Pięknie położony w otoczeniu gór i morza, jest idealnym miejscem na wypoczynek w rodzinnym gronie. Hotel oddalony jest ok. 800 m od centrum Cala Gonone, urokliwego portowego miasteczka otoczonego przez wapienne skały. W zatoczkach w okolicy miasta jest kilka pięknych plaż, a wśród nich Cala Luna – jedna z najsłynniejszych plaż na Sardynii. Za niewielką opłatą można się do niej dostać łodziami regularnie kursującymi z portu w Cala Gonone. Na odcinku pomiędzy miasteczkiem a zatoką, w której znajduje się Cala Luna, można także zwiedzić dostępną od strony morza jaskinię Grotta del Bue Marino. Miłośników trekkingu ucieszy 4-kilometrowy szlak z Cala Fuili do plaży Cala Luna.
niedaleko centrum Cala Gonone
3 baseny ze słoną wodą
w pobliżu kilku pięknych plaż
otoczony zielenią
Położenie hotelu
Okolica
•w dzielnicy hotelowej
•przy drodze lokalnej
•ok. 800 m od centrum CALA GONONE
Komunikacja
•przystanek autobusowy ok. 150 m od hotelu
Odległość od lotniska
•ok. 110 km od lotniska w Olbii
Okolica
•w dzielnicy hotelowej
•przy drodze lokalnej
•ok. 800 m od centrum CALA GONONE
Komunikacja
•przystanek autobusowy ok. 150 m od hotelu
Odległość od lotniska
•ok. 110 km od lotniska w Olbii
Plaże
Plaża publiczna
ok. 100 m od hotelu (do 500 m, w zależności od zakwaterowania)
•piaszczysto-żwirkowa z kamieniami
•zalecane obuwie ochronne
•przejście ścieżką i schodkami
•bezpłatne parasole i leżaki, za opłatą: ręczniki (ok. 3 EUR, wymagana kaucja: 10 EUR, każda zmiana: ok. 3 EUR)
Cala Luna - Plaża publiczna
ok. 4 km od hotelu
•piaszczysta
•łagodne zejście do morza
•dostępna tylko od strony morza lub od strony gór
•regularnie kursują tu łodzie z portu Cala Gonone
Dla dzieci
Udogodnienia
•foteliki w restauracji•łóżeczko dla dziecka do 2 lat•basen•plac zabaw•minikluby: Infant Club (0-3 lat), Hero Camp (3-13 lat), Young Club (13-18 lat)•animacje
Nowa Itaka sp. z o.o.Projekt serwisu i wykonanie Axabee.
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Biuro Podróży ITAKA 2026. Jeśli korzystasz z naszego z serwisu, akceptujesz nasz Regulamin.
Ocena hotelu
4.5/6
Wszystkie opinie pochodzą wyłącznie od naszych klientów. Ocena hotelu to średnia arytmetyczna ocen klientów z pytania w ankiecie „Jak oceniasz hotel”.
Nieopublikowano: 50 Wycofano: 0
4.4Pokój
4Wyżywienie
4.4Obsługa hotelowa
3.8Animacje
5.2Położenie
4.7Plaża
4.3Atrakcje w okolicy
4Jakość do ceny
4/6
Łukasz, 41-50 lat
wrz 2026
Kompleks hotelowy i jego lokalizacja:
Na wstępie ulokowano nas nie w tej części kompleksu co przewidziany w umowie, tj. mieliśmy być w części Villagio (takie domki między ulicą a hotelem), a ulokowano nas w hotelu frontem do basenu. Okazało się, że nie możemy zmienić pokoju na właściwą lokalizację, bo brak jest wolnych miejsc, a zmiana będzie możliwa dopiero drugiego dnia po przyjeździe. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że ludzie od nas z 10 kwater ulokowanych w części Villagio zmienili już pokoje z uwagi na grzyba i wilgoć, wiec w obawie przed przeniesieniem nas do pokoju z grzybem zaniechaliśmy starania się o zmianę. Pokój wolny od grzyba na ścianach czy suficie w hotelu przypłaciliśmy z kolei ekspozycją na codzienne, głośne dyskoteki przy basenie - do północy czy prawie do północy. O ile my jakoś to znieśliśmy, to nie wyobrażam sobie ludzi z małymi dziećmi w takiej sytuacji. Grzyb na silikonach w łazience to jest norma właściwie wszędzie, więc do tego się nie będę przyczepiał. Poza tym to pokój w dobrym stanie, z minitarasem z suszarką na odzież, ze stolikiem i 2 krzesełkami. Kompleks pięknie położony, blisko plaży żwirkowo-kamienistej (bezproblemowe opalanie na kocu) - przy czym warto mieć obuwie ochronne, blisko miasteczka i portu oraz znajdujących się tam lodziarni, sklepów i restauracji. Wspomniana przez rezydentkę plaża Fuili, która położona jest 45 minut piechotą od kompleksu, to stricte kamienie małe, duże i głazy - tylko w obuwiu ochronnym. Z basenu w ogóle nie korzystaliśmy, wiec nie będę się wypowiadał, a w barze przy basenie zamawialiśmy tylko wieczorem herbatę, więc też go nie będę oceniał.
