Należy do popularnej tunezyjskiej grupy El Mouradi znanej z dobrego standardu hoteli, oferujących wiele atrakcji sportowych. Przyjazny dla rodzin, z przemiłą obsługą, jest świetnym miejscem na wakacje z dziećmi. Duży ogród z palmami i bungalowy „menzel” w typowo djerbańskim stylu dodają malowniczości i egzotycznego klimatu. Goście doceniają hotelową kuchnię z pysznymi deserami i swobodną, wakacyjną atmosferę.
komfortowo urządzone pokoje
3 baseny, w tym kryty
bogata oferta sportowo-rekreacyjna
Położenie hotelu
Okolica
•w strefie turystycznej
•ok. 1 km od minimarketu
•ok. 6 km od MIDOUN (taksówka: ok. 4 TND)
Odległość od lotniska
•ok. 33 km od lotniska Djerba-Zarzis
Okolica
•w strefie turystycznej
•ok. 1 km od minimarketu
•ok. 6 km od MIDOUN (taksówka: ok. 4 TND)
Odległość od lotniska
•ok. 33 km od lotniska Djerba-Zarzis
Plaże
Aghir - Plaża hotelowa
bezpośrednio przy hotelu
•piaszczysta
•miejscami skałki
•lekko opadająca
•łagodne zejście do morza
•z pomostem
•ok. 150 m od budynku recepcji
•bezpłatne parasole, leżaki i materace
•ręczniki kąpielowe za kaucją (ok. 20 TND)
•sporty wodne (płatne)
Dla dzieci
Udogodnienia
•foteliki w restauracji•opiekunka•łóżeczko dla dziecka do 2 lat•basen•brodzik•miniklub (5-12 lat)•klub dla nastolatków (13-17 lat)•animacje
Wszystkie opinie pochodzą wyłącznie od naszych klientów. Ocena hotelu to średnia arytmetyczna ocen klientów z pytania w ankiecie „Jak oceniasz hotel”.
Nieopublikowano: 6 Wycofano: 0
3.7Pokój
3.8Wyżywienie
4.1Obsługa hotelowa
4.3Animacje
4.7Położenie
4.2Plaża
3.3Atrakcje w okolicy
3.8Jakość do ceny
1/6
Joanna, powyżej 50 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel do GENERALNEGO REMONTU.
BRUDNE KORYTARZE,SZYBY,a STOŁÓWKA -klejące się stoły i podłoga - w ofercie BP ITAKA piękne pokoje, na stołówce białe obrusy , PLAŻA ok., ale góry wodorostów i zapach z nich wydobywający się psuje całą przyjemność przebywania na niej.
Na plus pokój bez robaków, codziennie" sprzątany" , codzienna wymiana ręczników.
niestety balkon był zabrudzony przez gołębie i nie sprzątany
po przeczytaniu opinii innych osób ,myślałam przesadzają, niestety mnóstwo negatywnych potwierdziło się.
1/6
Paulina, 26-30 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Byliśmy na wyjeździe z Itaką na Dżerbę w terminie 25.09–02.10.2025 (hotel El Mouradi Djerba Menzel) i niestety jesteśmy bardzo rozczarowani.
Już od samego początku pojawiły się problemy. Lot miał być rano, około 8:00, a został przesunięty na godzinę 14:00. Do hotelu dotarliśmy dopiero około 20:30, więc pierwszy dzień pobytu był praktycznie stracony.
Sam hotel absolutnie nie odpowiada temu, co było pokazane w ofercie i na zdjęciach. Na stronie przedstawiono obiekt czysty, zadbany i odnowiony, natomiast rzeczywistość jest zupełnie inna. Hotel swoje najlepsze lata ma już dawno za sobą. Widać wszechobecny brud, zużycie i zaniedbanie.
