Jakie są kraje w Azji? - poznaj je wszystkie
Azja to największy i najbardziej zróżnicowany kontynent na Ziemi: poranna mgła nad ryżowymi tarasami, neony Tokio, ośnieżone ośmiotysięczniki i pustynia, która ciągnie się po horyzont. To miejsce, w którym każdy kolejny kraj wygląda, brzmi i smakuje zupełnie inaczej niż poprzedni. Zanim jednak zaplanujesz podróż, warto wiedzieć, ile tych krajów właściwie jest. W tym przewodniku znajdziesz kompletną listę wszystkich państw Azji podzieloną na pięć regionów, z aktualnymi na 2026 rok informacjami, które pomogą Ci zaplanować podróż.
-2-(63)_e6d0ec5d78.png)
Ile jest krajów w Azji?
Ile właściwie krajów mieści się w Azji? Odpowiedź brzmi: 48. Czterdzieści siedem z nich to członkowie ONZ, a czterdziesta ósma jest Palestyna, która w Organizacji Narodów Zjednoczonych ma status państwa obserwatora. Jeśli trafisz na liczbę 49, to znak, że ktoś doliczył Tajwan. Wyspa nie należy jednak do ONZ, a jako państwo uznaje ją dziś zaledwie 12 krajów świata, z Europy wyłącznie Watykan. Nie pominęłam jej jednak: Tajwan znajdziesz w części o Azji Wschodniej, choć poza główną listą 48 państw.
Granica kontynentu bywa zresztą umowna. Turcja, Kazachstan, Azerbejdżan i Gruzja leżą na pograniczu Europy i Azji, ale to po azjatyckiej stronie rozciąga się przeważająca część ich terytorium, dlatego trafiły na moją listę. Rosja i Egipt również sięgają terytorialnie Azji, jednak zwyczajowo zalicza się je odpowiednio do Europy i Afryki.
Kraje Azji według regionów
Żeby łatwiej było się w tym wszystkim odnaleźć, podzieliłam kontynent na pięć regionów, zgodnie z klasyfikacją ONZ: Azję Wschodnią, Południowo-Wschodnią, Południową, Centralną i Zachodnią. Dlatego Gruzja, Armenia i Azerbejdżan, choć leżą na Kaukazie, oraz Cypr, choć kulturowo bliżej mu do Europy, znalazły się w Azji Zachodniej. Z kolei Iran i Afganistan trafiły do Azji Południowej, choć w Polsce Iran kojarzy się raczej z Bliskim Wschodem, a Afganistan z Azją Centralną.

Azja Wschodnia
Z gwarnej metropolii, jak Tokio czy Seul, wystarczy kilka godzin lotu, żeby trafić na bezkresny step Mongolii, gdzie telefon traci zasięg na kilkadziesiąt kilometrów.
Chiny
Wyobraź sobie wschód słońca na jednej z wież strażniczych Wielkiego Muru, mgłę snującą się w dolinach i kamienne schody znikające za kolejnym grzbietem gór, tak daleko, że nikt do końca nie wie, ile tych kilometrów właściwie jest. Każdy wieczór możesz zakończyć zupełnie inaczej: spacerując po gwarnych uliczkach Pekinu, przy misce parującego makaronu albo wśród zapachów przypraw i śmiechu miejscowych. Pekin to punkt wyjścia do podróży, w której każda kolejna prowincja zaskoczy Cię innym dialektem i inną kuchnią, od ognistej ostrości Syczuanu po delikatne smaki kantońskie znad wybrzeża.

