Należący do znanej i lubianej sieci Barceló, elegancki hotel wyróżniony prestiżowym certyfikatem jakości „Q Certificate”. polecany wymagającym Gościom. Stylowy i kameralny, oferuje znakomity standard i obsługę na wysokim poziomie. Malownicza przystań oraz piękna plaża naturalnie ozdobiona muszelkami o bajkowych kształtach tworzą urokliwą scenerię tego wyjątkowego miejsca.
blisko piaszczystej plaży
certyfikat jakości "Q"
zaprojektowany w andaluzyjskim stylu
sieć Barceló
Położenie hotelu
Komunikacja
•ok. 100 m od przystanku autobusowego
Odległość od lotniska
•ok. 65 km od lotniska w Faro
•ok. 157 km od lotniska w Sewilli
•ok. 350 km od lotniska w Maladze
Okolica
•miejscowości ISLA CANELA
•ok. 3,5 km od malowniczej przystani w Punta del Moral
•ok. 6 km od centrum dużej miejscowości Ayamonte
Komunikacja
•ok. 100 m od przystanku autobusowego
Odległość od lotniska
•ok. 65 km od lotniska w Faro
•ok. 157 km od lotniska w Sewilli
•ok. 350 km od lotniska w Maladze
Okolica
•miejscowości ISLA CANELA
•ok. 3,5 km od malowniczej przystani w Punta del Moral
•ok. 6 km od centrum dużej miejscowości Ayamonte
Plaże
Plaża publiczna
ok. 30 m od hotelu
•szeroka i piaszczysta
•przejście przez ulicę
•wyróżniona certyfikatem Błękitna Flaga
•za opłatą: leżaki i parasole, ok. 9 EUR/dzień (dostępne tylko w sezonie)
Dla dzieci
Udogodnienia
•foteliki w restauracji•brodzik•plac zabaw•w dzień zajęcia sportowe
Wszystkie opinie pochodzą wyłącznie od naszych klientów. Ocena hotelu to średnia arytmetyczna ocen klientów z pytania w ankiecie „Jak oceniasz hotel”.
Nieopublikowano: 4 Wycofano: 0
4.7Pokój
5.4Wyżywienie
5.2Obsługa hotelowa
4.3Animacje
5.3Położenie
5.6Plaża
3.7Atrakcje w okolicy
4.6Jakość do ceny
4/6
Maciej, 41-50 lat
cze 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Muzyka puszczana od 22:30 do 23:30 codziennie, była nie do zniesienia. Ogółem hotel fajny z bardzo dobrym jedzeniem. Codziennie owoce morza, dobre piwo i napoje. Sporym dyskomfortem są odpływy i brak możliwości kapania się w oceanie po śniadaniu, bo woda oddalała się od plaży ponad kilometr.
5/6
Maciej, powyżej 50 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel położony w przepięknym miejscu. Plaża publiczna ale super, ogromie szeroka, czysta, drobny piasek, leżaki z parasolami (płatne), knajpki na plaży, muszle, KAPITALNIA. Przejście z hotelu na plażę przez spokojną ulicę ale to absolutnie nie stanowiło problemu. Hotel w małej miejscowości z samymi hotelami i apartamentowcami ale w ładnym spójnym hiszpańskim stylu, bez jakiś molochów i betonozy. Mnóstwo knajpek przy plaży. Byliśmy 3 tydzień września i dla nich to już po sezonie więc cześć była już zamknięta a stragany składały się. Pogoda i klimat wymarzony - ciepło, przyjemna bryza od morza, zero deszczu. Ponieważ to ocean, zjawiskowe są odpływy. Piękne wschody słońca i zachody słońca na plaży. W hotelu bardzo dobre i urozmaicone jedzenie, codziennie coś innego i oczy chcą pożreć wszystko :-). Osobno płatne napoje do kolacji (woda gratis). Dość drogie SPA, Baseny niezbyt duże ale wystarczające, niestety nie są podgrzewane więc z rana woda trochę chłodna. Hotel zadbany, obsługa przyjazna. W zasadzie wszystko poza standardem pokoju było OK. Sam pokój poniżej oczekiwań. Niby OK ale... dość mały, brak miejsc do przechowywania, niewygodna szafa tylko z 1 półką i 1 szufladą, w pokoju tylko 1 szuflada przy szafce. Na plus to indywidualnie sterowana klimatyzacja, taras ze stolikiem, duży TV. Łazienka duża, ale prysznic bardzo wąski, jakość materiałów bardzo średnia, na wyposażeniu tylko mydło w płynie, balsam, suszarka i ręczniki, żadnych kosmetyków, czy użytecznych dodatków. W hotelu głównie niemcy, francuzi i hiszpanie. Obsługa z wyjątkiem recepcji kompletnie nie mówi po angielsku, nawet podanie numeru pokoju w barze jest problemem bo nie rozumieją. Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu i myślimy o powrocie w to miejsce ale może inny hotel...?
