phone mobile heart logo Flag of Belarus airplane
> >Wyniki Wyszukiwania> >

Londyn od A do Z

Atuty oferty

  • najważniejsze miejsca w Londynie
  • zakupy w Londynie
  • zwiedzanie zamku Windsor

Londyn od A do Z Kod: XGBLOND

Trasa
1 668PLN
Dorośli: 2 wyżywienie zgodnie z programem Sob 09.09 – Sob 16.09 (8 dni)
Itaka

Londyn od A do Z Kod: XGBLOND Wielka Brytania

Położenie na mapie Trasa

Greenwich • Londyn • Windsor • Hampton Court

Miasto tysiąca możliwości, jedna z najciekawszych stolic świata, centrum kultury, sztuki, polityki, prawa i finansów. W 2012 r. gospodarz letnich igrzysk olimpijskich. Historia i tradycja, najnowsze trendy w modzie i muzyce tworzą tu harmonijną całość. 200 muzeów, 150 teatrów, 34 tys. sklepów, 5700 pubów oferuje najbardziej zróżnicowaną rozrywkę na każdym poziomie. Londyńskie muzea i galerie słyną z kolekcji światowej rangi unikalnych zbiorów, warto odwiedzić British Museum, wybrać się do słynnego gabinetu figur woskowych, zwiedzić wspaniały zamek Windsor. W programie wszystkie najważniejsze atrakcje turystyczne Londynu, a także Greenwich, gdzie przebiega południk 0.
Łącznie trasa w Wielkiej Brytanii: ok. 800 km.

Lato 2017
Opis oferty

1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników. Wyjazd do Wielkiej Brytanii.

2. DZIEŃ.
Przeprawa kanałem La Manche. Przejazd do GREENWICH, miejsca, przez które przechodzi południk zerowy. Spacer parkiem obok Royal Observatory i Queen’s House do Painted Hall. Nieopodal stoi Cutty Sark – ostatni na świecie oryginalny żaglowiec, którym transportowano herbatę z Chin. Przejazd do hotelu w okolicy Londynu. Zakwaterowanie, nocleg.

3. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do centrum LONDYNU. Zwiedzanie: Parlament Square, gdzie znajdują się gmach parlamentu i wieża zegarowa ze słynnym dzwonem Big Ben. Zwiedzanie opactwa westminsterskiego – miejsca koronacji i pogrzebów królów Anglii, obok katedry św. Pawła i Canterbury najważniejszej świątyni anglikańskiej. Opactwo słynie z kaplicy RAF-u, oryginalnego tronu koronacyjnego monarchów brytyjskich. Tron ten po raz pierwszy służył Edwardowi I w 1308 r. Na uwagę zasługuje również Zakątek Poetów, który skrywa groby Chaucera, Drydena i Tennysona. Spacer aleją Whitehall do Trafalgar Square ze słynną kolumną Nelsona upamiętniającą admirała, który stoczył zwycięską bitwę pod Trafalgarem. W bezpośredniej bliskości placu znajduje się National Gallery, w której zgromadzono jedne z największych na świecie zbiorów dzieł sztuki. Znajdują się tu między innymi dzieła Tycjana, Botticellego, Caravaggia czy Michała Anioła. Czas wolny w Soho – dzielnicy znanej z klubów, kawiarenek i tajemniczych zaułków. Powrót do hotelu, nocleg.

4. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do centrum miasta. Zwiedzanie British Museum, jednego z największych muzeów na świecie z blisko 70 tys. eksponatów zgromadzonych na łącznej powierzchni 4 km². Znajdują się tu liczne zbiory z okresu antycznej Grecji i Rzymu oraz starożytnego Bliskiego Wschodu, Egiptu czy średniowiecznej Europy aż po czasy obecne. Spacer przy pałacu Buckingham – możliwość obejrzenia zmiany warty. Następnie rejs po Tamizie do Tower of London – jednej z najpotężniejszych fortec średniowiecznej Europy. W murach Tower znajdowały się więzienie i arsenał, swoją siedzibę miały tu również mennica królewska oraz archiwum. Można tu także zobaczyć skarbiec królewski z klejnotami koronnymi, w tym z jednym z największych diamentów świata – 530-karatową „Pierwszą Gwiazdą Afryki”. Nieopodal twierdzy znajduje się jedna z największych atrakcji turystycznych Londynu – Tower Bridge – bez wątpienia najsłynniejszy most Wielkiej Brytanii. Pod koniec pełnego wrażeń dnia wizyta w typowym angielskim pubie. Powrót do hotelu, nocleg.

5. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do WINDSORU, monumentalnego zamku królewskiego położonego nad Tamizą. Zwiedzanie zamku: główna klatka schodowa, sala reprezentacyjna, sala Waterloo, wielki westybul. Na szczególną uwagę zasługuje kaplica św. Jerzego, która jest drugim miejscem pochówku członków rodziny królewskiej. Następnie przejazd do HAMPTON COURT i zwiedzanie pałacu króla Henryka VIII oraz otaczających go ogrodów i dziedzińca turniejowego. Posiadłość jest jedną z najbardziej okazałych rezydencji rodziny królewskiej. Zwiedzanie: Great Hall, sala gwardii królewskiej, nawiedzona galeria, apartamenty królewskie oraz kuchnia i piwnica win. Powrót do hotelu, nocleg.

6. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do centrum Londynu i zwiedzanie Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud. Po południu spacer po Oxford Street – najpopularniejszej handlowej ulicy Londynu. Czas na zakupy. Przejazd do Harrod’s – najsłynniejszego domu towarowego w Londynie, gdzie zakupów dokonują największe gwiazdy. Powrót do hotelu, nocleg.

7. DZIEŃ.
Śniadanie. Wizyta w Muzeum Historii Naturalnej z niezwykle interesującymi zbiorami obrazującymi życie na Ziemi. Jedną z największych atrakcji jest galeria dinozaurów oraz symulacja trzęsienia ziemi. Wyjazd do Polski.

8. DZIEŃ.
Przyjazd do Polski.

5 noclegów w hotelu**/*** na przedmieściach Londynu; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie: 5 śniadań kontynentalnych • przejazd komfortowym autokarem • bilet na przeprawę kanałem La Manche • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

  1. Obowiązkowa opłata na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy, tour guide, bilety komunikacji miejskiej: ok. 150 GBP.
5,2 / 6
93% klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą

Klienci doceniają:

  • Program wycieczki/trasę
  • Korzystny stosunek jakości do ceny
  • Standard autokaru
Informacje o regionie

Wielka Brytania

Dzisiejszy Londyn, jedna z największych aglomeracji świata, pełna zabytków, muzeów, ze słynnym Big Benem, domem towarowym Harrod’s, Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud, przyciąga, co roku, miliony turystów. Za dnia spacerują po Oxford Street, spotykają na Piccadilly Circus, a wieczorami bawią w licznych klubach i pubach.

