Doskonała propozycja zarówno na wakacje we dwoje, jak i wyjazd ze znajomymi czy dziećmi. Najmłodsi będą zachwyceni hotelowym basenem z 3 zjeżdżalniami, za to starsi mogą tymczasem popracować nad opalenizną na leżaku czy zregenerować siły w centrum spa. Uwagę przykuwa również architektura, która łączy styl nowoczesny z nutą elegancji. Rozkoszuj się daniami kuchni międzynarodowej w ramach lubianej formuły all inclusive, spędź wspólnie czas z najbliższymi bawiąc się podczas animacji i naciesz oczy intensywną zielenią palmowego ogrodu – jednym słowem: czas na słoneczny, beztroski urlop!
tuż przy plaży z aquaparkiem
przestronne, stylowe pokoje
basen ze zjeżdżalniami i animacje
Położenie hotelu
Okolica
•w miejscowości Çenger
•przy drodze lokalnej
•ok. 7 km Kizilot
Komunikacja
•przystanek autobusowy przy hotelu
Odległość od lotniska
•ok. 87 km od lotniska w Antalyi
Okolica
•w miejscowości Çenger
•przy drodze lokalnej
•ok. 7 km Kizilot
Komunikacja
•przystanek autobusowy przy hotelu
Odległość od lotniska
•ok. 87 km od lotniska w Antalyi
Plaże
Plaża publiczna
•wydzielona część hotelowa
•piaszczysto-kamienista
•dł. ok. 200 m
•przejście hotelowym tunelem
•bezpłatne parasole, leżaki i ręcznik
•bar objęty all inclusive (napoje i przekąski)
Dla dzieci
Udogodnienia
•foteliki i menu w restauracjach•opiekunka•łóżeczko dla dziecka do 2 lat•brodzik z małą zjeżdżalnią•animacje
Nowa Itaka sp. z o.o.Projekt serwisu i wykonanie Axabee.
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Biuro Podróży ITAKA 2026. Jeśli korzystasz z naszego z serwisu, akceptujesz nasz Regulamin.
3 399 zł
+30 zł (TFG i TFP)
Najniższa cena z 30 dni:3 499 zł /os.-2%
Last Minute
LATO 26
W cenie wakacji
przelot
transfer z i na lotnisko
pobyt w hotelu
bagaż rejestrowany
opieka rezydenta
ubezpieczenie
Ocena hotelu
4.7/6
Wszystkie opinie pochodzą wyłącznie od naszych klientów. Ocena hotelu to średnia arytmetyczna ocen klientów z pytania w ankiecie „Jak oceniasz hotel”.
Nieopublikowano: 33 Wycofano: 0
4.2Pokój
4.6Wyżywienie
4.7Obsługa hotelowa
4.2Animacje
4.1Położenie
4.5Plaża
3Atrakcje w okolicy
4.3Jakość do ceny
4/6
Krzysztof, 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel swoimi atrakcjami przyciąga ludzi. W czasie naszego pobytu było ponad 1000 osób. Mimo takich tłumów nie było najgorzej i na stołówkach jak i basenach. Każdy znalazł coś dla siebie. Hotel w stylu tureckim, jakieś niedoskonałości były ale nie zepsuło to pobytu. Jedzenie trochę monotonne ale codziennie jesteś w stanie tak skomponować swoje danie że idzie się na jeść a co najważniejsze smacznie . Uważam że po małym remoncie są w stanie uzyskiwać jeszcze lepsze opinie.
Obsługa na wielki plus, zarówno kelnerzy jak i barmani.
Sprzątanie już troszkę słabiej.
Jeśli jedziesz z dzieckiem to jest bardzo dobry wybór !
Okolica spokojna, sklep w pobliżu. Lokalne bazary tyko 7 km od hotelu , szybki dojazd dolmuszem lub taxi
4/6
Patrycja, 31-40 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Infrastruktura hotelu świetna, wszystko blisko, ciekawe aquaparki, obsługa bardzo miła. Czystość do poprawy, jedzenie jak na Turcję słabe- monotonne i kiepsko doprawione.
