phone mobile heart logo Flag of Belarus airplane
> >Wyniki Wyszukiwania> >

Atlantycka ślicznotka

Atuty oferty

  • klasyka portugalska
  • słynne sanktuarium w Hiszpanii – Santiago de Compostela
  • koncert fado
  • bardzo dobre opinie Klientów
  • przedłuż wakacje w Portugalii

Atlantycka ślicznotka Kod: FAOPORT

Trasa
4 099PLN
Dorośli: 2 wyżywienie wg programu Czw 06.07 – Pn 17.07 (12 dni)
Itaka

Atlantycka ślicznotka Kod: FAOPORT Portugalia \ Hiszpania

Położenie na mapie Trasa

Sintra • Cabo da Roca • Lizbona • Obidos • Alcobaca • Porto • Braga • Bom Jesus do Monte • Santiago de Compostela • Coimbra • Tomar • Fatima • Batalha • Nazaré

Piękna krajobrazowo i bogata w zabytki z listy UNESCO trasa po najciekawszych miejscach słynnej z urody Portugalii. Na trasie urokliwa Lizbona, Sintra z przepięknymi rezydencjami i tajemniczymi zamkami; Coimbra, gdzie starożytność łączy się z teraźniejszością. W Porto, mieście o niepowtarzalnej atmosferze, będzie czas na degustację słynnego trunku. W programie najważniejsze ośrodki życia religijnego Portugalii i Hiszpanii, w tym słynne sanktuaria: Santiago de Compostela, Fatima i Bom Jesus do Monte. Planując wyjazd, warto pomyśleć o wypoczynku po zwiedzaniu i wybrać hotel z bogatej oferty wczasowej ITAKI na znanym z cudownych plaż wybrzeżu Algarve. Łączna trasa w Portugalii i Hiszpanii: ok. 2100 km.

Opis oferty

1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników na lotnisku. Przelot do Faro. Transfer do hotelu. W zależności od godziny przylotu: czas wolny, kolacja, nocleg.

2. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do SINTRY – dawnej letniej rezydencji portugalskich monarchów, położonej w uroczej okolicy, wśród egzotycznych ogrodów i zalesionych wzgórz, wpisanej na listę UNESCO. Zwiedzanie Pałacu Narodowego, gdzie można podziwiać piękne dekoracje z płytek azulejos. Przejazd na najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy – CABO DA ROCA. Przejazd do LIZBONY – stolicy Portugalii, która oczarowuje niepowtarzalną atmosferą. Spacer po centrum miasta: Plac Handlowy, główny deptak Lizbony – Rua Augusta, plac Rossio. Zakwaterowanie. Wieczorem fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): wieczór z muzyką fado. Fado, czyli tradycyjna portugalska pieśń będąca ważnym elementem kulturowej tożsamości, została wpisana w 2011 r. na Listę Dziedzictwa Niematerialnego UNESCO. Powrót do hotelu, nocleg.

3. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do Belém, uroczej nabrzeżnej dzielnicy, pełnej pomników portugalskiego złotego wieku. Zwiedzanie: klasztor Hieronimitów z grobowcem Vasco da Gamy, wpisany na listę UNESCO, arcydzieło sztuki manuelińskiej. Spacer po Belém: pomnik Odkryć Geograficznych, wzniesiony w pięćsetną rocznicę śmierci Henryka Żeglarza, i Wieża Belém, jedna z wizytówek miasta. Przejazd do OBIDOS. Spacer po pięknym starym portugalskim mieście otoczonym XIV-wiecznymi murami obronnymi. Przejazd do ALCOBACA. Zwiedzanie jednego z najważniejszych zabytków Portugalii – klasztoru i kościoła Cystersów – największego w Portugalii. Kościół wpisany na listę UNESCO słynie z gotyckiej architektury, znajdują się tu grobowce nieszczęśliwych kochanków: króla Piotra I i Ines de Castro. Przejazd w okolice Coimbry. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

4. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do PORTO, miasta niezwykłego i pełnego kontrastów, malowniczo położonego na wzgórzu nad rzeką Duero. Zwiedzanie: kościół św. Franciszka, dworzec São Bento. Wizyta w jednej z najpiękniejszych zabytkowych księgarń świata Lello & Irmao. Fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): rejs statkiem po rzece Duero. Wizyta w piwnicach, gdzie dojrzewają doskonałe portugalskie wina. Degustacja słynnego porto, mocnego i aromatycznego trunku, z którego produkcji słynie miasto. Przejazd do BRAGI, głównego ośrodka religijnego, nazywanego portugalskim Rzymem. Spacer po zabytkowym centrum. Zwiedzanie wielokrotnie przebudowywanej i bogatej stylowo katedry. Przejazd w okolice Bragi do najwspanialszego sanktuarium Portugalii – BOM JESUS DO MONTE. Zwiedzanie świątyni położonej na zboczu wzgórza, do której prowadzą wspaniałe barokowe schody. Święta Droga na szczyt składa się z trzech etapów, a całość symbolizuje duchową drogę wierzących do zbawienia. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.

5. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do SANTIAGO DE COMPOSTELA, najważniejszego po Rzymie i Jerozolimie świętego miejsca dla chrześcijan. Średniowieczne centrum miasta zostało wpisane na listę UNESCO. Spacer po mieście: romańska katedra z grobem świętego Jakuba, Plac Złotników, plac Obradoiro, Hostal de los Reyes Catolicos z piękną fasadą w stylu plateresco, pełniący dawniej funkcję zajazdu i szpitala dla pielgrzymów. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

6. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do COIMBRY, dawnej stolicy Portugalii, najstarszego centrum uniwersyteckiego. Zwiedzanie: najstarszy w kraju uniwersytet, założony w 1290 r., ze wspaniałą barokową biblioteką, wpisany na listę UNESCO; Stara Katedra – najwspanialsza romańska budowla w Portugalii; kościół św. Krzyża z arcydziełami sztuki rzeźbiarskiej renesansu. Przejazd do TOMAR, miasta założonego w XII w. przez templariuszy. Zwiedzanie klasztoru Zakonu Chrystusa Pana, wpisanego na listę UNESCO, który był siedzibą zakonu w Portugalii. Przejazd do FATIMY, ośrodka kultu maryjnego, celu licznych pielgrzymek. Spacer po Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny: Plac Pielgrzyma, bazylika z grobowcami bł. Łucji, Hiacynty, Franciszka, Kaplica Objawień. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja. Możliwość uczestniczenia w codziennej wieczornej modlitwie różańcowej i procesji ze świecami w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny. Powrót do hotelu, nocleg.

7. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do BATALHA. Zwiedzanie dominikańskiego opactwa Matki Boskiej Zwycięskiej, arcydzieła portugalskiego gotyku, wpisanego na listę UNESCO: kościół z kaplicą grobową Jana I i jego synów, klasztor ze wspaniałym krużgankiem i Grobem Nieznanego Żołnierza, Niedokończona Kaplica. Przejazd do NAZARÉ, najstarszego miejsca kultu maryjnego w Portugalii i wspaniałego kurortu nad Oceanem Atlantyckim, gdzie rybacy kultywują lokalne tradycje. Zwiedzanie kościółka na klifie, z którym wiąże się wiele legend. Odpoczynek nad oceanem, możliwość odwiedzenia miejscowych restauracyjek – wspaniała okazja do spróbowania słynnych portugalskich sardynek. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.

8. DZIEŃ.
W zależności od godziny wylotu: śniadanie, czas wolny, transfer na lotnisko i przelot do Polski. Dla osób, które przedłużają pobyt o tygodniowy wypoczynek w hotelu: śniadanie, wykwaterowanie i transfer do wybranego hotelu.