PLAN WYCIECZKI
1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników. Wyjazd do Wielkiej Brytanii.
2. DZIEŃ.
Przeprawa kanałem La Manche. Przejazd do GREENWICH, miejsca, przez które przechodzi południk zerowy. Spacer parkiem obok Royal Observatory i Queen’s House do Painted Hall. Nieopodal stoi Cutty Sark – ostatni na świecie oryginalny żaglowiec, którym transportowano herbatę z Chin. Przejazd do hotelu w okolicy Londynu. Zakwaterowanie, nocleg.
3. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do centrum LONDYNU. Zwiedzanie: Parlament Square, gdzie znajdują się gmach parlamentu i wieża zegarowa ze słynnym dzwonem Big Ben. Zwiedzanie opactwa westminsterskiego – miejsca koronacji i pogrzebów królów Anglii, obok katedry św. Pawła i Canterbury najważniejszej świątyni anglikańskiej. Opactwo słynie z kaplicy RAF-u, oryginalnego tronu koronacyjnego monarchów brytyjskich. Tron ten po raz pierwszy służył Edwardowi I w 1308 r. Na uwagę zasługuje również Zakątek Poetów, który skrywa groby Chaucera, Drydena i Tennysona. Spacer aleją Whitehall do Trafalgar Square ze słynną kolumną Nelsona upamiętniającą admirała, który stoczył zwycięską bitwę pod Trafalgarem. W bezpośredniej bliskości placu znajduje się National Gallery, w której zgromadzono jedne z największych na świecie zbiorów dzieł sztuki. Znajdują się tu między innymi dzieła Tycjana, Botticellego, Caravaggia czy Michała Anioła. Czas wolny w Soho – dzielnicy znanej z klubów, kawiarenek i tajemniczych zaułków. Powrót do hotelu, nocleg.
4. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do centrum miasta. Zwiedzanie British Museum, jednego z największych muzeów na świecie z blisko 70 tys. eksponatów zgromadzonych na łącznej powierzchni 4 km². Znajdują się tu liczne zbiory z okresu antycznej Grecji i Rzymu oraz starożytnego Bliskiego Wschodu, Egiptu czy średniowiecznej Europy aż po czasy obecne. Spacer przy pałacu Buckingham – możliwość obejrzenia zmiany warty. Następnie rejs po Tamizie do Tower of London – jednej z najpotężniejszych fortec średniowiecznej Europy. W murach Tower znajdowały się więzienie i arsenał, swoją siedzibę miały tu również mennica królewska oraz archiwum. Można tu także zobaczyć skarbiec królewski z klejnotami koronnymi, w tym z jednym z największych diamentów świata – 530-karatową „Pierwszą Gwiazdą Afryki”. Nieopodal twierdzy znajduje się jedna z największych atrakcji turystycznych Londynu – Tower Bridge – bez wątpienia najsłynniejszy most Wielkiej Brytanii. Pod koniec pełnego wrażeń dnia wizyta w typowym angielskim pubie. Powrót do hotelu, nocleg.
5. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do WINDSORU, monumentalnego zamku królewskiego położonego nad Tamizą. Zwiedzanie zamku: główna klatka schodowa, sala reprezentacyjna, sala Waterloo, wielki westybul. Na szczególną uwagę zasługuje kaplica św. Jerzego, która jest drugim miejscem pochówku członków rodziny królewskiej. Następnie przejazd do HAMPTON COURT i zwiedzanie pałacu króla Henryka VIII oraz otaczających go ogrodów i dziedzińca turniejowego. Posiadłość jest jedną z najbardziej okazałych rezydencji rodziny królewskiej. Zwiedzanie: Great Hall, sala gwardii królewskiej, nawiedzona galeria, apartamenty królewskie oraz kuchnia i piwnica win. Powrót do hotelu, nocleg.
6. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do centrum Londynu i zwiedzanie Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud. Po południu spacer po Oxford Street – najpopularniejszej handlowej ulicy Londynu. Czas na zakupy. Przejazd do Harrod’s – najsłynniejszego domu towarowego w Londynie, gdzie zakupów dokonują największe gwiazdy. Powrót do hotelu, nocleg.
7. DZIEŃ.
Śniadanie. Wizyta w Muzeum Historii Naturalnej z niezwykle interesującymi zbiorami obrazującymi życie na Ziemi. Jedną z największych atrakcji jest galeria dinozaurów oraz symulacja trzęsienia ziemi. Wyjazd do Polski.
8. DZIEŃ.
Przyjazd do Polski.

ŚWIADCZENIA: 5 noclegów w hotelu**/*** na przedmieściach Londynu; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie: 5 śniadań kontynentalnych • przejazd komfortowym autokarem • bilet na przeprawę kanałem La Manche • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

UWAGI:
  1. Obowiązkowa opłata na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy, tour guide, bilety komunikacji miejskiej: ok. 150 GBP.
Opinie klientów
5,2 / 6
Ogólna ocena
z 138 opinii
93%
klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą
93%
klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą

Klienci doceniają m.in:

  • Program wycieczki/trasę
  • Korzystny stosunek jakości do ceny
  • Standard autokaru
6 / 6
20-25 lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Zrealizowaliśmy cały program + znaleźliśmy czas na dodatkowe atrakcje. Zakwaterowanie i śniadania - hotel nie jest położony w najlepszej dzielnicy Londynu, (...) rozwiń
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Zrealizowaliśmy cały program + znaleźliśmy czas na dodatkowe atrakcje. Zakwaterowanie i śniadania - hotel nie jest położony w najlepszej dzielnicy Londynu, ale jako baza noclegowa sprawdza się świetnie. Pokoje czyste sprzątane codziennie. W pokoju czajnik elektryczny, filiżanki, kawa, herbata, cukier i śmietanka. Ręczniki wymieniane codziennie. Pokój nie za duży, ale jako miejsce na nocleg sprawdza się. Śniadania - codziennie ten sam zestaw: fasolka, boczek, jajka sadzone, jajka na twardo, jajecznica, kiełbaski, placki ziemniaczane, tosty, dżem, płatki śniadaniowe, jogurty| do picia kawa, herbata, mleko, 2 rodzaje soków. Jadania trochę mała, gdyby grupa była liczniejsza byłby pory problem ze zmieszczeniem się. Pilot - p. Beata widać że zna się na rzeczy, duża wiedza. Brakowało mi tylko zgrania z innymi lokalnymi przewodnikami - nie było między nimi przepływu informacji i w ten sposób po kilka razy słyszeliśmy tą samą historię, a o innych było tylko wspominane 'Pani ... pewnie już o tym mówiła, więc nie będę poruszała tego tematu'. Pani Beata szybko zjednała sobie grupę, miła, otwarta, uśmiechnięta. Brakowało mi tylko informacji na temat sklepów i restauracji, gdzie można znaleźć jakieś tanie i sprawdzone miejsce w danym miejscu, czyli np. obok muzeum, w Windsorze. Program wycieczki - intensywny, ale dobrze zorganizowany. Dużo swobody w czasie zwiedzania obiektów, co pozwala na dostosowanie tempa zwiedzania do swoich potrzeb i pozwala na zahaczenie o miejsca nie będące w programie (nam udało się dotrzeć na znany z Harrego Pottera dworzec Kings Cross). Pogoda - mieliśmy to szczęście że trafiliśmy na bardzo ciepły wrzesień, temperatura w granicach 25 stopni, deszcz padał tylko raz i to krótką chwilę. Transport - autokar nie należał do tych bardzo komfortowych, kierowcy profesjonalni, dawali sobie świetnie radę jeżdżąc po lewej stronie. Całość wycieczki zdecydowanie na PLUS. Można zobaczyć wszystkie ważne miejsca Londynu w krótkim czasie. Myślę że jako pierwszy wyjazd do tego miasta sprawdza się świrenie. POLECAM - sprawdzi się jako wyjazd dla młodszych jak i starszych podróżników.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
  • 5
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Wycieczka ma ciekawy program, jak na mój pierwszy wyjazd idealna. Przewodnicy i Pani pilot najwyższa pólka. można zobaczyć najciekawsze miejsca Londynu i nie tylko. Polecam rozwiń
Wycieczka ma ciekawy program, jak na mój pierwszy wyjazd idealna. Przewodnicy i Pani pilot najwyższa pólka. można zobaczyć najciekawsze miejsca Londynu i nie tylko. Polecam
  • 6
  • 4
  • 5
  • 4
  • 3
  • 4
zwiń
6 / 6
50+ lat, sam/a wrzesień 2016
Wspaniale zaplanowana wycieczka,zobaczyłam to co chciałam, a nawet więcej. Dużo swobody, którą uwielbiam w obrębie danego punkty zwiedzania. Nie zwiedza się na czas z wywieszonym (...) rozwiń
Wspaniale zaplanowana wycieczka,zobaczyłam to co chciałam, a nawet więcej. Dużo swobody, którą uwielbiam w obrębie danego punkty zwiedzania. Nie zwiedza się na czas z wywieszonym ozorkiem. Cena imprezy adekwatna do oferowanej usługi. Polecam :-)
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
  • 5
  • 6
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Wycieczka b.udana. Londyn piękny (zwłaszcza, że pogoda dopisała). :) rozwiń
Wycieczka b.udana. Londyn piękny (zwłaszcza, że pogoda dopisała). :)
  • 6
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 6
zwiń
5 / 6
31-40 lat, sam/a wrzesień 2016
Generalnie wycieczka spełniła moje oczekiwania. Bogaty i różnorodny program został skrupulatnie zrealizowany przez pilota tj. Panią Beatę. Dużym plusem jest z pewnością zrealizowanie (...) rozwiń
Generalnie wycieczka spełniła moje oczekiwania. Bogaty i różnorodny program został skrupulatnie zrealizowany przez pilota tj. Panią Beatę. Dużym plusem jest z pewnością zrealizowanie dodatkowych punktów wycieczki czyli przejażdżka London Eye oraz spacer wieczorem po centrum Londynu, po pozwoliło na wczucie się w specyficzny klimat miasta. Panowie kierowcy spisali się bez zarzutu. Standard hotelu może nie był najwyższy, ale za taką cenę w Londynie trudno oczekiwać czegoś lepszego, więc relacja jakości wycieczki do ceny jak najbardziej ok.
  • 6
  • 4
  • 4
  • 5
  • 4
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, sam/a wrzesień 2016
Dobra organizacja,wszystko podane na tacy. Uśmiechnięta i życzliwa p.Beata-pilot. Praktycznie żadnej straconej minuty, z zachowanym czasem na relaks. A korki w dużym mieście, to normalna sprawa. (...) rozwiń
Dobra organizacja,wszystko podane na tacy. Uśmiechnięta i życzliwa p.Beata-pilot. Praktycznie żadnej straconej minuty, z zachowanym czasem na relaks. A korki w dużym mieście, to normalna sprawa. Ogólnie wycieczka b.udana. Główna zasługa p.Beaty - pilota oraz ułożonego programu. Hotel tak pół na pół - świetne śniadania, niezła lokalizacja, sprawne łazieneczki, ale ciasne pokoje, troszkę czuć było zapach stęchlizny, ścielenie łóżek nie jest ich mocną stroną. Niezmiennie w Itace minus za transport, chociaż w autokarze były podpórki pod nogi (!), a kierowcy, szczególnie p.Darek grzeczni i profesjonalni. Wszyscy kierowcy jakich widzę na wycieczkach, z innych biur zagranicznych, ale i polskich, myją szyby w autokarze podczas postoju. Całe autokary potrafią umyć. Sprzątają też wewnątrz. Dlaczego wycieczka Itaki musi jeżdzić 'brudasami'? Czy to jakiś wyróżnik Itaki? Nie wstyd Państwu? Kierowcy na powrotach to osobna bajka. Zenitalna arogancja, niegrzeczne, żeby nie powiedzieć chamskie komentarze pod adresem innych uczestników ruchu drogowego wygłaszane dosyć głośno. Pasażer, uczestnik wycieczki Itaki wracający zmęczony do domu jest złem koniecznym, a wydawałoby się, że dzięki nam turystom mają pracę, która nazywa się usługi.Szarpanie autokarem podczas jazdy - nie da się podrzemać, hałas, o którym wspominałam. Wyciąganie walizek na kółkach z luku szurając ich bokami po brudnej powierzchni - efekt to widoczne porysowania walizek. Nie zdziwię się, jeśli ich właściciele zażądają odszkodowania. I słusznie.
  • 6
  • 3
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Bardzo udany wyjazd. Polecam. Wycieczka bardzo dobra, program dobrze opracowany, pilot wycieczki z dużą wiedzą ,dobra znajomość języka, miasta Londyn, wspaniała organizacja każdego dnia wycieczki. rozwiń
Bardzo udany wyjazd. Polecam. Wycieczka bardzo dobra, program dobrze opracowany, pilot wycieczki z dużą wiedzą ,dobra znajomość języka, miasta Londyn, wspaniała organizacja każdego dnia wycieczki.