1/6
Ireneusz, 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel bardzo słaby na moje dwie gwiazdki , jedzenie bardzo słabe jakościowe , w lobby hotelowym klimatyzacja wyłączona , napoje podawane w plastikowych kubkach nawet w lobby hotelowym .Przypominam że to jest niby hotel 5 gwiazdek . Mini disco dla dzieci totalne dno , nad basenem żadnych zabaw niama . Hotel nastawiony na Rosjan czyli jakość bardzo zaniżona .
Przestrzegam przed tym hotelem totalne dno szkoda pieniędzy i czasu .
4/6
Jakub, 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel fajny, choc nie jest to na pewno 5 gwiazdek, mozna dac 4 maxymalnie. Jedzenie dobre dosyc zroznicowane, na stolowce dosc malo miejsca jak sie zejda wszyscy o brakuje miejsc do siedzenia, dosyc brudno w hotelu jak i w pokojach, w rwcepcji brak klimatyzacji jak i w windach sauna straszna. Reczniki wymieniane w pokoju raz na 3 dni. Plaza spora miejsca nie brakowalo, bar przy plazy z jedzeniem i piwem na plus. Obsluga w porzadku. Zjezdzalnie dla dzieciakow na basenie hotelowym i dla doroslych na plazy.
5/6
Agnieszka, 41-50 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel bardzo fajny. Byliśmy w sierpniu i obawialiśmy się tłumów, ale na szczęście nie było ponieważ hotel ma bardzo duży teren do dyspozycji, baseny i zjeżdżalnie na hotelu, zaraz jest plaża wystarczy przejść tunelem. Plaża bardzo szeroka i długa, potrzebne buty bo są kamienie takie płaskie, są parasole i zadaszenia dużo leżaków, na plaży. Woda piękna turkusowa i baaaardzo ciepła i czysta, jest aquapark olbrzymi dla dorosłych i starszych dzieci oraz świetny i duży dla mniejszych dzieci. Przy aquaparku dużo takich wygodnych kanap do leżenia pod zadaszeniem. Plaża czysta ma też oznaczenie błękitnej flagi .Na plaży bar z napojami oraz przekąski typu pizza bardzo dobra, nugetsy, frytki hamburgery surówki i inne. Nie trzeba iść na obiad do hotelu. Na hotelu są animacje dla dzieci i dorosłych. Jest polska animatorka Kasia najlepsza jaką kiedykolwiek spotkaliśmy, moja corka miała urodziny i niespodzianka na mini disco sto lat na scenie wszystko przez panią Kasię która też maluje pięknie buźki, moja nie chciała zmyć, codziennie inne wzorki. Jak ktoś na hotelu nie wiedzielał o mini clubie to pani Kasia zapraszala dzieci i wszystkie szły z nią do clubu. To samo wieczorem przez stołówkę szła z dziećmi i śpiewały mini disco mini disco i z gromadka dzieci szła na dyskotekę.
Jedzenie bardzo dobre przewaga tureckiego ale każdy coś znajdzie dla siebie i dzieci spaghetti frytki, mięso z grilla, na śniadanie np naleśniki.
Na hotelu jest mini bazar sklepy. Jedyny minus to brak klimatyzacji na holu czy jadalni, ale nie że oni oszczędzają chyba coś mają zepsute bo jak włączyli to z sufitu z tych klimatyzatorów woda się lała, muszą to naprawić. Natomiast w pokojach klima chodzi cały czas (sam regulujesz ustawiasz) nawet jak zabierasz kartę i wychodzisz z pokoju. Ogólnie wrażenia super, hotel idealny dla rodzin z dziećmi. Hotel jest daleko od centrum ale my zawsze takiego szukamy spokój cisza na wypoczynek
3/6
Paulina, 26-30 lat
sie 2026
Hotel z dużym potencjałem który nie jest wykorzystywany. W hotelu pracuje za małą ilość obsługi, przez co w obiekcie jest brudno. Na kolacjach trzeba długo szukać wolnego stolika.
Jedzenie smaczne, obiady na plaży i przy basenie są smaczne lecz monotonne (codziennie to samo).