Wyżywienie:
Pierwszy raz spotkaliśmy się z czymś takim i nie mamy zamiaru powtarzać tego doświadczenia. Najlepiej podsumowała to jakaś Włoszka, która wygarnęła coś szefowi sali i na końcu, odchodząc, rzuciła jedyną zrozumiałą dla nas frazę: "organizacione zero". O ile rodzajów jedzenia jest dużo, to istnieją tam 3 główne problemy, tj. bitwa o jedzenie, kolejki do otrzymania jedzenia i brak uzupełniania jedzenia, które się skończyło. Aby wyjaśnić te 3 kwestie muszę zaznaczyć, że jadłodajnia podzielona jest na 3 części: 1) stoliki z krzesłami, 2) stoły z posiłkami dostępnymi bezpośrednio dla ludzi, które samemu się sobie nakłada (jak np. zimne sałatki, ciasta, grillowane i surowe warzywa, owoce, dżemy) oraz 3) lady z posiłkami wydawanymi przez obsługę (jak np. jajecznica, kiełbaski, różnego rodzaju makarony, ryby, mięsa, ziemniaki). To wydawanie przez obsługę zorganizowane jest z kolei w ten sposób, że w wydzielonej części sali jest jedna osoba wydająca rzeczy z 6 tac (np. ryż, sos pomidorowy i makarony pod różnymi postaciami) i druga osoba wydająca rzeczy z kolejnych 6 tac (np. ryby, mięsa, ziemniaki), a czasami pojawiała się dodatkowa osoba do pomocy przy tym drugim stanowisku. Na otwarciu jadłodajni jest wszystko, przy czym uzupełniane jest głównie to jedzenie wydawane przez obsługę. Gdy kończą się rzeczy z tej pierwszej części z żywnością dostępną bezpośrednio, to nie są one co do zasady uzupełniane albo uzupełniane są sporadycznie - przykładem mogą być tu grillowane i surowe warzywa, krewetki, grzanki, owoce - po pół godzinie te miejsca straszą pustką. Kolacja jest od 19.30 i pewnego dnia poszliśmy na nią o 19.36, a na nieszczęście wówczas podano krewetki więc o 19,36 wszystkie talerze z nimi były już puste i się na nie nie załapaliśmy, a do czasu naszego wyjścia z kolacji talerze po nich zostały już sprzątnięte zamiast pojawienia się nowej transzy krewetek. To skutkuje tym, że ludzie ścigają się do jedzenia, bo a nuż zbraknie. Z uwagi na to wypracowaliśmy strategię, że najpierw uderzaliśmy do rzeczy dostępnych bezpośrednio, póki jeszcze były, a potem, o ile kolejka po wstępnej fali zainteresowania nie zmuszała do długiego stania, braliśmy rzeczy wydawane przez obsługę. Po trzech dniach pobytu skończyło się mleko sojowe i nie pojawiło się już ani razu do końca naszego pobytu. Po czterech dniach skończyły się dżemy i nie pojawiały się ani razu do końca naszego pobytu. Na moje pytania skierowane do obsługi o mleko sojowe i dżemy słyszałem tylko "sory ser, no more jam (soja milk), finisz, sory ser". Bananów uświadczyliśmy tylko dwa razy, w tym raz, gdy w związku z wycieczką po 8 poszliśmy na śniadanie o 7.30. To przejdźmy teraz do kolejek. Wobec tego, że część rzeczy wydawana jest jedynie przez skąpą ilościowo obsługę, to tworzą się kolejki, z czego najdłuższa jest zawsze do stanowiska z rybami, mięsami i ziemniakami. W czasie pierwszej kolacji stanąłem nieopatrznie w tejże kolejce i po jakichś 15 minutach zrezygnowałem, bo znajdowałem się wtedy gdzieś w jej połowie - szkoda mi było czekać pół godziny żeby dostać trochę ziemniaków. We wszystkich wcześniejszych destynacjach np. w Grecji, Hiszpanii czy Portugalii wszystko było dostępne bezpośrednio i dokładane gdy tylko się kończyło, co skutkowało brakiem jakichkolwiek kolejek (2, 3 czy 4 osoby max do dania), tym, że można było przyjść kiedy się chciało w podanych godzinach i wszystko było dostępne do jedzenia. Tutaj jak się nie przyjdzie na otwarcie czy tuż po otwarciu to wybór kurczy się o połowę, a część rzeczy, jak się skończą, to w ogóle nie jest uzupełniana. Na kawę chodziliśmy na zewnątrz ośrodka, do barów, bo ta dostępna w jadłodajni jest obrzydliwa w smaku. Wypoczynek nie powinien się wiązać z obawami o załapanie się na jedzenie czy półgodzinnym staniem po nie, a to niestety jest tu standardem. Generalnie, z uwagi na wyżywienie, nigdy nikomu nie polecę tego przybytku.
