AMBASADORZY
Moja Grecja - Kassandra
UKRYTY RAJ GRECJI
“The secret paradise of Greece” – czyli ukryty raj w Grecji - tak brzmi już od wielu lat hasło reklamowe Chalkidiki i Kassandry. I myślę, że jest ono bardzo trafione. Ukryty, bo wciąż ten zakątek Grecji jest mało znany wśród turystów. Pamiętam, gdy pierwszy raz wybierałam się na Kassandrę. To nie był mój wybór. Jak pewnie większość turystów oczywiście chciałam zobaczyć wyspy! Nie wiedziałam nic o tym miejscu, miałam wiele wątpliwości i uprzedzeń. Okazało się, ze zupełnie niepotrzebnie, bo Chalkidiki zachwyciłam się od pierwszego wejrzenia. Nieczęsto w Grecji można spotkać tak piękne morze, piaszczyste plaże i soczystą zieleń, bujną nawet w sierpniu. To dzięki Chalkidiki zakochałam się w Grecji, w języku, w niezwykle serdecznych mieszkańcach… i w końcu w moim mężu.
KONIECZNIE TRZEBA ZOBACZYĆ
Odkrywam Kassandrę już od 7 lat i nadal nie mogę powiedzieć, że znam ją jak własną kieszeń. To miejsce cały czas się rozwija, zmienia, powstają nowe hotele, tawerny, jednak jest parę miejsc, które obowiązkowe muszę odwiedzić każdego lata. Uwielbiam jeździć do Afitos – przepięknej, małej miejscowości, położonej na wysokim klifie, gdzie wszystkie domy i uliczki zachowały swój tradycyjny charakter. Wykute w kamieniu, dają przyjemny chłód, szczególnie podczas wieczornego spaceru. Natomiast na kawę ze znajomymi zawsze z przyjemnością wybieram się do baru Dolfin w Kalitheii, gdzie zwykle piję pyszną frappe i podziwiam piękny widok na plażę i morze.
TAWERNY
Podstawową zasadą przy wyborze właściwej tawerny jest obecność miejscowych lub ich brak. Tam, gdzie często przesiadują sami mieszkańcy, na pewno jakość serwowanych smakołyków będzie na bardzo dobrym poziomie. Trzeba jednak pamiętać, że Grecy zasiadają do posiłku wieczorem, więc brak gości o godz. 17-18 nie powinien nikogo zrazić. Grecy dopiero przygotowują się do nocnej biesiady, oddając się obowiązkowej sjeście. Villa Stasa w miejscowości Lutra jest zawsze pełna gości, a krewetki saganaki (smażone, podane w pomidorowym sosie z pokruszoną fetą i pietruszką) są warte grzechu! Miejsce niełatwo znaleźć, ale pomocny może okazać się ostry zapach z pobliskich wód termalnych. Amatorzy ryb powinni odwiedzić tawernę Diamandis w Siviri przy samej plaży. Sami możemy wybrać na obiad małe sardynki, gavros czy barbunie.
KWINTESENCJA ROMANTYZMU
Na deser zostawiam sobie bar Porto Valica. Niezwykle piękne, tajemnicze miejsce. I bardzo, bardzo romantyczne. Kilku moich znajomych właśnie tam się zaręczyło i ja z czystym sumieniem polecam wszystkim, którzy snują podobne plany. Bardzo trudno tam trafić, ale naprawdę warto się natrudzić. Najlepiej kierować się na miejscowość Paljuri i skręcić w stronę hotelu Chrisso Village, minąć hotel i kilkaset metrów dalej odnaleźć bitą drogę, prowadzącą w prawo do lasu. Tam powinna znajdować się mała tabliczka z nazwą baru. Gorąco polecam Państwu odkryć to miejsce wieczorem, najlepiej podczas pełni księżyca.


KASIA PYTEL ZORPIDIS
Szefowa odziału Zorpidis Holidays w Ouranopoli. Od 6 lat partner handlowy biura ITAKA, współtwórca ofert na Athos i Kassandrze. Prywatnie szczęśliwa żona Ioannisa i mama uroczych bliźniaków.


