Okoliczna piaszczysta plaża, na którą wygodnie dotrzesz bezpłatnym busem, to miejsce, gdzie czeka pełen serwis i bar, czyli idealna sceneria na leniwe przedpołudnie! W hotelu znajdziesz aż pięć basenów, więc niezależnie czy masz ochotę na zjeżdżalnie, spokojne pływanie czy relaks w wodzie, zawsze jest w czym wybierać. Jeśli potrzebujesz chwili dla siebie, warto zajrzeć do centrum spa i skorzystać z sauny albo wybrać się na rytuał w hammamie, by naładować baterie. Bogata oferta all inclusive działa przez całą dobę, a wieczorem możesz zarezerwować stolik na elegancką kolację w restauracji à la carte. Całość tworzy przestrzeń, w której łatwo się rozluźnić i naprawdę odpocząć.
w okolicy piaszczystej plaży
5 basenów, w tym dla dzieci
sauna i hammam w spa
all inclusive ultra 24h
Położenie hotelu
Okolica
•w Gündoğdu
•ok. 12 km od centrum SIDE
•ok. 100 m od sklepów
Odległość od lotniska
•ok. 55 km od lotniska w Antalyi
Okolica
•w Gündoğdu
•ok. 12 km od centrum SIDE
•ok. 100 m od sklepów
Odległość od lotniska
•ok. 55 km od lotniska w Antalyi
Plaże
Plaża publiczna
ok. 500 m od hotelu
•wydzielona część hotelowa
•piaszczysta
•łagodne zejście do morza
•dojazd bezpłatnym busem hotelowym
•bezpłatne parasole, leżaki, materace i ręczniki
•bar objęty all inclusive
Dla dzieci
Udogodnienia
•foteliki w restauracji•łóżeczko dla dziecka do 2 lat•basen•plac i pokój zabaw dla dzieci•miniklub (4-12 lat)•mini disco•animacje
Wszystkie opinie pochodzą wyłącznie od naszych klientów. Ocena hotelu to średnia arytmetyczna ocen klientów z pytania w ankiecie „Jak oceniasz hotel”.
Nieopublikowano: 1 Wycofano: 0
5.2Pokój
5.6Wyżywienie
5.5Obsługa hotelowa
4.7Animacje
5.0Położenie
5.5Plaża
4.3Atrakcje w okolicy
5.2Jakość do ceny
6/6
Szymon, 26-30 lat
paź 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Seashell Vega – tydzień urlopu z narzeczoną, czyli Turcja na plus! 🇹🇷😎
Wraz z narzeczoną spędziliśmy tygodniowy urlop w hotelu Seashell Vega i z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce osobom, które szukają odpoczynku w Turcji. Ale od początku, bo trochę się tego nazbierało! 😁
🏨 Przyjazd i zameldowanie
Do hotelu dotarliśmy około godziny 11:00. Od razu po zameldowaniu dostaliśmy opaski hotelowe, dzięki czemu mogliśmy korzystać ze wszystkich usług w ramach All Inclusive. Innymi słowy – wakacje oficjalnie rozpoczęte, a człowiek jeszcze nawet nie zdążył rozpakować walizki! 😂
Pani w recepcji poinformowała mnie, żebym zgłosił się za pół godziny po odbiór pokoju. I tutaj duży plus dla hotelu, ponieważ doba hotelowa zaczyna się o 14:00. Po kilku godzinach podróży nie trzeba więc siedzieć na walizkach i patrzeć w zegarek, tylko można spokojnie skorzystać z hotelowych atrakcji, wypić coś dobrego i po chwili odebrać karty do pokoju. Niby drobiazg, ale takie rzeczy robią różnicę!
Z walizkami pomógł nam również pan z obsługi hotelowej, który w bardzo subtelny, a zarazem niezwykle wymowny sposób zasugerował, że za swoją pomoc oczekuje napiwku. 😅 No cóż, jesteśmy w Turcji, więc nie było to dla nas wielkim zaskoczeniem. Każdy wie, że walizka sama na piętro nie wejdzie, ale portfel też czasem musi trochę odpocząć! 😂
🛏️ Pokój i czystość
Dostaliśmy standardowy pokój, czyli bez żadnych luksusów na miarę sułtana, ale muszę przyznać, że bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Był naprawdę fajny, zadbany i przede wszystkim czysty.
Ogromny plus za codzienne sprzątanie. Pani sprzątająca regularnie dbała o porządek, dzięki czemu przez cały pobyt mogliśmy cieszyć się czystym pokojem. I nie chodzi tutaj o szybkie machnięcie mopem, żeby tylko zgadzało się w papierach. Naprawdę było widać, że ktoś pilnuje czystości.