3/6
Pawel, 31-40 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Fantastyczna opieka ze strony Pana rezydenta Igora […], pięknie dziękujemy.
Hotel położony 2-2.5h drogi autokarem od Sewilli, dość duży, zdjecia na portalu nieaktualne i dość mylące - obiekt jest nieco dotknięty zębem czasu. Hotel położony tuż przy publicznej, pięknej i szerokiej plaży, która jest główną atrakcją, czysta, z drobnoziarnistym piaskiem, trzeba uważać na meduzy.
Pokój średniej wielkości, taki sobie wizualnie - umeblowanie ubogie, na ścianach zadrapania, zdarta powierzchnia umywalki, ledwo chodzące drzwi od szafy, sejf nie działał, ściany i drzwi papierowe - słychać nawet ciche rozmowy sąsiadów, a południowi Hiszpanie niestety do cichych nie należą. Jak to zwykle bywa w polskich biurach podróży dostaliśmy boczny pokój z widokiem na śmietnik, bocznie z balkonu widoczny ocean. Bardzo słabe ciśnienie wody w prysznicu. Łóżko wygodne i duże, duży nowoczesny telewizor w pokoju. Klimatyzacja działała bardzo dobrze, jednak regulacja działa tylko na siłę nadmuchu a nie temperaturę.
Goście w znacznej w większości powyżej 50-60rż, większość starsi Hiszpanie, Brytyjczycy i Francuzi - większość b. kulturalna. Nie ma rosjan.
Czystość średnia - obsluga udaje że nie widzi stert kubków na stolikach, w fontannach na środku obiektu przez kilka dni pływały butelki i opakowania, leżaki pożółkłe. W całym obiekcie zaskakująca ilość latających much przeszkadzająca w leżakowaniu! Pokoje sprzątane codziennie, jednak bardzo powierzchownie – podłogi przez cały tydzień nie były wcale myte, musieliśmy przypominać o uzupełnieniu papieru toaletowego i mydła w dozownikach. Pościel czysta
Baseny hotelowe –glowny zewnętrzny bardzo płytki, raczej do pochodzenia niż do pływania (0,9m), woda bardzo zimna. Mały basen wewnętrzny. Jest drobny basen zewnętrzny dla dzieci i plac zabaw.
Obsługa różnie – w recepcji wszyscy posługują się językiem angielskim, pozostała część obsługi niestety przeważnie nie, co utrudnia korzystanie z usług, nie można dogadać się z obsługą snack baru. Stosunek do do polskich gości umiarkowany – cześć uprzejma, część taka sobie.
W okolicach hotelu bardzo mało atrakcji – pojedyncze bary i sklepy, stragany a tak to pustka.
Jedzenie zróżnicowane, dość dobre, mało było potraw które by nas zachwyciły ale nie było też niesmacznych rzeczy.
Zaskakuje podejście do all inclusive – dopłaciliśmy z żoną do tej opcji żeby swobodnie korzystać z baru i napojów, tymczasem większość gości korzystających z nich nie miała opasek, brak egzekwowania ze strony hotelu? All inclusive ubogie z podstawowymi napojami, przekąskami i drinkami, jednak i tak polecałbym wziąć tę opcję by nie płacić za napoje do posiłków (śniadanie, obiad i kolacja).
Prawdopodobnie nie wrócimy do hotelu. Raczej polecałbym starszym osobom, które chcą posiedzieć na miejscu w obiekcie i dobrze podjeść lub rodzinom z dziećmi, bo plaża jest wspaniała.
