Położony na północnym wybrzeżu Madery, nad oceanem, tuż przy plaży, zaprasza na urlop w kameralnej atmosferze i spokojnym otoczeniu. W hotelu nie tylko cudowne widoki, ale również położone kaskadowo baseny i centrum spa z basenem krytym i szeroką ofertą zabiegów. Dzień najlepiej zaczyna się tu od pysznego śniadania i kawy na tarasie, a nastepnie polecamy odpoczynek nad wodą, spacery i zwiedzanie piękniej okolicy. Tylko kilka minut stąd do małej, urokliwej miejscowości São Vicente, położonej w malowniczej dolinie pomiędzy górami.
przy oceanie i plaży
kameralna atmosfera
baseny ze słoną wodą
centrum spa z basenem krytym
Położenie hotelu
Okolica
•na północnym wybrzeżu Madery
•ok. 1 km od centrum małej, urokliwej miejscowości SÃO VICENTE, gdzie jest kilka sklepów i barów
•ok. 35 km od centrum Funchal
Komunikacja
•przystanek autobusowy ok. 160 m od hotelu (Funchal)
Odległość od lotniska
•ok. 50 km od lotniska w Santa Cruz
Okolica
•na północnym wybrzeżu Madery
•ok. 1 km od centrum małej, urokliwej miejscowości SÃO VICENTE, gdzie jest kilka sklepów i barów
•ok. 35 km od centrum Funchal
Komunikacja
•przystanek autobusowy ok. 160 m od hotelu (Funchal)
Nowa Itaka sp. z o.o.Projekt serwisu i wykonanie Axabee.
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Biuro Podróży ITAKA 2026. Jeśli korzystasz z naszego z serwisu, akceptujesz nasz Regulamin.
W cenie wakacji
przelot
transfer z i na lotnisko
pobyt w hotelu
bagaż rejestrowany
opieka rezydenta
ubezpieczenie
Ocena hotelu
5.3/6
Wszystkie opinie pochodzą wyłącznie od naszych klientów. Ocena hotelu to średnia arytmetyczna ocen klientów z pytania w ankiecie „Jak oceniasz hotel”.
Nieopublikowano: 5 Wycofano: 0
5.3Pokój
4.4Wyżywienie
5.4Obsługa hotelowa
2.7Animacje
5.3Położenie
3.7Plaża
4.4Atrakcje w okolicy
5Jakość do ceny
6/6
Anna, 31-40 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Ogólne pierwsze wrażenie
Hotel od pierwszego momentu zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. Atmosfera jest niezwykle sympatyczna, a obsługa praktycznie zawsze wita gości z uśmiechem i jest naprawdę pomocna.
Sam hotel ma prosty, schludny i bardzo zadbany wygląd. Nie jest to ogromny resort, dzięki czemu panuje tu spokojna, kameralna atmosfera i nie ma wrażenia hotelowego „molocha”. Jak na standardy południowej Europy, a szczególnie Madery, poziom jest bardzo europejski 👌.
Co ważne, rzeczywistość zdecydowanie odpowiada zdjęciom i opisowi hotelu — a momentami powiedziałabym nawet, że na żywo jest trochę lepiej.
Ogromnym plusem dla nas był brak animacji. Przy tym profilu wyjazdu był to wręcz strzał w dziesiątkę. Hotel potraktowaliśmy jako bazę wypadową do zwiedzania wyspy, lewad i tras pieszych, więc po całym dniu chodzenia wracaliśmy zmęczeni i naprawdę docenialiśmy ciszę. Nie było głośnej muzyki, krzyków przy basenie ani wieczornego programu, którego trzeba byłoby słuchać do późna. Dla rodzin z dziećmi również może być to dużą zaletą — dzieci mogą spokojnie odpocząć i iść spać.
Pokój
Pokój był naprawdę duży i wygodny. Mieliśmy sporo przestrzeni, biurko, dużą szafę oraz osobną łazienkę.
Łóżko
Łóżko było bardzo wygodne, podwójne, z kilkoma rodzajami podświetlenia. Poduszki również bardzo wygodne, a dodatkowo w pokoju znajdowały się koce — gdyby ktoś jednak zapragnął cieplejszego snu 😉.
Klimatyzacja była nowa, sprawna i przede wszystkim nie wydzielała żadnych nieprzyjemnych zapachów, co niestety nie zawsze jest oczywistością.
