Endemity – cuda naszej planety
Występują tylko w niektórych miejscach na świecie – są ekstremalnie rzadkie, a spotkanie ich to zawsze wielkie szczęście. To endemity – wielkie skarby przyrody opowiadające niezwykłą historię naszej planety. Gdzie można spotkać te wyjątkowe rośliny i zwierzęta? Dlaczego są tak niezwykłe?
-2-(44)_5306c5f8e5.png)
Co to są endemity?
Czym dokładnie jest endemit? To gatunek rośliny, zwierzęcia albo innego organizmu, który występuje tylko i wyłącznie na jednym, zwykle stosunkowo niewielkim obszarze. Może to być wyspa, jezioro, pasmo górskie, a nawet dolina. Endemit nie występuje nigdzie indziej – oczywiście w naturalnych warunkach.
Do najbardziej znanych endemitów należą waran, zwany smokiem z Komodo, lemury z Madagaskaru, australijski koala czy smocze drzewo rosnące na wyspie Sokotra.

Jak powstają endemity?
Jak powstają te niezwykłe gatunki? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie jest dość prosta – izolacja. Może to być oddzielenie wyspy od lądu albo laguny od morza. Czasem izolowane są pasma górskie lub doliny wskutek ruchów tektonicznych, zmian klimatycznych czy katastrof naturalnych. Przykładami takich miejsc są Hawaje, Galapagos, Madagaskar czy góry Półwyspu Bałkańskiego. Wyizolowanym jeziorem jest na przykład Jezioro Ochrydzkie.
Gdy populacje zostają odcięte od innych przedstawicieli swojego gatunku, zaczynają rozwijać się niezależnie. Proces taki trwa tysiące, a zwykle nawet miliony lat. W tym czasie organizmy przystosowują się do środowiska, ewoluują i zmieniają się. Z biegiem czasu coraz bardziej różnią się od swoich krewnych, aż w końcu powstają całkowicie nowe, unikalne gatunki.

Dlaczego endemity występują tylko w jednym miejscu?
Po pierwsze – izolacja. Ale nie tylko. Endemity są zwykle przystosowane do bardzo specyficznych warunków, które występują tylko na jednej konkretnej wyspie, w jednym jeziorze czy paśmie górskim. Po prostu nie dałyby sobie rady gdzie indziej.
Wiele z nich wymaga wyjątkowego połączenia temperatury, wilgotności, rodzaju gleby czy składu mineralnego. Często nawet niewielkie zmiany klimatu albo pojawienie się nowego gatunku – za co zwykle odpowiada człowiek – mogą zagrozić ich istnieniu. Dlatego należą do organizmów szczególnie narażonych na wyginięcie.
Rośliny endemiczne
Ich wygląd często szokuje i zachwyca – wydają się nie z tego świata. Miłośnicy roślin potrafią przemierzyć pół świata, aby podziwiać je w naturalnym środowisku. Są fascynujące – ich kształty, kolory i przystosowania do życia.
Gdy myślę o roślinach endemicznych, pierwsza do głowy przychodzi mi kolumbijska palma woskowa – najwyższa palma świata, dorastająca nawet do 70 metrów wysokości. Spaceru pomiędzy tymi drzewami nie da się zapomnieć.
Albo Madagaskar… Aż około 80 procent rosnącej tam roślinności stanowią endemity. Wyspa oddzieliła się od Afryki około 180 milionów lat temu. Nic dziwnego, że wszystko, co na niej żyje, jest tak unikalne. Rosną tu endemiczne gatunki baobabów, pachypodia, zwane palmami pustyni oraz kolczaste lasy tworzone przez Alluaudia procera. No i chyba najbardziej znany endemit Madagaskaru – ravenala madagaskarska, zwana drzewem podróżnika. Do tego ponad tysiąc endemicznych gatunków storczyków… Prawdziwy raj dla miłośników roślin.
Równie niezwykła jest wyspa Sokotra. Jej wizytówką jest smocze drzewo – jedna z najbardziej niezwykłych roślin świata.
Kolejnym rajem dla miłośników cudów przyrody jest Indonezja. Niemal każda z jej wysp może pochwalić się endemitami. Ulubieńcem podróżników jest oczywiście raflezja z Sumatry i Borneo, która wytwarza największy pojedynczy kwiat na świecie.
Endemity występują także dość licznie na Wyspach Kanaryjskich oraz na Bałkanach.

Zwierzęta endemiczne
Świat endemicznych zwierząt jest równie fascynujący jak świat roślin. A spotkanie ich w naturalnym środowisku to niesamowita przygoda.
Najwięcej endemitów występuje oczywiście na wyspach – na wspomnianym już Madagaskarze, zwanym „laboratorium ewolucji”, gdzie królują lemury, drapieżne fossy i kameleony. Aż około 90 procent gadów i 60 procent ptaków występujących na wyspie to endemity.
Równie fascynująca jest Nowa Zelandia, która oddzieliła się od superkontynentu Gondwany około 80 milionów lat temu. Przez bardzo długi czas nie występowały tam rodzime ssaki, co spowodowało zupełnie niezwykły rozwój innych grup zwierząt. Przez tysiąclecia królowały tu ptaki i gady. Ewolucja potoczyła się zupełnie inną drogą – dzięki temu spotkamy tu nielotne kiwi, największą papugę świata – kakapo – oraz tuatarę, jednego z najbardziej niezwykłych gadów na Ziemi.
Kolejną gratką dla miłośników endemitów są Wyspy Galapagos. To właśnie obserwacje tamtejszych zwierząt zainspirowały Karola Darwina do stworzenia teorii ewolucji. Można tu spotkać między innymi żółwia słoniowego, legwana morskiego, uwielbianego przez turystów głuptaka błękitnonogiego czy jedynego na świecie pingwina żyjącego tak blisko równika.
Bardzo ciekawe jest również Jezioro Ochrydzkie – najstarsze jezioro Europy, nazywane żywym muzeum ewolucji. W liczącym ponad milion lat jeziorze żyją między innymi endemiczne pstrągi i ślimaki.
Niedaleko, również na Bałkanach, można spotkać endemity żyjące w jaskiniach – chociażby słynnego „smoka z jaskiń”, czyli proteusa – zwierzę żyjące przez całe życie w całkowitej ciemności.
Endemitami są także żyjąca w Chinach panda wielka oraz australijski koala.

