AMBASADORZY


Moja Kreta
KUCHNIA
Jadłam w wielu miejscach na Krecie, ale najchętniej wspomnieniami wracam do miasta Chania. W porcie jest wiele dobrych restauracji, a i na starym mieście można znaleźć mnóstwo ciekawych, przyjaznych miejsc z dobrym jedzeniem. My lubiliśmy siadać w porcie i patrzeć na ginącą w mroku wodę. Kreteńska dieta uchodzi za najzdrowszą, a na wyspie nietrudno spotkać energicznego stulatka. Recepta na zdrowie i długowieczność jest prosta: chleb, oliwki, duże ilości świeżych owoców i warzyw, oliwa z oliwek, czerwone wino, kozie mleko i ser, orzechy i ryby.
WINO
Warto próbować win domowej roboty serwowanych w tawernach. Szczególnie polecam wino Retsina – bardzo charakterystyczne, mocne wino o żywicznym posmaku. Schłodzona Retsina jest idealna do greckich specjałów. Jednym z wielu powodów, dla których warto odwiedzić Kretę jest tutejszy Festiwal Wina, organizowany w drugiej połowie lipca. Ta jedyna w swoim rodzaju impreza cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze strony turystów, którzy przy dźwiękach greckiej muzyki, po zachodzie słońca, wspólnie z mieszkańcami wyspy wypijają hektolitry najprzedniejszego wina.
SMAKOŁYKI REGIONALNE
Grzechem byłoby nie spróbować ośmiornicy z grilla! Dobrze przyrządzona jest krucha i przepyszna! Wegetarianie też mogą sobie pofolgować i zjeść „gołąbki kłamczuszki”, czyli ryż z suszonymi pomidorami, zawinięty w liście winogron i podany z gęstym, greckim jogurtem. Na Krecie nawet zwykłe pomidory smakują wspaniale, mniam!
GÓRY I MORZE
Obłędną plażą, w której zakochaliśmy się od pierwszego wrażenia, jest Elafonissi, położona na wysepce o tej samej nazwie. To wyjątkowe miejsce z dziewiczą, endemiczną przyrodą i zjawiskowym, różowym piaskiem znajduje się na liście najcenniejszych przyrodniczo miejsc w Europie "Natura 2000". Najlepiej przyjechać tu w porze obiadowej – wtedy jest ciut chłodniej a i tłumy jakby mniejsze. Warto wypożyczyć auto i zafundować sobie piękną wycieczkę, gdyż trasa wiedzie przez góry. Po drodze nie zaszkodzi także zatrzymać się na pogawędkę z miejscowymi wytwórcami oliwy (podobno najlepszej na Krecie) oraz mocnego alkoholu z winogron o nazwie Rakia. Koniecznie trzeba uzupełnić zapasy i ruszyć w dalszą drogę.
WARTO KUPIĆ
Z Krety zawsze przywożę oliwę z oliwek, zioła do sałatki greckiej oraz Retsinę. Przyjemnie jest jeszcze przez jakiś czas po powrocie wracać wspomnieniami do greckiego słońca zatrzymanego w zapachach, kolorach i smakach wakacji. Polecam też zwrócić uwagę na ręcznie tkane materiały z czystej wełny oraz wyroby ceramiczne o ciekawych motywach ludowych. Żywa po dziś dzień tradycja garncarska kultywowana jest szczególnie w wiosce Margarites. Także bardzo oryginalna biżuteria z wykorzystaniem motywów podwójnego topora (stary minojski symbol wojny i siły) oraz słynnego dysku z Fajstos będzie nam przypominać o cudownych wakacjach na Krecie.
KONIECZNIE TRZEBA ZOBACZYĆ
Moim zdecydowanym faworytem jest Santorini. W czasach starożytnych wyspa nosiła inną nazwę – Thera i była zamieszkana jeszcze przed IX w p.n.e. To tu właśnie w epoce brązu wybuchł wulkan, grzebiąc żywcem tutejszych mieszkańców, ale jednocześnie konserwując w lawie fantastyczny pałac i okoliczne budynki. Krajobrazu tej szczególnej wyspy nie da się porównać z żadnym innym widokiem. Białe domy, czarny, wulkaniczny piasek i błękitna tafla morza pozostawiają w pamięci niezapomniane obrazy. Poza tym wszelkie wyprawy statkiem oferują wspaniałe przeżycia. Błękit wody i nieba cudownie nastraja do życia.
PAULINA HOLTZ
Aktorka teatralna i filmowa, znana szerokiej publiczności między innymi z roli Agnieszki Lubicz w serialu „Klan”. Marzy o kolejnych ciekawych rolach teatralnych. Uwielbia przemeblowywać mieszkanie i chodzić po górach.