  • 5
  • 4
  • 4
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6 / 6
31-40 lat, sam/a sierpień 2016
Londyn jest wielkim, pasjonującym, pulsującym życiem miastem. Wycieczka „Londyn od A do Z” stara się choc w ogólnym zarysie przedstawic jego najważniejsze atrakcję. Jeśli ktoś (...) rozwiń
Londyn jest wielkim, pasjonującym, pulsującym życiem miastem. Wycieczka „Londyn od A do Z” stara się choc w ogólnym zarysie przedstawic jego najważniejsze atrakcję. Jeśli ktoś jedzie do tego miasta po raz pierwszy (tak jak było to w moim przypadku), znajdzie w niej po trosze wszystkiego co najważniejsze. Zarówno jeśli chodzi o zabytki, rodzinną rozrywkę, urzekające krajobrazy jak i zakupy. Program jest bogaty, dobrze ułożony i brawurowo realizowany przez Panią Beatę, której należą się pochwały, zarówno za umiejętności pilota, jak i talent do zarażania wszystkich pasją do wszystkiego co brytyjskie. Również miejscowy przewodnik Pani Renia niezaprzeczalnie kocha to co robi. Jeśli ktoś korzysta z objazdówek wie, że dobrzy piloci i przewodnicy do połowa sukcesu takiej imprezy. Tygodniowa wycieczka minęła w mgnieniu oka i sprawiła, że z przyjemnością znów odwiedzę ten kraj. Z mojej strony najwyższa ocena! PS. Wielki podziw dla kierowców autokaru, za manewrowanie wielkim pojazdem w wąskich uliczkach, z kierownicą po niewłaściwej stronie. Wielogodzinny przejazd autokarem, no cóż.... męczący. Hotel skromny, ale jest czysto i wszystko co potrzeba. Niedaleko stacja metra oraz sklepy, również polskie. Śniadania typowo brytyjskie, bardzo obfite. W każdym pokoju, wliczone w cenę: czajnik, filiżanki, kawa, herbata, cukier. Darmowe WiFi. Dobrym pomysłem jest wykupienie obiadokolacji. Jedzenie naprawdę dobre, urozmaicone w porządnych restauracjach. Warto też skorzystac z przejażdżki London Eye. Jeżeli miałbym na cokolwiek narzekac, to jest to brak w programie zwiedzania Teatru Szekspirowskiego. Ale zdaję sobie sprawę, że gdyby chciec wcisnąc jeszcze cokolwiek do programu wycieczki musiałaby ona trwac co najmniej o dzień dłużej.
  • 6
  • 5
  • 6
  • 4
  • 5
  • 6
zwiń
6 / 6
20-25 lat, sam/a lipiec 2016
Wspaniała wycieczka, cudowny i piękny Londyn. Rewelacyjna, sympatyczna pani pilot. Wycieczka bardzo udana , program w pełni został zrealizowany. Bardzo polecam tą wycieczkę. rozwiń
Wspaniała wycieczka, cudowny i piękny Londyn. Rewelacyjna, sympatyczna pani pilot. Wycieczka bardzo udana , program w pełni został zrealizowany. Bardzo polecam tą wycieczkę.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 3
  • 5
  • 6
zwiń
6 / 6
26-30 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Interesujący napięty program wycieczki, a za razem sporo czasu na zwiedzanie indywidualne. Każdy miał możliwość, by poświęcić czas na to co najbardziej go interesuje. Równowaga pomiędzy (...) rozwiń
Interesujący napięty program wycieczki, a za razem sporo czasu na zwiedzanie indywidualne. Każdy miał możliwość, by poświęcić czas na to co najbardziej go interesuje. Równowaga pomiędzy ilością informacji o historii i obyczajach Brytyjczyków a samodzielną eksploracją. Ciekawe anegdoty Pilotki i Przewoniczki do zapamiętania na długo. Czas wykorzystany maksymalnie! Solidna baza pod kolejne podróże do Londynu i GB. Sprawna logistyka, drobne niewygody podróży zniwelowane przez niezatarte wrażenia uroków Londynu. Dodatkowym atutem była zdyscyplinowana grupa i niezawodna Pilotka, co pozwoliło stworzyć miły klimat ułatwiający przyswajanie wiedzy i przyjemne poznawanie Londynu.
  • 5
  • 4
  • 5
  • 4
  • 4
  • 6
zwiń
5 / 6
41-50 lat, z rodziną lipiec 2016
Z wycieczki jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni, program bardzo obszerny, chociaż w zasięgu możliwości fizycznych każdej w miarę sprawnej osoby - tak dorosłego jak i dziecka. Wydaje się że (...) rozwiń
Z wycieczki jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni, program bardzo obszerny, chociaż w zasięgu możliwości fizycznych każdej w miarę sprawnej osoby - tak dorosłego jak i dziecka. Wydaje się że wszystkie istotne atrakcje turystyczne zmieściły się w programie mimo krótkiego czasu trwania - w sumie można liczyć 5 dni, reszta to dojazd i powrót. Hotel nie najgorszy, jedzenie lepsze niż można się spodziewać. Bardzo duże zaangażowanie pilotki wycieczki oraz niezła logistyka - czas spędzony w autokarze na dojazdach zredukowany do minimum, a i to wykorzystany maksymalnie - arcyciekawe opowieści o historii Anglii, życiu, zwyczajach, polityce, a kiedy Pani Pilot nie miała siły mówić - przegląd tematyczny filmów na DVD. Wyjazd bardzo interesujący, śmiem twierdzić, że w przypadku wyjazdu indywidualnego trzeba byłoby sporo więcej czasu, żeby to wszystko zobaczyć. Autokar klimatyzowany, czas nie dłużył się zbytnio. Kolejna zaleta to fakt, że organizacja ruchu turystycznego w Londynie premiuje grupy zorganizowane - osobne i sporo krótsze kolejki do poszczególnych obiektów, nieco niższe ceny biletów etc. Jeżeli chodzi o cenę wycieczki - no cóż, w mieście gdzie kanapka z żółtym serem kosztuje w hipermarkecie 4 GBP .... - można powiedzieć, że jest stosowna
  • 6
  • 4
  • 5
  • 4
  • 4
  • 5
zwiń
6 / 6
31-40 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Piękny i niesamowity Londyn , Rewelacyjna wycieczka , bardzo dobrze zorganizowana dzięki pilotce pani Beacie która wszystko ma pod kontrolą i jest zawsze miła i uśmiechnięta imsympatyczna (...) rozwiń
Piękny i niesamowity Londyn , Rewelacyjna wycieczka , bardzo dobrze zorganizowana dzięki pilotce pani Beacie która wszystko ma pod kontrolą i jest zawsze miła i uśmiechnięta imsympatyczna , standart hotelu w zupełności wystarczający , łazienka nowoczesna , czysta , codziennie czyste ręczniki , śniadania typowano angielskie ale smaczne , warto dopłacić do obiadokolacji które odbywały się w różnych restauracjach w Londynie , np we włoskiej czy chińskiej , program wycieczki intensywny od 8 do 21 , dużo czasu wolnego na swobodne zwiedzanie , Polski sklep w pobliżu hotelu , warto mieć trochę drobnych euro przy sobie
  • 6
  • 6
  • 6
  • 2
  • 2
  • 6
zwiń
6 / 6
41-50 lat, sam/a lipiec 2016
Wycieczka bardzo mi się podobała, była intensywna i zobaczyłam wszystko co chciałam zobaczyć w Londynie. Oceniam wysoko tę wycieczkę, bardzo mi się podobała, jestem zadowolona z pracy pilota i (...) rozwiń
Wycieczka bardzo mi się podobała, była intensywna i zobaczyłam wszystko co chciałam zobaczyć w Londynie. Oceniam wysoko tę wycieczkę, bardzo mi się podobała, jestem zadowolona z pracy pilota i ogólnej organizacji. Z chęcią polecę znajomym 'Londyn od A do Z'.
  • 6
  • 4
  • 5
  • 5
  • 5
  • 6
zwiń
5 / 6
41-50 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Wycieczka bardzo interesująca, ciekawy program. Niewygodny autokar - bardzo małe odległości między fotelami, przez co brak możliwości odchylenia oparcia. Ogólnie wycieczka bardzo udana, (...) rozwiń
