Moje Bali

HARMONIA DUSZY I CIAŁA

Kultura Wschodu charakteryzuje się niezwykłą umiejętnością łączenia materialnych i duchowych elementów rzeczywistości. Wizyta na Bali okazała się dla nas odskocznią od codzienności, stresu i zabiegania. Obcowanie z przepiękną, otaczającą nas z każdej strony, przyrodą i mieszkańcami tej wyspy pozwoliło nam odnaleźć wewnętrzny spokój i ukojenie. Soczysta zieleń i szum morza, który łagodnie kołysał nas do snu, dawały radość z obcowania z naturalnym, czystym pięknem. Podczas 3-tygodniowego pobytu na Bali zupełnie zrezygnowałam z nałogu picia kawy na rzecz zielonej herbaty. Sam organizm podpowiedział mi taki wybór. Tutaj też nasza córeczka Koko wykonała swój pierwszy, samodzielny krok.

LUDZIE I ZWYCZAJE

Balijczycy żyją zgodnie z rytmem wyznaczanym przez przyrodę i pokornie podporządkowują się jej prawom. Religia jest podstawowym punktem odniesienia dla mieszkańców wyspy. Żaden dzień nie może zacząć się ani skończyć bez złożenia ofiary: złe demony należy przebłagać, a dobrym złożyć podziękowanie. Często w ofierze bogom składane są nie tylko owoce i jedzenie, ale również zwierzęta. Tradycyjny taniec jest także silnie związany z obrzędowością religijną. Poznany przez nas w miejscowości Amed chłopiec o imieniu Gede już od najmłodszych lat szkolony był na profesjonalnego tancerza. Specjalnie dla nas zorganizowany pokaz okazał się niezapomnianym przeżyciem. Równie nabożny stosunek mają Balijczycy do walk kogutów, które traktują śmiertelnie poważnie i nadają mu rangę narodowego sportu.

KUCHNIA I SMAKOŁYKI

Poznaliśmy zarówno kuchnię hotelową na najwyższym poziomie w miejscach takich jak Westin Resort w Nusa Dua czy Waka de Uma w Denpasar (stolicy Bali), jednak najbardziej smakowały nam dania przyrządzone prostym, domowym sposobem, jakich kosztowaliśmy, zwiedzając wyspę samochodem. Zatrzymywaliśmy się w wioskach, mieszkaliśmy w urokliwych bungalowach i często jadaliśmy wspólnie z naszymi gospodarzami. Świeża i chrupiąca sałatka gado-gado z sosem z orzeszków ziemnych, nasi goreng (smażony ryż z warzywami) czy usmażona w woku ryba z ostrą papryczką i ziołami – to smaki, które pokochaliśmy. Do tego oczywiście ryż, a na śniadanie świeże, egzotyczne owoce, skropione sokiem z limonki. Soczysta papaja stała się dla mnie symbolem Azji jako takiej.

KOBIETY I MACIERZYŃSTWO

W powiedzeniu o przysłowiowej, balijskiej gościnności nie ma cienia przesady. Przyjaźnie nastawieni i zawsze uśmiechnięci ludzie są uosobieniem łagodności. Uwielbiają dzieci i otaczają je niezwykłą troską. Kobiety balijskie, widząc dziewczynkę o białej skórze i kręconych włosach – naszą Koko - chciały nam wszystkim przychylić nieba. 

SZTUKA ŻYCIA

Większość mieszkańców zajmuje się rękodziełem, a spod ich rąk wychodzą przepiękne, oryginalne kosze, bębny, biżuteria czy posągi Buddy. Znanym centrum artystycznym jest Ubud. Kupione przez nas posągi Buddy, szczęśliwe przetransportowane do Polski, stoją teraz w naszym ogrodzie. Fascynujące są również lokalne targi z całym bogactwem kolorowych batików i jedwabiu. Nieodzownym elementem krajobrazu są oczywiście pola ryżowe i bawoły wodne, imponujący wulkan Batur, a charakterystyczną pamiątką może być butelka piwa Anker Bir lub Bintang czy też aromatyczne papierosy z goździkami

KATARYZNA FIGURA

Aktorka, znana z wielu ról filmowych jak i teatralnych. Jako jedyna polska aktorka zagrała u słynnego amerykańskiego reżysera Roberta Altmana. Wspólnie z mężem Kaiem prowadzi znakomitą restaurację kolonialną.