AMBASADORZY


Moje Lesbos
SMAKOŁYKI
Wyspa Lesbos słynie z wyśmienitej oliwy, oliwek, serów (kozich i owczych), ryb oraz owoców morza. Ryby konserwuje się tradycyjną metodą w soli, a z mleka koziego wyrabia się jedyne w swoim rodzaju masło, którego niepowtarzalny smak przenosi mnie w czasy dzieciństwa. Trudno mi się oprzeć serom ladotyri, grawiera czy oryginalnej fecie z koziego mleka, a po owoce w syropie, nazywane „glika kutaliu”, sięgną nawet najbardziej zatwardziali wrogowie słodyczy. Warte grzechu są także desery tj. baklava, karydopita, kadaifi, rawani i oczywiście miód tymiankowy. Na moje ulubione małże ze szpinakiem „htenia me spanaki” zawsze wybieram się do Kaloni, miejscowości znanej również ze wspaniałych skorupiaków i sardeli. Do tak obfitego posiłku najlepsze jest oczywiście najsłynniejsze w całej Grecji Ouzo z Lesbos!
OUZO I OLIWA W KOLORZE ZŁOTA
Słynna wódka anyżkowa najchętniej towarzyszy tradycyjnym, greckim przekąskom, a także wszelkim daniom z ryb, ośmiornicy czy kalmarów. Gorąco polecam „Ouzeii” i „Mezethopolijo”, gdzie można spróbować wszystkich oryginalnych „meze”, jakie najbardziej pasują do Ouzo. W sezonie wakacyjnym na amatorów tego trunku czeka moc atrakcji, gdyż 1 sierpnia w mieście Mitilini rozpoczyna się wielkie święto Ouzo. Nasłonecznienie i łagodny klimat wyspy oraz jej specyficzny, wulkaniczny charakter nadają rosnącym tu roślinom zupełnie innych, nowych walorów smakowych. Tylko tutaj oliwa ma kolor najczystszego złota!
ULUBIONE LETNISKO RZYMIAN
Wyspa Lesbos, była niegdyś bardzo popularnym letniskiem starożytnych Rzymian. Pokryta gęstymi lasami i idyllicznymi sadami, zwana była „Egejskim Ogrodem”. Z Lesbos pochodziło wielu artystów. Najsłynniejsi z nich to Terpandros, który po raz pierwszy w czasach antycznych zajął się środowiskiem naturalnym. Dzieła mojego imiennika, słynnego malarza ludowego Theofilosa, wystawiane są w tutejszych galeriach. Oczywiście najsłynniejszą postacią, kojarzoną z Lesbos, jest poetka grecka Safona, żyjąca tu w VII w p.n.e. Skupiła ona wokół siebie dziewczęta, które kształciła, darzyła przyjaźnią i którym dedykowała namiętne pieśni. Swego rodzaju ukłonem w stronę pań jest hotel, w którym pracują tylko i wyłącznie kobiety, a wśród gości hotelowych jak dotąd nie było i nie będzie żadnego mężczyzny. 
CIEKAWOSTKI
Najbardziej spektakularne widoki można podziwiać z północnego krańca wyspy, z miasteczka Stypsi. Stąd, jak na dłoni, widać Molyvos, wojskowe umocnienia z działami skierowanymi w stronę odległej o kilka kilometrów Turcji oraz najwyższy punkt wyspy - szczyt Lepetymnos wznoszący się na wys. 968 m. Warto też dotrzeć na urokliwą, bardzo długą i wąską wysepkę Megalonisi, na której znajduje się tylko jeden kościółek i latarnia morska, a krajobraz uzupełniają dwa samotne osiołki. Ślady burzliwej historii odnajdujemy na każdym kroku: teatr antyczny i ruiny świątyń starożytnych, pozostałości bazylik wczesnochrześcijańskich, twierdza genueńska z XIII w. Tutejsza przyroda również dostarcza wyjątkowych emocji. W zachodniej części wyspy znajduje się jedyny w Europie skamieniały las, który malowniczo komponuje się z porozrzucanymi w głębi lądu wioskami i skąpanymi w mistycznej atmosferze klasztorami. Wyspa słynie z cudownych obrazów – ikon Matki Boskiej w miejscowościach Agiasu i Petra. Prastare gaje oliwne, niezliczone gatunki ptaków oraz piękne i dumne konie z Lesbos tworzą klimat tego niezwykłego miejsca.
WSPOMNIENIA
Gdy za oknem szaro i ponuro, zawsze przypominam sobie kolor nieba na Lesbos i natychmiast zabieram się do gotowania. Najlepsza oliwa z oliwek Theofilos, owoce w syropie i miód na osłodę pozwalają mi przetrwać nawet najsroższą zimę.
A wspomnienie smaków i zapachów z ulubionej tawerny Kostaras, niedaleko Mitilini, czy restauracji Homerus w Skala Kalonis dodaje mi energii przed następną wizytą na Lesbos.
TEOFILOS VAFIDIS
Sympatyczny Grek, mistrz sztuki kulinarnej, członek Kapituły Klubu Szefów Kuchni. Znany z popularnych programów telewizyjnych tj. „Europa da się lubić”, "Pytanie na śniadanie" i "Kawa czy herbata”.