Wycieczka bardzo interesująca, ciekawy program. Niewygodny autokar - bardzo małe odległości między fotelami, przez co brak możliwości odchylenia oparcia. Ogólnie wycieczka bardzo udana, program w pełni został zrealizowany.
  • 6
  • 5
  • 3
  • 1
  • 2
  • 4
zwiń
4 / 6
31-40 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Londyn zaskoczył nas fantastyczną pogodą - 7 dni pełnego słońca i temperatury między 25 a 33 stopni C. Był to jednak tylko miły, choć czasem i uciążliwy, dodatek do zwiedzanych miejsc. Wspaniałe (...) rozwiń
Londyn zaskoczył nas fantastyczną pogodą - 7 dni pełnego słońca i temperatury między 25 a 33 stopni C. Był to jednak tylko miły, choć czasem i uciążliwy, dodatek do zwiedzanych miejsc. Wspaniałe zabytki, w których czasem nie było wiadomo - podziwiać architekturę budynku, czy jego zawartość? - to bardzo częsta rozterka w przypadku muzeów :-). Program wycieczki został zrealizowany w 100%, a dodatkowo pilotka była otwarta na inicjatywę turystów i pomagała w ich realizacji. Wyjazd ten był fantastycznym doznaniem i pełnym wrażeń wyjazdem. Obcowanie z tak różnorodną kulturą, a jednocześnie mającą tak wiele tradycji to niesamowite doznanie. Miejsce noclegu, Park Hotel w Ilford, to miejsce skromne, ale czyste i stanowiące doskonały punkt wypadowy do okolicznych drobnych sklepików, pubów, a także dalszego wypuszczania się w miasto (blisko do metra i kolejki). Cechuje je również doskonała i bardzo sympatyczna, pomocna obsługa. Śniadania, tradycyjne angielskie, są bardzo obfite i podawane w formie szwedzkiego stołu. Najsłabszym punktem wycieczki jest transport - nie sama długość przejazdu z Polski na wyspę, ale standard autokaru. Niestety jest on zaledwie średni. Siedzenia są mało wygodne, bardzo wąskie, brakuje WiFi. Ponadto, trasa 4-5 godzinna (Warszawa-Torzym) zostaje rozciągnięta do ponad 8 godzin, co jest mocno uciążliwe. Niestety w trakcie mojego wyjazdu obaj kierowcy nie mieli doświadczenia w jeżdżeniu po Londynie. Nie znali tras dojazdowych hotel-'atrakcja', GPS'y nie pomagały, mimo, iż dysponowali aż trzema, a na linii pilotka - kierowcy dało się zauważyć niedogadanie, wzajemne pretensje, nerwowość. Ewidentnie, przynajmniej jeden z kierowców powinien mieć doświadczenie w jeżdżeniu po Londynie i co najwyżej uczyć drugiego kolegę. Ponadto, warto, by pilotka im pomagała, wskazywała dobre trasy, aby wspólnie je omawiali zawczasu, a nie kłócili się w trakcie przejazdu. Pilotka, pani Beata, to energiczna osoba, która jest bardzo dobrze zorientowana w możliwościach jakie oferuje Londyn turystom. Chętnie opowiada i odpowiada na dodatkowe pytania. Dobrze by było, gdyby kontrolowała pracę przewodników lokalnych lub uzupełniała informacje przez nich podawane, gdyż niestety nie usłyszeliśmy wszystkiego, co było nam obiecane, że zostanie opowiedziane przez panią Renię - przewodniczkę lokalną. Cała wycieczka, bardzo ciekawa, wymaga też podstawowych umiejętności komunikacji w języku angielskim. W trakcie zwiedzania jest dużo czasu wolnego, dla ludzi młodych i znających język lub przygotowanych do samodzielnych eksploracji miasta to świetna sprawa, innym może jednak się dłużyć i nudzić. Taki wyjazd zorganizowany stanowi doskonałą bazę do dalszych, już samodzielnych eksploracji Londynu, gdyż jest tam wiele innych, ciekawych miejsc do zwiedzenia.
  • 6
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 4
zwiń
5 / 6
50+ lat, sam/a lipiec 2016
Świetny pogram, doskonale zorganizowane zwiedzanie przez pilotkę panią Beatę. Noclegi o bardzo niskim standardzie. Wyżywienie dobre. Kierowcy mogliby lepiej znać trasę po mieście. Opieka pilotki (...) rozwiń
Świetny pogram, doskonale zorganizowane zwiedzanie przez pilotkę panią Beatę. Noclegi o bardzo niskim standardzie. Wyżywienie dobre. Kierowcy mogliby lepiej znać trasę po mieście. Opieka pilotki bardzo dobra. Jak wyżej. Wycieczka dobrze pomyślana, ale może warto zrezygnować z trzygodzinnej podróży do Hampton Court przy godzinnym zwiedzaniu na rzecz czasu wolnego i poczucia atmosfery miasta. Generalnie zbyt mało czasu wolnego właśnie na to.
  • 6
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 5
zwiń
5 / 6
20-25 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Było czadowo, trochę zła organizacja z muzeum Madame Tussaud, ciekawym urozmaiceniem byłoby wprowadzenie podróżowania po Londynie metrem, zamiast stania w korkach, tour guide'y mają (...) rozwiń
Było czadowo, trochę zła organizacja z muzeum Madame Tussaud, ciekawym urozmaiceniem byłoby wprowadzenie podróżowania po Londynie metrem, zamiast stania w korkach, tour guide'y mają bardzo słaby zasieg w porównaniu do konkurencyjnego biura podróży, reszta naprawdę bardzo dobrze zorganizowana. Bardzo dobry wybór dla każdego kto nigdy nie był w Londynie i chciałby go dobrze poznac
  • 5
  • 5
  • 6
  • 3
  • 3
  • 5
zwiń
6 / 6
41-50 lat, ze znajomymi lipiec 2016
Wycieczka bardzo udana.Pilot - Pani Beata - bardzo sympatyczna i dobrze zorganizowana. Hotel znośny (jak na tę cenę w Londynie). Jeśli chodzi o podróż - autobus był trochę ciasny, ale to (...) rozwiń
Wycieczka bardzo udana.Pilot - Pani Beata - bardzo sympatyczna i dobrze zorganizowana. Hotel znośny (jak na tę cenę w Londynie). Jeśli chodzi o podróż - autobus był trochę ciasny, ale to raczej wszędzie standard. Objazd po Londynie fantastyczny - intensywny i emocjonujący. Najwyższe wyrazy uznania dla kierowcy autokaru!!!
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4
  • 5
zwiń
4 / 6
26-30 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
brak opisu rozwiń
brak opisu
  • 6
  • 3
  • 5
  • 2
  • 2
  • 4
zwiń
2 / 6
31-40 lat, sam/a lipiec 2016
Program wycieczki bardzo ciekawy. Jednak standard hotelu jest nie do zaakceptowania. rozwiń
Program wycieczki bardzo ciekawy. Jednak standard hotelu jest nie do zaakceptowania.
  • 5
  • 1
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
zwiń
5 / 6
20-25 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Ciekawie zorganizowany plan wycieczki, po powrocie osoby zainteresowane mogły zorganizować sobie dodatkowe punkty zwiedzania na mapie Londynu. Było to możliwe dzięki bliskiej odległości stacji (...) rozwiń
Ciekawie zorganizowany plan wycieczki, po powrocie osoby zainteresowane mogły zorganizować sobie dodatkowe punkty zwiedzania na mapie Londynu. Było to możliwe dzięki bliskiej odległości stacji metra od hotelu. Śniadanie w hotelu było bardzo smaczne, uczestnik wycieczki mógł spróbować tradycyjnych dań. Ponadto, obsługa każdego dnia sprzątała pokój, zarówno osoby w kuchni jak i w recepcji były bardzo uprzejme. Negatywnie oceniam autokar, którym podróżowaliśmy, gdyż było zdecydowanie za mało miejsca na nogi, ponadto siedzenie przede mną się wyginało, powodując że ta przestrzeń dodatkowo się kurczyła. Pani 'pilotka' uprzejma i przygotowana do prowadzenia i oprowadziania grupy.