1/6
Artur, powyżej 50 lat
sie 2026
Wyżywienie dobre polują dobry brak klimatyzacji na terenie hotelu animacje dla dzieci praktycznie zerowe po przyjeździe czekaliśmy na pokój w pomieszczeniach gdzie nie ma klimatyzacji oprócz wyżywienia i pokoju to za resztę ocena bardzo słaba
3/6
Malgorzata, 41-50 lat
sie 2026
Hotel zdecydowanie nie zasługuje na 5*. Bardzo duszno na terenie hotelu, oraz ukrop w windach, który są tylko 3 co na tak ogromny hotel jest znikomą ilością. Pokoje czyste, co drugi dzień zmieniane ręczniki. Jedzenie dość dobre, każdy znajdzie coś dla siebie, ogromny wybór ciast. Super baseny i zjeżdżalnie, chociaż zamykanie basenów o 18.00 to zdecydowanie przesada, wtedy kiedy jest jeszcze jasno i chciałoby się schłodzić to zwyczajnie nie wolno. Zdawaliśmy sobie sprawę, że hotel jest na peryferiach ale faktycznie nie ma tam nic poza dojściem na plażę, co może być mało komfortowe na dłuższy czas. Największy minus za czas dojazdu. Z lotniska do hotelu jest 85 km a pokonanie takiej odległości zajęło na 3h ( w trakcie tankowanie i przerwa dla kierowcy połączona z zakupami dla turystów). Wyjechaliśmy z lotniska i 20.00 a do hotelu dotarliśmy po 23.00, porażka.
2/6
Jakub, 31-40 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Nie był to nasz piereszy raz w turcji ale jak dotąd chyba najbardziej jesteśmy zawiedzeni wyjazdem. Hotel to nie 5*. Brak klimy w lobby, na korytarzach, ukrop! Tylko 3 windy na przeszlo 300 pokoi, a hotel ma 7 pięter, tragedia. Jedzenie bardzo monotonne, ale przynajmniej zupy mlecznej pojadlem na sniadanie. Nawet jajecznica jakas niedobra. W restauracji jeden gość nalewa napojendo obiadow inkolacji = mega kolejki. Kurcze naprawdę słabo z jedzeniem, deserki niedobre. Lody przy barach to jakaś pomyłka.. nie do końca zmrożone, niesmaczne, owocowy smak robiony z soku z kartona.
Obsługa okay.
Pokoje okay, chociaż te od strony basenu bardzo głośne: w ciągu dnia (muzyka przy basenie), a w nocy dyskoteki.
3/6
Marta, 26-30 lat
sie 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Niestety nasz pobyt w tym hotelu pozostawił po sobie dość mieszane, a w wielu kwestiach po prostu negatywne wrażenia. Nie należymy do osób szczególnie wymagających i nie oczekujemy luksusów. Zależy nam przede wszystkim na czystości, możliwości komfortowego wypoczynku i smacznym, choćby prostym jedzeniu. Niestety właśnie w tych podstawowych kwestiach hotel wypadł zdecydowanie poniżej naszych oczekiwań.
Do hotelu przyjechaliśmy w nocy, około godziny 1:30. Pierwsze wrażenie po wejściu do pokoju było całkiem dobre, jednak wystarczyło przyjrzeć się mu nieco dokładniej, aby szybko je zweryfikować. W łazience umywalka była zatkana włosami, a na podłodze również znajdowały się kłęby włosów. Po odsunięciu krzesła stojącego przy biurku/toaletce znaleźliśmy na nim plastikową nakrętkę od butelki i okruszki, co niestety wskazywało na to, że zarówno samo krzesło, jak i przestrzeń wokół niego nie zostały dokładnie posprzątane. Na pościeli znajdowała się również niewielka plama – nie wyglądała na świeżą, raczej na niedopraną, niemniej w hotelowym pokoju takie rzeczy po prostu nie powinny mieć miejsca.
Podróżowaliśmy z małym dzieckiem i byliśmy po całej podróży skrajnie zmęczeni. Gdyby nie późna pora i zmęczenie, z pewnością zgłosilibyśmy sprawę w recepcji i poprosili o zmianę pokoju albo jego ponowne, dokładne posprzątanie. O tej godzinie zależało nam już jednak wyłącznie na tym, żeby położyć dziecko i pójść spać.