🚿 Łazienka – czyli miejsce, w którym nie trzeba walczyć z wodą
Łazienka standardowa, ale miała wszystko, czego potrzeba. Największy plus za duży, zamykany i czysty prysznic. Woda zostawała tam, gdzie powinna, a nie urządzała sobie wycieczki po całej łazience. 😂
Nie było grzyba, pleśni ani innych niespodzianek, które niestety zdarzało nam się spotkać w tureckich hotelach. Tutaj naprawdę nie było się do czego przyczepić.
Na wyposażeniu znaleźliśmy również hotelowe kosmetyki, ręczniki, szlafroki i klapki. A teraz informacja, która może uratować niejedną walizkę i niejeden związek! 😁 W łazience jest suszarka do włosów, więc drodzy panowie, możecie spać spokojnie. Nie usłyszycie klasycznego: „Kochanie, zmieścisz mi jeszcze suszarkę do swojej walizki?”. 😂 Oczywiście nie gwarantuję, że nie pojawi się pięć innych rzeczy!
🥤 Minibar w pokoju
Na koniec kolejny miły dodatek – bezpłatny minibar, który był codziennie uzupełniany. Nie trzeba więc biegać do sklepu po każdą wodę ani robić zapasów jak przed apokalipsą. Wszystko było pod ręką, co zdecydowanie zwiększało komfort pobytu.
Telewizora w pokoju nie odpaliłem ani razu, więc nie będę udawał eksperta od hotelowych kanałów i jakości obrazu. 😂 Ale tak całkiem poważnie – sam fakt, że przez cały tydzień nawet nie przyszło mi do głowy, żeby go włączyć, chyba najlepiej świadczy o klimacie panującym w hotelu. Było co robić, było gdzie spędzać czas i przede wszystkim nie było czasu na nudę. Telewizor mógł sobie spokojnie przejść tygodniowy urlop razem z nami!
🍳 Śniadania – klasyka gatunku
Moja narzeczona nie je mięsa… chyba że akurat księżyc ustawi się pod odpowiednim kątem i gwiazdy dadzą zielone światło. 😂 Dlatego zawsze zwracamy uwagę na to, czy w hotelu da się normalnie zjeść coś bezmięsnego. I tutaj duży plus, bo naprawdę nie miała żadnego problemu ze znalezieniem czegoś dla siebie.
Śniadania były w porządku. Duży wybór dań na ciepło i zimno, różnego rodzaju dodatki i wszystko, czego można oczekiwać od hotelowego śniadania. Każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od tego, czy zaczyna dzień od jajecznicy, warzyw, serów czy innych smakołyków.
Jest jednak jedno „ale”. Po kilku dniach śniadania zaczęły nam się trochę nudzić. Wybór był spory, ale wiadomo, że nawet najlepsza jajecznica w końcu przestaje być kulinarnym odkryciem. 😂 Dlatego czasami wybieraliśmy opcję alternatywną: pospać trochę dłużej i poczekać na obiad. Jak wiadomo, sen jest ważny, ale jeśli człowiek wie, co czeka go później na hotelowym bufecie, to potrafi znaleźć dodatkową motywację do wstania z łóżka!
🍖 Obiady – tutaj zaczyna się prawdziwa zabawa
Jeśli śniadania były w porządku, to obiady były już zupełnie inną bajką. Wybór jedzenia przypominał przyjęcie prezydenckie, na którym nikt nie powiedział kucharzom, że trzeba ograniczać budżet. 😂
Świeże ryby, wołowina, kebab, owoce, warzywa i mnóstwo dodatków. Można było samodzielnie skomponować sałatkę dokładnie taką, na jaką miało się ochotę. Nie było sytuacji, że człowiek chodzi od stanowiska do stanowiska i zastanawia się, co tu jeszcze można zjeść. Raczej pojawiał się problem odwrotny: oczy chcą wszystkiego, ale żołądek niestety ma swoje ograniczenia.
Wyrażenie sky is the limit pasuje tutaj idealnie. Niezależnie od tego, czy ktoś preferuje mięso, ryby, warzywa czy lżejsze jedzenie, naprawdę jest w czym wybierać. A kiedy człowiek myśli, że już spróbował wszystkiego, nagle zauważa kolejne stanowisko. I cały plan na lekkie wakacyjne jedzenie bierze w łeb! 😁
🌙 Kolacje – zdecydowany numer jeden!
Największe wrażenie zrobiły na nas kolacje. To właśnie one były naszym ulubionym posiłkiem dnia i tutaj hotel naprawdę pokazał klasę.
Szczególnie polecam zwrócić uwagę na kolacje tematyczne. Wieczór w stylu tureckim, kuchnia meksykańska, japońska i wiele innych propozycji sprawiały, że każdy taki wieczór miał trochę inny klimat. To nie było po prostu wyłożenie jedzenia na bufet i zapalenie kilku lampek. Organizacja, przygotowanie potraw i wystrój sali robiły naprawdę duże wrażenie.
Widać było, że ktoś włożył w to sporo pracy. Dzięki temu kolacja stawała się czymś więcej niż tylko kolejnym punktem programu All Inclusive. Można było spróbować nowych smaków, nacieszyć się atmosferą i po prostu spędzić miły wieczór.