7 noclegów w hotelach***/**** w miastach lub okolicy: 2 w Algarve, 1 w Lizbonie, 1 w Coimbrze, 2 w Bradze, 1 w Fatimie; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie: śniadania i kolacje zgodnie z programem • przelot • przejazd komfortowym autokarem • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

  1. Obowiązkowa dopłata do usługi Rozkład Premium (dot. wybranych rozkładów lotów)/os.: 49 PLN.
  2. Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy i degustacja w Porto: ok. 160 EUR, opłata klimatyczna: ok. 1 EUR/os./noc w Lizbonie.
  3. Opłaty fakultatywne: wieczór z muzyką fado z kolacją: ok. 56 EUR; wymagane min. 25 osób; rejs po rzece Duero: ok. 14 EUR; wymagane min. 15 osób.
5,4 / 6
98% klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą

Klienci doceniają:

  • Program wycieczki/trasę
  • Komfort podróży
  • Standard autokaru
Informacje o regionie

Portugalia

Kraj słynny z urody, piękny krajobrazowo i bogaty w zabytki światowej rangi. Urokliwa Lizbona, tajemnicza Sintra z przepięknymi zamkami i rezydencjami, Coimbra, rzymskie ruiny Evory i Guimaraes to najbardziej znane skarby Portugalii.

PLAN WYCIECZKI
1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników na lotnisku. Przelot do Faro. Transfer do hotelu. W zależności od godziny przylotu: czas wolny, kolacja, nocleg.
2. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do SINTRY – dawnej letniej rezydencji portugalskich monarchów, położonej w uroczej okolicy, wśród egzotycznych ogrodów i zalesionych wzgórz, wpisanej na listę UNESCO. Zwiedzanie Pałacu Narodowego, gdzie można podziwiać piękne dekoracje z płytek azulejos. Przejazd na najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy – CABO DA ROCA. Przejazd do LIZBONY – stolicy Portugalii, która oczarowuje niepowtarzalną atmosferą. Spacer po centrum miasta: Plac Handlowy, główny deptak Lizbony – Rua Augusta, plac Rossio. Zakwaterowanie. Wieczorem fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): wieczór z muzyką fado. Fado, czyli tradycyjna portugalska pieśń będąca ważnym elementem kulturowej tożsamości, została wpisana w 2011 r. na Listę Dziedzictwa Niematerialnego UNESCO. Powrót do hotelu, nocleg.
3. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do Belém, uroczej nabrzeżnej dzielnicy, pełnej pomników portugalskiego złotego wieku. Zwiedzanie: klasztor Hieronimitów z grobowcem Vasco da Gamy, wpisany na listę UNESCO, arcydzieło sztuki manuelińskiej. Spacer po Belém: pomnik Odkryć Geograficznych, wzniesiony w pięćsetną rocznicę śmierci Henryka Żeglarza, i Wieża Belém, jedna z wizytówek miasta. Przejazd do OBIDOS. Spacer po pięknym starym portugalskim mieście otoczonym XIV-wiecznymi murami obronnymi. Przejazd do ALCOBACA. Zwiedzanie jednego z najważniejszych zabytków Portugalii – klasztoru i kościoła Cystersów – największego w Portugalii. Kościół wpisany na listę UNESCO słynie z gotyckiej architektury, znajdują się tu grobowce nieszczęśliwych kochanków: króla Piotra I i Ines de Castro. Przejazd w okolice Coimbry. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
4. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do PORTO, miasta niezwykłego i pełnego kontrastów, malowniczo położonego na wzgórzu nad rzeką Duero. Zwiedzanie: kościół św. Franciszka, dworzec São Bento. Wizyta w jednej z najpiękniejszych zabytkowych księgarń świata Lello & Irmao. Fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): rejs statkiem po rzece Duero. Wizyta w piwnicach, gdzie dojrzewają doskonałe portugalskie wina. Degustacja słynnego porto, mocnego i aromatycznego trunku, z którego produkcji słynie miasto. Przejazd do BRAGI, głównego ośrodka religijnego, nazywanego portugalskim Rzymem. Spacer po zabytkowym centrum. Zwiedzanie wielokrotnie przebudowywanej i bogatej stylowo katedry. Przejazd w okolice Bragi do najwspanialszego sanktuarium Portugalii – BOM JESUS DO MONTE. Zwiedzanie świątyni położonej na zboczu wzgórza, do której prowadzą wspaniałe barokowe schody. Święta Droga na szczyt składa się z trzech etapów, a całość symbolizuje duchową drogę wierzących do zbawienia. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.
5. DZIEŃ.
Śniadanie. Przejazd do SANTIAGO DE COMPOSTELA, najważniejszego po Rzymie i Jerozolimie świętego miejsca dla chrześcijan. Średniowieczne centrum miasta zostało wpisane na listę UNESCO. Spacer po mieście: romańska katedra z grobem świętego Jakuba, Plac Złotników, plac Obradoiro, Hostal de los Reyes Catolicos z piękną fasadą w stylu plateresco, pełniący dawniej funkcję zajazdu i szpitala dla pielgrzymów. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
6. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do COIMBRY, dawnej stolicy Portugalii, najstarszego centrum uniwersyteckiego. Zwiedzanie: najstarszy w kraju uniwersytet, założony w 1290 r., ze wspaniałą barokową biblioteką, wpisany na listę UNESCO; Stara Katedra – najwspanialsza romańska budowla w Portugalii; kościół św. Krzyża z arcydziełami sztuki rzeźbiarskiej renesansu. Przejazd do TOMAR, miasta założonego w XII w. przez templariuszy. Zwiedzanie klasztoru Zakonu Chrystusa Pana, wpisanego na listę UNESCO, który był siedzibą zakonu w Portugalii. Przejazd do FATIMY, ośrodka kultu maryjnego, celu licznych pielgrzymek. Spacer po Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny: Plac Pielgrzyma, bazylika z grobowcami bł. Łucji, Hiacynty, Franciszka, Kaplica Objawień. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja. Możliwość uczestniczenia w codziennej wieczornej modlitwie różańcowej i procesji ze świecami w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny. Powrót do hotelu, nocleg.
7. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do BATALHA. Zwiedzanie dominikańskiego opactwa Matki Boskiej Zwycięskiej, arcydzieła portugalskiego gotyku, wpisanego na listę UNESCO: kościół z kaplicą grobową Jana I i jego synów, klasztor ze wspaniałym krużgankiem i Grobem Nieznanego Żołnierza, Niedokończona Kaplica. Przejazd do NAZARÉ, najstarszego miejsca kultu maryjnego w Portugalii i wspaniałego kurortu nad Oceanem Atlantyckim, gdzie rybacy kultywują lokalne tradycje. Zwiedzanie kościółka na klifie, z którym wiąże się wiele legend. Odpoczynek nad oceanem, możliwość odwiedzenia miejscowych restauracyjek – wspaniała okazja do spróbowania słynnych portugalskich sardynek. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.
8. DZIEŃ.
W zależności od godziny wylotu: śniadanie, czas wolny, transfer na lotnisko i przelot do Polski. Dla osób, które przedłużają pobyt o tygodniowy wypoczynek w hotelu: śniadanie, wykwaterowanie i transfer do wybranego hotelu.

ŚWIADCZENIA: 7 noclegów w hotelach***/**** w miastach lub okolicy: 2 w Algarve, 1 w Lizbonie, 1 w Coimbrze, 2 w Bradze, 1 w Fatimie; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie: śniadania i kolacje zgodnie z programem • przelot • przejazd komfortowym autokarem • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

UWAGI:
  1. Obowiązkowa dopłata do usługi Rozkład Premium (dot. wybranych rozkładów lotów)/os.: 49 PLN.
  2. Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy i degustacja w Porto: ok. 160 EUR, opłata klimatyczna: ok. 1 EUR/os./noc w Lizbonie.
  3. Opłaty fakultatywne: wieczór z muzyką fado z kolacją: ok. 56 EUR; wymagane min. 25 osób; rejs po rzece Duero: ok. 14 EUR; wymagane min. 15 osób.
Opis hotelu

Hotel Pedras da Rainha Nature Sports & Beach Club Portugalia \ Algarve

POŁOŻENIE: ok. 500 m od centrum CABANAS ze sklepami restauracjami, ok. 7 km od Taviry; ok. 35 km od portu lotniczego w Faro; przystanek autobusowy w pobliżu hotelu (Tavira).

PLAŻA: Cabanas, publiczna, piaszczysta, długa i szeroka, ok. 900 m od hotelu, bezpłatny transfer łodzią na plażę, parasole i leżaki płatne (ok. 15 EUR/zestaw).