Trzeba natomiast uczciwie zaznaczyć, że późniejsze, codzienne sprzątanie pokoju oceniamy pozytywnie. Pokój był sprzątany każdego dnia, łóżka ścielone, a ręczniki regularnie wymieniane i uzupełniane. Do bieżącej pracy osób sprzątających nie mamy zastrzeżeń. Problemem był przede wszystkim stan pokoju, który otrzymaliśmy w dniu przyjazdu, oraz ogólny poziom czystości w hotelu.
Niestety poza pokojem również pozostawiał on sporo do życzenia. Szczególnie rzucały się w oczy windy – ściany były zabrudzone i pełne śladów po dotykaniu. Same windy były zresztą osobnym problemem: działały bardzo wolno, zatrzymywały się praktycznie na każdym piętrze i były nieustannie przepełnione. Czas oczekiwania bywał tak długi, że wielokrotnie woleliśmy zejść lub wejść na piąte piętro schodami, nawet niosąc wszystkie rzeczy potrzebne na plażę – materac, koło dla dziecka, torby czy ręczniki – niż czekać na windę.
Ogromnym minusem był również brak sprawnie działającej klimatyzacji w częściach wspólnych. Klimatyzacja działała w naszym pokoju, natomiast na korytarzach, w lobby, windach czy restauracji panował momentami taki zaduch, że przebywanie tam było zwyczajnie niekomfortowe.
Sam pokój wizualnie na pierwszy rzut oka prezentował się całkiem przyjemnie, jednak w codziennym użytkowaniu ujawniło się sporo mankamentów.
Materace są naprawdę bardzo twarde, podobnie jak poduszki. Oczywiście jest to w pewnym stopniu kwestia indywidualnych preferencji, natomiast w naszym przypadku komfort snu był niski, a dziecko wręcz nie chciało na nich spać.
Bardzo nieprzyjemne były również koce/narzuty przeznaczone do przykrywania się. Materiał był tak szorstki i drapiący, że żadne z nas nie chciało się nimi przykrywać.
Kolejnym dużym problemem było oświetlenie. W pokoju znajdowały się właściwie jedynie niewielkie lampki przy szafkach nocnych oraz delikatne światło przy lustrze. Wieczorem pokój był po prostu bardzo ciemny.
Do tego dochodził hałas. Rozumiemy, że jest to duży hotel wakacyjny, w którym odbywają się animacje i imprezy, i sami również spędzaliśmy wieczory poza pokojem, niekiedy do godziny 23:00 czy 24:00. Problem pojawiał się jednak później – około 1:00 czy nawet przed 2:00 w nocy nadal bardzo dobrze było słychać muzykę z hotelowej dyskoteki Posejdon oraz głośne rozmowy osób przebywających na zewnątrz. Przy małym dziecku było to szczególnie uciążliwe.
Stan techniczny pokoju również nie był idealny – miejscami widoczne były ubytki i odpadający tynk. W połączeniu z niedokładnym przygotowaniem pokoju przed naszym przyjazdem całość niestety nie dawała poczucia standardu, którego oczekiwaliśmy.
Jedzenie oceniamy jako przeciętne i przede wszystkim bardzo monotonne. Śniadania praktycznie każdego dnia wyglądały tak samo. Przy obiedzie czy kolacji zmieniała się jedna lub dwie ciepłe potrawy, natomiast zdecydowana większość dań, przystawek i produktów znajdujących się w podgrzewaczach powtarzała się dzień po dniu.
Dużym plusem był grill i to właśnie z niego korzystaliśmy najchętniej. Poza nim wybór po kilku dniach stawał się naprawdę monotonny – frytki, pieczone ziemniaki, mięso typu kebab i w dużej mierze te same dodatki.
Co istotne, nie chodzi nawet o sam brak różnorodności. Wiele potraw zwyczajnie nam nie smakowało. Nie jesteśmy osobami szczególnie wymagającymi kulinarnie i nie oczekujemy w hotelu ekskluzywnej kuchni. Jedzenie może być proste – zależy nam tylko na tym, żeby było smaczne. Tutaj niestety wielokrotnie nakładaliśmy coś na talerz, próbowaliśmy i po prostu nie mieliśmy ochoty tego jeść.