Mam jednak jedną ważną uwagę dla przyszłych gości! ⚠️ Nigdzie nie rzuciło nam się w oczy, żeby było to szczególnie mocno podkreślone, ale na kolację warto zadbać o nieco bardziej elegancki strój. Czyli kąpielówki i klapeczki zostawiamy na basen, a na kolację wskakujemy w coś bardziej wyjściowego. Panie mogą założyć sukienki, panowie eleganckie koszule i można ruszać na podbój bufetu!
Zresztą, w tym hotelu spokojnie można powiedzieć: „odwaliłem się jak na kolację na All Inclusive”. 😂 I co najlepsze, człowiek nie wygląda wtedy jak ktoś, kto pomylił restaurację z leżakiem przy basenie.
Kolejny duży plus za live cooking dostępny podczas śniadań, obiadów i kolacji. Możliwość obserwowania przygotowywania potraw i otrzymania świeżo przyrządzonego jedzenia zdecydowanie urozmaicała posiłki.
A jedzenie? Naprawdę pyszne! To jeden z tych elementów, które sprawiają, że do restauracji idzie się nie tylko dlatego, że akurat wybiła godzina posiłku, ale również dlatego, że zwyczajnie ma się ochotę sprawdzić, co dobrego tym razem przygotowano.
🍹 Bary – czyli pytanie „gdzie dziś pijemy?” traci sens
W hotelu działało kilka barów: jeden w lobby, dwa przy basenie, a czy były jeszcze jakieś? Tego do końca nie wiem, bo po pewnym czasie zwyczajnie zabrakło mi motywacji, żeby prowadzić hotelowe śledztwo i odkrywać kolejne punkty gastronomiczne. 😂
Jedno jest pewne – na każdym kroku można było się czegoś napić. Zaczynając od kawy, herbaty i slushy, a kończąc na drinkach bezalkoholowych oraz alkoholowych. Wybór był naprawdę ogromny, więc niezależnie od tego, czy ktoś chciał się orzeźwić, pobudzić, schłodzić czy po prostu wznieść toast za kolejny udany dzień, bez problemu znalazł coś dla siebie.
Barmani chętnie pomagali w wyborze, a jeśli ktoś miał własny pomysł, potrafili nawet stworzyć coś specjalnie na jego życzenie. Nie było tu amatorki ani nalewania przypadkowego soku do przypadkowego alkoholu. Pracowali tu barmani z prawdziwego zdarzenia, którzy wiedzieli, co robią i potrafili wyczarować naprawdę dobre drinki.
Co ważne, nawet jeśli nie zostawiło się napiwku, nikt nie patrzył na człowieka tak, jakby właśnie wypił swojego ostatniego drinka w życiu i od tej pory miał być skreślony z listy gości. Wręcz przeciwnie – barmani żegnali z uśmiechem, jakby już planowali przygotować coś dobrego przy następnej wizycie.
Na plus również jakość produktów. Drinki były robione z importowanych i porządnych składników, w tym między innymi z polskiej wódeczki. Czyli człowiek wyjeżdża za granicę, a i tak może poczuć znajomy, swojski smak. Mała rzecz, a cieszy! 🇵🇱😂
🏊 Basen i strefa basenowa – czyli wakacyjne smażenie się na legalu
Strefa basenowa była bardzo czysta i zadbana, zarówno sam basen, jak i jego otoczenie. Duży plus również za leżaki, których nie brakowało. Nie trzeba było wstawać o 6 rano, żeby zająć miejsce ręcznikiem i później pilnować go jak ostatniej kromki chleba na bezludnej wyspie. 😂 Każdy mógł spokojnie znaleźć sobie miejsce i oddać się najważniejszym wakacyjnym obowiązkom: leżeniu, opalaniu i zastanawianiu się, czy do kolejnego drinka iść już teraz, czy dopiero za pięć minut.
Dla osób, które nie potrafią usiedzieć w miejscu, dostępnych było również kilka zjeżdżalni. Od razu zaznaczam – nie są to atrakcje rodem z zawodów Red Bulla, gdzie człowiek zastanawia się, czy uczestnik wyląduje w basenie, czy może dopiero w sąsiednim hotelu. 😂 Nie ma tu ekstremalnych prędkości, pętli ani adrenaliny, po której trzeba ponownie uczyć się chodzić.
Ale umówmy się – dzieciaki będą miały z nich mnóstwo frajdy, a dorośli również mogą sobie przypomnieć czasy, kiedy największym problemem w życiu było to, kto pierwszy zjedzie ze zjeżdżalni. 😁
🏖️ Plaża – czyli hotelowe All Inclusive wchodzi na zupełnie nowy poziom!
Plaża to absolutnie inne uniwersum! 🌊 Jeśli myśleliście, że hotel już niczym Was nie zaskoczy, to spokojnie, najlepsze dopiero przed Wami.