Pokój, który otrzymaliśmy, był w fatalnym stanie – z nieprzyjemnym zapachem, pleśnią na suficie i grzybem na zasłonie prysznicowej. Ściany były brudne, meble zniszczone, lodówka niesprawna, a klimatyzacja wydzielała nieprzyjemny zapach. W łazience panował bałagan – włosy na umywalce, brudna deska sedesowa, osad i kurz w rogach. Nie było nawet ręczników. Po zgłoszeniu w recepcji musieliśmy czekać do następnego dnia na zmianę pokoju, który i tak niewiele się różnił od poprzedniego.
Na terenie hotelu panuje ogólny nieporządek. Sprzęty są stare i zużyte, zjeżdżalnie w kiepskim stanie technicznym, a drzwi w łazienkach nie mają sprawnych zamków. Najbardziej zaskakujący i nieestetyczny widok to stare, około 30-letnie fotele biurowe, które służą jako siedziska podczas wieczornych eventów – brudne, przetarte, z wystającą gąbką. Atrakcje takie jak bilard również są niesprawne – brakowało bil, a stół był zdewastowany i nadawał się tylko na atrapę. W hotelu widać brud na ścianach, a w kilku miejscach zauważyliśmy prusaki.
Jakość posiłków również rozczarowuje. Jedzenie było monotonne i niesmaczne, a stołówka brudna i źle zorganizowana. Często brakowało sztućców i czystych stołów, które kleiły się od brudu. Żeby zjeść świeże jajka czy inną potrawę przygotowywaną na bieżąco, trzeba było czekać w kolejce nawet pół godziny. Wieczorem otwarty był tylko jeden bar, co powodowało ogromne kolejki – również około 30 minut oczekiwania – a bar zamykano wcześniej niż zapowiadano. Obsługa barów i restauracji była niewydolna, przez co panował chaos.
Internet, który według oferty miał działać na terenie całego hotelu, w praktyce był dostępny tylko w lobby i bardzo słaby.
Na negatywne wrażenie dodatkowo wpłynęła organizacja wycieczki fakultatywnej (objazd po Dżerbie zakończony wizytą na bazarze). Autokar odjechał bez dwóch uczestniczek, które zostały pozostawione same sobie. Musiały wracać na własną rękę, co wiązało się z dodatkowymi kosztami i stresem.
Podsumowując: hotel jest bardzo zużyty, brudny i w żaden sposób nie odpowiada opisowi ani zdjęciom z oferty. Obsługa sobie nie radzi, warunki są słabe, a cały wyjazd mocno odbiegał od oczekiwań wobec biura takiego jak Itaka. Już drugiego dnia mieliśmy poczucie zmarnowanego urlopu, a podobne uwagi zgłaszało wielu innych uczestników pobytu.
1/6
Michal, 41-50 lat
wrz 2025
Hotel duży. Duży bałagan. Obsługa na słabym poziomie. Kiedy zwracałem się z prośbą lub z uwagą to byłem ignorowany przez pracowników hotelu. Wieczna walka o jedzenie, talerze. Brak kawy, soków itp. Nie polecam. Pokój klasy 2*.
2/6
Justyna, 41-50 lat
wrz 2025
W hotelu brudno. Brak papieru toaletowego, mydła, szamponu. Klimatyzacja bardzo głośna. Ręczniki wymieniane codziennie. Brudno i jeszcze raz brudno. Do wszystkiego można się przykleić. Wszędzie pełno niedopałków papierosów. Na stołówce brak jedzenia. Brudne talerze lub ich brak. Jedzenie codziennie to samo. Stoliki brudne i trzeba szukać sztućców. O wodę gazowaną trzeba się prosić. Beznadzieja
1/6
Volodymyr, powyżej 50 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel nie jest pomyłką to katastrofa.Po przybyciu w nocy zakwaterowano nas w pokoju, w którym nie było wody, toaleta nie działała, drzwi do pokoju się nie zamykały, po tym jak odmówiliśmy spędzenia nocy w tym pokoju, powiedziano nam, że musimy tam zostać na 1 dzień, a potem dadzą nam kolejny,jedzenie gorsze niż w stołówce PRL-u.Plaże są brudne, leżaki zepsute, a ludzie szukają miejsca do leżenia, czy to przy basenie, czy na plaży, chociaż obsługa się stara, ale niewiele może zrobić,Mógłbym napisać więcej wrażeń, ale większość z nich jest negatywna, więc nie chcę tego robić i stanowczo odradzam ten hotel.
