Moja Hiszpania - Costa Brava

MAGICZNA KATALONIA 
Niektórzy mówią, że Katalonia to jeszcze nie Hiszpania, że trzeba pojechać dużo dalej na południe, do Andaluzji, by poczuć hiszpańskie klimaty. Ale kto poznał w Katalonii nie tylko plaże „turystycznego zagłębia”, ten wie, że są tam miejsca magiczne, których obrazy zostają na długo w pamięci – i pozostawiają ślad w duszy… Costa Brava to po hiszpańsku „dzikie wybrzeże”. Płynąc statkiem wycieczkowym wzdłuż brzegu, obok malowniczych zboczy i zatok, podziwia się piękne widoki: zbudowane na skałach rezydencje, skrzącą się różnymi odcieniami błękitu i zieleni taflę wody. Na Costa Brava bryza od morza łagodzi upał i nigdy nie jest on tak dokuczliwy, jak w głębi Hiszpanii. Słońce wschodzi tam nad morzem, a zachodzi nad wzgórzami. Morze i góry są nierozłączne. 

BARCELONA
Mało jest w Europie miast tak dynamicznych, tak tętniących życiem jak stolica Katalonii, Barcelona. Odległość 60 km, dzielącą nadmorskie kurorty Costa Brava od miasta, można pokonać podmiejską koleją, której malownicza trasa biegnie niemal cały czas wzdłuż morza i plaży. A potem jest kolorowy zawrót głowy: słynny deptak Ramblas ze swą kosmopolityczną atmosferą, kościół Sagrada Familia i ulica Paseo de Gracia z domami projektu Antonia Gaudiego, panorama miasta i portu ze wzgórza Montjuic, bajeczny nocny pokaz „magicznych fontann” na placu Hiszpanii, i tyle innych atrakcji… i pewność, że do tego miasta trzeba koniecznie wrócić. 

TOSSA DE MAR 
Kiedy przed paru laty tygodnik „Wprost” poprosił pana Olgierda Budrewicza, aby sporządził listę stu najbardziej szczególnych miejsc, jakie widział na świecie podczas swoich podróży, pojawiło się na tej liście zdjęcie miasteczka Tossa de Mar. Niezwykle malownicza dawna rybacka osada ze świetnie zachowanymi murami obronnymi na wzgórzu, które przed wiekami chroniły mieszkańców przed napadami piratów, budzi zachwyt każdego, kto odwiedza to miejsce. Usłyszałem zeszłego lata od pary moich młodych wczasowiczów: „Dziękujemy, że pan nam polecił Tossę. Było tak pięknie, że tam właśnie postanowiliśmy oficjalnie się zaręczyć!” 

LA GARROTXA
Wystarczy pojechać kilkadziesiąt kilometrów w głąb lądu, by przenieść się jakby w inny świat, stwierdzić ze zdumieniem, że są w Katalonii miejsca, gdzie nie ma tłumów turystów i zatłoczonych plaż. Powulkaniczny masyw La Garrotxa to zapierające dech w piersiach górskie pejzaże, ukryte wśród gór żywe skanseny: średniowieczne miasteczka Besalu, Pals, Rupit, zachowane przez stulecia romańskie kościoły o surowych, kamiennych wnętrzach… Piękna przyroda, fascynująca historia. 

WINA, SZAMPANY I LIKIERY 
Katalonia to kraina win i szampanów. Wiele tu miejsc, gdzie możemy się przyjrzeć procesowi ich wytwarzania i spróbować ich smaku. Uważajmy tylko w barze czy restauracji z zamawianiem kawy. Kataloński szampan to właśnie cava i zamiast małej czarnej kelner może nam przynieść lampkę musującego alkoholu! A miłośnikom słodkich trunków, zwłaszcza paniom, polecam szczególnie specjalność Katalonii: pyszny likier crema catalana, o delikatnym smaku cynamonu i palonego karmelu.

JERZY ŻEBROWSKI

Rezydent biura ITAKA, na Costa Brava od 1998 roku. Anglista z wykształcenia, tłumacz książek (ma na koncie ok. 30 przekładów). Prowadzi również wykłady z marketingu w turystyce.