Od hotelu dzieli ją około 10 minut spacerkiem, ale jeśli ktoś na wakacjach traktuje każdy dodatkowy krok jak trening do maratonu, to co 5 minut kursuje bus, który podwozi gości praktycznie pod samo morze. 😂 Tak więc wymówka „za daleko, nie chce mi się” została skutecznie wyeliminowana.
Sama plaża była czysta, a leżaków nie brakowało. Nie trzeba było urządzać porannego wyścigu z ręcznikiem pod pachą, żeby zająć sobie kawałek piasku. Można było przyjść o normalnej porze i po prostu odpoczywać. Ale jest coś, co dla nas okazało się absolutnym hitem – wyznaczona strefa dla niepalących! ❤️
Kto był w Turcji, ten wie, że czasami można odnieść wrażenie, że papieros jest tam równie nieodłącznym elementem krajobrazu co palmy i morze. 😂 Dlatego możliwość spokojnego leżenia na plaży bez wdychania cudzych nałogów była dla nas ogromnym plusem. Niby drobiazg, ale dla nas naprawdę robił różnicę!
Do dyspozycji gości były również czyste, eleganckie toalety oraz bardzo dobrze działający internet. Tak, internet na plaży! Można więc jednocześnie podziwiać morze, odpoczywać i wysłać znajomym zdjęcie, żeby wiedzieli, jak bardzo cierpicie na wakacjach. 😎
🍽️ Plażowy bufet – tutaj zaczyna się prawdziwa rozpusta!
Na plaży działał bar i bufet, w którym serwowano naprawdę wybitne obiady. I nie mówię tutaj o sytuacji, w której człowiek jest tak głodny, że nawet sucha bułka smakuje jak danie z restauracji Michelin. Jedzenie naprawdę robiło robotę!
Na szczególne miejsce w naszych sercach zasłużyła smażona sola z warzywami. Poezja! ❤️ To był jeden z tych posiłków, po których człowiek przez chwilę zastanawia się, czy przypadkiem nie powinien przyjść na plażę również jutro… i pojutrze… i najlepiej codziennie.
A przecież to dopiero początek! Na miejscu dostępne były również lody, gofry, lody gałkowane oraz cała masa napojów – zarówno bezalkoholowych, jak i alkoholowych. Czyli klasyczny wakacyjny dylemat: iść popływać czy może jednak zostać przy bufecie? Człowiek przyjeżdża odpocząć, a tu tyle trudnych decyzji do podjęcia! 😂
🎉 Plaża za dnia, impreza wieczorem
Ale plaża w Seashell Vega to nie tylko opalanie, kąpiele i jedzenie. Wieczorami miejsce zmieniało się w naprawdę klimatyczną przestrzeń imprezową. Atmosfera była świetna, a same imprezy miały swój charakter i wakacyjny luz.
W ciągu dnia można było spokojnie smażyć się na leżaku, zajadać pyszną rybę i popijać coś zimnego, a wieczorem wrócić na plażę i bawić się przy zupełnie innym klimacie. Czyli człowiek rano przychodził po opaleniznę, a wieczorem po wspomnienia, których czasami następnego dnia trzeba było sobie trochę przypomnieć. 😂🌴
🎤 Animacje i rozrywka – czyli leżenie na leżaku to nie jedyna dostępna dyscyplina!
Jeśli ktoś myśli, że w Seashell Vega jedyną atrakcją jest przemieszczanie się między basenem, barem a restauracją, to spokojnie – hotel zadbał również o tych, którzy mają w sobie trochę więcej energii. Chociaż oczywiście nikt nie będzie oceniał, jeśli jedynym Waszym sportem będzie podnoszenie drinka do ust. 😂
W ciągu dnia można było spróbować swoich sił w grze w rzutki, pograć w siatkówkę albo wziąć udział w gimnastyce na plaży i w basenie. To świetna okazja, żeby trochę się poruszać i spalić kalorie, które chwilę wcześniej zostały dostarczone podczas obiadu. Czy bilans energetyczny wyjdzie na zero? Tego nie gwarantuję, ale liczą się chęci! 😁
Wieczorami również nie było nudy. Organizowano pokazy taneczne, karaoke oraz imprezy na plaży. Karaoke to szczególna atrakcja, bo pozwala odkryć w sobie ukryty talent muzyczny… albo przekonać się, że jednak lepiej pozostać przy śpiewaniu pod prysznicem. 😂 Na szczęście na wakacjach nikt nie przyjeżdża do hotelu po kontrakt płytowy, więc liczy się przede wszystkim dobra zabawa!
Pokazy taneczne były ciekawym urozmaiceniem wieczorów, a imprezy na plaży miały naprawdę fajny, wakacyjny klimat.
🤏 Trochę minusów, bo przecież nie ma hoteli idealnych!