3/6
Przemysław , 26-30 lat
wrz 2025
Hotel, nie najgorszy jak na budynek z lat 70. Natomiast jakość jedzenia oraz jego dostępność to jakaś pomyłka.
Na jedzenie czasem należało czekać 15 minut mimo że byliśmy po sezonie.
Jakość jedzenia pozostawia wiele do zyczenia.
Psy z plaży nie chciały jeść szynki przeznaczonej dla ludzi
Nie polecam
4/6
Wiktoria, 20-25 lat
wrz 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pokój w budynku T, który był oddalony od głównego obiektu, nie był codziennie sprzątany, a przy
8 dniowym pobycie ręczniki zmieniane raz. Pokój mógłby zostać odnowiony, jednak przy nie spędzaniu w nim dużo czasu, nie było to duzym problemem. Recepcja obszerna i ładna.
Stołówka duża, duży wybór jedzenia, które było smaczne.
Plaża czysta z leżakami i parasolami.
Okolica wokół hotelu ładna, czysta.
1/6
Monika, 41-50 lat
wrz 2025
Hotel to jakaś pomyłka! Dodam, że na Djerbie nie byłam pierwszy raz i wiem, że może być lepiej
W momencie rejestracji był problem, bo personel się motał z przydzieleniem pokoi, szukali wolnych, krzyczeli na siebie nawzajem w lokalnym języku. Gdy dostaliśmy w końcu klucz, to po otwarciu drzwi byliśmy przerażeni. Podkreślę, że nie spodziewałam się luksusów, ale tam był taki syf, że szok.
Drzwi do balkonu się nie zamykały (a był to parter), były przekrzywione, uszczelki sobie wisiały, szyby były tak zapaćkane, jakby stado dzieci przez nie przebiegło, Zasłony pourywane i brudne. Na ścianach pleśń, meble były tak klejące, że butelka z wodą przywarła. Światło nie działało w przedpokoju. A łazienka.... to dopiero sztos! Wanna obdarta z emalii, pleśń z fugach, poobijane płytki, zatkana umywalka, krany były tak ochydne, że nie wiedzieliśmy czy myć ręce... bo i tak efektu nie było. Deska od wc pęknięta, klapa od spłuczki (zestaw nie był podtynkowy) tylko tak położona i była dziura. Bidet obtłuczony. Ręczniki z dziurami. Kinkiety tak zakurzone i pochlapane jakąś farbą, że szok. A najlepsza była klimatyzacja, z której leciało śmierdzące powietrze, bo była tak zagrzybiona... a widać to było bo oczywiście brakowało elementów które to zakrywały.
Pokój zaproponowano nam inny.... dokładnie taki sam!!!!
Co do obiektu to był ładny, ale o jedzenie trzeba było walczyć, bo tak mało wynosili... ustawiały się gigantyczne kolejki. Stoły i krzesła były brudne i klejące. Bar przy basenie to samo... pełno śmieci.
Leżaki połamane i trzeba było wstawać o godzinie 6:00 żeby sobie coś zarezerwować - czy to nie skandal?!!!
Na terenie obiektu jest bar z dyskoteką - nie wiem na jakich zasadach to funkcjonowało, ale trzeba było płacić za drinki, ale to nic. Muzyka tak głośno CODZIENNIE naparzała do 3ej w nocy, że nie szło odpocząć... Ludzie zmieniali pokoje, bo się nie wysypiali. Obsługa nie miała na to żadnego wpływu.