5/6
Artur, 20-25 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel o bardzo dobrym położeniu, dla osób sprawnych fizycznie zejście do plaży po schodach to żaden problem. Dla tych mniej sprawnych może być nie możliwy lub utrudniony. Pokoje codziennie sprzątane, jeżeli chodzi o czystość nie mam nic do zarzucenia. Bar all in do 23:00. Potem jest zamykane. Animacje głównie po włosku, generalnie skierowane dla włoskiego turysty. Jeśli chodzi o jedzenie to osoby jedzące jajecznice lub lubiące dobre śniadania, tutaj musze przykro stwierdzić że ich kultura śniadaniowa czyli słodki crossant, był dobry. Jajecznica, jajka w proszku. Jedyny plus to warzywa. Żeby ktoś się nie zdziwił jak przyjdzie później na śniadanie, że nie ma sztuców oraz posprzątanych stołów, to normalka lepiej być o 7:30 bo wszystko również jest do jedzenia lub o 8:30 niż o 9:30. Obiady tak jak śniadania monotonne. Niezbyt smaczne ale też nie nastawiałem się na nie wiadomo jakie smaki, ponieważ spotkałem się z tym w całych włoszech, że lepiej jest jeść na własną rękę a tego all ina traktować jako opcje dla krytycznych sytuacji. Obsługa miła i bardzo pomocna. Jedyny minus, że jest to all in, są 2 restauracji a jeść można tylko w jednej bo restauracja il borgo jest przeznaczona dla części hotelowej, która zapłaciła więcej za bunglow, nie spotkałem się jeszcze z czymś takim więc jest to dla mnie nowość. Hotel położony w bardzo dobrym miejscu, nie daleko spar, port oraz nadbrzeże z restauracjami. Dla osób, które chcą przyjechać, mieć czysty pokój, być blisko pięknych położonych plaż do których można wypłynąć z portu oraz jedzenie na all inie traktują tylko awaryjnie, sądzę że spełni ich oczekiwania. Okolica jest piękna. Polecam wypożyczyć auto jedyny minus to cena 100$ za dzień (najlepiej full casco), ewentualnie wypożyczyć na 5/6 dni odebrać z lotniska i wyjechać bez transferu autokarowego, wyjdzie taniej za dobę.
6/6
Ewa, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pięknie położony hotel, wokół góry, teren hotelu rozległy, zachwyca wspaniałą przyrodą, limonkową zielenią sosen, które przepięknie pachną. Wszędzie rosną oliwki z malowniczo wygiętymi pniami. Pokój miałyśmy bardzo wygodny, duży, z dużą szafą i bardzo wygodnymi materacami. Łazienka wygodna, duża, codziennie zmieniane ręczniki, dodawane kosmetyki, jeśli brakuje. Sejf w cenie. W pokoju lodówka. Obok pokoju spory taras z prześwitem na morze, ze stolikiem i krzesłami, bardzo fajne miejsce. Na tarasie suszak na ubrania . Wszystko przemyślane i bardzo wygodne.