Problemem była także sama restauracja. W godzinach największego obłożenia liczba stolików wewnątrz była zdecydowanie niewystarczająca w stosunku do liczby gości. Teoretycznie można było usiąść na zewnątrz, jednak przy panujących temperaturach i braku odpowiedniego chłodzenia nie zawsze było to komfortowe. Niezbyt dobre wrażenie robił również sposób obsługi stolików. Zdarzało się, że przy stoliku pozostawały brudne naczynia, a mimo oczekujących gości nie był on sprzątany i udostępniany, ponieważ – po otrzymaniu napiwku – personel rezerwował go dla konkretnych osób. Przy pełnej restauracji i innych gościach szukających miejsca było to dla nas niezrozumiałe.
Pierwszego dnia po śniadaniu, około godziny 8:30–9:00, wyszliśmy na basen i ku naszemu zdziwieniu nie znaleźliśmy ani jednego wolnego leżaka. Co najbardziej absurdalne, zdecydowana większość leżaków była jedynie „zarezerwowana” ręcznikami i rzeczami osobistymi, natomiast ich właścicieli przy basenie nie było. Część z nich pojawiała się dopiero po godzinie 10:00, 11:00, a niektórzy jeszcze później.
Drugiego dnia postanowiliśmy więc przyjść wcześniej, około godziny 8:00. Miejsca jeszcze były, ale już wtedy mniej więcej 3/4 leżaków było „zajętych”, mimo że przy wielu z nich nikogo nie było. Ostatecznie sami zaczęliśmy robić dokładnie to, czego zasadniczo nie popieramy – rezerwować leżaki wcześniej. Nie dlatego, że uznawaliśmy to za właściwe, lecz dlatego, że w przeciwnym razie nie mielibyśmy później gdzie odpocząć. Nie po to jedzie się na wakacje z małym dzieckiem, żeby od rana spieszyć się ze wstawaniem, śniadaniem i przygotowaniem tylko po to, aby przed określoną godziną zdążyć „walczyć” o leżak. Problem dotyczył zarówno strefy basenowej przy hotelu, jak i miejsc bliżej plaży. Przy tej liczbie gości hotel powinien albo zapewnić odpowiednią liczbę leżaków, albo rzeczywiście egzekwować zakaz ich wielogodzinnego rezerwowania pod nieobecność gości.
Co do obsługi w barach nasze odczucia również były mieszane. Szczególnie nie podobało nam się wrażenie, że standard obsługi potrafił zależeć od napiwków.
Było to zauważalne chociażby przy zamawianiu drinków. Kiedy mój mąż zamawiał dla mnie mojito, czasami otrzymywał normalnie przygotowany napój – z miętą, cytryną i lodem – natomiast innym razem jakość i sposób przygotowania były wyraźnie gorsze. Rozumiemy używanie plastikowych kubków przy basenach ze względów bezpieczeństwa, choć oczywiście nie wpływa to pozytywnie na ogólne wrażenie. Najbardziej przeszkadzało nam jednak poczucie nierównego traktowania gości w zależności od tego, czy regularnie wręczali personelowi napiwki. Napiwek powinien być dobrowolnym podziękowaniem za dobrą obsługę, a nie warunkiem otrzymania odpowiedniego standardu obsługi czy dostępu do stolika.
Osobnego komentarza wymaga obsługa ratownicza. I tutaj również chcemy być uczciwi – nasze zastrzeżenia nie dotyczą wszystkich ratowników. Wręcz przeciwnie, ratownicy pracujący przy aquaparku wykonywali swoją pracę normalnie: pilnowali bezpieczeństwa, reagowali wtedy, kiedy było to rzeczywiście potrzebne, a jednocześnie pozwalali dzieciom po prostu się bawić i korzystać z wakacji. Podobnie zachowywała się pani ratownik pracująca przy basenie w części hotelowej. Zwracała uwagę na kwestie bezpieczeństwa, ale robiła to wtedy, gdy faktycznie zachodziła taka potrzeba, nie zakłócając przy tym dzieciom normalnej zabawy.