Jeszcze jedno - Pan Rezydent - pytanie, czy zakresem pracy takiej osoby jest tylko przedstawienie ofert wycieczek tak jak to robi typowy przedstawiciel handlowy? Czy opieka i pomoc turystom? Pan nic nie wiedział o hotelu, nie odpowiadał na pytania i jedyną rzeczą jaką zrobił, to było pójście do recepcji.
Ogólnie nie polecam hotelu i dziwię się, że taka firma jak ITAKA wysyła tam swoich Klientów - z szacunku do ludzi NIE RÓBCIE TEGO. My chcemy odpocząć, a nie stresować się czy łażą po nas karaluchy (bo takiego jednego zabiłam w łazience).
PS. Mam zdjęcia i mogę przesłać.... ale czy będziecie zainteresowani???
1/6
Anna, 41-50 lat
lip 2025
Niestety ale szczerze potwierdzam wszystkie złe opinie i dziwię się że ITAKA ma w swojej ofercie takie obiekty. Mam duże doświadczenie w pracy w turystyce i tym bardziej dziwię się że tak renomowane biuro sprzedaje coś takiego. Mam wrażenie że nikt z właścicieli nigdy tam nie był. Stołówka w szczycie sezonu wygląda jak "chlew". Ciągła walka o talerze, sztućce i jedzenie. Jak zjawiasz się 20 minut przed końcem obiadu to nie masz szans by coś zjeść. Super strój na kolację się nie sprawdzi bo i przykleisz się do stołu który cudem uda Ci się znaleźć. Ja osobiście czegoś takiego jeszcze nie wiedziałam. Mam wrażenie że baseny specjalnie są zasilane słona wodą by dzieci nie mogły korzystać ze zjeżdżani - woda szczycie w oczy i po każdej kąpieli trzeba brać prysznic. Przez cały pobyt myślałam że uczestniczę w codziennej imprezie masowej tam było ok 1000 ludzi. Nie dziwię się że kuchnia nie wyrabia. Leżaki dostępne tyło przy rezerwacji do godz 9.00 później zapomnij. Jednym słowem masakra. 7 dni walki o stolik, sztućce i leżaki. Polecam cierpliwym inie wymagającym. Transfer bez Rezydenta i z obcymi gośćmi którzy przekupili kierowcę autobusu. Pomimo przedłużonego i opłaconego pobytu pokojówka wchodzi do łazienki podczas kąpieli i zaczyna sprzątać i krzyczeć na ciebie po swojemu co ty tu jeszcze robisz.
2/6
Anna, 41-50 lat
lip 2025
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel zdecydowanie dla lokalnych turystów. Warto o tym pamiętać decydując się na wybór. Europejczycy w dużej mniejszości. Pokoje w różnym standardzie. Pierwszy pokój jaki dostałam był na parterze z bardzo słabo zamykanymi drzwiami balkonowymi także trochę strach byłoby nawet spać. Pokój był nie posprzątany, brudne ręczniki, pościel nie wymieniona itd. Po prośbie o zmianę pokoju dostałam dużo lepszy w innej części hotelu i było już ok. Pokoje były sprzątane codziennie. Moim zdaniem 4 gwiazdki dotyczyły chyba tylko wyglądu recepcji i holu.
Stołówka - śniadania zawsze takie same. Obiad w miarę ok ale również powtarzalny. Kolacja często nie jadalna. Czasem najlepszym wyborem była pizza na obiad i kolację. Bardzo mało warzyw. Owoce takie jak melon, arbuz, brzoskwinie, śliwki i daktyle. Często nie ma gdzie usiąść. Stoliki są nie sprzątane i zdarzyło mi się jeść przy brudnych naczyniach i z resztkami jedzenia na stole. Często trzeba szukać sztućców. Turyści, którzy są najliczniejszą grupą nakładają sobie góry jedzenia a potem nie zjadają wszystkiego i zostawiają stolik w takim stanie jakby tam bomba wybuchła. Jednego dnia była taka walka o talerze na kolacji, ze byłam w szoku - kelner nie zdążył dojść do stołu żeby postawić kilka talerzy i był po drodze "napadany" przez wszystkich i talerzy nie było. Dostałam dopiero za piątym razem jak się zorientowałam, że jak nie zawalczę o talerz to nie zjem :D
Basen - leżaki na basenie zajęte wcześnie rano przez ręczniki. Na plaży podobna sytuacja. Woda przyjemnie ciepła. Pogoda wspaniała. Bezdomne psy na plaży, czasem trochę strach.