Piękny i bardzo duży basen, woda jest w nim dość zimna, ale bardzo dobrze się pływa. Wokół basenu bardzo dużo leżaków. Obok bar z dobrą kawą i drinkami. Można spróbować limoncello.
Restauracja bardzo duża, obsługa miła i pomocna. Śniadania monotonne - białe pieczywo, jajecznica, bekon, parówki, szynka, żółty ser i pyszne salami. Ogórki, pomidory , niestety mało owoców, zazwyczaj tylko jabłka i brzoskwinie, czasem banany lub winogrona. Lunch i kolacja z dużym wyborem makaronów, zawsze ryby - przepyszne, jakieś mięso, dodatki, sałatki, codziennie owoce morza, papryka, bakłażany. Ciasta i desery. Herbata i kawa w restauracji tylko przy śniadaniu, potem w barze. Do plaży zejście po schodach, ja po złamaniu miałam tam świetną rehabilitację 😀. Dużo chodzenia, bo teren rozległy, plaża z drobnymi kamykami, ja chodziłam boso- super masaż stóp. Morze raczej dla dorosłych, brak płycizn, szybko woda po pas i ramiona.. Miasteczko malownicze, są sklepy spożywcze, restauracje, pamiątki i biżuteria. Port, z którego można popłynąć na Cala Luna.
Ogólnie jestem zachwycona i wypoczęta, chcę wrócić w to miejsce.
3/6
Katarzyna, 26-30 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Wejście do pokoi - to zależy jak się trafi. Jedni mieli duże wejście tarasowe, inni tak jak w moim przypadku - mniejsze, wąskie, w dodatku moje miejsce na tarasie przed moim pokojem znajdowało się tuż przy oknie od toalety sąsiada...
Pokoje sprzątane codziennie, ręczniki również wymieniane codziennie co jest na plus. Obsługa na recepcji i w barze przy basenie ok, za to już obsługa na restauracji zostawia dużo do życzenia. Brud na stołówce niesamowity, brudne kieliszki do picia, częsty brak filiżanek do kawy - jednym słowem - tragedia.
Plaża raczej okej, ale dostaliśmy informację od rezydentki, że darmowe leżaki dla nas zaczynają sie dopiero od 4 rzędu...
5/6
Piotr, powyżej 50 lat
wrz 2026
Hotel bardzo ładnie położony, wśród drzew, pokoje duże, łóżko bardzo wygodne, jako minus bardzo, bardzo mała kabina prysznicowa.
Jedzenie ok. Codziennie ryby, owoce morza, ciasta , jako minus dziwne że nie było do posiłków oliwek, obsługa mogła by dużo szybciej sprzątać stoliki, bardzo trudno było zdobyć czysty stolik gdy się przyszło później.
5/6
Dominika, 41-50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pobyt w hotelu uważam za świetne doświadczenie wakacyjnego wypoczynku. Przepięknie położony rozlegly obiekt, usytuowany w pięknych okolicznościach przyrody. Bliskość moza widziana z wysokiego wzgórza z panorama gór. Ogromny basen z wystarczajaca ilością darmowych leżaków. Blisko bar...z pyszna kawa parzoną w ekspresie kolbowym. Stołówka...no cóż..można było zjeść smacznie...choć...należało się liczyć z samodzielnyym przygotowaniem stolika dla siebie..Ha ha...ciekawe doświadczenie...do obiadu i kolacji pyszne wino butelkowane i piwko birra moretti... Pokoje czyściutkie...wygodne i w otoczeniu natury na wyciagniecie ręki.
5/6
Agnieszka , 41-50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Hotel położony w pięknej okolicy, mieliśmy to szczęście ze dostaliśmy pokój na piętrze bungalowu z przepięknym widokiem . Pokój również był duży i czysty, jedyny minus to mini mini kabina prysznicowa.
Z wszystkich posiłków uważam, że obiady były najsmaczniejsze. Kolacja w tym akurat hotelu przy dużym obłożeniu to istna walka. Ciepłe posiłki wydawane są przez obsługę restauracji, trzeba stanąć w kolejce i wskazać na co ma się ochotę. Warzywa, przekąski znikały w ciągu 40 min z pater i w większości nie były już uzupełniane, a patery były zabierane. Trochę trzeba się nachodzić, żeby zorientować się gdzie są wydawane posiłki- w części restauracyjnej jest też ogródek z grillem i tam były wydawane mięsa oraz pizza. Przy basenie funkcjonuje bar - my mieliśmy all in, więc mieliśmy kawę, wodę, napoje, piwo, wino, drinki dostępne od 10-23 w cenie wyjazdu.