Czym różni się gatunek reliktowy od endemitu?
Te pojęcia bywają często mylone. Wiemy już, czym jest endemit. A czym jest gatunek reliktowy? To pozostałość dawnej flory i fauny, która miliony lat temu występowała znacznie szerzej niż obecnie. To swoista żywa skamieniałość.
Mogą to być rośliny zachowane z czasów epoki lodowcowej w odizolowanych górskich dolinach albo gatunki przetrwałe w niedostępnych głębinach oceanów. To organizmy, o których – można powiedzieć – czas i ewolucja zapomniały.
Gatunek reliktowy może być endemitem, ale nie zawsze tak jest.
Jednym z najsłynniejszych reliktów roślinnych jest występujący w Chinach miłorząb dwuklapowy – roślina, której przodkowie żyli już ponad 200 milionów lat temu. Również w Chinach rośnie metasekwoja chińska – drzewo przez długi czas uznawane za wymarłe. Pochodzi jeszcze z trzeciorzędu.
Dla mnie najciekawszym zwierzęcym reliktem jest żyjący w Ugandzie shoebill, czyli trzewikodziób. Wbrew pozorom dość łatwo go spotkać – potrafi godzinami stać nieruchomo, cierpliwie wypatrując ofiary. W Azji żyją również gawiale – niezwykle prastare krokodyle, a w Amazonii można spotkać hoacyna – ptaka, którego pisklęta posiadają dwa pazury na skrzydłach.

Gdzie występują endemity?
Aby podziwiać endemity, najlepiej udać się na izolowane wyspy. Czołówkę stanowią Madagaskar, Galapagos, Nowa Zelandia, Hawaje oraz wyspa Sokotra. Nie brakuje ich również w Indonezji, a bardzo ciekawym kierunkiem są także Wyspy Kanaryjskie.
Endemity spotkamy również w górach, szczególnie tych najwyższych – Himalajach i Andach. W Europie doskonałym miejscem do ich obserwacji są Bałkany.
Endemity w Polsce
I my mamy swoje endemity! I to wcale niemało.
Najbardziej znana jest warzucha polska – niezwykle rzadka roślina występująca tylko na kilku stanowiskach w południowej Polsce, głównie w okolicach źródeł i czystych potoków. To niewielka, niepozorna roślina, niestety zagrożona wyginięciem.
Prawdziwą ostoją polskich endemitów są jednak Tatry. Spotkamy tu między innymi wiechlinę tatrzańską, pszonaka tatrzańskiego czy skalnicę tatrzańską. To gatunki, które wykształciły się właśnie w tym wyjątkowym paśmie górskim i nigdzie indziej na świecie nie występują w naturalnych warunkach.
Choć Polska nie jest krajem słynącym z endemitów, również u nas można znaleźć prawdziwe przyrodnicze skarby, których nie zobaczymy nigdzie indziej.

Dlaczego ochrona endemitów jest tak ważna?
Endemity są całkowicie unikalne. To żywe świadectwa historii naszej planety. Pokazują, jak przebiegała ewolucja i jak niezwykłe potrafią być procesy zachodzące w przyrodzie. To bezcenne bogactwo, którego nie da się niczym zastąpić.
Niestety są również wyjątkowo wrażliwe na zmiany klimatyczne i działalność człowieka. Nieustannie przypominają nam, jak delikatna jest równowaga w przyrodzie.
Wiele z nich zniknęło już bezpowrotnie. Przykładem jest nowozelandzki gigantyczny ptak moa – nielot całkowicie wytępiony przez ludzi. Z Nowej Zelandii zniknął również największy znany orzeł świata – orzeł Haasta. Na Mauritiusie wyginął nielot dodo. W latach 80. XX wieku po raz ostatni widziano na Kostaryce ropuchę złotą (Golden Toad). Lista jest niestety bardzo długa… Większość gatunków endemicznych należy dziś do gatunków zagrożonych wyginięciem.
Endemity – podsumowanie
Gdy pisałem ten tekst, przypominałem sobie, jak wiele cudów świata miałem szczęście zobaczyć. Jak niesamowita jest nasza planeta i jak wiele endemitów chciałbym jeszcze spotkać. Bo właśnie one pokazują, że Ziemia wciąż potrafi nas zaskakiwać – a każdy z tych niezwykłych gatunków jest niepowtarzalnym rozdziałem historii życia na naszej planecie.
























_790b63dcbf.jpg)