HOTEL: trzygwiazdkowy, zbudowany w 1973 r., odnowiony w 2003 r., 447 pokoi, budynek główny i bungalowy, 2 piętra, winda, hol, całodobowa recepcja, restauracja O Principe – dania w formie bufetu, dostępne foteliki dla dzieci, 2 bary; bankomat, kantor, sklep z pamiątkami, butik; ogród; za opłatą: internet bezprzewodowy w miejscach ogólnodostępnych (ok. 5 EUR/godz.), room-service, sejf w recepcji, lekarz na wezwanie, pralnia, wypożyczalnia samochodów i rowerów; akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard, American Express.

STUDIO: 2-os. (możliwość 1 dostawki), ok. 25 m², indywidualnie sterowana klimatyzacja, łazienka (wanna lub prysznic; suszarka), wyposażony aneks kuchenny, telewizja satelitarna, telefon; bezpłatne łóżeczko dla dziecka do 2 lat na zamówienie przed przyjazdem; balkon lub taras (stolik i krzesełka), widok na ogród.

APARTAMENT: dla maks. 4 os., ok. 35 m², pokój dzienny z aneksem kuchennym i sypialnia, wyposażenie jak w studio; apartament za dopłatą.

SPORT I ROZRYWKA: basen, słodka woda, ok. 230 m², brodzik dla dzieci, słodka woda, ok. 80 m², gł. 0,4 m; plac zabaw dla dzieci, miniklub, w lipcu i sierpniu animacje dla dorosłych i dzieci; za opłatą: 6 kortów tenisowych.

KONTAKT: 0035/1281380034, www.pedrasdarainha.com

GRATIS:
  • transfer łodzią na plażę

Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.

 

Położenie na mapie
Opinie klientów
5,4 / 6
Ogólna ocena
z 551 opinii
98%
klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą
98%
klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą

Klienci doceniają m.in:

  • Program wycieczki/trasę
  • Komfort podróży
  • Standard autokaru
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2017
Wycieczka super, ale chyba to za sprawą jakże fantastycznej rezydentki Pani Zuzanny, która potrafiła wspaniale opowiadać o Portugalii, jak również o Hiszpanii. Program został tak (...) rozwiń
Wycieczka super, ale chyba to za sprawą jakże fantastycznej rezydentki Pani Zuzanny, która potrafiła wspaniale opowiadać o Portugalii, jak również o Hiszpanii. Program został tak ustalony, że można zobaczyć całą różnorodność tego kraju z jego osobliwościami. Pomimo bardzo długiej trasy wycieczka nie jest męcząca. Bardzo polecam. Chciałabym rozwinąć jeszcze wątek rezydentki. Pani Zuzanna to przemiła, skromna osoba, o dużej kulturze osobistej, posiadająca bardzo dużą wiedzę. Byliśmy wszyscy zafascynowani jej znajomością faktów historycznych dot. Portugalii i Hiszpanii. Ma bardzo dużą wiedzę. Sposób przekazywania informacji był bardzo szczegółowy a zarazem ciekawy. Uczestnicy wycieczki ATLANTYCKA ŚLICZNOTKA zostali wprost zahipnotyzowani przez Panią Zuzannę, do tego stopnia, że wprost domagali się następnych wiadomości o Portugalii, czy Hiszpanii, zamiast oglądać filmy z DVD. Jednocześnie przy bardzo miłym sposobie bycia Pani Zuzanna, potrafiła zdyscyplinować uczestników wycieczki, by można było zrealizować cały plan programu. Stworzyła tak wspaniałą atmosferę, że czuliśmy się jedną rodziną. Taką samą opinię podziela również mój mąż jako uczestnik tej wycieczki.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 6
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2017
Wycieczka bardzo udana .Portugalia ma bogatą historię i ciekawą kulturę nie licząc piłki nożnej.Polecam. Atlantycka Ślicznotka to kolejna wycieczka objazdowa z biurem podróży Itaka (...) rozwiń
Wycieczka bardzo udana .Portugalia ma bogatą historię i ciekawą kulturę nie licząc piłki nożnej.Polecam. Atlantycka Ślicznotka to kolejna wycieczka objazdowa z biurem podróży Itaka .Podziękowania dla pilotki Pani Zuzanny za ogromną przekazaną wiedzę na temat historii i kultury Portugalii jest niesamowita .Było bardzo miło, sympatycznie ,pogoda dopisała .Polecamy i bardzo dziękujemy Beata i Roman
  • 6
  • 6
  • 5
  • 6
  • 5
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2017
Bardzo ciekawy program. Jak dla mnie to w sam raz, nie przeładowany i nie 'pusty'. Pani pilotka jest super profesjonalistką z uśmiechem na twarzy. Przekazała nam bardzo dużo ciekawych (...) rozwiń
Bardzo ciekawy program. Jak dla mnie to w sam raz, nie przeładowany i nie 'pusty'. Pani pilotka jest super profesjonalistką z uśmiechem na twarzy. Przekazała nam bardzo dużo ciekawych wiadomości. Takich pilotów życzyłbym sobie mieć na każdej wycieczce.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 5
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2017
Bardzo dobra Pani przewodnik umiejąca przekazać informacje o miejscach w których przebywaliśmy. Wszystko ok rozwiń
Bardzo dobra Pani przewodnik umiejąca przekazać informacje o miejscach w których przebywaliśmy. Wszystko ok
  • 6
  • 5
  • 6
  • 5
  • 4
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2017
brak opisu rozwiń
brak opisu
  • 6
  • 6
  • 4
  • 5
  • 4
  • 5
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką maj 2017
Dobry program ułożony tak, aby nawet ludzie z mniejszą sprawnością mogli skorzystać z niego.Może faktycznie w programie nie ma 100 % obiektów na trasie, ale czas zwiedzania, możliwości (...) rozwiń
Dobry program ułożony tak, aby nawet ludzie z mniejszą sprawnością mogli skorzystać z niego.Może faktycznie w programie nie ma 100 % obiektów na trasie, ale czas zwiedzania, możliwości przerw ( też bardzo ważne ) i ujecie w programie bardzo ważnych dla Portugalii miejsc sprawiło, że jesteśmy zadowoleni.
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
Fantastyczna ,mnogość obiektów do zwiedzania,elastyczny przewodniczka, kierowca z żyłką rajdowca ale to dzieki niemu było więcej czasu wolnego. Troche niepewności po przylocie do Faro (...) rozwiń
Fantastyczna ,mnogość obiektów do zwiedzania,elastyczny przewodniczka, kierowca z żyłką rajdowca ale to dzieki niemu było więcej czasu wolnego. Troche niepewności po przylocie do Faro .(czy to ten autobus? kiedy wysiąśc?) Po dotarciu do hotelu wszystko pod kontrolą , kilka krotne powtarzanie komunikatów gdzie sie spotykamy o której uspokajało i porzadkowało atmosferę . Polecam .Moja małżonka po doświadczeniach z innym biurem podsumowała- Jeżeli wycieczka to tylko z Itaką
  • 5
  • 5
  • 4
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
Interesująca - Portugalia w pigułce. Należy zweryfikować ilość czasu wolnego, w jednych miejscach jest go za dużo /np. Sintra/ a w innych za mało /np. Obidos/. rozwiń
Interesująca - Portugalia w pigułce. Należy zweryfikować ilość czasu wolnego, w jednych miejscach jest go za dużo /np. Sintra/ a w innych za mało /np. Obidos/.
  • 5
  • 4
  • 4
  • 5
  • 5
  • 4
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
Wycieczka bardzo ciekawa, obejmująca wiele interesujących miejsc w Portugalii. Bardzo dobre wrażenie ogólne, dotyczące poziomu obsługi klienta przez Itakę - w Polsce oraz zagranicą. Super (...) rozwiń
Wycieczka bardzo ciekawa, obejmująca wiele interesujących miejsc w Portugalii. Bardzo dobre wrażenie ogólne, dotyczące poziomu obsługi klienta przez Itakę - w Polsce oraz zagranicą. Super trasa objazdu, bardzo dobra praca pilotki - pani Kasi.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
4 / 6
41-50 lat, sam/a październik 2016
Wycieczka godna polecenia z bogatym, interesującym, i niemęczącym programem, pozwalająca poznać Portugalię 'w pigułce'. W ciągu kilku dni można było poznać wspaniałe miejsca i malownicze (...) rozwiń
Wycieczka godna polecenia z bogatym, interesującym, i niemęczącym programem, pozwalająca poznać Portugalię 'w pigułce'. W ciągu kilku dni można było poznać wspaniałe miejsca i malownicze krajobrazy, np. takie niesamowite jak: niedokończona kaplica w Batalhii, przylądek Cabo da Roca, klasztor z kaplicą w Tomarze– miasta związanego z zakonem templariuszy, pozłacany kościół św. Franciszka w Porto, schody w Bom Jesus de Monte, przepiękna barokowa biblioteka na uniwersytecie w Coimbrze. Duże wrażenie robi także procesja ze świecami w Fatimie oraz rozkołysanie kadzielnicy na mszy św. w Santiago de Compostela. Jednakże w Sintra zabrakło zwiedzania Quinta da Regaleira oraz pałacu Pena. Zgadzam się z poprzednikami, że minusem jest fakultatywny wieczór fado, kompletnie nieadekwatna jakość do ceny i w związku z tym słabo akcentowany brak kolacji dla osób niebiorących udziału w wieczorze. Hotele w miarę dobre, w Lizbonie trochę przeszkadzał huk przelatujących samolotów, w Braga -Bom Jesus pamiętający wystrojem zamierzchłe czasy. Plusem była bardzo dobra lokalizacja hotelu w Fatimie – przy głównym placu. Przejazdy czasami do 3h, do wytrzymania. Jednakże Itaka, dla poprawy komfortu wycieczki, powinna rozważyć przyloty/wyloty do/z lotniska w Lizbonie. Przewodnik pani Kasia - osoba kompetentna, kulturalna, dobrze zorganizowana (dobra organizacja w Fatimie), umiejąca przekazać wiedzę w interesujący sposób, nie tylko historyczną ale i na temat zwyczajów i codziennego życia w Portugalii. Jednakże, tak jak już wcześniej napisano, sposób przekazywania był drażniący poprzez nadużywanie słów 'a więc', 'natomiast' oraz ‘jakby’. Reasumując, POTENCJALNY UCZESTNIKU - NIE ZASTANAWIAJ SIĘ DŁUGO, TYLKO KUP WYCIECZKĘ, BO WARTO PRZEKONAĆ SIĘ SAMEMU JAKĄ ATLANTYCKĄ ŚLICZNOTKĄ JEST PORTUGALIA.
  • 5
  • 3
  • 4
  • 4
  • 5
  • 3
zwiń
6 / 6
26-30 lat, z partnerem/ką październik 2016
ATLANTYCKA ŚLICZNOTKA (+ 29 ZDJĘĆ) To był mój debiut z biurem podróży Itaka. Wcześniej, po przeczytaniu kilkunastu opinii w Internecie, miałem pewne obawy, ale okazały się one (...) rozwiń