6/6
Wiktoria, 20-25 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel Barceló Isla Canela, hotel zachowany w Andaluzyjskim klimacie, położony przy plaży, która zdecydowanie zachwyca i zaskakuje wyglądem!! Restauracje hotelowe oferują kuchnię andaluzyjską i śródziemnomorską, a także lokalne produkty. Jedzenie w hotelu Barceló Isla Canela było absolutnie genialne! Ogromny wybór dań, wszystko świeże, pięknie podane i bardzo smaczne. Codziennie coś innego – różne wersje paelli, świeże ryby, owoce morza, mięsa z grilla.
Jedynym minusem pobytu w hotelu było sprzątanie pokoi – mimo codziennego serwisu, zdarzało się, że podłoga nadal była pełna piasku. To drobny, ale zauważalny szczegół, który nieco odstawał od reszty bardzo wysokiego standardu hotelu.
Podsumowując Hotel Barceló Isla Canela to połączenie tradycji z komfortem nowoczesnego hotelu, utrzymane w stylu, który ma wiele cech Andaluzji, ale też zachowuje luksus i wygodę. Zdecydowanie polecam!
5/6
Iwona, 31-40 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel czysty, jedzenie bardzo dobre- każdy znajdzie coś dla siebie. Położony bardzo blisko plaży, wystarczy przejść przez jednokierunkową uliczkę i już jesteśmy na plaży. Hotel dla szukających spokoju- mała miejscowość, raczej mało atrakcji poza hotelem.
5/6
Izabella, powyżej 50 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel położony jest od lotniska 150 km, więc do przelotu trzeba doliczyć jeszcze 2,5 godziny jazdy autobusem. Na dodatek samolot wystartował z godzinnym opóźnieniem.. To samo było niestety z Sevilli do Warszawy:(
Jak na tak duży hotel było stosunkowo spokojnie. Pokoje były sprzątane codziennie, obsługa miła i pomocna. Bardzo dużo leżaków przy basenie i mało ludzi kapiących się, zapewne z powodu niskiej temperatury wody, ale przy upale było to bardzo przyjemne. Plaża niesamowita, można spacerować godzinami:) Wieczorem piękne zachody słońca, niesamowite kolory nieba.
Jedzenie urozmaicone, dużo warzyw i owoców do każdego posiłku.
Jak dla mnie trochę zbyt późna kolacja, bo zaczynała się o 19.30, a nie jak było podane o 19.00.
5/6
Wioletta, 41-50 lat
sie 2025
Praktycznie brak animacji wieczornych. Pobyt na przełomie sierpnia/ września
Zimną wodą w basenie, brak wody w pokojach podczas serwisów.
Reszta super, w szczególności obsługa hotelu i jedzonko
Polecam dla osób szukających wypoczynku a nie nocnego życia
4/6
Maciej, 26-30 lat
sie 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pan Tomasz z biura w Łodzi
Chciałbym podziękować za pomoc w wyborze tegorocznych wakacji, prawdopodobnie dzięki Pana wsparciu udało nam się gdzieś pojechać. Znów nie mieliśmy do tego głowy, a wyjazd bardzo udany, stan faktyczny, zgodny z Pana opisem. Dodatkowo, zwiedziłem miejsce, które chodziło za mną od kilku lat :)
Udało nam się zwiedzić Algarve, a to było moim głównym celem, także jesteśmy zadowoleni. Sevillę odpuściliśmy, ponieważ przeznaczyliśmy ten czas na bardziej wnikliwe zwiedzanie Algarve, podobnie z Gibraltarem, tutaj ze względu na odległość. Raczej temat na oddzielny wyjazd, w okolice Malagi :)
Plaża, cudowna, nie pamiętam kiedy ostatni raz sam ciągnąłem do morza, lub leżenia na plaży, tutaj kilkukrotnie siedziałem w morzu, woda bardzo ciepła, co było pewnym zaskoczeniem. Plaża taka jaką pamiętam z wyjazdów z dzieciństwa, bardzo szeroka, piaszczysta, z muszelkami.