Jeżeli chodzi o wyciszenie, podczas naszego pobytu było naprawdę spokojnie. Nie słyszeliśmy sąsiadów ani innych gości. Czy wynikało to ze świetnego wyciszenia budynku, czy po prostu z tego, że hotel był spokojny — trudno powiedzieć. 😉😆
Czystość i łazienka
Pokój był czysty i zadbany. Jedynym drobiazgiem, do którego mogłabym się przyczepić, było to, że podłoga mogłaby zostać dokładniej umyta — wyglądało to raczej na bardzo dobre odkurzenie niż pełne umycie.
Łazienka była przestronna, czysta, z dużą ilością świeżych ręczników.
Na wyposażeniu były kosmetyki hotelowe, ręczniki, suszarka do włosów oraz podstawowe środki higieniczne. Dużym plusem była suszarka, której nie trzeba było używać przyklejonej do ściany — można było spokojnie wysuszyć włosy w pokoju.
Do dyspozycji były również ręczniki plażowe, które można było zabrać ze sobą na basen, a podejrzewam, że również na plażę nie byłoby z tym problemu.
Szafy
Duża szafa zapewniała zdecydowanie wystarczająco dużo miejsca na ubrania. W pokoju była również lodówka i sejf.
Gniazdek było dużo i bez problemu mogliśmy podłączyć wszystkie potrzebne urządzenia.
Wi-Fi działało bardzo sprawnie. Sieć nie była jednak zabezpieczona hasłem, co może mieć znaczenie dla osób bardziej wyczulonych na kwestie bezpieczeństwa. Z drugiej strony z Wi-Fi mogli korzystać również goście restauracji, więc najwyraźniej hotel traktuje je jako ogólnodostępną sieć.
Balkon i widok
Balkon był całkiem spory, choć widzieliśmy również pokoje z naprawdę OGROMNYMI tarasami.
Nasz pokój znajdował się od strony ulicy. Początkowo trochę żałowaliśmy, że nie mamy widoku od strony oceanu, ale po zobaczeniu i usłyszeniu oceanu z drugiej strony szybko zmieniliśmy zdanie. 😆 Huk fal był naprawdę potężny i dla osób wrażliwych na hałas mógłby utrudniać sen.
Sam widok z naszego pokoju był raczej przeciętny — mieliśmy przed sobą potężny klif, który nawet o świcie sprawiał wrażenie, jakby nadal była noc. 😆
Natomiast wystarczyło wyjść z pokoju w stronę restauracji, beach baru i basenów, żeby zobaczyć coś zupełnie innego: przepiękny widok na ocean, od którego dzieliło nas zaledwie kilkanaście metrów. 😍
Obsługa
Obsługa to zdecydowanie jeden z mocniejszych punktów tego hotelu.
Recepcja była zawsze dostępna i otwarta na pomoc. W przypadku jakichkolwiek pytań czy problemów można było liczyć na szybką reakcję.
Kelnerzy byli rewelacyjni — bardzo sympatyczni, pomocni i zawsze służyli radą.
Również obsługa nie budziła żadnych zastrzeżeń. Jeżeli potrzebowaliśmy czegoś dodatkowego, reakcja była praktycznie od ręki. Deska do prasowania, żelazko, nowy ręcznik lub inne.
Duży plus za komunikację — nie mieliśmy żadnego problemu z porozumieniem się z personelem.
Najważniejsze jednak było podejście do gości: życzliwość, uśmiech i autentyczna chęć pomocy. 🥰
Restauracja i wyżywienie
Śniadania
Śniadania można określić jako klasyczne hotelowe śniadania, ale jakość produktów była moim zdaniem wyraźnie lepsza niż w części hoteli, w których miałam okazję nocować.
Codziennie oferta była podobna, ale wybór był wystarczający, żeby bez problemu urozmaicać sobie posiłki.
Było pieczywo, wędliny, warzywa, owoce, płatki śniadaniowe, granola, croissanty, mini drożdżówki, napoje zimne i ciepłe. Były również różne rodzaje herbat i smaczna kawa.
Szczególnie PLUS za pieczywo — zawsze świeże i cieplutkie. I tutaj naprawdę duży atut, bo w niektórych hotelach pieczywo potrafi być najsłabszym elementem śniadania, a tutaj było odwrotnie.
Na stole pojawiała się również prawdziwa Nutella i Nesquik, a nie jakieś tanie zamienniki. 😉
Śniadania były serwowane od 7:30 do 10:30, co bardzo dobrze sprawdzało się przy planowaniu całodniowych wyjazdów.
Restauracja i kolacje
Hotel ma osobną restaurację, która jest również dostępna dla osób z zewnątrz. Nie stanowiło to jednak żadnego problemu.
Restauracja była spokojna, bez głośnej muzyki i hałasu. Oferta była dość szeroka, z dużą ilością regionalnych smaków. Produkty były świeże, a potrawy naprawdę dobre.