Niestety zupełnie inaczej wyglądało to podczas zmiany jednego z ratowników – mężczyzny pracującego przy basenie hotelowym. W jego przypadku można było odnieść wrażenie, że gwizdek praktycznie nie wychodził mu z ust. Gwizdał niemal bez przerwy i zwracał dzieciom uwagę właściwie na każdym kroku. Momentami sytuacja była wręcz absurdalna – człowiek leżał przy basenie, próbując odpocząć, a w tle przez większość czasu słyszał kolejne gwizdki. Żeby była jasność: w pełni rozumiemy zasady bezpieczeństwa. Rozumiemy konieczność zachowania odpowiednich odstępów na zjeżdżalniach czy reagowania na zachowania, które rzeczywiście mogą stworzyć zagrożenie. Mamy małe dziecko, więc bezpieczeństwo jest dla nas bardzo ważne. Tutaj jednak nie chodziło o egzekwowanie podstawowych zasad, ale o sposób, w jaki ten konkretny ratownik podchodził do praktycznie każdej dziecięcej zabawy. Różnica była tym bardziej widoczna, że podczas zmiany pani ratownik dzieci korzystały dokładnie z tego samego basenu i tych samych atrakcji, a jednocześnie można było zachować zarówno bezpieczeństwo, jak i normalną, wakacyjną atmosferę. Podobnie wyglądało to w aquaparku i na plaży – dzieci mogły się bawić, wygłupiać i korzystać z atrakcji, oczywiście w rozsądnych granicach. Ratownicy reagowali wtedy, gdy sytuacja rzeczywiście tego wymagała.
Problemem była również komunikacja. Wspomniany ratownik nie komunikował się z nami po angielsku. Kiedy po zagwizdaniu chciał coś wyjaśnić, robił to bardzo głośno, krzycząc po turecku i intensywnie gestykulując. Przy muzyce, odgłosach wody i ogólnym hałasie panującym przy basenie właściwie nie było możliwości zrozumienia, czego konkretnie oczekuje i na czym polega problem. Zamiast spokojnego zwrócenia uwagi powstawała więc niepotrzebnie nerwowa i nieprzyjemna sytuacja.
Nie oczekujemy od ratownika, że będzie przymykał oko na niebezpieczne zachowania – wręcz przeciwnie. Oczekujemy jednak rozsądnego egzekwowania zasad i normalnej komunikacji z gośćmi. Wakacyjny basen dla rodzin z dziećmi powinien być miejscem bezpiecznym, ale również takim, w którym dzieci mogą się zwyczajnie bawić.
Zastrzeżenia mamy również do stanu technicznego otoczenia basenów. Płytki w wielu miejscach były popękane, uszkodzone, a niektóre się ruszały. Przy obiekcie reklamowanym jako odnowiony w 2023 roku zdecydowanie spodziewaliśmy się czegoś innego. Trudno nam powiedzieć, jaki zakres obejmował ten remont, natomiast patrząc na stan części wspólnych, wind, elementów pokoju czy właśnie nawierzchni przy basenach, z pewnością nie mieliśmy poczucia przebywania w stosunkowo niedawno odnowionym hotelu.
W przypadku przestrzeni wokół basenu nie jest to zresztą wyłącznie kwestia estetyki. Przy miejscu, po którym przez cały dzień poruszają się boso zarówno dorośli, jak i dzieci, popękane czy ruszające się płytki po prostu nie powinny występować.
Na terenie hotelu przebywa bardzo dużo kotów. Same w sobie absolutnie nam nie przeszkadzały – wiele z nich było niewielkich, przyjaznych, podchodziło do ludzi i dawało się głaskać, co dla dzieci może być nawet dodatkową atrakcją. Problem pojawiał się jednak w części restauracyjnej na zewnątrz. Wokół najbardziej zewnętrznych stolików ustawiono duże donice z roślinami, znajdujące się mniej więcej na wysokości stolików. Kilkukrotnie osobiście widziałam, jak hotelowe koty wchodziły do tych donic i po prostu się w nich załatwiały. Na szczęście sama nie siedziałam wówczas przy stoliku bezpośrednio obok takiej donicy, ale trudno uznać taką sytuację za komfortową czy higieniczną podczas spożywania posiłku. Nie wyobrażam sobie jedzenia obiadu czy kolacji przy stoliku, obok którego – praktycznie na jego wysokości – kot właśnie korzysta z donicy jak z kuwety. Nie mamy nic przeciwko obecności zwierząt na terenie hotelu i nie chodzi nam o to, aby koty były stamtąd usuwane. Jeżeli jednak hotel pozwala im swobodnie przebywać na swoim terenie, powinien w taki sposób zorganizować i utrzymywać przestrzeń restauracyjną, aby tego rodzaju sytuacje nie miały miejsca bezpośrednio przy stolikach, przy których goście spożywają posiłki.