Hotel określiłbym jako poprawny, to chyba najlepsze określenie :) Jako, że wszystkie krytyczne dla mnie punkty były spełnione, nie mam zastrzeżeń, ale na pewno nie zrobił takiego efektu wow jak Atlantic Mirage (myślę, że to wysoko postawiona poprzeczka) :)
- Z plusów, na pewno czyste i nowe łazienki, fajne ręczniki, pokój też trafił nam się nowoczesny, na piętrze, z sensownym balkonem, nawet kawałek morza załapaliśmy, ale widziałem, że są też takie ze ślepym balkonem i parterowe na basen, które już są znacznie mniej atrakcyjne. Animacje były znacznie mniej tandetne niż bywa to w chociażby Tureckich hotelach, ale chyba mimo wszystko są zbędne :) Jeden wieczór był bardzo fajny, serwowali koktajle dla gości nieodpłatnie i był klimat taki bardzo ogrodowy. Jedzonko pyszne, super sprawą był fuet, steaki wołowe i cava/prossecco do śniadania. Kilka rzeczy było, więcej, kilka mniej, ale dobrze się bawiliśmy jeśli chodzi o różnorodność potraw :)
- Z minusów, baaardzo duży kłopot z językiem angielskim, recepcja wypada odrobinę lepiej niż obsługa, która posługuje się natywnie tylko hiszpańskim, ale nadal bardzo słabo z komunikacją, widać, że rozumieją co trzecie słowo i większość się domyślają, tutaj duży kontrast po Atlantic Mirage, gdzie byłem w ogromnym szoku jak bardzo zorientowana i kompetentna jest obsługa w recepcji. Recepcja bardziej ma charakter punktu wydawania i przyjmowania kart oraz opłat niż informacyjny lub wspierający gościa hotelowego. Nawet z prostymi prośbami, w stylu pożyczenia kieliszków do pokoju, zostaliśmy zmuszeni do samodzielnej egzekucji - w Atlantic Mirage dostaliśmy nie dość, że do ręki od kelnera to jeszcze do tego alkoholu, o który prosiliśmy :) Sprzątanie dosyć losowo, raz wymienili ręczniki, raz posprzątali odpływ, natomiast kieliszki "ginęły codziennie", ale mi osobiście to nie przeszkadza :) Woda w basenie dużo zimniejsza niż w morzu, ale na akceptowalnym poziomie. Sama stołówka, bo chyba to będzie trafniejsze określenie niż restauracja, mocno gwarna, jak na typowym all-inclusive, goście i ich poziom bardzo dyskusyjny, ale wydaje mi się, że to kwestia tego, że ten hotel oferował też all inclusive :) Większość wątpliwych gości, miało właśnie opaski. Dresscode niby był, ale obowiązywał na wyrywki, ciężko było dojrzeć kogoś w koszuli, natomiast klapki, czapki i krótkie spodenki na kolacji brały górę :)
Reasumując, poprawnie, niektóre odczucia na miejscu na korzyść, niektóre wręcz przeciwnie, taka poprawna czwóreczka.
Isla Canela - Bardzo ciekawe zjawisko z punktu widzenia gospodarki tego miejsca. Z jednej strony bije od tego miejsca luksusem już przy wjeździe, a z drugiej, można powiedzieć, że to dziura, w której prawie nic nie ma. Od początku traktowałem to miejsce jako bazę wypadową, także jakoś się nie zawiodłem, ale przyznam szczerze, że miałem dwie chwile zwątpienia, pierwszy raz, gdy po przyjeździe udaliśmy się na 5 godzinny spacer rozpoznawczy, z nastawieniem, że gdzieś sobie przysiądziemy i w poszukiwaniu potencjalnych wypożyczalni. Drugi raz, gdy po kilku godzinach poszukiwań w Internecie wypożyczalni w okolicy, nie znalazłem nikogo, kto chciałby świadczyć taką usługę na warunkach choćby minimalnie korzystniejszych od firmy, która ma monopol tam i różne widzi misie. Finalnie znalazłem tylko jedną firmę, w identycznej cenie jak ta polecana w hotelu i przez rezydenta, jeszcze mniej budząca zaufanie. Ciężkim do zrozumienia fenomenem dla mnie jest to, że na wyspie są tysiące lokali mieszkalnych, piękne drogi, ścieżki, pełno samochodów, a nie ma podstawowych elementów turystycznych. Ma to swój urok, ale nie każdemu może się spodobać :) Dla osób, które nie planują zwiedzać, jest duże ryzyko, że po 3 dniach mogą stwierdzić, że już nie mają gdzie pójść. Fajna promenada wzdłuż morza, super budżetowy market, dalej w stronę mariny nawet jakiś Carrefour Express, ale ilość lokali usługowych szokuje. Potencjalnie miejsc do zjedzenia czegoś czy do pójścia na piwo jest na palcach jednej ręki. Żadnej fizycznej wypożyczalni samochodów, kilka straganów, trzy miejscówki do posiedzenia na drinku. Za to obszary są ogromne, świetne na spacer, gdyby raz na jakiś czas było coś innego niż apartamentowce. Wydaje mi się, że to "letnie rezydencje" Hiszpanów, ludność wyglądała na lokalsów, patrząc po wystroju balkonów, nie są to wynajmowane mieszkania tylko ich własne. Na plus na pewno spokój, ogólnie miejscowość przypomina mi nasze rodzime Rogowo nad polskim morzem. Piękna plaża i totalnie nic oprócz "kwater".