  • 5
  • 5
  • 6
  • 3
  • 2
  • 5
zwiń
5 / 6
26-30 lat, z partnerem/ką lipiec 2016
Wycieczka godna polecenia. Pilotka p. Beata ogarnięta, miła, uśmiechnięta. Nic nie bylo dla niej problemem. Autokar komfortowy... przez pierwsze kilka godzin. Pozniej okazał się przyciasny. (...) rozwiń
Wycieczka godna polecenia. Pilotka p. Beata ogarnięta, miła, uśmiechnięta. Nic nie bylo dla niej problemem. Autokar komfortowy... przez pierwsze kilka godzin. Pozniej okazał się przyciasny. Kierowca nie do konca wiedział co robi, gdzie i jak ma jechac i nie pomogly mu nawet 3 szt nawigacji na szybie. Hotel mały, kameralny, czysty. Śniadania typowo angielskie przez 5 dni bez zmian. Zdecydowanie polecam opcję obiado-kolacji, które podczas wycieczki wypadaly w roznych knajpach w roznych dzielnicach miasta. Osoby bez tej opcji miały czas wolny dla siebie, jednak znalezienie jadłopodajni w przystepnej cenie na soho, windsor, oxf street nie nalezalo do latwych zadan. Dzien rozpoczynal sie o god 7-8 i do wieczora caly czas cos sie dzialo. Nie bylo czasu na nude. Zdecydowanie polecam.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 3
  • 4
  • 6
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką czerwiec 2016
Przemyślany i wyczerpujący, w tak krótkim terminie, program.Dużo wrażeń i pozytywnych emocji. Czas wypełniony po brzegi.Bardzo dobra atmosfera i niezwykła organizacja. Iście angielskie (...) rozwiń
Przemyślany i wyczerpujący, w tak krótkim terminie, program.Dużo wrażeń i pozytywnych emocji. Czas wypełniony po brzegi.Bardzo dobra atmosfera i niezwykła organizacja. Iście angielskie podejście do czasu. Zawsze na czas i zawsze w terminie. Nikt na nikogo nie musiał czekać.
  • 5
  • 3
  • 4
  • 4
  • 4
  • 5
zwiń
5 / 6
41-50 lat, z partnerem/ką czerwiec 2016
Pilotka b.fajna ale kierowcy najfajniejsi /zdolny p.Adaś, pozdrawiam rozwiń
Pilotka b.fajna ale kierowcy najfajniejsi /zdolny p.Adaś, pozdrawiam
  • 4
  • 1
  • 3
  • 5
  • 5
  • 4
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2016
Wycieczka autokarowa z firmą „ITAKA” w dniach 21.05.-28.05.2016 roku pod hasłem: „Londyn od A do Z” w pełni spełniła nasze oczekiwania i trzeba przyznać, że pozwoliła (...) rozwiń
Wycieczka autokarowa z firmą „ITAKA” w dniach 21.05.-28.05.2016 roku pod hasłem: „Londyn od A do Z” w pełni spełniła nasze oczekiwania i trzeba przyznać, że pozwoliła poznać najpiękniejsze miejsca Londynu i nie tylko. W ciągu tych kilku dni mogliśmy, w niewielkiej grupie sympatycznych osób, pod przewodnictwem kompetentnej pilot Pani Beaty, przy sporych staraniach Panów kierowców o bezpieczną jazdę po ulicach miasta, zwiedzić najważniejsze miejsca w stolicy Wielkiej Brytanii. Duże wrażenie robił na nas każdy z oglądanych czy zwiedzanych, zabytkowych obiektów. Każdy dzień niósł ze sobą nowe miejsca i wiele niezapomnianych wrażeń. Po trudach całonocnej podróży w autokarze, który mógłby mieć wyższy standard, po odbyciu granicznej kontroli dokumentów, czekała nas interesująca przeprawa kanałem La Manche. Z francuskiego Calais do Folkestone w Wielkiej Brytanii dotarliśmy szczęśliwie, pokonując w ciągu 40 minut, trasę około 50 km, Eurotunelem tj. tunelem kolejowym pod Cieśniną Kaletańską - najwęższą częścią kanału La Manche. Było to bardzo ciekawe przeżycie, które dodatkowo zwiększyło walory poznawcze wycieczki. A potem zwiedziliśmy GREENWICH, gdzie można było zobaczyć miejsce, w którym przechodzi południk zerowy, a także pospacerować obok Royal Observatory (Królewskiego Obserwatorium Astronomicznego), Queen’s House (byłej rezydencji brytyjskiej monarchini - budowli wybudowanej w latach 1616-1619, wpisanej przez UNESCO na listę Światowego Dziedzictwa) oraz obejrzeć XIX - wieczny Cutty Sark – żaglowiec, który transportował herbatę z Chin i jest jedynym na świecie zachowanym kliperem herbacianym. Trochę czasu spędziliśmy w The National Maritime Museum (Narodowe Muzeum Morskie), w którym można było zobaczyć m.in.: modele statków, przyrządy do nawigacji, różne rodzaje galionów - charakterystycznych ozdób dziobowych używanych na dużych żaglowcach z dawnych wieków, w postaci interesujących kunsztownych rzeźb. Przeszliśmy także obok Muzeum, gdzie łatwo można było zauważyć pięknie prezentującą się miniaturę statku Nelson w butelce - replikę HMS Victory – najsłynniejszego statku w historii Wielkiej Brytanii. Miło było także, stojąc blisko wysokiego pomnika króla Williama IV Hanowerskiego, popatrzeć na całą, zieloną okolicę i piękne widoki, a w oddali na Canary Wharf kompleks biurowy we wschodnim Londynie w dzielnicy Tower Hamlets, który rywalizuje z City of London o miano centrum biznesowego Londynu. Po opuszczeniu Greenwich dotarliśmy do hotelu na przedmieściach Londynu. Był to PARK HOTEL, który jest usytuowany naprzeciwko ładnego parku Valentines. Standard hotelu nie jest wysoki. Nasz pokój był mały, chociaż łóżko duże i wygodne. W pokoju telewizor (chociaż przydałby się program RTV w języku polskim), czajnik, codziennie uzupełniana herbata, kawa. Łazienka malutka, umywalka mini, prysznic może być, ciepła woda bez ograniczeń, w.c. i na szczęście wszystko czyste, a ręczniki wymieniane codziennie. Za to śniadania (szwedzki stół) obfite i bardzo dobre, urozmaicone, składające się z kilku potraw do wyboru (wszystko na bieżąco uzupełniane) – można było po nim spokojnie wytrwać kilka godzin intensywnego zwiedzania. A kilkaset metrów od hotelu kilka sklepów (w tym 2 polskie, z polską obsługą i polskimi produktami), typowy angielski pub itp. Kolejny dzień zwiedzania rozpoczęliśmy na placu centralnym w Londynie - Parlament Square, gdzie znajdują się gmach parlamentu brytyjskiego oraz wieża zegarowa ze słynnym dzwonem Big Ben, a także opactwo westminsterskie – miejsce koronacji i pogrzebów królów. Następny, interesujący punkt programu to, po dość szybkim spacerze pod Pałac Buckingham – oficjalnej siedziby królowej, oczekiwanie, a potem oglądanie całego rytuału, jedynej w swoim rodzaju, uroczystej zmiany warty. Trwało to około godzinę, przy tłumie widzów i zamykanych ulicach na czas przemarszu: orkiestry, wartowników maszerujących w puchatych czapach oraz konnych oddziałów straży królewskiej. Potem jeszcze chwila spojrzenia na Pałac Buckingham, okazały pomnik królowej Wiktorii na pałacowym dziedzińcu i powrót spacerem reprezentacyjną Aleją The Mall, aby dotrzeć do National Gallery. To największa galeria obrazów w Wielkiej Brytanii, gdzie zgromadzono wiele dzieł sztuki słynnych artystów, w tym: Tycjana, Botticellego, Caravaggia czy Michała Anioła. Krótki czas zwiedzania pozwolił tylko zerknąć okiem na niektóre zbiory, ale dobre i tyle. Po duchowych przeżyciach udaliśmy się spacerkiem do chińskiej dzielnicy Soho, pełnej kolorowych klubów, kawiarenek, fajnych knajp, gdzie, w czasie wolnym, można było coś smacznego zjeść, pospacerować w specyficznej