Japonia
Wiosną cała Japonia zamienia się w różową scenerię: płatki kwitnącej wiśni opadają na chodniki, a miejscowi rozkładają koce pod drzewami, by przy tym widoku zjeść lunch. Kilka przecznic dalej neonowe fasady Tokio i zgiełk ulicy nagle cichną, gdy wchodzisz do ogrodu przy świątyni, gdzie możesz uczestniczyć w tradycyjnej ceremonii parzenia herbaty. Jesienią te same ulice zalewa fala czerwieni i pomarańczy klonowych liści, przyciągając tłumy równie liczne, co wiosną wokół kwitnącej wiśni.
Mongolia
Zamknij oczy i wyobraź sobie ciszę stepu, w której jedynym dźwiękiem jest wiatr i tętent kopyt konia prowadzonego przez nomadę w tradycyjnym stroju (deelu). Noc możesz spędzić w jurcie, by tuż przed zaśnięciem cieszyć się widokiem nieba tak gęsto usianego gwiazdami, że Drogę Mleczną widać gołym okiem, bez śladu miejskiego światła w promieniu wielu kilometrów. Stolica, Ułan Bator, jest już całkiem nowoczesnym miastem, ale wystarczy kilka godzin jazdy, by trafić na skraj pustyni Gobi i poczuć, jak bardzo potrafi tu zwolnić czas.
-3-(38)_99a0544ef8.png)
Korea Północna
Piramidalna sylwetka hotelu Ryugyong od dekad góruje nad Pjongjangiem, wciąż nieukończona, a mimo to nieodmiennie robi wrażenie swoją skalą. Stolica pokazuje turystom starannie wyreżyserowaną wersję kraju, w której szerokie, puste bulwary i monumentalne pomniki mówią więcej niż niejeden przewodnik. Ulice bywają tu tak puste, że echo własnych kroków słychać przez kilka przecznic, a każdy spacer odbywa się w towarzystwie przewodnika, który pilnuje trasy równie starannie, jak reżyser scenariusza.
Korea Południowa
Wieczorem pałac Gyeongbokgung w Seulu podświetla się na złoto, a kilka ulic dalej rozbrzmiewa karaoke, które potrafi trwać do białego rana, z K-popem widocznym na prawie każdej witrynie sklepowej. W tle, między drapaczami chmur, wciąż stoją drewniane hanoki, tradycyjne domy z zagiętymi dachami, w których czas płynie zupełnie innym rytmem niż na sąsiedniej ulicy.

Tajwan
Z tarasu widokowego Tajpej 101, przez lata najwyższego budynku świata, panorama miasta rozciąga się aż po zielone góry na horyzoncie. Po drugiej stronie wyspy, na wschodnim wybrzeżu, leży park narodowy Taroko: głęboki, marmurowy wąwóz wyrzeźbiony przez rzekę na przestrzeni tysiącleci. Tajwan uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych oraz najłatwiejszych do samodzielnego zwiedzania krajów Azji.
Azja Południowo-Wschodnia
Wilgotne powietrze, zapach ulicznej kuchni i cisza świątyń tuż obok gwaru plaż: region, w którym trasa podróży równie często prowadzi przez dżunglę, co przez morze.
Brunei
Złote kopuły meczetu Omar Ali Saifuddien odbijają się w sztucznej lagunie w samym centrum Bandar Seri Begawan, a wieczorem podświetlone sprawiają wrażenie, jakby unosiły się nad wodą. Brunei, jeden z najmniejszych, a zarazem najzamożniejszych krajów regionu, czerpie bogactwo z ropy naftowej, co widać w skali i przepychu tutejszej architektury sakralnej.
Kambodża
O świcie, zanim mgła zdąży się podnieść, pierwsze grupy ustawiają się przy fosie Angkor Wat, żeby patrzeć, jak słońce powoli wydobywa z ciemności sylwetki kamiennych wież największego kompleksu świątynnego świata. Stolicą administracyjną Kambodży jest Phnom Penh, choć to właśnie Angkor przyciąga tu większość podróżnych.

Indonezja
Siedemnaście tysięcy wysp, każda z innym językiem, tradycją i rytmem życia: taras ryżowy o zachodzie słońca na Bali, kamienne stupy Borobudur spowite mgłą o poranku, rafy koralowe gdzieś dalej na wschodzie, o których większość turystów nawet nie słyszała. Dżakarta na razie wciąż jest stolicą, choć władze budują już nową, Nusantarę, na Borneo, a to wszystko mieści się w granicach jednego kraju.