Dobra, żeby nie było, że Seashell Vega to ósmy cud świata, w którym nawet palmy rosną pod kątem idealnym, pora wspomnieć o kilku drobiazgach, które mogą komuś przeszkadzać. Spokojnie, nie ma tragedii! 😂
🛍️ Okolica, czyli bazar, hotel, bazar… i zgadnijcie co dalej!
Największym minusem jest dla nas okolica hotelu. W pobliżu znajdziecie przede wszystkim inne hotele i bazary, więc jeśli ktoś liczy na klimatyczne uliczki, lokalne knajpki na każdym rogu czy spontaniczne odkrywanie urokliwego tureckiego miasteczka, to może się trochę rozczarować.
Z drugiej strony, jeśli ktoś uwielbia zakupy, targowanie się i wracanie z wakacji z walizką cięższą o kilka kilogramów, to będzie w swoim żywiole. 😂 Wszystko zależy od tego, czego oczekujecie od urlopu. Dla jednych okolica będzie minusem, dla innych idealnym miejscem na wakacyjne zakupy.
Jeśli jednak zamiast kolejnego bazaru wolicie pozwiedzać coś ciekawszego, to polecamy wycieczkę do Side. Piękne miasto, świetne widoki i mnóstwo klimatu. A do tego piwo z sokiem z granatu, które zdecydowanie zasługuje na własne miejsce w wakacyjnych wspomnieniach. 🍺 To właśnie tam można poczuć, że Turcja to nie tylko hotelowe All Inclusive i pytanie, czy na obiad będzie kebab, czy ryba.
🇩🇪 Hotel po niemiecku, czyli „danke” może się przydać!
Kolejna kwestia, o której wspominali już inni goście, to fakt, że hotel jest mocno nastawiony na turystów z Niemiec. I faktycznie, dało się to zauważyć.
Nie każdy pracownik mówi po angielsku, więc czasami komunikacja przypominała międzynarodową grę w kalambury. 😂 Trochę angielskiego, trochę gestykulacji, uśmiech i jakoś człowiek dochodził do porozumienia. Ostatecznie jesteśmy na wakacjach, a nie na egzaminie językowym, więc dla chcącego nic trudnego!
Największy problem pojawił się jednak w zupełnie innej dziedzinie. Otóż niemieccy turyści najwyraźniej przyjeżdżają nie tylko wypoczywać, ale również rywalizować w nieoficjalnych mistrzostwach świata w dawaniu napiwków. 🤣
Człowiek zostawi coś od siebie, uśmiechnie się, podziękuje, myśli, że elegancko załatwił sprawę… a tu wchodzi turysta z Niemiec i nagle okazuje się, że cała moja strategia finansowa wymaga aktualizacji. 😂
Próbowałem, walczyłem, ale konkurencja była naprawdę mocna! W pewnym momencie zacząłem się zastanawiać, czy na kolejny urlop nie powinienem zabrać osobnego budżetu na napiwki i kalkulatora do przeliczania, ile jeszcze brakuje mi do podium. 🥇
Oczywiście to wszystko z przymrużeniem oka. Obsługa była miła, a brak znajomości angielskiego u części pracowników nie przekreślał pobytu. Trzeba po prostu uzbroić się w odrobinę cierpliwości i podejść do wszystkiego z uśmiechem.
Podsumowując hotel na mega plus, polecam z czystym sercem. To był mój drugi urlop z Itaką w tym roku, przy czym z pierwszego moja narzeczona wróciła z pierścionkiem na palcu więc sami sobie odpowiedzcie na to czy warto 🤪
6/6
Katarzyna, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
HOTEL FAJNY,JEDZENIA PEŁNO NAM SMAKOWAŁO,DO PLAŻY DOWOŻĄ
6/6
Urszula, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
super wypoczynek w hotelu mało dzieci za to dużo niemieckich gości , wspaniała obsługa w barach i restauracjach wszyscy bardzo nili i pomocni, jedzenie wspaniałe i różnorodne , polecamy bar na plaży . dojazd busikiem co kilka minut z hotelu , polecam bardzo
6/6
Sylwia, 41-50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel Seashell Vega mogę polecić wszystkim chcącym spędzić czas w Turcji bez zbędnych nerwów. Hotel czysty, zadbany. Pokoje sprzątane codziennie. Codziennie wymieniane ręczniki. Posiłki monotonne jednakże bardzo smaczne. Co najważniejsze nie wystąpiły żadne dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Basen czysty, plaża również. Obsługa pomocna, uśmiechnięta. Polecam. Mam zamiar jeszcze wrócić.