Jako goście hotelowi czuliśmy się tam wyjątkowo dobrze zaopiekowani.
Dodatkowo działał BEACH BAR, gdzie można było np. obejrzeć mecz, ale również zrobić to w spokojnej atmosferze — bez krzyków i wszechobecnego hałasu. Można było napić się czegoś dobrego, zjeść kanapki na ciepło albo naprawdę bardzo dobrą pizzę.
To fajne rozwiązanie, bo beach bar i restauracja miały trochę inny charakter i ofertę.
Organizacja
Śniadania były serwowane w formie bufetu szwedzkiego.
Restauracja była bardzo czysta. Co prawda zazwyczaj chodziliśmy na śniadanie jako jedni z pierwszych 😆, ale nawet pod koniec serwisu na stole nadal niczego nie brakowało.
Baseny
Hotel ma trzy baseny ze słodką wodą oraz jeden basen z wodą morską.
Dwa baseny zewnętrzne to duży basen oraz brodzik dla dzieci. Jest również basen wewnętrzny ze słodką wodą, w którym temperatura była wyraźnie wyższa i bardzo przyjemna 🫶
Basen z wodą morską był zdecydowanie chłodniejszy — mniej więcej taki jak ocean. Co ciekawe, można było w nim zobaczyć nawet małe rybki i kraby, a od oceanu oddzielała go jedynie mała ściana/zapora ☺️ wieczorami często napełnią się świeżą wodą z oceanu.
I tutaj pojawia się ogromna zaleta całego rozwiązania. Ocean przy hotelu potrafi być naprawdę mocny i przy dużych falach kąpiel w nim byłaby po prostu trudna. Basen z wodą morską daje więc możliwość korzystania z „oceanu”, ale w znacznie bezpieczniejszych i spokojniejszych warunkach. Ciekawostek po sąsiedzku była baza dla surferów.
A widok?
Basen praktycznie z widokiem wprost na ocean choć można powiedzieć że wręcz z nim się łączył 😍
Podczas naszego pobytu nie było żadnego problemu ze znalezieniem miejsca. Było sporo przestrzeni na leżaki i ręczniki, więc nie trzeba było rano urządzać polowania na wolne miejsce.
Otoczenie hotelu
Teren hotelu nie jest ogromny, ale jest bardzo zadbany. Jest zadbana trawa, co nie jest oczywiste oaz sporo miejsc, w których można spokojnie odpocząć.
Największym atutem jest oczywiście lokalizacja.
São Vicente jest przepięknie położone — w niewielkiej dolinie pomiędzy ogromnymi klifami i górami. W porównaniu z południem wyspy zdecydowanie bardziej odpowiadał nam ten klimat.
Po południu częściej pojawiało się zachmurzenie, ale absolutnie nie oznaczało to zimna. Nadal było bardzo ciepło, a jednocześnie nie dokuczał nam taki skwar jak w bardziej nasłonecznionych częściach wyspy.
Okolica jest bardzo zielona i pełna roślinności, co szczególnie docenia się podczas spacerów.
W pobliżu hotelu znajduje się promenada i bardzo ładna trasa prowadząca wzdłuż wybrzeża. Centrum surfingu, restauracje i sklepy. Niedaleko jest również wodospad, do którego przyjeżdżają turyści, oraz ciekawa trasa po zamkniętej drodze.
Samo São Vicente jest miejscem, w którym spokojnie można spędzić kilka dni. Są tutaj restauracje, sklepy, dobrze zaopatrzona winiarnia, supermarket oddalony o kilka minut spacerem, a także trasy piesze.
W miejscowości zaczyna się również trasa lewady, a dla chętnych są możliwości wejścia wyżej, np. w stronę kapliczki.
Lokalizacja
Hotel jest świetną bazą wypadową do zwiedzania całej Madery. Jest położony centralnie na północy zaraz przy trasie szybkiego ruchu poprowadzonej w tunelach która szybko doprowadzi na południe wyspy.
Plaża w São Vicente jest kamienista, więc jeśli ktoś nastawia się przede wszystkim na klasyczne plażowanie, powinien mieć tego świadomość. Z drugiej strony hotel i jego baseny są tutaj świetną alternatywą.
W okolicy znajduje się sporo restauracji, sklepów i innych miejsc, które mogą być potrzebne podczas pobytu.
Dużym plusem jest możliwość wynajęcia samochodu w lokalnej wypożyczalni (5.0) Warto jednak zarezerwować samochód wcześniej.
My skorzystaliśmy z lokalnej wypożyczalni, a samochód został nam podstawiony bezpośrednio pod hotel — wyglądało na to, że hotel i wypożyczalnia dobrze się znają.