Lot choć zawsze podobały mi się malowania samolotów węgierskiej linii, muszę stwierdzić, że póki co, WizzAir to najsłabsza linia lotnicza jaką leciałem. Historie jakich nie widziałem w żadnej innej linii, stewardessy zmęczone, ogólne wrażenie, że załoga nie ogarnia co się dzieje, ludzie rozrzuceni po całym samolocie, dogadują się w trakcie lotu, kto się z kim zamienia, bo okazuje się, że porozsadzali rodziny innymi rodzinami. Podobne historie jak w zeszłym roku, także wnioskuję, że to standard. Nam jakimś cudem udało się "ugadać" miejsce obok siebie, ale w pierwszą stronę, z widoków podziwialiśmy napis armed na drzwiach w miejscu 29DE, w powrotną stronę trochę lepiej, bo było okno, ale też w samym ogonie. W dodatku zrobili overbooking na lot powrotny. Samoloty w obie strony spóźnione, za każdym razem na naszą niekorzyść, najpierw godzinę siedzieliśmy na Okęciu w samolocie, a w drogę powrotną 1.5h na lotnisku w Sevilli, nawet nikt nie powiedział, że samolot się spóźni, po prostu nikt nie przyszedł go Gate'u na boarding, opóźnienie sprawdziłem na FlightRadarze (samolot, który miał wejść w skład tego lotu, jeszcze nie przyleciał nawet do Sevilli w czasie planowanego odlotu :) Z plusów, idealne lądowania w obu kierunkach.
6/6
Marlena, powyżej 50 lat
sie 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel w pięknym miejscu, może daleko od lotniska ale plaża i ocean rekompensuje wszystko. Bardzo czysto. Sprzątanie bardzo dokładne, codziennie wymiana ręczników . Stolik do posiłków przygotowywany( dezynfekowany) dla każdego klienta, obsługa szybko reagowała na potrzeby gości. Posiłki smaczne, duża różnorodność , estetycznie wyeksponowane powinny zaspokoić wymagania klientów. Animacje przez cały dzień ( zabawy dla różnych grup wiekowych nad basenem kilka razy w ciągu dnia i codziennie inne wieczorem). Plaża czysta, piaszczysta, szeroka. Przypływy i odpływy oceanu uatrakcyjniają spacery brzegiem lub kąpiele . Woda ciepła . Mogą pojawić się meduzy - jest ostrzeżenie dla plażowiczów na stanowisku ratownika - można wtedy podziwiać ich piękno podczas odpływu. W trakcie pobytu pojawiły się w wietrzny dzień. W okolicy : można pojechać do pobliskich miasteczek i podziwiać architekturę, przepłynąć promem do Portugalii - do podobnego małego miasta.
6/6
Justyna, 31-40 lat
sie 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Świetnie! Andaluzja jest przepiękna. Kocham Hiszpanię. A hotel naprawdę dał radę:) polecam❗❣️
O Hotelu
Ogólnie
•czterogwiazdkowy•elegancki i przestronny•w stylu andaluzyjskim•wyremontowany na przełomie 2023/2024 r. (pokoje i strefa spa)•5 pięter, 4 windy, 347 pokoi•hol•całodobowa recepcja
•pokój do gry w karty•ogród, tereny spacerowe•sala konferencyjna•taras słoneczny z leżakami i parasolami•dostępne ręczniki plażowe (depozyt: ok. 10 EUR)•bezpłatny internet bezprzewodowy przy recepcji (ograniczony zasięg)•akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard, American Express
Basen
•basen, słodka woda, gł. 0,7-1,6 m
•brodzik, gł. 0,4 m
Sport i rozrywka
•plac zabaw dla dzieci•w dzień zajęcia sportowe dla dzieci i dorosłych•wieczorami programy rozrywkowe z muzyką i tańcami•automaty do gry
•tenis stołowy•rzutki•bilard•za opłatą: kort tenisowy (ok. 10EUR/os./godz.), boisko do padla (ok. 7 EUR/os./godz., dodatkowe oświetlenie: ok. 8 EUR/godz., depozyt za sprzęt: ok. 10 EUR)
Spa
•kryty basen
•za opłatą: masaże
Usługi
•punkt internetowy (ok. 1 EUR/10 min)•fryzjer•salon kosmetyczny (czynny w wysokim sezonie)
•sklep z pamiątkami•pralnia
Powyższe usługi są dodatkowo płatne.