atmosferze tegoż miejsca i popatrzeć na uśmiechniętych Chińczyków, którzy czują się tutaj jak w domu. A potem jeszcze jedna atrakcja dnia dla tych, którzy, za dodatkowa opłatą 23 funtów, zechcieli skorzystać z przejażdżki Coca-Cola London Eye – słynnego diabelskiego młyna nad Tamizą, tuż obok Big Bena. Warto było (uczyniła to większość uczestników wycieczki) wsiąść do jednej z 32 specjalnych kapsuł i bez pośpiechu, poruszając się spokojnie w górę, następnie w dół, przez około 30 minut oglądać piękną panoramę Londynu, w tym z wysokości 135 metrów nad poziomem morza. Przy pięknej widoczności mieliśmy niepowtarzalne widoki i wspaniałe wrażenia. Po takich przeżyciach jeszcze czekał nas około godzinny, miły spacer po parku i zmęczeni, ale pełni wrażeń, wieczorem wróciliśmy do hotelu, aby jeszcze przez kilka chwil spędzić czas w gronie znajomych i pozytywnie podsumować cały dzień. I nadszedł kolejny, czwarty dzień, także pełen wrażeń i niespodzianek. Po pierwsze nie udało się zwiedzić z sympatyczną Panią przewodnik Renatą Opactwa Westminsterskiego, które było zarezerwowane na jakieś specjalne uroczystości (nadrobiliśmy to kolejnego dnia), ale zrealizowaliśmy inne punkty programu. Popłynęliśmy statkiem do Tower of London. Rejs, przy sprzyjającej pogodzie, umożliwił nam spojrzenie na Londyn i mnóstwo jego zabytków zupełnie z innej perspektywy, ale zwiedzanie Tower of London było bezcenne. Ta twierdza, o wysokości 30 metrów, która była przez lata siedzibą władców Anglii, otoczona rzędem murów o grubości 3,6 metra, gdzie nie tylko zwiedzają, ale i mieszkają ludzie (głownie strażnicy z rodzinami i urzędnicy), robiła niesamowite wrażenie. Pełno tu miejsc związanych ze strasznymi historiami, jak np: Biała Wieża – miejsce zamordowania dwóch synów Edwarda IV, miejsce, gdzie był szafot, na którym obecne stoi mała budowla ze szmaragdowego koloru szkła ze szklaną poduszką, gdzie między innymi ścięto Annę Boleyn czy też Katarzynę Howard. W Białej Wieży obejrzeliśmy królewski arsenał broni, zbroje oraz inne militaria. Zwiedziliśmy także skarbiec (Jewel House), gdzie przechowywane są między innymi insygnia koronacyjne: królewski pierścień, jabłko oraz berło z krzyżem i największym na świecie, 530 karatowym brylantem Cullinanem I – zwanym „Pierwsza Gwiazda Afryki”. Zobaczyliśmy także, oczywiście żywe, kruki, które są symbolem Tower, co związane jest z legendą, która głosi, że tak długo, jak długo na wieżach Tower będą żyły kruki, tak długo trwać będzie imperium brytyjskie. Aby temu zapobiec kruki maja podcinane skrzydła i są pilnie strzeżone, tak jak cały zamek jest strzeżony przez dumnych, pięknie ubranych strażników, stale pełniących wartę przed obiektem. Po spotkaniu z mroczna historią i ciekawą teraźniejszością w Tower of London czekał nas długi spacer, a w tym: przejście najsłynniejszym mostem Tower Bridge, spacer nad Tamizą, gdzie po drodze obejrzeliśmy między innymi budynek Teatru Szekspira z charakterystycznym dachem pod strzechą, przejście Kładką Milenijną (Millennium Bridge łączącą dzielnice Bankside z City of London) do Katedry Świętego Pawła. Tę anglikańską katedrę (wysokość 110 metrów, długość 220 metrów), obejrzeliśmy tylko z zewnątrz, ale i tak warto było popatrzeć na jej piękną architekturę i podziwiać kopułę o średnicy 50 metrów oraz odpocząć na jednym z kilkuset schodów wiodących do wejścia do świątyni, gdzie w 1981 roku obył się ślub księcia Walii - Karola Windsora i Lady Diany Spencer. Jeszcze chwila spaceru na Paternoster Sguare – plac, na którym swoją siedzibę, w niepozornym budynku, ma największa giełda papierów wartościowych w Europie - London Stock Exchange. A potem pieszy powrót ta samą, atrakcyjną trasą do autobusu, aby następnie zaliczyć dość intrygujące miejsce Londynu: Harrod’s. Ten niezwykle luksusowy dom towarowy olśniewał ilością ekskluzywnych stoisk, mieszających się zapachów, różnorodnością oświetlenia i oszałamiał, nas emerytów, wysokością cen towarów, a także zaskakiwał dużą ilością osób kupujących, w tym z Indii. Ciekawostką w Harrod’s było dla nas miejsce, które zostało poświęcone księżnej Dianie oraz Dodiemu Al Fayedowi przez jego ojca: ołtarzyk ze zdjęciami Diany i Dodiego, postument, na którym znajduje się pierścionek, który ponoć dostała Diana od Dodiego na dzień przed wypadkiem oraz kieliszek ze śladami szminki, z którego po raz ostatni piła księżna, a także piękna rzeźba przedstawiająca trzymających się za ręce kochanków, którzy wspólnie wypuszczają albatrosa i gdzie umieszczono napis 'Niewinnym Ofiarom'. Interesujące i ciekawe miejsce, a przecież związane z historią tak współczesną. Fajny przerywnik dla dawnej historii Wielkiej Brytanii. Trochę mało było czasu, na ten punkt programu, ale przecież należało wrócić do hotelu po całym dniu zwiedzania, aby zebrać siły na kolejny dzień atrakcji. W piąty dzień wycieczki od rana powitała nas, jak co dzień na naszej wycieczce, ładna pogoda, czekało na nas dobre śniadanie, a przed nami było zwiedzanie takich miejsc jak: Opactwo Westminsterskie, Hampton Court i Windsor. Sprawne zwiedzanie opactwa westminsterskiego ułatwiła nam Pani przewodnik Renata, która ma ogromną wiedzę i umiejętność jej przekazywania, dzięki czemu dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Warto było zobaczyć Opactwo Westminsterskie: miejsce koronacji i pogrzebów królów Anglii, pogrzebu Diany księżnej Walii, pogrzebu królowej matki, ślubu księcia Wilhelma i Catherine Middleton, groby królewskie, zakątek poetów, Grób Nieznanego Żołnierza, witraże poświęcone słynnym polskim Dywizjonom 302 i 303 (na których widać polskie orły i polską flagę) i wiele innych pięknych miejsc, eksponatów historycznych, rzeźb, witraży. Niestety fotografowanie czegokolwiek wewnątrz jest zabronione. Po zwiedzaniu opactwa ruszyliśmy do pałacu Champton Court, znajdującego się około 20 km od centrum Londynu To była rezydencja królewska Henryka VIII, a obecnie jedna z rezydencji rodziny królewskiej, gdzie zwiedziliśmy między innymi sławną kuchnię Tudor, jadalnię, piwnice win, różne pomieszczenia, kaplicę królewską, „nawiedzoną” galerię i inne komnaty z pięknymi obrazami, eksponatami itp. Pospacerowaliśmy także obok przepięknych ogrodów, otaczających pałac i nadających szykowny urok temu miejscu. Podziwialiśmy kunsztownie formowane rośliny i drzewa, alejki i labirynty z różnych roślin, charakterystyczną aleję cisów, niezliczoną ilość i bogactwo kształtów oraz zadbanej kunsztownie roślinności. A potem przejazd do Windsoru i zwiedzanie tego imponującego zamku królewskiego - oficjalnej rezydencji brytyjskich monarchów. Zwiedziliśmy między innymi Kaplicę Świętego Jerzego, gdzie nadaje się uroczyście jeden z najstarszych orderów na świecie tj. Order Podwiązki - najwyższe cywilne i wojskowe odznaczenie w Wielkiej Brytanii, zobaczyliśmy grobowce, salę Waterloo, salę reprezentacyjną, kolekcję