Dodatkowym atutem jest duży i darmowy parking bezpośrednio przy hotelu.
Czystość i utrzymanie
Ogólnie hotel był bardzo czysty i zadbany.
Nie zauważyliśmy problemów z czystością części wspólnych, restauracji czy basenów. Pokój również był czysty, choć — jak wspomniałam wyżej — podłoga mogłaby być dokładniej umyta.
Wyposażenie wyglądało na zadbane, a hotel sprawiał wrażenie regularnie utrzymywanego.
Udogodnienia i organizacja
Hotel jest niewielki, ale bardzo dobrze zorganizowany.
Mimo że budynek ma tylko dwa piętra, znajduje się w nim nowa, czysta i bardzo ładna winda, co jest dużym plusem przy większym bagażu.
Świetnym rozwiązaniem była również przechowalnia bagażu. Bagaż można było zostawić bezpiecznie zamknięty na klucz, dzięki czemu w dniu wyjazdu nie musieliśmy siedzieć z walizkami i mogliśmy jeszcze spokojnie wykorzystać dzień na zwiedzanie.
I tutaj kolejny duży plus dla obsługi: mimo że nie korzystaliśmy z formalnego późnego wymeldowania, hotel pozwolił nam korzystać z pryszniców przy basenie, przebrać się i coś zjeść praktycznie do momentu naszego wylotu o północy.
To niby drobiazg, ale przy późnym locie robi ogromną różnicę.
Stosunek jakości do ceny
Biorąc pod uwagę standard hotelu, lokalizację, obsługę, baseny, śniadania, bezpłatny parking i przede wszystkim spokojną atmosferę, uważam, że hotel oferuje bardzo dobry poziom w stosunku do tego, czego oczekiwaliśmy.
Szczególnie dobrze sprawdził się jako baza wypadowa, a nie typowy hotel, w którym spędza się cały dzień korzystając z animacji i resortowych atrakcji.
Za co największy plus?
Przede wszystkim ocean dosłownie na wyciągnięcie ręki. Widok z hotelu jest naprawdę piękny.
Zapamiętamy również bardzo sympatyczną obsługę, spokojną atmosferę, dobre śniadania i to, że po całym dniu spędzonym na trasach można było wrócić do hotelu i po prostu odpocząć.
No i oczywiście basen z wodą morską, w którym pływały rybki i pojawiały się kraby. ☺️
Ale chyba najbardziej podobało nam się samo São Vicente — zielone, spokojne, otoczone górami i klifami, zupełnie inne niż bardziej turystyczne południe wyspy.
Lista minusów jest naprawdę krótka.
- Podłoga w pokoju mogłaby być dokładniej myta.
- Jeśli ktoś oczekuje dużego resortu, codziennych animacji i intensywnego życia hotelowego, ten obiekt może nie być odpowiednim wyborem.
Dla nas jednak ostatni punkt był… właściwie zaletą. 😉
🌟 Podsumowanie
Gdybym miała wybierać ponownie, zdecydowanie wróciłabym do tego samego hotelu.
Hotele na południu Madery mają oczywiście swoje zalety — przede wszystkim większą dostępność plaż i prawdopodobnie trochę więcej słońca. Jednak nam zdecydowanie bardziej odpowiadał klimat północy wyspy.
W São Vicente jest spokojniej, bardziej kameralnie i — naszym zdaniem — piękniej ( i nie ma tego samego przykrego zapachu co w funchal 🤫). Północ jest zdecydowanie bardziej zielona, pełna roślinności (a hortensje i jak apanty rosną wszędzie jak chwasty 🥰) klifów, gór i niesamowitych widoków.
Sam hotel jest natomiast idealną bazą wypadową na lewady, szlaki i wycieczki samochodem po wyspie. Po całym dniu zwiedzania można wrócić do spokojnego hotelu, zjeść coś dobrego, wykąpać się w basenie z widokiem na ocean i odpocząć bez głośnej muzyki czy animacji.
Jeśli ktoś szuka wielkiego resortu z mnóstwem atrakcji na miejscu — są na Maderze inne opcje.
Jeżeli jednak szukacie kameralnego, spokojnego, zadbanego hotelu, z bardzo dobrą obsługą, pięknym położeniem i jako bazą do odkrywania Madery — São Vicente jest naprawdę warte rozważenia. ❤️
2/6
Kinga, 26-30 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Tygodniowy pobyt z Itaką i Hotel 3* więc niewiele się spodziewałam i poza pięknym widokiem na ocean to słaby hotel.