ATLANTYCKA ŚLICZNOTKA (+ 29 ZDJĘĆ) To był mój debiut z biurem podróży Itaka. Wcześniej, po przeczytaniu kilkunastu opinii w Internecie, miałem pewne obawy, ale okazały się one całkowicie nieuzasadnione! Wycieczkę oceniam na szóstkę z plusem! A tak dokładnie to była nasza wymarzona i upragniona podróż poślubna, na którą zbieraliśmy z żonką od dłuższego czasu! Startowaliśmy po godzinie 5 z katowickiego lotniska. W Polsce padał wtedy deszcz. Samolot był punktualny, a następnie bezproblemowo zawiózł nas do portugalskiego Faro. Troszkę przysnąłem podczas podróży, dlatego zdziwiłem się, gdy obudziło mnie słońce. Z lotniska zostaliśmy szybko i sprawnie przewiezieni autokarem do miasteczka Silves. Ku mojego zdziwieniu już z samego rana czekały na nas gotowe pokoje! Tutaj wielki plus dla biura podróży Itaka! Miasteczko Silves jest pięknie położone na wzgórzu, a z hotelu widać całą panoramę oraz górujący nad miastem zamek Maurów. Po krótkiej drzemce udaliśmy się razem z naszą przewodniczką panią Kasią na jego podbój. Silves jest bardzo klimatyczne i urokliwe. To jedno z najstarszych miast na wybrzeżu Algarve. Polecam udać się do mauretańskiego zamku. Opłata wynosi jakoś 2,50 Euro. Warto również zobaczyć XIII-wieczną katedrę, a także muzeum archeologiczne. Pani przewodnik mówiła, że w sierpniu odbywa się w miasteczku Feira Medieval de Silves czyli wielki festyn średniowieczny. Po zwiedzeniu miasta warto udać się na lunch, na jednej z ulic jest wiele fajnych restauracji. Ceny posiłków są bardzo przystępne, zaczynają się już od 5-6 Euro. Tym razem zdecydowaliśmy się z żonką na kalmary w cieście z frytkami i surówką. Niedaleko hotelu znajduje się supermarket, gdzie można się zaopatrzyć w wina i inne potrzebne produkty, Zwłaszcza polecamy te wina z regionu Alentejo. Tutaj zaznaczam, że w Portugalii można w miejscach publicznych spożywać alkohol. Z Silves nad ocean jest około 15 km. Pani Kasia była chętna pomóc zainteresowanym się tam dostać. Po zwiedzeniu miasta udaliśmy się do hotelu na odpoczynek i relaks nad basenem. Do tej pory pamiętam piękny widok na oświetlone nocą miasto z okna naszego pokoju, a także z jadłodajni. Drugi dzień wycieczki był przeznaczony na zwiedzanie Lizbony. Autostradą dotarliśmy do stolicy kraju. Zwiedzanie zaczęliśmy od dzielnicy Belem. W 1755 roku miasto nawiedziło ogromne trzęsienie ziemi, które zniszczyło wiele ważnych zabytków. Belem to dzielnica, która praktycznie w całości przetrwała do naszych czasów. Po wyjściu z autokaru naszym oczom ukazał się pomnik samolotu Fairey III-F D. Upamiętnia on pierwszy przelot tym modelem nad południowym Atlantykiem, który odbył się w 1922 roku, a pilotami było dwóch Portugalczyków: Sacadura Cabral i Gago Coutinho. Następnie obejrzeliśmy nadrzeczną wieżę Torre de Belem oraz Pomnika Odkryć Geograficznych (w remoncie) i udaliśmy się do Klasztoru Hieronimitów. To było największe miejsce, jakie do tej pory widziałem w swoim życiu! Styl manueliński, który tam dominuje, obfituje w tysiące zdobień i detali. A krużganki zapierają po prostu dech w piersiach! W klasztorze znajduje się także sarkofag Vasco da Gamy. Musieliśmy obowiązkowo sobie zrobić z żoną przy nim pamiątkowe zdjęcie! W czasie wolnym zajrzeliśmy do słynnej cukierni, gdzie wypiekają specjalne ciasteczka (coś jakby tarta z budyniem), przygotowywane według starej receptury. Następnie przejechaliśmy do centrum Lizbony. Po krótkim zapoznaniu się z dzielnicami Baixa i Alfama mieliśmy czas wolny. Niektórzy udali się do zamku Św. Jerzego. My natomiast chcieliśmy się przejechać słynnym żółtym tramwajem. Polecam skorzystać tylko z dwóch linii 12 lub 28. My wybraliśmy nr 12, gdyż jego trasa to okrężna pętla wokoło dzielnicy Alfama, więc mogliśmy ją podziwiać z pojazdu. Natomiast trasa nr 28 wiedzie z centrum miasta, zahaczając o wszystkie ważniejsze miejsca, aż na obrzeża. To bardzo długa trasa, podobno dlatego jest tak lubiana przez turystów. Cena biletu to niecałe 3 Euro. W czasie wolnym można również wjechać windą Św. Justyny i stamtąd podziwiać panoramę miasta. W godzinach popołudniowych udaliśmy się do naszego hotelu, który był położony około 40 minut pieszo od centrum Lizbony. W jego pobliżu znajdowało się Campo Pequeno czyli arena do walki z bykami. Wieczorem zrobiliśmy sobie z żoną pieszy spacer do centrum. Portugalia to bardzo bezpieczny kraj. Do hotelu wróciliśmy metrem. W Lizbonie nie jest ono zbyt rozbudowane, dlatego łatwo było się połapać w liniach i stacjach. Koszt to 1,40 Euro. Pani Kasia wspominała, że taxi z centrum do hotelu to koszt około 8 Euro, więc przy czterech osobach to porównywalna cena. Trzeciego dnia po śniadaniu udaliśmy się do Estoril i Cascais. To turystyczne miejscowości położone nad oceanem. Podobno stanowią główny punkt wypadowy mieszkańców Lizbony. Mieliśmy szczęściem, gdyż tego dnia nie było korków. Podobno zwykle są one całkiem spore, gdyż w Lizbonie skupia się centrum życia jej okolicznych mieszkańców, którzy dojeżdżają tutaj do pracy czy szkoły. Szybko i sprawnie przedostaliśmy się do Estoril i Cascais, gdzie mogliśmy zobaczyć słynne kasyno, które było wykorzystane w filmie o Jamesie Bondzie. Pani Kasia korzystając z większej ilości czasu, zaoszczędzonego dzięki braku korków, pokazała nam Wrota Piekieł. To pierwszy taki przypadek, kiedy przewodniczka pokazuje więcej niż zakłada program wycieczki, chociaż coś leży na trasie przejazdu! Wrota Piekieł to miejsce, które fale wyżłobiły w skałach nad oceanem. Woda w wyjątkowy sposób wpada tam do wąwozu. Następnie przejechaliśmy na najdalej wysunięty przylądek w Europie czyli Cabo da Roca. Mieliśmy szczęście, gdyż pogoda jest tam bardzo zmienna, a my akurat trafiliśmy na słońce. Chwilę później już pojawiła się mgła. Następnie dotarliśmy do bajkowej Sintry. W Pałacu Narodowym zobaczyliśmy przepiękne komnaty (np. oryginalna sala srok). Tam też dowiedzieliśmy od pani Kasi, że wszechobecne niebieskie ceramiczne płytki na ścianach to znak rozpoznawczy Portugalii, czyli tzw. azulejos. Podobno Portugalczycy zapożyczyli je jeszcze od Maurów. W Sintrze mieliśmy czas wolny. Spożytkowaliśmy go przechadzając się po mieście. Jest ono bardzo urokliwe z siecią swoich wąskich i stromych uliczek. Przedostatnim punktem tego dnia było miasteczko Obidos. Zaskoczyły nas ogromne mury miejskie, wysokie na prawie 13 metrów, które świetnie się tam zachowały. Na tych umocnieniach jest wytyczony specjalny szlak, którym można się przejść. Jego długość to około 1,5 kilometra. W samym miasteczku jest bardzo wiele kościołów. Jeden z nich przerobiono na księgarnię, co było dla nas sporym zaskoczeniem! Nie znalazłem o tym informacji w żadnym przewodniku, dopiero dowiedzieliśmy się tego na miejscu od naszej wspaniałej pani Kasi! Warto, a nawet należy napić się lokalnego przysmaku - likieru wiśniowego czyli słynnej ginji, nazywanej też ginjinha. Jest ona podawana w czekoladowych kubeczkach. W zależności od tego czy chcemy całkiem na słodko (biała czekoladowa) czy słodko-gorzko (ciemna czekolada). Koszt takiej przyjemności to, w zależności od stoiska, 1-2 Euro za kubeczek z likierem. W tym mieście również odbywają się festyny: w marcu czekolady, a w lipcu średniowieczny (czyli taki sam jak w Silves). Ostatnim punktem zwiedzania tego dnia był klasztor w Batalha. Tego miejsca nie da się opisać, to po prostu trzeba zobaczyć! Nie od dziś mówi się o nim, że to najpiękniejszy klasztor w całej Portugalii i jeden z ważniejszych europejskich zabytków gotyckich. O pełnej godzinie zegarowej następuje zmiana warty przy grobie nieznanego żołnierza (warto mieć to na uwadze!). W klasztorze znajdują się także Niedokończone Kaplice. To miejsce jest niesamowite, gdyż od XVI wieku ich mury nie mają kopuł i są narażone na wszelkie zjawiska atmosferyczne, a mimo to przetrwały do dziś. Pani Kasia mówiła, że jest kilka legend, dlaczego te kopuły nie powstały. Jedna z nich mówi o tym, że byłyby wyższe od samego kościoła. Z kolei inna, że po prostu zabrakło na nie pieniędzy. Po zwiedzeniu tego niesamowitego miejsca udaliśmy się na kolację i nocleg w okolice Coimbry. Plus, że blisko hotelu był supermarket. Piąty dzień wycieczki był przeznaczony