Piasek… A w zasadzie morze piasku. Złoty i delikatny, czarny i mieniący się w słońcu. Kilometry plaż, szum fal i ocean… Księżycowe krajobrazy, wiatraki, pustynia, wolność, kozy, aloes, wydmy i ja… pośrodku niczego. Kocham to Nic! Wielokrotnie słyszałam od znajomych: po co Ty tam jedziesz? Tam ‘Nic’ nie ma! Mocno wieje i nie ma czego zwiedzać, nuda…...