Jeśli ktoś mial pokój z widokiem na góry to jeśli przebywał na balkonie to każdy z parkingu i ulicy go widział. Ja się zakwaterowałam w sobotę i w niedzielę nie było sprzątania. W poniedziałek już było ale tylko to była zmiana ręczników i pościelenie łóżka i tak przez cały pobyt. Fale mocno słychać w nocy ale mi to akurat nie przeszkadzało. Światła się świecą na balkonie w nocy. W pokoju były moskity (takie owady), ale pan z recepcji powiedział że to jest okej bo jest ciepło :) ale wchodziły do lodówki. Pokój z widokiem na ocen ma również widok na baseny i bar.
Bar przy basenie był otwarty dla każdego. Również baseny były dla każdego. Codziennie ktoś podjeżdżał samochodem i przebywał na terenie baru, basenów. Jedzenie w barze dla mnie było okropne. Było tanio, ale np pizza wyglądała i smakowała jak ta mrożona. Na stolikach były kody qr więc można było przeglądnąć menu w telefonie od razu przetłumaczone (papierowa wersja tylko po portugalsku).
W łazience brzydko pachniało. Woda nie spływała z odpływu. Żel pod prysznic i szampon były w mini pojemnikach, ktore codziennie panie sprzątające uzupełniały, jednak zabrakło zwykłego mydła do rąk przy umywalce. Było tylko małe zapakowane mydełko w kostce, bez mydelniczka.
Lodówka chyba na ozdobę bo ledwo, ledwo chłodziła. Sejf na szczęście działał bez zarzutu. Miły dodatek to koc na zimniejsze noce. Również na recepcji dawali kartkę z rozpiską po polsku kiedy śniadania, w jakich godzinach otwarty basen itp. W pokoju była karta z rozpiską ile za pranie i ile za barek.
Śniadania bardzo skromne. Pan był bardzo uprzejmy jednak jeśli się przyszło już po 8 (a śniadania były od 7:30) no to widać było że to jedzenie było odleżane. Z resztą już od odtwarcia widac było że nie było to na już przygotowane. Podłoga brudna, pod nogi stolików byly podłożone serwetki. Naczynia były ręcznie myte. W mój ostatni dzień pojawił się jakiś robal. Trochę bez sensu przechodzenie przez hotel, bo idąc na śniadanie mogę zjechać windą na 0 ale już się nie wrócę tą samą drogą. Rozumiem że to zabezpieczenie żeby obcy nie chodzili po hotelu, ale ja jako gość mam kartę więc można ją zaprogramować tak, że idąc z basenu mogę przejść najkrótszą drogą, a tak to muszę iść przez parking i recepcję, bez sensu.
Parking przed hotelem dość pojemny i bezpłatny, ale stoją na nim też ci którzy przyjechali sobie do baru albo restauracji.
WiFi w hotelu tragiczne. Nie było żadnego hasła, co jakiś czas trzeba było się logować do sieci. Za to w barze WiFi na hasło i śmigało.
5/6
Katarzyna, 31-40 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel Calamar okazał się bardzo dobrym wyborem na pobyt na Maderze. Największym atutem hotelu jest zdecydowanie jego położenie – przepiękny widok na ocean - nawet zwykłe śniadanie na tarasie nabiera zupełnie innego klimatu. Okolica jest spokojna, a sam hotel nowoczesny, zadbany i przyjemny. Pokoje są przestronne, komfortowe i regularnie sprzątane, a obsługa bardzo miła i pomocna. Dużym plusem jest również restauracja w której można zjeść obiad czy kolacje - bardzo smaczna z umiarkowanymi cenami.
Hotel szczególnie polecam osobom, które planują aktywnie zwiedzać Maderę. Dla mnie był świetną bazą wypadową. Położenie w São Vicente pozwala szybko dotrzeć w wiele ciekawych miejsc, a po powrocie można odpocząć w spokojnej okolicy z widokiem na ocean. Jeśli ktoś planuje wynajęcie samochodu i objechanie wyspy, lokalizacja hotelu jest naprawdę dużym atutem. Dodatkowo pod hotel jest dostępny duży bezpłatny parking. Jedynym minusem były śniadania. Oferta była identyczna każdego dnia i po kilku dniach zaczynała się robić monotonna. Przy dłuższym pobycie przydałoby się zdecydowanie większe urozmaicenie.
Ogólnie jednak jestem bardzo zadowolona z pobytu. Hotel ma fajny klimat, piękne widoki i przede wszystkim bardzo dobrą lokalizację dla osób, które chcą poznawać Maderę, a nie spędzać całego urlopu wyłącznie na terenie hotelu. Zdecydowanie polecam jako bazę wypadową do zwiedzania wyspy.