6/6
Kacper, 31-40 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Właśnie wróciliśmy z wakacji, hotel oceniam bardzo dobrze, czysty, zadbany. Położenie hotelu jest bardzo dobre jeżeli komuś zależy na spokojnych wakacjach. Jeżeli chodzi o pobyt w tym hotelu to robiliśmy tak że jeden dzień na basenie a jeden dzień na plaży. W dni basenowe zawsze było miejsce na leżakach, możliwe dzięki temu że byliśmy prawie że na końcówkę sezonu (23-30.09). Podczas odpoczywania na basenie można zawsze zaopatrzyć się w coś do jedzenia czy to skorzystać z głównego bufetu lub zjeść przy basenie dania z grilla które były bardzo pyszne (burgery, grillowane mięso, frytki), oczywiście wszystko zależy od godziny w jakich chce się zjeść. Zwieńczeniem był dostępny deser w postaci świeżo robionych naleśników lub lodów które były w restauracji barowej. Jeżeli chodzi o spędzanie czasu nad morzem to tak samo jak w przypadku basenu, zawsze były gdzieś dostępne leżaki, miejsce jest wydzielone dla tego hotelu i oczywiście przy strefie plażowania jest bar który oferuje drinki, napoje i w wyznaczonych godzinach jedzenie w formie livecookingu. Każdy znajdzie coś dla siebie, nie ma możliwości żeby ktoś chodził tam głodny. Przechodząc do jakość samych posiłków to śniadania dość monotonne ale również można znaleźć coś dla siebie. Lunche i obiady codziennie różne, oczywiście zdarzy się że jakieś danie się powtórzy ale na pewno jest większa różnorodność niż przy śniadaniach. Kolacje według mnie były najlepsze bo oprócz standardowych dań w formie bufetu, ciast, zimnych przekąsek jest też organizowany codziennie livecooking z różnymi daniami (5 różnych dań codziennie) i jeśli miałbym wybierać to zaraz bo daniach grilowych przy basenie kolacje były najlepsze. Uzupełnieniem kwestii jedzeniowej są drinki. W pakiecie ultra allinclusive (w sumie nie wiem czy można wziąć tu inna opcje) drinki robione są rzeczywiście z importowanych dobrych alkoholi więc jeżeli komuś na tym zależy to spełniają swoje oczekiwania. Pokój który dostaliśmy był od strony gór i ulicy, tu zazwyczaj jest największa loteria bo jeszcze były pokoje od strony ulicy i meczetu, samej ulicy i basenu. W rozmowie z innymi osobami słyszałem że pokój od strony meczetu może być nienajlepszą opcją ze względu na nawoływania w godzinach porannych. Oczywiście za opłatą jest opcja zmiany pokoju bo tak jak wspomniałem, to jaki pokój się dostanie to loteria. Sam pokój zadbany, sprzątany codziennie, lodówka w pokoju uzupełniana codziennie napojami (cola, sprite, fanta, piwo efes, soki dla dzieci, woda 0,5l) i do tego codziennie otrzymywaliśmy dużą butelkę wody. Zwieńczeniem każdego wieczoru były różne atrakcje. W każdym tygodniu inny rozkład. Podczas pobytu mieliśmy dwie imprezy tematyczne na plaży w barze - october fest i black and wihite. Były to imprezy gdzie można było potańczyć przy klubowej muzyce nad która trzymał piecze DJ. Inne wieczorne atrakcje to były pokazy taneczne, koncerty muzyczne oraz wieczór karaoke. Przed przyjazdem do hotelu widziałem wiele negatywnych opinii że hotel jest daleko od plaży. Tę kwestię rozwiązuje bus hotelowy który zawozi hotelowiczów na plaże i ich przywozi co 15 min lub częściej jak jest potrzeba. My korzystaliśmy z busa tylko w drodze na imprezy wieczorne na plaże a tak to wybieraliśmy spacer (850m) nad wodę w ciągu dnia. Z innych rzeczy to w hotelu jest dostępna kosmetyczka, fryzjer, fotograf, spa oraz siłownia na której da się zrobić normalny trening (informacja dla ćwiczących). My byliśmy tylko we dwójkę (dwóch dorosłych) ale rodziny z dziećmi też mogą znaleźć coś dla maluchów. Są wieczorne animacje, pokój zabaw dla dzieci, brodzik przy basenie i malutki plac zabaw. Ostatnią rzeczą są atrakcje przy hotelu, nie ma ich za wiele bo hotel znajduje się w okolicy gdzie są tylko i wyłącznie hotele (z dala od miasta). Przy hotelu są różne sklepy, bazary gdzie można zakupić Tureckie gadżety oraz ubrania. Jeżeli ktoś chciałby dostać się do większego miasta to kursują busy, przystanek jest zaraz przy hotelu i kursują mniej więcej co 15 min a bilet kosztuje 3-5 EURO (cena zależy oczywiście od miejsca destynacji). Podsumowując polecam ten hotel i chętnie bym tam wrócił bo spełnił moje oczekiwania urlopowe.
6/6
Katarzyna, 31-40 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel bardzo czysty i zadbany. Pokój był codziennie sprzątany, a minibar regularnie uzupełniany. Wyżywienie bardzo dobre i różnorodne - dużym plusem były tematyczne wieczory, m.in. turecki i sushi, a także strefa Gourmet. Bardzo podobały nam się również lunche na plaży, gdzie wybrane dania były przygotowywane na żywo przed gośćmi.