dzieł sztuki, a także ciekawy domek dla lalek Królowej Marii zbudowany w skali 1:12 i przedstawiający ówczesną brytyjską rodzinę królewską. Wewnątrz zamku nie można było robić zdjęć, ale z zewnątrz oczywiście można było sfotografować ten monumentalny zamek, ogrody na zboczu, dziedziniec itp. Potem mieliśmy trochę czasu wolnego na spacer, zwiedzanie Windsoru, posiłek, popołudniową herbatkę itp. Wieczorem, zmęczeni, ale zadowoleni, wróciliśmy do hotelu. I nadszedł dzień szósty, gdzie po śniadaniu wyruszyliśmy naszym autokarem na dalsze zwiedzanie atrakcji Londynu. Po pierwsze Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud, gdzie obejrzeliśmy woskowe figury gwiazd estrady, sportu, filmu, postacie historyczne, figury przedstawicieli brytyjskiej rodziny królewskiej. Atrakcją tego muzeum była także dla nas przejażdżka niewielkimi wagonikami w kształcie czarnych londyńskich taksówek, podczas której, przy dźwiękach muzyki i odgłosach z danej epoki można było wysłuchać brytyjskich historii i oglądać niesamowitą scenerię kolejnych wydarzeń historycznych. Obejrzeliśmy także Marvel Super Heroes 4D Movie Experience - krótki film, w którym sześciu super bohaterów walczy z Dr Doom-em i ratuje Londyn. Było to tzw. kino 4D, wobec czego na własnej skórze odczuliśmy w części, to co się działo na ekranie: krople deszczu, podmuchy wiatru, mimowolne odsuwanie się przed lecącymi pojazdami itp. Po przeżyciach w Muzeum Figur Woskowych udaliśmy się na zwiedzanie Muzeum Brytyjskiego – jednego z największych na świecie muzeów historii i kultury ludzkości. W British Museum zgromadzono całe mnóstwo eksponatów z antycznej Grecji, Rymu, Egiptu, średniowiecznej Europy i czasów współczesnych. Zbyt krótki czas zwiedzania nie pozwolił na obejrzenie wielu przedmiotów czy też dzieł sztuki. Szkoda, że było to zwiedzanie samodzielne, naszym zdaniem, przydałby się przewodnik, który mógłby pokazać i opowiedzieć o najciekawszych zbiorach. Po sporej dawce dla ducha było także coś lżejszego, a mianowicie spacer i zakupy na Oxfort Street czyli najpopularniejszej handlowej ulicy Londynu, gdzie znajduje się słynny Primark tj. ogromny, chyba 3 piętrowy sklep, z mnóstwem stoisk głównie z ubraniami i dodatkami dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Oferta towarów jest bardzo duża, ale żeby zrobić tam solidne i za rozsądną cenę zakupy to potrzeba kilka godzin. W ciągu naszego krótkiego czasu wolnego tak naprawdę udało się kupić niewiele, ale z drugiej strony byliśmy na wycieczce, po to, aby zwiedzać piękny Londyn. Na zakupy można się wybrać innym razem. Po wszystkich atrakcjach dnia szóstego wróciliśmy do hotelu. Wieczorem odwiedziliśmy wraz ze znajomymi pub, znajdujący się blisko naszego hotelu. Trzeba przyznać, że atmosfera w pubie specyficzna, sympatyczni ludzie, pijący piwo, ciągle rozmawiający ze sobą, uśmiechnięci i serdeczni. Piwo nam też smakowało. A następnego ranka był już dzień siódmy i nadszedł czas na pakowanie się, a po śniadaniu wyjazd (już z bagażami) na zwiedzanie ostatnich, zaplanowanych miejsc w Londynie, przed powrotną drogą do Polski. Tego dnia zwiedziliśmy w Londynie dwa niezwykłe miejsca. Po pierwsze Muzeum Historii Naturalnej z bardzo interesującymi zbiorami w oznaczonych różnymi kolorami strefach tematycznych związanych z botaniką, entomologią, paleontologią, zoologią i minerałami: strefa pomarańczowa - Centrum Darwina, strefa czerwona - Ziemia dzisiaj i jutro, skarby ziemi, początki ziemi, wulkany i trzęsienia ziemi, strefa zielona - ptaki, ekologia, skamieniałości morskich gadów, gigantyczna sekwoja, minerały i meteoryty, ssaki naczelne, strefa niebieska - dinozaury, ryby, gady i płazy, człowiek, bezkręgowce morskie, ssaki. Naszą uwagę zwróciła zwłaszcza bardzo ciekawa galeria dinozaurów. Sprawdziliśmy także jak jest odczuwalne trzęsienie ziemi, korzystając z symulacji tego zjawiska w części Muzeum poświęconej Ziemi. Zbiorów i tematów mnóstwo, czasu niewiele, ale chociaż w bardzo szybkim tempie to warto było popatrzeć. Druga atrakcja na którą zdecydowaliśmy się, chociaż mieliśmy tylko kilkadziesiąt minut czasu, to Muzeum Wiktorii i Alberta – największe muzeum sztuki i rzemiosła artystycznego na świecie. Przyjemnie było popatrzeć choć przez krótką chwilę na piękne kolekcje mebli, ceramiki, wyrobów ze szkła i metalu, rzeźby, tkaniny, malarstwo, egzotyczne stroje oraz przepiękną biżuterię. I to był ostatni punkt zwiedzania Londynu, a potem wyjazd do Dover, aby przeprawić się promem przez Kanał La Manchee do Calais - już na wybrzeżu północnej Francji. Przed wyjazdem oczywiście ostatnie spojrzenie na Londyn, jego atrakcje, stale obecne na ulicach miasta czarne, charakterystyczne taxi i czerwone, piętrowe autobusy, a na chodnikach czerwone budki telefoniczne. A po drodze można było zobaczyć różną zabudowę: charakterystyczne domy szeregowe, domy bliźniacze, bloki mieszkalne. Czekała na nas też jeszcze jedna atrakcja przy dojeździe od Dover, a mianowicie białe, kredowe klify górujące nad miasteczkiem, ciągnące się przez kilkanaście kilometrów. Miło było popatrzeć. Potem przeprawa, choć z opóźnieniem, ale bez innych niespodzianek, przy pięknych widokach z promu na inne jednostki pływające. Relaksująca podróż promem była dla nas atrakcją samą w sobie ze spacerem po pokładzie, widokami za oknem, ogólną atmosferą na promie. Po przeprawie wyjazd do Polski, szczęśliwe dotarcie do Torzymia i rozjazd w kierunku domów. To już był ostatni - ósmy dzień naszej pięknej wycieczki. Na koniec warto podziękować: Opatrzności za piękną pogodę, Biuru Podróży ITAKA za fajną ofertę wycieczki „Londyn od A do Z” (bardzo trafna nazwa imprezy), pani pilot Beacie za dobrą organizację, wiedzę historyczną i współczesną oraz za zaangażowanie w realizację punktów poza oficjalnym programem, panom kierowcom za bezpieczną podróż, a przede wszystkim uczestnikom za zdyscyplinowanie (które umożliwiło sprawną realizację programu) i za otwartość na propozycje zwiedzenia dodatkowych obiektów, a także za wytrzymałość fizyczną wobec dość wyczerpującego programu, a Londynowi, że jest wart odwiedzenia. My sami jesteśmy bardzo zadowoleni, a drobne mankamenty już odeszły w niepamięć. Właśnie zastanawiamy się, gdzie pojechać na kolejną wycieczkę z Biurem Podróży ITAKA.
  • 5
  • 4
  • 5
  • 4
  • 4
  • 5
zwiń

Sprawdź cenę

  • Dojazd własny
Cena/os.:
1 898 Pln -12%
1 668pln Razem Szczegóły ceny 3 336 pln

Infolinia

  • callcenter.tel_pl
  • 801 066 777
  • 77 4476 777
  • Infolinie dostępne: pn-pt 8-22 sob-ndz 9-20

Podziel się

Facebook Google+

Dlaczego warto?

  1. Kompletne ceny - nasze ceny nigdy nie zawierają żadnych ukrytych opłat.
  2. Gwarancja ubezpieczeniowa - 200 000 000 PLN
  3. Wygoda — rezerwujesz kiedy chcesz.

Bezpieczeństwo

Dane w procesie rezerwacji chronimy i szyfrujemy certyfikatem

Thawte

arrow-rightarrow-rightclockfacebooktwitter