6/6
Yuliya, 31-40 lat
wrz 2026
Bardzo fajny, nowy hotel w dobrej lokalizacji. Wszystko jest czyste i zadbane. Śniadanie raczej proste, ale spokojnie można się najeść i na pewno nikt nie wyjdzie głodny. Jeśli ktoś podróżuje samochodem, zdecydowanie polecam – bardzo dobry wybór.
6/6
Irena, powyżej 50 lat
wrz 2026
Hotel przepiękny. Czysty. Bardzo miła obsługa. Pyszne śniadania. Wrócę w czerwcu.
6/6
Kinga, 26-30 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Do Hotelu Calamar wróciliśmy po raz drugi i po raz kolejny wyjeżdżamy z przekonaniem, że był to świetny wybór. ❤️ Tym razem również się nie zawiedliśmy – wręcz przeciwnie, hotel ponownie zachwycił nas swoim klimatem, widokami i jakością obsługi.
Pokoje są bardzo komfortowe, zadbane i przede wszystkim nieskazitelnie czyste. Codziennie były dokładnie sprzątane, ręczniki regularnie wymieniane, a całość sprawiała wrażenie naprawdę dobrze utrzymanej. Ogromnym atutem są oczywiście widoki – można po prostu usiąść i patrzeć na ocean, a taki widok zdecydowanie potrafi rozpocząć dzień w najlepszy możliwy sposób. 🌊
Na ogromne wyróżnienie zasługuje obsługa hotelu – perfekcyjna, uśmiechnięta, pomocna i bardzo profesjonalna. Od pierwszego do ostatniego dnia czuliśmy się naprawdę zaopiekowani.
Śniadania są świeże, smaczne i różnorodne na tyle, że każdego dnia można wybrać coś innego. Być może przy dłuższym pobycie mogą wydawać się odrobinę monotonne, ale zdecydowanie nie można im odmówić jakości i smaku. Każdego ranka wychodziliśmy najedzeni i zadowoleni. ☕🥐
Kolejny ogromny plus to basen – szczególnie jego wyjątkowy charakter. Wpływa do niego woda z oceanu, dzięki czemu kąpiel zyskuje zupełnie inny klimat. To świetne miejsce na odpoczynek po całym dniu zwiedzania.
Hotel jest również świetną bazą wypadową do odkrywania Madery. Lokalizacja bardzo nam odpowiadała – można stąd wygodnie ruszać na kolejne wycieczki, a po intensywnym dniu wrócić do spokojnego i komfortowego miejsca.
Warto też wspomnieć o hotelowej restauracji. Korzystaliśmy z niej zarówno podczas obiadów, jak i kolacji i za każdym razem byliśmy bardzo zadowoleni. Jedzenie jest naprawdę smaczne, świeże i zdecydowanie warte spróbowania – szczególnie jeśli po całym dniu zwiedzania nie ma się już ochoty szukać restauracji poza hotelem.
Podsumowując – drugi pobyt w Calamarze tylko utwierdził nas w przekonaniu, że jest to miejsce, do którego naprawdę chce się wracać. Komfortowe pokoje, piękne widoki, czystość, świetna obsługa, dobre jedzenie, wyjątkowy basen i bardzo dobra lokalizacja tworzą tutaj naprawdę udane połączenie.
Madera po raz kolejny nas zachwyciła, a Calamar po raz kolejny okazał się świetną bazą do jej odkrywania. ❤️ Zdecydowanie polecamy i… kto wie, może nie był to nasz ostatni pobyt!
5/6
Katarzyna , 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pokoje super przestronne sprzątane co dziennie. Obsługa miła i pomocna. W hotelu praktycznie tylko spaliśmy więc spełnił nasze oczekiwania. Baseny przy hotelu nie zachęcają do kąpieli. Minusem jest na pewno że teren dookoła hotelu jest ogólnie dostępny. Dużo ludzi w restauracji a parking ciągle pełny mimo iż jest bardzo dużo miejsca. Śniadanie smaczne choć powtarzające się. Nie ma animacji ale to akurat dla nas plus. Hotel bardziej dla dorosłych niż dla rodzin z dziećmi.
4/6
Rafal, powyżej 50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel jak na 3 * spełnił moje oczekiwania. Północne wybrzeże Madery to tak niesamowite miejsce, że reszta nie ma wielkiego znaczenia .
Serwis hotelowy działał codziennie, śniadania tak jak w pozostałych kometarzach lecz dla mnie osobiście nie miało to znaczenia. Doskonałe miejsce wypadowe w celu zwiedzania północnego krańca wyspy. Polecam!