O Hotelu
Ogólnie
•pięciogwiazdkowy•nowoczesny•całkowicie przebudowany w 2023 r.•350 pokoi, 1 budynek, 3 windy
•lobby•sala konferencyjna dla maks. 150 osób•bezpłatny internet bezprzewodowy•akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard
Sport i rozrywka
•siłownia
•animacje dla dorosłych i dzieci: pokazy, tenis stołowy, koszykówka, aerobik, joga
Basen
•2 baseny: basen, ok. 900 m², gł. 1,6 m, basen z 3 zjeżdżalniami, ok. 120 m², gł. 1,4 m•brodzik z małą zjeżdżalnią, ok. 50 m², gł. 0,5 m
•przy basenach bezpłatne parasole, leżaki, materace i ręczniki•aquapark na plaży, 11 zjeżdżalni
Spa
•basen kryty, ok. 170 m², gł. 1,6 m
Usługi
•room-service•lekarz na wezwanie•opiekunka do dziecka•fryzjer
•fotograf•pralnia•sklep
Powyższe usługi są dodatkowo płatne.
Kontakt
•www.casaforahotel.com
Wyżywienie
Restauracje
restauracja główna Acacia – dania w formie bufetu, kuchnia międzynarodowa
restauracja à la carte (wymagana wcześniejsza rezerwacja, dodatkowo płatna) – rybna
w restauracjach dostępne foteliki i menu dla dzieci
3 bary, w tym na plaży
All inclusive
śniadanie (7.00-10.00), późne śniadanie (10.00-10.30), obiad (12.30-14.00), kolacja (19.00-21.00) w formie bufetu w restauracji głównej
lody i przekąski w wyznaczonym barze (11.30-16.30)
nocne przekąski (23.00-02.00)
lokalne napoje bezalkoholowe i alkoholowe w wyznaczonych barach (8.00-2.00)
w cenie
Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.
Masz pytanie o ofertę?Skonsultuj się z naszym doradcą
Masz pytanie o ofertę? Skonsultuj się z naszym doradcą
dowód osobisty lub paszport (także dla dziecka). Ważność dowodu osobistego powinna obejmować cały planowany okres pobytu. W przypadku upływu okresu ważności dowodu osobistego w trakcie pobytu w Turcji, aby przekroczyć granicę konieczne będzie wyrobienie paszportu tymczasowego. Paszport musi być ważny minimum 150 dni, licząc od dnia pierwszego wjazdu do Turcji.
okazując dowód osobisty na lotnisku w Turcji otrzymasz potwierdzenie wjazdu (kartkę ze stemplem). Potwierdzenie należy zachować aż do powrotu – będzie potrzebne podczas kontroli granicznej na lotnisku.
brak obowiązku wizowego w przypadku pobytu nie dłuższego niż 90 dni w okresie 180 dni
Przedstawione warunki wjazdowe dotyczą obywateli Polski.
Obywatelom innych państw zaleca się kontakt z właściwym konsulatem w celu sprawdzenia obowiązujących ich przepisów wjazdowych
Czas przelotu
Polska-Antalya ok. 3 godz.
Waluta
lira turecka (TRY) 1 EUR = ok. 53 TRY
Opieka podczas wakacji
rezydent, do zadań którego należy pomoc przy przylocie, wylocie oraz podczas pobytu (nie dotyczy oferty ITAKA SMART).
w przypadku oferty ITAKA SMART oznaczonej symbolem - ITAKA TRAVEL EXPERT: zdalna opieka polskojęzycznych ekspertów poprzez czat, e-mail lub telefonicznie. - TRANSFER: na lotnisku po wylądowaniu przedstawiciel kontrahenta ITAKA SMART wskaże transfer do hotelu. Czas oczekiwania na transfer może wynieść ok. 1h. Kierowca informuje o nazwie hotelu i pomaga z bagażem. Informacja o transferze powrotnym dostępna będzie na dzień przed wylotem w aplikacji mobilnej ITAKA lub wiadomości e-mail.