Bar - niestety nie ma menu / listy drinków więc nie wiadomo o co prosić.
Animacje bardzo mizerne porównując z innym hotelem w którym byłam na Djerba.
Obsługa na recepcji ok. Natomiast Pan w kasie / kantorze bardzo nie ok.
O Hotelu
Ogólnie
•czterogwiazdkowy•zbudowany w 1971 r., regularnie odnawiany•łącznie 634 pokoje, 2-piętrowy budynek główny i parterowe bungalowy typu menzel, 3 windy•przestronny hol•całodobowa recepcja
•centrum konferencyjne dla 550 osób•taras z widokiem na ogród i basen•bezpłatny internet bezprzewodowy w lobby•akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard, Eurocard
Basen
•2 baseny, słona woda: ok. 2378 m², gł. 0,5-2,2 m i ok. 452 m², gł. 0,5-1,7 m (okrągły w renowacji do 1.06.2024)•basen dla dzieci, woda słona, pow. ok. 177 m², gł. do 0,5 m•basen, słodka woda, ok. 310 m², gł. 0,5-1,8 m•brodzik, ok. 79 m², gł. do 0,5 m
•przy basenach bezpłatne parasole, leżaki i materace, ręczniki za kaucją (ok. 10 TND)•basen kryty, woda słodka, ok. 700 m², gł. 0,5-2 m•jacuzzi
Sport i rozrywka
•8 kortów tenisowych•piłka nożna•koszykówka•siatkówka•tenis stołowy•petanka•mini-golf•strzelanie z łuku
•rzutki•strzelnica•siatkówka plażowa•mini-klub (5-12 lat)•klub dla nastolatków (13-17 lat)•klub nocny Targuia•animacje dla dorosłych i dzieci: zajęcia sportowe, wieczorne programy animacyjne, przedstawienia•za opłatą: wypożyczenie sprzętu do tenisa, bilard (ok. 1 TND/gra), sporty wodne: katamaran (ok. 25 TND/godz.), windsurfing (8 TND/godz.), rowery wodne (ok. 10 TND/godz.), narty wodne (ok. 20 TND/10 min), kajaki (ok. 8 TND/godz.), oferta zewnętrzna: nurkowanie, przejażdżki na koniach, wielbłądach i quadach
Spa
•basen kryty, woda morska
•za opłatą: klub fitness, hammam, sauna, masaże i hydromasaże, okłady z alg, salon piękności: manicure, pedicure, zabiegi na twarz
Usługi
•całodobowy room-service•opiekunka do dziecka (ok. 15 TND/godz.)•fryzjer•kantor
•sklepy: prasa, pamiątki, artykuły spożywcze•pralnia•wypożyczalnia samochodów, motocykli i rowerów
4 restauracje, w tym główna L'Olivier – dania w formie bufetu, kuchnia międzynarodowa i Golden fish i L'Emir – à la carte, kuchnia śródziemnomorska
w restauracjach dostępne foteliki dla dzieci, dania wegetariańskie
5 barów (w tym jeden dodatkowo płatny) w tym m.in.: La Pacha w holu, z tarasem, salon-bar Le Sultan z tarasem, kawiarnia mauretańska z tarasem, Calypso – dania z grilla i napoje, bar w klubie nocnym Targuia
All inclusive
śniadanie (7.00-10.00), obiad (12.30-14.30), kolacja (18.30-21.30) w formie bufetu w restauracji głównej
późne śniadanie (10.00-11.00), podwieczorek (15.00-17.00), przekąski w wyznaczonych punktach (11.00-14.30)
raz w tygodniu lunch i kolacja w restauracji Guellala
napoje bezalkoholowe i lokalne alkohole w barze La Pacha (9.00-24.00), w barze Le Sultan (16.00-24.00)
w cenie
Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.