5/6
Grzegorz, 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Świetny stosunek ceny do jakości. Hotel dobrze zlokalizowany w cichej spokojnej okolicy północnej części wyspy. Obiekt prawie nowy. Ładne czyste pokoje. Śniadania dobre codziennie z identyczną ofertą (m.in. jajecznica, omlety, jajka sadzone, boczek, fasolka, sałata, pomidory, papryka, jeden rodzaj sera żółtego, jeden rodzaj wędliny, pieczywo, masło ziołowo-czosnkowe, croissanty i inne lokalne specjały na słodko, dwa rodzaje napojów z dystrybutora, różne rodzaje kaw i czekolad na gorąco z ekspresu, różne rodzaje mleka, jogurt naturalny z możliwością dodania różnych dodatków, miód, dżemy, tosty, owoce: arbuz, melon, pomarańcze, ale banany tylko na początku pobytu). Możliwość zjedzenia śniadania na tarasie z widokiem na ocean. Obsługa hotelowa miła i pomocna. Animacji brak (ocena animacji powinna być wyłączona, skoro ten hotel ich nie oferuje). Typowej plaży przy hotelu brak (najbliższa świetna plaża znajduje się w Seixal - tzw. czarna plaża), trzeba jednak pamiętać, że w godzinach wieczornych występuje problem z powrotem do hotelu (brak komunikacji publicznej, Ubera i Bolta po godzinie 20 w Seixal). Zatem najbezpieczniej wynająć samochód, tylko trzeba to zrobić jak najszybciej przed przylotem, na miejscu już bardzo ograniczony wybór. Przy hotelu znajduje się basen z wodą morską chlorowaną o głębokości do 1,8-2 m oraz basen naturalny, do którego woda przelewa się wprost z oceanu, zatem znajdują się w nim ryby, głębokość około 1,8-2 m. Po północnej stronie basenu naturalnego możliwość podziwiania setek krabów. Trzeba natomiast zwrócić uwagę na dwie rzeczy: obydwa baseny, które nie posiadają opieki ratownika są ogólnodostępne (większość użytkowników to okoliczni mieszkańcy wraz z dziećmi). Brak przy basenach również leżaków. W restauracji hotelowej natomiast odbywają się prawie codziennie zorganizowane imprezy okolicznościowe (urodziny, komunie), które trwają nawet do 2 w nocy, zatem na zewnątrz obiektu jest głośno, szczególnie ze względu na biegające hałasujące dzieci, których rodzice nie zwracają na ich głośne zachowanie odpowiedniej uwagi, jak to w Portugalii. Po północnej stronie hotelu znajduje się boisko piłkarskie, które podczas naszego pobytu rano było koszone. Zatem mimo spokojnej okolicy wieczorami i rano może być głośno. Podsumowując polecam hotel jako bazę noclegową do zwiedzania wyspy, ale najlepiej z własnym samochodem.
5/6
Marcin, 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Moja opinia o Hotelu Calamar: Niesamowite widoki, ale nie dla każdego
Zalety:
Niezwykła lokalizacja: Położenie obiektu robi ogromne wrażenie — z jednej strony rozpościera się widok na ocean, a z drugiej górują majestatyczne, ogromne szczyty.
Wysoki standard: Wnętrza hotelu są wyjątkowo czyste, wykończone w nowoczesnym stylu i po prostu ładne. Pod kątem estetyki i komfortu pokojów trudno cokolwiek zarzucić.
Wady:
Głośna i przepełniona strefa basenowa: Największym minusem jest infrastruktura przy basenie oraz beach bar. Miejsca te są otwarte dla osób z zewnątrz, co generuje ogromne tłumy i nieustający, męczący hałas. O relaksie przy basenie można zapomnieć.
Podsumowanie:
Hotel świetnie sprawdzi się wyłącznie jako baza wypadowa dla osób nastawionych na aktywne eksplorowanie wyspy. Jeśli planujesz spędzać czas na miejscu i wypoczywać nad basenem, ten obiekt raczej nie spełni Twoich oczekiwań.
O Hotelu
Ogólnie
•trzygwiazdkowy•zadbany•otwarty w 2019 r.•37 pokoi, 2 piętra, winda•całodobowa recepcja
•parking•taras słoneczny z widokiem na ocean•bezpłatny internet bezprzewodowy•akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard
Basen
•3 baseny, w tym główny (nieczynny do 28.07.2026 r. z powodu prac konserwacyjnych), prostokątny i nieregularny kształt, słona woda, gł. ok. 1,5 m
Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.