Kontakt
•www.barcelo.com
Dostępne pokoje
Pokój superior 2 os.
2-os. (możliwość 1 dostawki)
nowoczesny, wyremontowany zimą 2023/2024
indywidualnie sterowana klimatyzacja
łazienka (wanna lub prysznic, wc, suszarka)
w cenie
Wyżywienie
Restauracje
restauracja serwująca dania w formie bufetu, foteliki dla dzieci, dania wegetariańskie
salon wypoczynkowy z barem i tarasem
bar przy basenie
2 posiłki
śniadanie
obiadokolacja
napoje do obiadokolacji dodakowo płatne
w cenie
All inclusive
śniadanie (7.30-10.30), obiad (13.30-15.30), kolacja (19.00-22.00) w formie bufetu w restauracji głównej
późne śniadanie w barze Chiringuito (11.00-13.30)
przekąski (11.00-19.00) w wyznaczonym miejscu (otwarte między posiłkami głównymi)
lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe w wyznaczonych barach (8.00-23.00)
+2 200 zł /łącznie
Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.
Masz pytanie o ofertę?Skonsultuj się z naszym doradcą
Masz pytanie o ofertę? Skonsultuj się z naszym doradcą
Przedstawione warunki wjazdowe dotyczą obywateli Polski.
Obywatelom innych państw zaleca się kontakt z właściwym konsulatem w celu sprawdzenia obowiązujących ich przepisów wjazdowych
Czas przelotu
Polska- Faro ok. 4,5 godz.
Polska-Malaga ok. 4 godz.
Polska-Sewilla ok. 5 godz.
Polska-Jerez de la Frontera ok. 6 godz.
Waluta
euro (EUR)
Opieka podczas wakacji
rezydent, do zadań którego należy pomoc przy przylocie, wylocie oraz podczas pobytu (nie dotyczy oferty ITAKA SMART).
w przypadku oferty ITAKA SMART oznaczonej symbolem - ITAKA TRAVEL EXPERT: zdalna opieka polskojęzycznych ekspertów poprzez czat, e-mail lub telefonicznie. - TRANSFER: na lotnisku po wylądowaniu przedstawiciel kontrahenta ITAKA SMART wskaże transfer do hotelu. Czas oczekiwania na transfer może wynieść ok. 1h. Kierowca informuje o nazwie hotelu i pomaga z bagażem. Informacja o transferze powrotnym dostępna będzie na dzień przed wylotem w aplikacji mobilnej ITAKA lub wiadomości e-mail.
10 powodów, dla których musisz odwiedzić Costa de la Luz
Sewilla
Perła Andaluzji, jej najsłynniejsze zabytki to katedra z dzwonnicą – Giraldą i grobowcem Krzysztofa Kolumba, królewski Alkazar, Główne Archiwum Indii, Park Marii Luizy ze słynnym Placem Hiszpańskim i dawna dzielnica żydowska. Sewilla słynie też z obchodów Wielkiego Tygodnia i festynu Feria de Abril.
Tapas
Kulinarna przygoda szlakiem tapas. W Sewilli są setki barów tapas, które zapraszają na wspaniałe doświadczenia kulinarne. Poszukiwacze smaków mogą spróbować salmorejo i popularnej kanapki z dorszem. Popularnym daniem są tu również policzki wieprzowe, a koneserom ryb i owoców morza przypadną do gustu taco z tuńczykiem i ośmiornice w La Tienda de La Azotea. Typowym tapas jest tu też marynowana makrela czy talerz serów, w tym Payoyo – owczy ser z Kadyksu.