Plaża szeroka, czysta i zadbana. Ogromnym plusem była duża liczba leżaków - niezależnie od pory dnia bez problemu można było znaleźć wolny leżak zarówno na plaży, jak i przy basenie.
Obsługa hotelu była bardzo miła i pomocna. Kelnerzy szybko podchodzili do stolików i pytali, czy życzymy sobie czegoś do picia. Po poinformowaniu hotelu, że jest to nasza podróż poślubna, przygotowano dla nas miłą niespodziankę - ciasto, wino oraz spersonalizowane życzenia, co było bardzo miłym gestem.
Jedynym minusem było to, że hotel wydaje się być mocniej nastawiony na niemieckich gości i niemiecki jest głównym językiem komunikacji. Po angielsku również można było się porozumieć, choć czasami było to nieco trudniejsze. W naszym pokoju na 4. piętrze w nocy było również słychać dość głośny hałas, prawdopodobnie urządzenia wentylacyjnego od strony kuchni. Nam osobiście nie przeszkadzało to na tyle, żeby zgłaszać problem w recepcji.
Ogólnie pobyt oceniamy bardzo pozytywnie i hotel zdecydowanie spełnił nasze oczekiwania.
6/6
Danuta, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel na bardzo wysokim poziomie. Jest nowoczesny bo stosunkowo niedawno wybudowany. Pokój duży, wygodne łóżko z dobrym materacem. Jeśli chodzi o czystość to nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Lodówka codziennie uzupełniana napojami. mieszkaliśmy na 3 piętrze i nigdy nie było problemu z dojazdem do pokoju, ponieważ nowoczesne, pojemne windy działały szybko i bez zarzutu. Atutem tego hotelu jest wyżywienie oraz bardzo profesjonalna i sympatyczna obsługa, zarówno w restauracji jak i w barach. Do plaży z hotelu jest 800 metrów i nas trochę przed przyjazdem zniechęcało, ale okazało się atutem tego hotelu. Kursowały 2 busy i praktycznie czekało się zaledwie kilka minut na dojazd i właśnie na plaży spędzaliśmy cały dzień. Bar na plaży wyposażony we wszystko co potrzeba do picia i jedzenia. Jedzenie serwowane przez 5 kucharzy na żywo, do tego lody i owoce, gofry naleśniki, alkohole zagraniczne. Leżaki dostępne. Zawsze można było znaleźć miejsce. Plaża duża, czysta. Dwa razy w tygodniu było organizowane beach party z czego korzystaliśmy. Basen dość duży i czysty i tyle możemy powiedzieć, bo przebywaliśmy tylko na plaży. Właściwie hotel bez wad i chętnie tam wrócimy.
6/6
Roman, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Spędziłem w tym hotelu wspaniały czas i z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu. Największym atutem obiektu jest przepiękna, szeroka, czysta plaża, busik jeździ co 3 minuty. Ogromne wrażenie zrobił na mnie nowy, niezwykle nowoczesny bar z genialną atmosferą i świetnymi drinkami. Cały pobyt umilała przemiła, zawsze uśmiechnięta i niezwykle sympatyczna obsługa, która dbała o każdy szczegół. Czułem się tutaj naprawdę zaopiekowany i wypoczęty jak nigdy dotąd. Na pewno chętnie wrócę w to miejsce przy najbliższej okazji!
5/6
Fabian, 31-40 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel nastawiony typowo na gości z Niemiec, proszę przygotować się na to że większa większość obsługi mówi tylko właśnie w tym języku. Pokoj dostaliśmy 30 minut przed rozpoczęciem doby hotelowej. Dobra lokazalicja, spacerem blisko do dużego bazaru. W okolicy pełno aptek. Przesympatyczna Pani sprzątająca która naprawdę codziennie dbała o porządek na naszym piętrze. Na plażę jeździł co 15 minut bus. Jedzenie bezpośrednio w hotelu dobre ale woleliśmy te które serwowano na plaży w porze lunchu. Basen czysty, plaża czysta - zawsze znaleźliśmy wolny leżak. Ręczniki hotelowe bez opłaty kaucyjnej. Napoje bezalkoholowe w hotelu jak i na plaży znajdowały się w lodówkach oraz bezpośrednio w barach. Alkohole - oryginalne, nie zamienniki. Animacje były lecz wydawało nam się, że prowadzone były na siłe i bez większego pomysłu. Szybki transfer z i nalotnisko ok. godziny. Pobyt oceniamy 4 na 5.
6/6
Pawel, 31-40 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pobyt w hotelu SeaShell Vega był po prostu doskonały! Hotel zachwyca pod każdym względem, począwszy od nowoczesnych, czystych i świetnie urządzonych pokoi, przez piękną plażę, aż po znakomicie utrzymany basen.
Szczególne wyróżnienie należy się jednak kuchni. Jedzenie było naprawdę wyśmienite, świeże i tak różnorodne, że codziennie można było wybierać „do wyboru, do koloru” absolutnie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Do tego dochodzą świetne, sprawnie prowadzone animacje, które dbały o doskonałą atmosferę przez cały dzień, oraz bardzo dobrej jakości alkohol na barze.