Masz pytanie o ofertę?Skonsultuj się z naszym doradcą
Masz pytanie o ofertę? Skonsultuj się z naszym doradcą
ważny dowód osobisty lub paszport (także dla dziecka) Przedstawione warunki wjazdowe dotyczą obywateli Polski.
Obywatelom innych państw zaleca się kontakt z właściwym konsulatem w celu sprawdzenia obowiązujących ich przepisów wjazdowych
Obowiązkowy podatek turystyczny
ok. 2 EUR/dzień/os. powyżej 12 roku życia, płatny na miejscu w recepcji hotelu.
Czas przelotu
Polska-Funchal ok. 5 godz. 30 min.
Waluta
Euro (EUR)
Opłaty za szlaki turystyczne
ok. 4,50-10,50 EUR/os./wejście. Rezerwacje i płatności przez oficjalny portal rządowy: https://simplifica.madeira.gov.pt.
Rezerwacja wejścia na szlak jest obowiązkowa, ważne jest przestrzeganie godziny wejścia określonej w rezerwacji. Nie ma możliwości zakupy biletu przy wejściu na szlak. Szlaki objęte opłatą:
Opieka podczas wakacji
rezydent, do zadań którego należy pomoc przy przylocie, wylocie oraz podczas pobytu (nie dotyczy oferty ITAKA SMART).
w przypadku oferty ITAKA SMART oznaczonej symbolem - ITAKA TRAVEL EXPERT: zdalna opieka polskojęzycznych ekspertów poprzez czat, e-mail lub telefonicznie. - TRANSFER: na lotnisku po wylądowaniu przedstawiciel kontrahenta ITAKA SMART wskaże transfer do hotelu. Czas oczekiwania na transfer może wynieść ok. 1h. Kierowca informuje o nazwie hotelu i pomaga z bagażem. Informacja o transferze powrotnym dostępna będzie na dzień przed wylotem w aplikacji mobilnej ITAKA lub wiadomości e-mail.
Choć Madera to wyspa wiecznej wiosny, można tu pojeździć saniami po… asfalcie. Doświadczeni carreiros – kierowcy wiklinowych sań (zwanych toboganami) zapewnią Ci moc nowych wrażeń i wspaniałe widoki!
Spacer tajemniczym lasem Laurissilva
Spowity aurą tajemniczości pradawny las laurowy, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, to jeden z najpiękniejszych elementów krajobrazu Madery. Niezwykłe miejsce na niezwykły spacer.
Plaża w Machico
Madera ma głównie kamieniste plaże, ale ta jedna piaszczysta jest wyjątkowa. Mieniący się złotymi odcieniami piasek w miasteczku Machico został bowiem przywieziony na Maderę aż z Afryki.
Lokalne specjały
Kiedy przychodzi pora by coś zjeść, mieszkańcy Madery sięgają po lapas grelhadas. Grillowane skałoczepy to doskonała przekąska. Na większy apetyt polecają espadę – niezwykłą rybę, która występuje tylko w 2 miejscach na świecie. Tradycyjnie podawana jest z bananami i sosem z marakui. To egzotyczne połączenie z pewnością zadowoli najbardziej wymagające podniebienia.
Targ w Funchal
Marakuja o smaku pomidora, krzyżówka banana z ananasem czy jabłko budyniowe. Barwny targ w Funchal obfituje w kulinarne atrakcje! Rozkosze dla podniebienia gwarantowane!
Widoki z Cabo Girão
Najpiękniejszy i najwyższy klif w Europie – Cabo Girão – to jednocześnie spektakularny (i przeszklony) taras widokowy!
Bajkowa Santana
Santana to wioska, która wygląda jakby wyjęto ją z bajki. Zobaczysz tam tradycyjne, maderyjskie domki w kształcie trójkąta.
Kolorowe Jardim Botânico
Wizyta w Jardim Botânico przeniesie Cię do fascynującego świata tropikalnej roślinności i kolorowych, kwiecistych dywanów. Zobaczysz tam także symbol Madery – strelicję królewską, a także kilkumetrowe kaktusy i rozgadane papugi!
Muzeum CR7
Ze stolicy Madery – Funchal – pochodzi jedna z największych gwiazd futbolu – Cristiano Ronaldo. Funkcjonuje tam nawet muzeum poświęcone jego piłkarskiej karierze. Dla fanek i fanów piłki nożnej to niewątpliwa atrakcja!
Wino Madeira
Słynna winiarnia The Old Blandy Wine Lodge w Funchal, to obowiązkowy punkt podczas wizyty na wyspie. Poczujesz tam smak tradycji pielęgnowanej od 300 lat – słynnego wina Madera! Warto też skusić się na małe zakupy!