Masz pytanie o ofertę?Skonsultuj się z naszym doradcą
Masz pytanie o ofertę? Skonsultuj się z naszym doradcą
paszport (także dla dziecka) ważny minimum 3 miesiące od daty planowego opuszczenia Tunezji; 6 miesięcy przy braku biletu powrotnego
voucher hotelowy (niezbędny podczas zakwaterowania). Należy go wygenerować samodzielnie w Strefie Klienta lub poprosić o to sprzedawcę.
wiza do Tunezji nie jest wymagana
Przedstawione warunki wjazdowe dotyczą obywateli Polski
Obywatelom innych państw zaleca się kontakt z właściwym konsulatem w celu sprawdzenia obowiązujących ich przepisów wjazdowych
Obowiązkowy podatek turystyczny
ok. 12 TND/dzień/os. powyżej 12. roku życia. Płatny na miejscu, maksymalnie za 10 dni pobytu w jednym hotelu.
W przypadku ponownego zakwaterowania w kolejnym hotelu – podatek naliczany jest od nowa.
Czas przelotu
Polska-Djerba ok. 3,5 godz.
Opieka podczas wakacji
rezydent, do zadań którego należy pomoc przy przylocie, wylocie oraz podczas pobytu,
pilot (dotyczy wycieczek objazdowych).
Waluta
dinar (TND) 1 TND = ok. 1,3 PLN w obiegu są zarówno banknoty, jak i monety. Warto zabrać ze sobą euro lub dolary, które wymienisz na lokalną walutę na lotnisku lub w niektórych hotelach. Dinarów nie można wywozić z Tunezji. Pozostałą walutę należy wymienić przed powrotem np. na lotnisku (będzie do tego potrzebny kwit wymiany).
Djerba słynie z pięknych, długich i piaszczystych plaż, otaczających niemal cały ląd. Najpiękniejsze z nich znajdują się w okolicach Midoun, gdzie też koncentruje się większość hoteli. Wśród nich są zarówno duże gwarne resorty, jak i małe, butikowe hotele, w których można się zaszyć na kilka dni, by odpocząć w ciszy. Każdy znajdzie coś dla siebie!
Słodkości
Bogactwem Djerby, jak i całej Tunezji, są jej słodkości, a zwłaszcza daktyle! W kilku gajach palmowych dosłownie na wyciągnięcie ręki wiszą całe kiście tych pysznych owoców. Poza daktylami warto spróbować także słodkich suszonych fig oraz lokalnej chałwy, która na Djerbie podawana jest nie tylko w formie stałej, ale także jako przepyszna gęsta pasta, którą można jeść łyżeczką.
Wycieczka na pustynię
Nieodłączną częścią wypoczynku na Djerbie jest… wycieczka na Saharę! Zaledwie kilka godzin jazdy dzieli Cię bowiem z hotelowego basenu do tej największej pustyni świata. W czasie takiej wycieczki zajrzysz do wykutego w skale domu Berberów – pierwszych mieszkańców tych ziem, odwiedzisz plenery filmowe wykorzystane w „Gwiezdnych wojnach” George’a Lucasa, a przy odrobinie szczęścia zobaczysz na pustyni fatamorganę.
Tradycje garncarskie
Podróżując po Djerbie z pewnością zobaczysz mnóstwo porozstawianych przy ulicach i suszących się na słońcu miseczek, dzbanków, wazonów i donic, a to dlatego, że wyspa słynie z długich tradycji garncarskich. Podziwiać je można zwłaszcza w okolicach miejscowości Guellala, gdzie niemal każdy budynek jest równocześnie tradycyjnym zakładem produkującym naczynia z gliny. Warto wybrać się na jeden z licznie organizowanych tu pokazów wytwarzania tych niewielkich dzieł sztuki, zwłaszcza po to, by na własne oczy przekonać się jak działa słynny kubek Pitagorasa.