Blisko hotelu jest kilka sklepów spożywczych oraz bankomat, do samego miasteczka można dojść promenadą wzdłuż plaży, jest urokliwe zarówno w dzień jak i wieczorem.
Jedyne co to mieliśmy najdalej do wycieczek fakultatywnych, bo prawie 2 godziny autokarem jechaliśmy na wycieczkę do LaMaddaleny.
Sardynia sama w sobie nas urzekła i na pewno jeszcze tam wrócimy.
5/6
Izabela, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Pokoj czysty, sprzatany codziennie. Trafil nam sie z bajecznym widokiem na morze, ktory w pelni rekompensowal codzienne zamieszanie, tlok i brak wyboru jedzenia na stołówce, bo restauracją tego nazwac nie mozna. Bardzo slaba organizacja personelu przy posilkach. Wszedzie i do wszystkiego kolejki, nawet do krojenia pieczywa, bo nóż tylko jeden na wszystkich gości. Bar przy basenie ubogi. Uwazam, ze jak na hotel **** i opcje all to po prostu marny poziom.
3/6
Anna, powyżej 50 lat
wrz 2026
Opinia dodana w ramach Konkursu
Czystość na stołówce masakra niesamowity brud. Jedzenie po pół godzinie od otwarcia stołówki znika. Ludzie stoją w kolejce przed drzwiami żeby coś zlapac Po prostu trzeba pójść do miasta bo to co serwuje kuchnia to porażka. Do picia od godzin południowych jedynie woda na stołówce. Personel z wyjątkami opryskliwy . W pokojach ok. Ale woda w kartoniku tylko na powitanie to samo szampon i żel do mycia. Nie zasługuje nawet na 2 gwiazdki. Położenie hotelu okolica dostęp do morza i basen w porządku.
6/6
Krzysztof, powyżej 50 lat
wrz 2026
Wyżywienie ogólnie dobre, ale jeśli nie przyszło się na początek wydawania posiłków to często zdążało się że posiłki były zimne a stoły były nieposprzątane. Automaty do kawy w większości nieczynne, w automatach do soków woda, a znalezienie łyżeczki do pomieszania kawy graniczyło z cudem. Podczas pobytu raz udało mi się zdobyć łyżeczkę do kawy w pozostałe dni mieszałem nożem :-(.
O Hotelu
Ogólnie
•czterogwiazdkowy•zadbany•zbudowany w 1973 r., odnowiony w 2004 r.•426 pokoi, 1 piętro, kilka budynków rozmieszczonych w 3 częściach: L’hotel, Borgo, Villaggio•przestronne lobby•całodobowa recepcja•parking
•ogród•bezpłatny internet bezprzewodowy w lobby (ograniczony zasięg)•na terenie hotelu występują różnice poziomów•akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard•za opłatą: akceptowane zwierzęta domowe do 5 kg (ok. 15 EUR/dzień, na zapytanie)•przy zakwaterowaniu wymagany depozyt (płatny gotówką): ok. 5 EUR/os./pobyt
Sport i rozrywka
•2 korty tenisowe z oświetleniem (płatne)•boisko do koszykówki•siatkówka plażowa•tenis stołowy
•piłkarzyki•plac zabaw dla dzieci•minikluby: Infant Club (0-3 lat), Hero Camp (3-13 lat), Young Club (13-18 lat)•animacje dla dorosłych i dzieci (w terminie: 15.06-15.09): zajęcia taneczne, sportowe, muzyka na żywo, dyskoteka, amfiteatr
Basen
•3 baseny, słona woda: basen główny, basen dla dzieci, basen w części Borgo (dostępny tylko dla Gości zakwaterowanych w części Borgo), wymagane noszenie czepków
•przy basenach bezpłatne parasole i leżaki, za opłatą: ręczniki (ok. 3 EUR; wymagana kaucja: 10 EUR; każda zmiana: ok. 3 EUR)
ważny dowód osobisty lub paszport (także dla dziecka) Przedstawione warunki wjazdowe dotyczą obywateli Polski.
Obywatelom innych państw zaleca się kontakt z właściwym konsulatem w celu sprawdzenia obowiązujących ich przepisów wjazdowych
Obowiązkowy podatek turystyczny
dorośli: ok. 2-10 EUR/os./dzień, dzieci do 12 lat: ok. 1-5 EUR/os.dzień. Płatny na miejscu w hotelu.