To były wyjątkowo udane wakacje i miejsce, do którego z przyjemnością się wraca. Zdecydowanie polecam!
O Hotelu
Ogólnie
•pięciogwiazdkowy•zbudowany w 2018 r., odświeżony w 2024 r.•279 pokoi, 3 budynki, 5 pięter, 3 windy•lobby
•całodobowa recepcja•bezpłatny internet bezprzewodowy na terenie hotelu•akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard
Basen
•basen, słodka woda, ok. 300 m², gł. 1,4 m•basen relaksacyjny, słodka woda, ok. 300 m², gł. 1,4 m•basen z 3 zjeżdżalniami ok. 80 m², gł. 1,2 m
•basen dla dzieci, słodka woda, ok. 50 m², gł. 0,4 m•przy basenach bezpłatne parasole, leżaki i ręczniki
•aquaerobik•plac zabaw dla dzieci•miniklub (4-12 lat)•minidisco•animacje dla dorosłych i dzieci•wieczone show
Spa
•basen kryty, słodka woda, ok. 100 m², gł. 1,4 m•sauna
•hammam•za opłatą: zabiegi na twarz i ciało, masaże
Usługi
•room-service•lekarz na wezwanie•fryzjer
•pralnia•wypożyczalnia samochodów
Powyższe usługi są dodatkowo płatne.
Pokój
Pokój 1 (2-osobowy)
Pokój 2 os.
2-os. (możliwość 1 dostawki)
ok. 28 m²
klimatyzowany
łazienka (prysznic, wc, suszarka)
w cenie
Pokój 1 (2-osobowy)
Pokój 2 os.
2-os. (możliwość 1 dostawki)
ok. 28 m²
klimatyzowany
łazienka (prysznic, wc, suszarka)
w cenie
Wyżywienie
Restauracje
restauracja główna – kuchnia międzynarodowa, dania w formie bufetu, dostępne foteliki dla dzieci
2 restauracje à la carte (wymagana wcześniejsza rezerwacja) – włoska i międzynarodowa
4 bary, w tym w lobby, na plaży, przy basenie
All inclusive ultra 24h
wczesne śniadanie (06.00-07.00), śniadanie (7.00-10.00), późne śniadanie (10.00-10.30), obiad (12.30-14.00), kolacja (18.30-21.00) w formie bufetu w restauracji głównej
przekąski (10.30-18.00) w wyznaczonych miejscach
nocne przekąski (21.30-06.00) w wyznaczonym miejscu
raz na pobyt kolacja w wybranej restauracji à la carte (dla pobytów min. 7 nocy, wymagana wcześniejsza rezerwacja)
w cenie
Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.
Masz pytanie o ofertę?Skonsultuj się z naszym doradcą
Masz pytanie o ofertę? Skonsultuj się z naszym doradcą
dowód osobisty lub paszport (także dla dziecka). Ważność dowodu osobistego powinna obejmować cały planowany okres pobytu. W przypadku upływu okresu ważności dowodu osobistego w trakcie pobytu w Turcji, aby przekroczyć granicę konieczne będzie wyrobienie paszportu tymczasowego. Paszport musi być ważny minimum 150 dni, licząc od dnia pierwszego wjazdu do Turcji.
okazując dowód osobisty na lotnisku w Turcji otrzymasz potwierdzenie wjazdu (kartkę ze stemplem). Potwierdzenie należy zachować aż do powrotu – będzie potrzebne podczas kontroli granicznej na lotnisku.
brak obowiązku wizowego w przypadku pobytu nie dłuższego niż 90 dni w okresie 180 dni
Przedstawione warunki wjazdowe dotyczą obywateli Polski.
Obywatelom innych państw zaleca się kontakt z właściwym konsulatem w celu sprawdzenia obowiązujących ich przepisów wjazdowych
Czas przelotu
Polska-Antalya ok. 3 godz.
Waluta
lira turecka (TRY) 1 EUR = ok. 53 TRY
Opieka podczas wakacji
rezydent, do zadań którego należy pomoc przy przylocie, wylocie oraz podczas pobytu (nie dotyczy oferty ITAKA SMART).
w przypadku oferty ITAKA SMART oznaczonej symbolem - ITAKA TRAVEL EXPERT: zdalna opieka polskojęzycznych ekspertów poprzez czat, e-mail lub telefonicznie. - TRANSFER: na lotnisku po wylądowaniu przedstawiciel kontrahenta ITAKA SMART wskaże transfer do hotelu. Czas oczekiwania na transfer może wynieść ok. 1h. Kierowca informuje o nazwie hotelu i pomaga z bagażem. Informacja o transferze powrotnym dostępna będzie na dzień przed wylotem w aplikacji mobilnej ITAKA lub wiadomości e-mail.