na miasto Porto. Zrobiło ona na nas ogromne wrażenie. Zaczęliśmy od obejrzenia najprawdziwszej winnicy, gdzie powstaje najprawdziwsze wino Porto. Zdziwiła mnie wielkość beczek używanych do jego pędzenia. Są one monstrualnych rozmiarów! Zwiedziliśmy również księgarnię Livraria Lello, która była inspiracją J.K. Rowling do napisania Harry'ego Pottera. Razem z panią Kasią zajrzeliśmy również do wspaniałego barokowego kościoła Świętego Franciszka. Urzekł mnie górujący nad miastem most, z którego rozpościera się przepiękna panorama. Zbudował go jeden z inżynierów tworzących francuską wieżę Eifflę! Tutaj znów ukłon w stronę pani Kasi i jej fantastycznej wiedzy o tym kraju! Warto popłynąć także statkiem po rzece Duero! W Porto nawet stacja kolejowa jest zabytkiem! Jej ściany są przyozdobione pięknymi malowidłami. W czasie wolnym spacerowaliśmy po nadbrzeżnej dzielnicy Ribeira. Można tutaj zjeść posiłek z widokiem na rzekę Duero. Warto również podejść na główny plac, gdzie znajduje się ratusz oraz coś dla miłośników fast foodów. W drodze powrotnej zajechaliśmy do Bragi. To duże miasto położone u stóp gór. Nocleg mieliśmy na obrzeżach Bragi, nieopodal sanktuarium Bom Jesus do Monte. Wystarczyło tylko przejść przez park i byliśmy obok niego. Ze wzgórza rozciągał się przepiękny widok na okolice i zachodzące słońce na tle gór. Posiłki jedliśmy w restauracji przy sanktuarium. Dla nas jest dość dziwny ich sposób serwowania kolacji. Kelner nakłada nam na talerz łyżkami odpowiednią porcję. Oczywiście, można poprosić o dokładkę. Mimo to dziwi sam fakt nakładania jedzenia przez kelnera. Jednak jak to mówią – co kraj to obyczaj! Po kolacji przeszliśmy się z żoną schodami prowadzącymi do sanktuarium. Niektórzy uczestnicy wycieczki, jeszcze przed kolacją, pokonywali drogę krzyżową na szczyt wzniesienia. Dzień szósty zaczął się wyjątkowo wcześnie, gdyż jechaliśmy do Hiszpanii, do słynnego Santiago de Compostela. Należy pamiętać o przesunięciu zegarka godzinę do przodu, w związku z różnicą czasu. W Hiszpanii obowiązuje ten sam czas co w Polce, natomiast w Portugalii jest o godzinę wcześniej. Uwaga! W czasie jazdy byliśmy przerażeni silną mgłą. Już straciliśmy nadzieję na ładną pogodę, a tu przed godziną 11 ukazało nam się bezchmurne niebo. To ponoć często spotykane zjawisko w Portugalii w okresie wiosny i jesieni. Santiago de Compostela to trzecie pod względem pielgrzymek miasto na świecie. Aż roi się w nim od ludzi wyposażonych w kije i kapelusze. To pielgrzymi zmierzający do katedry Św. Jakuba. Główna msza w świątyni jest o godzinie 12, dlatego warto być wcześniej, gdyż później mogą nas tam nie wpuścić. Kulminacyjnym momentem mszy jest użycie kadzielnicy. Wprawia ją w ruch kilku mnichów. Do dzisiaj mnie dziwi, że nie zrobiła ona jeszcze nikomu krzywdy. Chociaż pani Kasia wspominała, że podczas rozhuśtania wypadła kiedyś przez okno. W czasie wolnym przemierzaliśmy ulice tego urokliwego miasteczka, a także skosztowaliśmy potraw z owoców morza (mątwa z ryżem). Santiago de Compostela z nich słynie! Ceny obiadów są bardzo przystępne, można kupić porcję już od 5-6 Euro. Szkoda tylko, że katedra jest obecnie w remoncie, który trwa już od kilka ładnych lat. Obowiązkowo kupiliśmy na pamiątkę słynną muszlę (która pochodzi od przegrzebków). Po pełnym dniu wrażeń w Santiago de Compostela wróciliśmy do Portugalii na drugi nocleg do hotelu położonego obok sanktuarium Bom Jesus do Monte. Kolejny dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy od śniadania, a następnie pojechaliśmy do Coimbry czyli studenckiego miasta. W Portugalii jest takie powiedzenie: 'Braga się modli, Coimbra studiuje, Lizbona się bawi, Porto pracuje'. Zwiedziliśmy XIII-wieczny najstarszy uniwersytet w kraju oraz barokową bibliotekę, w której był zakaz fotografowania. Jedną z ciekawostek tego miejsca jest sposób ochrony książek. Aby uniknąć moli, do pomieszczenia wpuszcza się nietoperze. Podczas naszej wycieczki w kaplicy na uniwersyteckim dziedzińcu odbywał się ślub. Panna młoda miała białą suknię, a do ołtarza prowadził ją ojciec. Zajrzeliśmy także do dwóch ważnych sanktuariów – kościoła Świętego Krzyża i Starej Katedry. Wrażenie robią dwa pomniki: gitary do fado oraz Tricany (mieszkanki Coimbry, o której można powiedzieć, że była służącą u zamożnych ludzi, a wzdychali do niej okoliczni studenci). Warto tutaj wspomnieć o fado. To gatunek muzyczny, który narodził się właśnie w Portugalii. Jest to rzewna pieśń o ważnych życiowych dylematach. Wyróżniamy jego dwa rodzaje: fado z Lizbony (śpiewają i kobiety i mężczyźni) oraz fado z Coimbry (sami mężczyźni). W czasie wolnym warto przejść się główną ulicą handlową miasta. My decydowaliśmy się jeszcze wrócić na dziedziniec uniwersytetu. Było to o tyle męczące, że jest on na wzniesieniu. Następnie przejechaliśmy do miasta Tomar, gdzie znajduje się klasztor Zakonu Chrystusa. Budowla jest gigantyczna i na jej zwiedzenie potrzeba około godziny czasu. Po wyjściu z klasztoru na placyku stały liczne stragany z owocami (zarówno suszonymi jak i świeżymi). Najbardziej smakowały mi dojrzałe figi. Co 4 lata w lipcu w Tomarze jest organizowany wielki festyn połączony z procesją. Ostatni odbywał się w 2015 roku. Następnie autokar zawiózł nas do Fatimy. Spore wrażenie zrobiła na nas bazylika oraz plac przed nią. Byliśmy także w nowym kościele Trójcy Przenajświętszej, zbudowanym w latach 2004-2007. Następnie przejechaliśmy do hotelu w Fatimie. Mogę śmiało powiedzieć, że kolacja w tym miejscu była obłędnie pyszna! Po prostu aż nie można było przestać jeść. Furorę zrobiły pomidory pieczone z ziołami. Co prawda, nie można absolutnie narzekać na posiłki w innych hotelach, bo wszędzie mi smakowały, ale ten tutaj to była rozkosz dla podniebienia. Po kolacji udaliśmy się na mały spacerek po okolicy. Niedaleko hotelu są supermarkety, także można się zaopatrzyć w potrzebne rzeczy. O godzinie 21:30 udaliśmy się na główny plac na różaniec. To jest niesamowite wydarzenie, nie tylko pod względem duchowym, ale też estetycznym. Na placu są tysiące ludzi z zapalonymi świecami, którzy wspólnie śpiewają i adorują Maryję. Po godzinie modlitw w różnych językach świata rozpoczyna się procesja. W powietrzu czuć zapach wosku, a zewsząd bije ciepło od świec, w które można się zaopatrzyć idąc do bazyliki. Świeca z osłonką (a warto, bo czasami powieje wiatr) to koszt około 1 Euro. Z boku placu jest wielkie palenisko, gdzie po procesji ludzie wrzucają swoje świece w różnych intencjach. Jeżeli cierpimy na konkretne problemy zdrowotne, możemy nabyć różne woskowe odlewy ludzkich narządów i spalić je w palenisku w swojej intencji. Ku swojemu zaskoczeniu znalazłem nawet woskowe jelita! Trzeba zaznaczyć, że 13. dnia każdego miesiąca (tj. od maja do października) są celebrowane obchody objawień fatimskich. W roku 2017 przypada ich setna rocznica, a główne uroczystości zaplanowano na 13 października 2017. Przedostatni dzień naszej wspaniałej wycieczki był jedynym pochmurnym dniem, ale bynajmniej nie przeszkadzało nam to w zwiedzaniu! Po śniadaniu przejechaliśmy do Alcobasy. Pani Kasia wyjaśniła nam, że nazwa wzięła się od dwóch rzek przepływających przez tą miejscowość - Alcoa i Baca. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od opactwa Cystersów. To jedna z ich pierwszych budowli w tym kraju. Zachwycił nas zarówno sam kościół, jak i przepiękne krużganki oraz miejsca użytkowe zakonników. W kuchni płynął strumyk, gdzie Cystersi mogli dosłownie (!) pod bieżącą wodą myć swoje naczynia. Z kolei ruszty mogły ponoć pomieścić nawet siedem wołów! Jadalnia także była przeogromna! W opactwie można zauważyć bardzo wąskie i małe drzwiczki, które rzekomo były miernikiem tuszy dla zakonników. Na szczęście bez problemu przez nie przeszedłem! Wracając do kościoła, znajdują się w nim grobowce króla Pedra I i jego ukochanej Ines de Castro. Legenda o nich towarzyszyła nam podczas całego pobytu w Portugalii. To taki odpowiednik, dobrze nam znanych kochanków, Romea i Julii. Przyszły władca zakochał się w szlachciance, co nie spodobało się jego ojcu. Mimo to Pedro I potajemnie ją poślubił i miał z nią dzieci. Jego ojciec na wieść o tym nakazał zamordować Ines. Jednak to nie zraziło Pedra I i po objęciu tronu wyjął ukochaną z grobu i ogłosił ją królową, a poddani musieli ucałować jej dłoń. Dzisiaj brzmi to dość makabrycznie! Z Alcobasy przejechaliśmy do Nazare. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od ulokowanej na klifie wioski rybackiej Sitio. W kościele na placu znajduje się drewniana figurka Matki Boskiej, którą przywiózł w VI wieku do miasta mnich z Nazaretu. Stąd też późniejsza nazwa miejscowości. Z kolei na klifie stoi mała kapliczka z XII wieku, która według legendy powstała w miejscu cudu. Pewien szlachcic polując na jelenia omal nie spadł razem z koniem z tego klifu. Zdążył jednak pomodlić się do Matki Boskiej, która go ocaliła. W dowód swojej wdzięczności ufundował kapliczkę. W połowie września na placu przed kościołem odbywają się obchody powstania miasta. Atrakcją Nazare są charakterystycznie ubrane kobiety, które sprzedają na stoiskach różne przedmioty. Pani Kasia opowiadała nam, że zakładają one na siebie siedem spódnic, po jednej każdego dnia w oczekiwaniu na męża rybaka, wracającego z połowu. Następnie przejechaliśmy do dolnej części miasta, gdzie znajduje się wielka piaszczysta plaża. Ogromne wrażenie robią suszące się na stołach owoce morza oraz ryby. Trzeba uważać, bo fale oceanu w tym miejscu są bardzo silne! Spacerowaliśmy promenadą oraz skosztowaliśmy lokalnych przysmaków. Tym razem skusiliśmy się na arroz de la pulpa (czyli coś jakby risotto z ośmiornicą) oraz zupę z owocami morza i pastę z sardynek. Następnie pojechaliśmy autokarem do ostatniego miejsca naszego noclegu, czyli ponownie zawitaliśmy do uroczego miasteczka Silves. Dziewiątego dnia wycieczki wczesnym rankiem odbył się transfer na lotnisko w Faro. Wycieczkę zaliczam do grupy tych najbardziej udanych! Zdecydowanie polecam ją każdemu! Cieszę się również, że zdecydowaliśmy się właśnie na wycieczkę do Portugalii. Ten kraj do tej pory nie kojarzył mi się z niczym szczególnym, oczywiście nie licząc piłki nożnej, której jestem wielkim fanem. Wyjazd całkowicie mnie zaskoczył. Okazało się, że Portugalia ma bogatą historię i ciekawą kulturę. Mimo sąsiedztwa z Hiszpanią, nie przepadają za nimi. Zdecydowanie bardziej wolą, gdy się mówi po angielsku, niż po hiszpańsku. Moja żona uczyła się hiszpańskiego i próbowała z nimi rozmawiać, ale nie byli zbyt skorzy do współpracy. Co prawda rozumieją ten język, który jest dość podobny do portugalskiego, ale nie odpowiadają w nim. Dlatego warto wiedzieć, że po portugalsku „dzień dobry” to „bom dia”, a „dziękuję” to „obrigado”. Przydaje się w restauracjach i hotelach! Nasza grupa liczyła około 50 zdyscyplinowanych osób, także nie musieliśmy nigdy na nikogo czekać. Wycieczka nie jest aż tak męcząca, chociaż ilość zabytków do zwiedzenia jest ogromna! Myślę, że w ciągu tych 9 dni razem z żoną poznaliśmy najważniejsze zabytki Portugalii oraz jej barwną i bogatą historię. Cóż mogę zasugerować wybierającym się do Portugalii? Warto wziąć pod uwagę terminy festynów, jeżeli chcielibyśmy chociaż przez chwilę w nich uczestniczyć (czyli najlepiej lipiec, sierpień lub wrzesień)! A jeżeli jesteśmy religijni, to warto wziąć również pod uwagę terminy celebrowania na placu objawień maryjnych. Pamiętajmy, że w ich okresie Fatima jest wyjątkowo zatłoczona!
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
Wycieczka czy pielgrzymka – decydując się na wyjazd każdy znał program, a program był bogaty i zrealizowany w 100% dzięki pilotce, p. Kasi, która z pasją pokazała nam najważniejsze (...) rozwiń
Wycieczka czy pielgrzymka – decydując się na wyjazd każdy znał program, a program był bogaty i zrealizowany w 100% dzięki pilotce, p. Kasi, która z pasją pokazała nam najważniejsze miejsca, przedstawiła historię Portugalii, zwyczaje, mogliśmy też spróbować regionalnych potraw. Przychylnie nastawiona do turystów, uwzględniała nasze prośby, umożliwiła dla chętnych uczestniczenie w najważniejszych wydarzeniach w Santiago de Compostela i Fatimie, zaś dla preferujących inny sposób zwiedzania - czas wolny. Powtarzanie tych samych informacji utrwaliło nam przekazane wiadomości, a przypominanie o godzinie zbiórek też miało sens, gdyż dzięki temu niemal zawsze punktualnie odjeżdżaliśmy. “Lizbona się bawi” – trzeba byłoby być w czerwcu, by szaleństwa ze św. Antonim doświadczyć, ale najważniejsze miejsca zobaczyliśmy: Wieża Belem, Klasztor Hieronimitów, Pomnik Odkrywców – niestety w remoncie, czerwony most 25 kwietnia, kopia Chrystusa z Rio de Janeiro, zabytkowe kościoły, żółte tramwaje, wyjechaliśmy windą Santa Justa, wypiliśmy kawę na Rua Augusta, zjedliśmy Pastéis de Belém na Rua Belem, przejechaliśmy mostem Vasco da Gama. „Coimbra studiuje” – zwiedziliśmy najstarszy uniwersytet z barokową biblioteką. „Braga się modli” – ponad 30 kościołów, z Bom Jezus do Monte i majestatycznymi schodami prowadzącymi do niego, niedaleko którego był nasz hotel. „Porto pracuje” – tego nie zauważyliśmy, ruch na ulicach spory, a my od godz. 10.00 rozpoczęliśmy wizytę w piwnicy Calem z degustacją wybornego porto. Reasumując, program obszerny, ale niemęczący, hotele – standard bardzo dobry, pokoje jak się trafiło, przy wielkiej grupie różnie bywało, od ciasnego pokoju przy pomieszczeniach technicznych, ale odnowionego i czystego, z oknem na ruchliwą ulicę, do apartamentu z pięknym widokiem. Wyżywienie HB wystarczające, napoje do kolacji płatne. Jako, że jeszcze się taki nie urodził, by wszystkim dogodził i my zauważamy braki – brakowało nam ostatniego dnia wypoczynku w hotelu nad oceanem, gdyż nie zaplanowaliśmy przedłużenia pobytu na pięknym wybrzeżu Algarve.
  • 5
  • 5
  • 4
  • 5
  • 5
  • 4
zwiń
6 / 6
50+ lat, sam/a październik 2016
Wspaniała atmosfera, najpiękniejsze zabytki Portugali, wspaniała uczta duchowa, zamówiona pogoda, przewodniczka z niesamowita wiedzą, organizacja bardzo dobra, Pan kierowca pierwsza (...) rozwiń
Wspaniała atmosfera, najpiękniejsze zabytki Portugali, wspaniała uczta duchowa, zamówiona pogoda, przewodniczka z niesamowita wiedzą, organizacja bardzo dobra, Pan kierowca pierwsza klasa. Wybiorę się w przyszłym roku na urlop z Itaką.Plan zwiedzania zrealizowany w 100%. Pragnę podziękować za świetną organizacje. zastanawiałamsię czy wybór tej trasy na pewno jest właściwy. Po powrocie nie mam najmniejszych wątpliwości, że wybór trasy i Biura był jak najbardziej słuszny. Profesjonalizm Pani przewodnik i sposób przekazywania wiedzy historycznej jest godny podziwu. Urocze miejsca Portugalii to uczta dla ducha, wspaniałe regionalne potrawy to uczta dla ciała (niektóre potrawy próbuję wprowadzić do menu w Polsce). Dużo podróżuję i z całą odpowiedzialnością mogę polecić Biuro Itaka (mam na oku już kolejną wyprawę i myślę, że będzie to Biuro Itaka).
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
6 / 6
50+ lat, ze znajomymi październik 2016
Bardzo ciekawa wycieczka, pokazująca praktycznie całą Portugalię. Udało się wejść do wszystkich zaplanowanych obiektów. Fajnie, że było trochę oddechu w Fatimie. Gorąco polecam! rozwiń
Bardzo ciekawa wycieczka, pokazująca praktycznie całą Portugalię. Udało się wejść do wszystkich zaplanowanych obiektów. Fajnie, że było trochę oddechu w Fatimie. Gorąco polecam!
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 5
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
brak opisu rozwiń
brak opisu
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 6
  • 5
zwiń
4 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
Wycieczka stosunkowo droga (jeżeli ją porównamy np z wycieczką 14 dniową do Peru, Chile, Boliwia z 4 lotami wewnętrzjymi), na trasie mało innych atrakcji niż kościoły i klasztory ( a nie (...) rozwiń