Czas przelotu
Warszawa-Cagliari/Olbia - ok. 2,5 godz.
Opieka podczas wakacji
rezydent, do zadań którego należy pomoc przy przylocie, wylocie oraz podczas pobytu.
w przypadku oferty ITAKA SMART oznaczonej symbolem - ITAKA TRAVEL EXPERT: zdalna opieka polskojęzycznych ekspertów poprzez czat, e-mail lub telefonicznie. - TRANSFER: na lotnisku po wylądowaniu przedstawiciel kontrahenta ITAKA SMART wskaże transfer do hotelu. Czas oczekiwania na transfer może wynieść ok. 1h. Kierowca informuje o nazwie hotelu i pomaga z bagażem. Informacja o transferze powrotnym dostępna będzie na dzień przed wylotem w aplikacji mobilnej ITAKA lub wiadomości e-mail.
Wybrzeże w północno-wschodniej części wyspy stało się ulubionym miejscem wypoczynku sławnych i bogatych. Odkrył je przypadkowo, a potem zamienił w ekskluzywny kurort, arabski książę Karim Aga Khan IV. Podpłynął tutaj, chcąc schronić się przed burzą.
Kuchnia sardyńska
Cienki jak pergamin chleb carasau, ser pecorino, pierogi culurgiones, makaron fregola i malloreddus. Tradycyjne porceddu – prosię pieczone w dole ziemnym. A na deser słodkie seadas – ciasteczka z ricottą i skórką cytrynową polane miodem.
Najdziwniejszy ser świata
Casu marzu ma bardzo intensywny smak. Za jego kremowość odpowiadają żyjące w nim... larwy much, które widać gołym okiem. Nie kupicie go w sklepie, ponieważ jego produkcja jest nielegalna. Można go czasem skosztować u pasterzy.
Kraina długowieczności
Na 100 tys. mieszkańców Sardynii przypada 22, którzy przekroczyli 100 lat życia. W pozostałych częściach kraju ta proporcja wynosi 1 do 100 tys. Naukowcy wyjaśniają to dietą bogatą w warzywa i owoce, trybem życia oraz predyspozycjami genetycznymi.
Ludowe tradycje
Folklor wyspy – tradycyjne stroje, taniec ballu tundu i muzyka w wykonaniu męskich kwartetów canto a tenore. Ten niepowtarzalny rodzaj śpiewu wywodzący się z kultury pasterskiej wpisano na listę UNESCO.
Lokalne rękodzieło
Ręcznie tkane dywany, lniane obrusy, haftowane tkaniny, kolorowa porcelana, plecione koszyki i wyroby z korka – to wszystko stanowi wyposażenie w sardyńskich domach. Kobiety zaś noszą misternie zrobioną biżuterię i czerwone ozdoby z korala.
Tajemnicze budowle i zagadki prehistorii
Na Sardynii znajdziemy ok. 7 tys. tajemniczych kamiennych wież zwanych nuragami. Najstarsze pochodzą ze średniego okresu brązu, czyli ok. 1600 lat p.n.e. Są też miejsca sakralne: święte studnie, domy wróżek czy grobowce gigantów.
Wyjątkowe gatunki zwierząt
W zatoce Orosei odnotowano istnienie foki mniszki, uważanej za gatunek wymarły. Na wyspie Asinara żyją osły albinosy. Park Giara to miejsce, gdzie możemy spotkać dzikie konie, których nigdy nie udało się udomowić człowiekowi.
Orzeźwiający mistral
Na Sardynii jest około 300 słonecznych dni w roku. Latem potrafi być bardzo gorąco, ale wytchnienie od upałów daje północno-zachodni wiatr – mistral. Dzięki niemu odczuwalna temperatura nie jest tak wysoka. Wiele drzew jest ukształtowanych jego siłą.
Barbagia - kraina warta Nobla
Środkowa Sardynia odzwierciedla dawny charakter wyspy. Została opisana w powieściach Grazii Deleddy, która za wnikliwe pokazanie sił rządzących tradycyjnymi społecznościami otrzymała Literacką Nagrodę Nobla, jako pierwsza kobieta we Włoszech.
Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które hotelarz nie będzie miał wpływu.
Oferta wyprzedana. Sprawdź podobne dostępne oferty.