Chiringuitos na plaży
Costa de la Luz to ok. 350 km szerokich, piaszczystych plaż ciągnących się od Ayamonte po Gibraltar. Tu wakacje spędza się na plażach, gdzie w barach chiringuitos można zamówić napoje i tapas oraz posłuchać muzyki na żywo przy zachodzie słońca! W Punta Umbria ciekawą miejscówką jest dyskoteka Mykonos Beach Club na plaży, a w Isla Canela – Majoa Beach.
Gibraltar
Ogromną frajdą jest spacer przez przejście graniczne z La Línea de la Concepción na Gibraltar, gdzie witają Cię czerwone budki telefoniczne i piętrowe autobusy. Lotnisko przecina ulica prowadząca od granicy w głąb miasta, a kiedy startują tu samoloty, ruch jest blokowany przez szlabany i stoi się na czerwonych światłach. Największą atrakcją jest Skała Gibraltarska z punktem Europa Point i pomnikiem generała Sikorskiego, widoki na cieśninę i hiszpańską Ceutę w Afryce oraz jaskinia św. Michała.
Wino i brandy w prowincji Kadyks
Sherry, jedno z najszlachetniejszych win na świecie, jest jednocześnie jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych tej prowincji. Tu zachwycą Cię unikalne krajobrazy z winnicami i ciekawa architektura piwnic, nazywanych Catedrales del Vino, w których można poczuć się jak w katedrze. Miasta na winnym szlaku to: El Puerto de Santa María, Sanlúcar de Barrameda, Chipiona, Trebujena, Rota, Puerto Real, y Chiclana de la Frontera.
Sanktuarium i park narodowy
Park Narodowy Doñana i El Rocío z Sanktuarium Matki Bożej z El Rocío, gdzie co roku odbywa się pielgrzymka Romería de El Rocío. Park Narodowy Doñana to unikalny krajobraz pełen lagun, zatok i bagien, które zapewniają schronienie setkom ptaków i zagrożonych wyginięciem zwierząt, takich jak ryś iberyjski. W parku występują cztery ekosystemy, w tym las sosny piniowej i korka dębowego oraz mokradła. Tu znajdziesz się najbliżej natury!
Wino w Huelva
Szlak winny w Huelva prowadzi przez 15 białych wiosek o tradycyjnej andaluzyjskiej architekturze: Almonte, Bonares, Bollullos Par del Condado, Chucena, Escacena del Campo, Hinojos, La Palma del Condado, Lucena del Puerto, Manzanilla, Moguer, Niebla, Paterna del Campo, Rociana del Condado i Villalba del Alcor. Region winiarski Condado de Huelva zajmuje ok. 6000 ha, a średnia produkcja winogron wynosi ok. 40 mln kg. Miasteczko Bollullos Par del Condado szczyci się największą liczbą piwnic winnych w regionie. Tu poznajesz, degustujesz i cieszysz podniebienie wyjątkowymi trunkami.
Klasztor La Rábida
Wizyta w klasztorze, gdzie mieszkał Krzysztof Kolumb wraz z synem, to podróż do 1492 r. Odkrycie Nowego Świata było wielkim wydarzeniem, które ukształtowało prowincję Huelva. Można tu poczuć atmosferę XV w. W La Rábida zobaczysz sale z czasów Kolumba, refektarz, celę franciszkańską, salę spotkań i piękne krużganki. Na nabrzeżu są zacumowane repliki statków Kolumba i braci Pinzón – Santa Maria, Pinta i Niña. Na każdy ze statków możesz wejść i poczuć się jak żeglarz!
Minas de Riotinto
Park Górniczy Riotinto i podróż w czasie przez krajobrazy jak z marsa! To właśnie tu, od czasów rzymskich, pokolenia górników ciężką pracą wydzierały z ziemi jej skarby. Przejście w kasku tunelem wydrążonym do sprowadzania urobku z kopalni odkrywkowej dostarcza niesamowitych wrażeń, podobnie jak podróż koleją wzdłuż brzegu rzeki Tinto, w drewnianych wagonach zrekonstruowanych według planów z XIX w. – tu zobaczysz piękne pejzaże, mieniące się kolorami tęczy.
Portugalia
Oczarowuje widokami, cudownymi plażami i strzelistymi klifami. Wyjątkowym miejscem jest najdalej wysunięty na południe kraniec Europy, czyli Przylądek św. Wincentego, gdzie widok na ocean robi ogromne wrażenie.