Wycieczka stosunkowo droga (jeżeli ją porównamy np z wycieczką 14 dniową do Peru, Chile, Boliwia z 4 lotami wewnętrzjymi), na trasie mało innych atrakcji niż kościoły i klasztory ( a nie była to pielgrzymka !!), grupa zwiedzających była bardzo duża bo 46 osobowa. Brak rozliczenia przez pilota z pieniędzy za wstępy. (Poinformowano nas ,że kwota 140 euro obejmuje wstępy, system audio i napiwki)system audio był wypożyczony- po imprezie go zwracaliśmy!!. W hotelach pokoje nie były rezerwowane stosownie do preferencji ( małżeństwa miały osobne łóżka a osoby pojedyńcze - łóżka małżeńskie).W programie miała być bajkowa Sintra, a np pałac Pena spełniający te kryteria został pominięty. Organizacyjnie było dużo wolnego czasu, ale nie zawsze tam gdzie trzeba (śniadanie organizacyjnie w godzinach mszy w bazylice w Fatimie, nie można było zmienić o 15 min wyjazdu z hotelu, ale za chwilę po wyjeździe mieliśmy do dyspozycji 2 godziny na plaży). Przewodnik pani Kasia, zasób wiedzy miała stosunkowo duży, ale sposób przekazania był delikatnie mówiąc denerwujący- stylistyka zdań permanentnie zaczynajca się od 'A więc', nadużywanie słów 'natomiast ' i powtarzanie tych samych informacji po kilka razy raz za razem.
  • 4
  • 4
  • 4
  • 5
  • 5
  • 3
zwiń
6 / 6
41-50 lat, z partnerem/ką październik 2016
Wycieczka godna polecenia ,bardzo miła przewodnik p.Kasia,przekazała bardzo dużą wiedzę historyczną oraz wiadomości na temat zwyczajów w Portugalii.Portugalia piękna ,wspaniałe krajobrazy (...) rozwiń
Wycieczka godna polecenia ,bardzo miła przewodnik p.Kasia,przekazała bardzo dużą wiedzę historyczną oraz wiadomości na temat zwyczajów w Portugalii.Portugalia piękna ,wspaniałe krajobrazy i zabytki .
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką październik 2016
Wycieczka dobrze zorganizowana, trudno zobaczyć więcej w ciągu tygodnia. Jedyne zastrzeżenie to opryskliwa jedna z pań z Itaki na dworcu lotniczym. rozwiń
Wycieczka dobrze zorganizowana, trudno zobaczyć więcej w ciągu tygodnia. Jedyne zastrzeżenie to opryskliwa jedna z pań z Itaki na dworcu lotniczym.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
5 / 6
50+ lat, ze znajomymi wrzesień 2016
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Portugalia to piękny kraj naszpikowany wspaniałymi zabytkami. Jednakże przy tak obszernym programie,zwiedzanie miało zbyt szybkie tempo (nawet 2-3 miasta (...) rozwiń
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Portugalia to piękny kraj naszpikowany wspaniałymi zabytkami. Jednakże przy tak obszernym programie,zwiedzanie miało zbyt szybkie tempo (nawet 2-3 miasta dziennie) i nie chodzi mi o zmęczenie ale czas zwiedzania zabytków. Gdyby nie robione w pośpiechu zdjęcia i filmy niewiele bym zapamiętała. Na zdjęcia z koleżankami w trakcie zwiedzania obiektów nie było czasu. Niemniej nie narzekam bo świadomie wybrałam ten rodzaj wycieczki. Plusem były dobre hotele, jedzenie i pilot. Pan Łukasz to człowiek z pasją, ogromną wiedzą i klasą.
  • 5
  • 5
  • 5
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Bardzo ciekawa trasa z ogromną liczbą atrakcji turystycznych, na każdym kroku historia (niezwykłe w swej architekturze zabytki, klimatyczne wąskie uliczki) i przepiękne widoki. Odkryliśmy (...) rozwiń
Bardzo ciekawa trasa z ogromną liczbą atrakcji turystycznych, na każdym kroku historia (niezwykłe w swej architekturze zabytki, klimatyczne wąskie uliczki) i przepiękne widoki. Odkryliśmy Portugalię na nowo. Organizatorzy zadbali o to, aby zainteresowani mogli duchowo przeżyć pobyt w Santiago de Compostela i Fatimie. Mogliśmy zatem uczestniczyć we mszy świętej w obu wspomnianych miejscach oraz nabożeństwie różańcowym zakończonym procesją ze światłami w Fatimie(niezapomniane wrażenia). Słowa uznania należą się pani Zuzannie, która posiada niezwykłe wręcz zdolności organizacyjne, dzięki którym mogliśmy zrealizować wszystkie punkty programu. Pani Zuzanna wykazała się również dużą wiedzą, nie tylko historyczną, ogromnym wyczuciem i taktem. Polecam, na pewno do Portugalii jeszcze wrócimy.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Jak mówi przysłowie nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Świetna wycieczka pod każdym względem, 100% to Pani przewodniczka Zuzanna, profesjonalizm i kultura osobista plus (...) rozwiń
Jak mówi przysłowie nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Świetna wycieczka pod każdym względem, 100% to Pani przewodniczka Zuzanna, profesjonalizm i kultura osobista plus uczestnicy wycieczki, z różnych stron Polski a stworzyliśmy bardzo zgraną grupę. Sam program i trasa to następny plus wyjazdu. Kierowca autokaru /Antonio/ zakaz jedzenia, da się wytrzymać, ale spotkałam się z tym pierwszy raz. Podsumowując, polecam, polecam / a i pogoda dopisała. Kto jeszcze nie był proszę ten wyjazd mieć w swoich planach podróżniczych. KONIECZNIE
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 4
  • 6
zwiń
5 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Dla nas wycieczka bardzo dobra. Jesteśmy zadowoleni choć czasem było trochę trudno ( schody, schody i jeszcze raz schody). Brawa za organizację pobytu w Fatimie oraz bardzo dobrego pilota. Panie (...) rozwiń
Dla nas wycieczka bardzo dobra. Jesteśmy zadowoleni choć czasem było trochę trudno ( schody, schody i jeszcze raz schody). Brawa za organizację pobytu w Fatimie oraz bardzo dobrego pilota. Panie Łukaszu pozdrowienia. 1. Przed samym wyjazdem dziwna propozycja jakiegoś pakietu bezpieczeństwa | 2. Słabo akcentowany w programie brak kolacji dla tych co nie lubią fado | 3. Dla nas 50+ byłaby bardzo istotna informacja w opisie o tysiącach chyba schodów. 4. Propozycja nie do odrzucenia - rejs w Porto w s z y s c y albo n i k t | 5. Ech, gdyby udało się jeszcze wcisnąć Pavilhao dos Oceanos -byłby ideał. 6. Świetny pilot to więcej niż połowa sukcesu wycieczki - był naprawdę dobry w tym co robił, prawdziwy pasjonat.
  • 6
  • 4
  • 3
  • 6
  • 6
  • 5
zwiń
6 / 6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Bardzo ciekawa, dobrze zorganizowana wycieczka. Duże uznanie dla pilota Pani Zuzanny za dużą kulturę osobistą, ogromną wiedzę i sposób przekazania informacji o historii i kulturze kraju. rozwiń
Bardzo ciekawa, dobrze zorganizowana wycieczka. Duże uznanie dla pilota Pani Zuzanny za dużą kulturę osobistą, ogromną wiedzę i sposób przekazania informacji o historii i kulturze kraju.
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
6 / 6
31-40 lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Wycieczka zorganizowana perfekcyjnie. Bardzo duża zasługa Pani Zuzanny, której wiedza o Portugali jest wszechstronna. Niezapomniane widoki, smaki i wrażenia. Gorąco polecam |) Jeden minus (...) rozwiń
Wycieczka zorganizowana perfekcyjnie. Bardzo duża zasługa Pani Zuzanny, której wiedza o Portugali jest wszechstronna. Niezapomniane widoki, smaki i wrażenia. Gorąco polecam |) Jeden minus standard hoteli nieodpowiada opisanym w prospekcie wycieczki. Przykład w hotelu 4* brudna pościel, a w 3* odchodziła farba z wanny |(
  • 6
  • 3
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6 / 6
41-50 lat, z partnerem/ką wrzesień 2016
Program wycieczki bardzo ciekawy, tempo zwiedzania umiarkowane przystosowane do każdego wieku, dużo czasu wolnego na spróbowanie lokalnych potraw i zakup pamiątek rozwiń
Program wycieczki bardzo ciekawy, tempo zwiedzania umiarkowane przystosowane do każdego wieku, dużo czasu wolnego na spróbowanie lokalnych potraw i zakup pamiątek
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń

Sprawdź cenę

WYCIECZKA
  • Dojazd własny
Cena/os.:
5 049 Pln -18%
4 099pln Razem Szczegóły ceny 8 198 pln
  • Promocja Last minute Last minute

Infolinia

  • callcenter.tel_pl
  • 801 066 777
  • 77 4476 777
  • Infolinie dostępne: pn-pt 8-22 sob-ndz 9-20

Podziel się

Facebook Google+

Dlaczego warto?

  1. Kompletne ceny - nasze ceny nigdy nie zawierają żadnych ukrytych opłat.
  2. Gwarancja ubezpieczeniowa - 200 000 000 PLN
  3. Wygoda — rezerwujesz kiedy chcesz.

Bezpieczeństwo

Dane w procesie rezerwacji chronimy i szyfrujemy certyfikatem

Thawte

arrow-rightarrow-rightclockfacebooktwitter