Menzel – białe domy
Typowym elementem pustynnego krajobrazu Djerby są niewysokie białe budynki z kopułami, nazywane tu menzel, czyli po prostu… dom. Kopuły, choć nieco przypominają dachy meczetów, nie mają nic wspólnego z religią. Służą temu, by rozgrzane powietrze spowijające domowe pokoje unosiło się do góry, aż pod kopułę, pozostawiając na dole to chłodniejsze. W ten sposób domy są naturalnie wentylowane!
Orientalne bazary
Będąc na Djerbie warto wybrać się na souk w położonym we wschodniej części wyspy Midoun, gdzie kupić możesz wszystkie typowo tunezyjskie pamiątki, jak daktyle, hennę, przyprawy, ceramikę, szale i ubrania. Przechadzając się wąskimi uliczkami, na których kupcy wystawiają swoje towary, możesz poczuć klimat typowo arabskiego bazaru.
Mieszkańcy
Mieszkańcy Djerby nazywani są Amazigh. W żyłach tego ludu płynie bowiem krew Arabów, Berberów, potomków ciemnoskórych niewolników sprowadzonych tutaj setki lat temu oraz tutejszych Żydów. Zazwyczaj mają oni nieco ciemniejszy odcień skóry i ogorzałe od słońca twarze, ale wśród Tunezyjczyków odznaczają się także specyficznym ubiorem. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni noszą charakterystyczne słomiane kapelusze, wyplatane z wysuszonych liści palmy daktylowej, przy czym kobiety zakładają je bezpośrednio na hijab, czyli tradycyjną muzułmańską chustę, którą zakrywają włosy.
Srebro i złoto
Tradycyjnym upominkiem z Djerby są także wyroby ze złota i srebra. Naszyjniki, bransoletki, pierścionki i inne elementy biżuterii są tu wytwarzane ręcznie. Warto więc wybrać się do jednego z licznych sklepów z biżuterią, które znajdują się w Houmt Souk i znaleźć coś dla siebie. Warto wiedzieć, że Tunezyjki-Arabki najczęściej noszą złoto, z kolei kobiety berberyjskie zdecydowanie preferują duże i ciężkie ozdoby ze srebra.
Lokalne specjały
W barze każdego porządnego hotelu na Djerbie znaleźć się musi boukha! To mocna figowa wódka, jakiej poza Tunezją nie spotkasz nigdzie indziej na świecie. Pije się ją samą lub w drinku. Po wypróbowaniu warto zaopatrzyć się w butelkę tego trunku – to idealny pomysł na prezent. Warto go kupić zwłaszcza tym osobom, które uważają, że w kraju arabskim alkoholu się nie dostanie. Oprócz boukhy spróbuj także koniecznie thibarine, czyli słodkiej nalewki daktylowej, a dla orzeźwienia – herbatki z mięty, którą Tunezyjczycy piją bez dodatku cukru – najlepszej na upały.
Dar Jilani
Dar Jilani to wyjątkowe miejsce na mapie Djerby. W tym niepozornym domu podziwiać możesz nie tylko obrazy, ale także rzeźby, biżuterię czy przedmioty codziennego użytku. Właściciel chętnie oprowadzi Cię po swojej pracowni, a nawet pozwoli przyglądać się swojej pracy. Co ciekawe, wiele z jego dzieł powstało z przedmiotów z recyklingu! Znaleziony na plaży kawałek drewna czy szkła jest bowiem idealnym surowcem do stworzenia większego dzieła. Jeśli lubisz sztukę, piękne przedmioty i zależy Ci na unikatowym upominku dla znajomych, to miejsce jest dla Ciebie idealne.