Laos
O świcie w Luang Prabang mnisi w szafranowych szatach przemierzają ulice w procesji jałmużny, a turyści patrzą na to w ciszy, bez fleszy, jakby sami wyczuwali, że to nie jest spektakl. Laos, śródlądowy i wciąż mało zatłoczony, ma stolicę w Wientianie.

Malezja
Wieczorem wieże Petronas w Kuala Lumpur zapalają się jak dwa srebrne filary spinające niebo, a most łączący je na wysokości kilkudziesięciu pięter potrafi zapierać dech nawet doświadczonym podróżnikom. Kraj równie chętnie chowa się w dżungli Borneo, jak i na piaszczystych plażach wysp Perhentian, oddalonych od stolicy o cały inny świat.
Mjanma
Ponad dwa tysiące pagód wystaje z porannej mgły na równinie Bagan, a balon, z którego można to oglądać z lotu ptaka, to jeden z najbardziej zapadających w pamięć widoków całej Azji. Stolicą administracyjną jest Naypyidaw, choć to właśnie dawna stolica, Rangun, z jej złotą pagodą Shwedagon widoczną z niemal każdego punktu miasta, wciąż przyciąga podróżnych.
Filipiny
Ponad 7600 wysp, archipelag tak rozległy, że jeden pobyt nigdy nie wystarczy, by go poznać: ręcznie wyrzeźbione, zielone tarasy ryżowe Banaue, wspinające się po zboczach gór jak schody dla olbrzymów, i turkusowe zatoki Palawan, gdzie łodzie zdają się unosić w powietrzu ponad przezroczystą wodą. Stolicą archipelagu jest Manila, gdzie ulicami suną barwne jeepneye, dawne wojskowe jeepy zamienione w obwieszone ozdobami minibusy, a chodniki tętnią gwarem straganów z ulicznym jedzeniem.

Singapur
Basen na dachu hotelu Marina Bay Sands, zawieszony nad panoramą miasta, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych widoków Azji, zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy niebo nad drapaczami chmur mieni się różem i pomarańczem. Singapur to miasto-państwo, gdzie obok wieżowców rosną sztuczne, futurystyczne drzewa Gardens by the Bay, które nocą rozświetlają się tysiącami diod, jakby cały ogród zaczynał oddychać światłem.
Tajlandia
Złote dachy świątyń Bangkoku błyszczą w słońcu, a kilka godzin jazdy dalej wapienne skały Krabi wyrastają wprost z turkusowego morza, jakby ktoś celowo ustawił je jako scenografię. Wieczorem, gdy słońce chowa się za horyzontem, na plaży zapalają się pierwsze latarnie straganów z ulicznym jedzeniem, a zapach smażonych krewetek miesza się z solą morskiego powietrza.

Timor Wschodni
Najmłodsze państwo regionu, ze stolicą w Dili, prowadzi do jednych z najlepiej zachowanych raf koralowych świata, otaczających niewielką wyspę Atauro, gdzie woda bywa tak przezroczysta, że ryby widać z pokładu łodzi. To wciąż kierunek dla nielicznych, ale właśnie dzięki temu tutejsze rafy koralowe pozostają w niemal nienaruszonym stanie.
Wietnam
Legenda mówi, że wyspy Zatoki Ha Long powstały, gdy stado smoków, schodząc do morza, uderzało ogonami o ziemię, żłobiąc doliny, które z czasem wypełniła woda, tworząc blisko dwa tysiące wapiennych skał wyrastających prosto z turkusowej powierzchni. Na południu kraju, w delcie Mekongu, poranne targi odbywają się na wodzie, między łodziami wyładowanymi owocami i warzywami, a na północy, w okolicach Sa Pa, zbocza gór żłobią tarasy ryżowe układające się w zielone schody aż po horyzont. W starej dzielnicy Hanoi wąskie uliczki wciąż noszą nazwy dawnych cechów rzemieślniczych, a kolonialne, francuskie kamienice sąsiadują z wiekowymi świątyniami.

Azja Południowa
Od ośnieżonych szczytów Himalajów po atole ledwie wystające ponad fale: region skrajności, w którym krajobraz potrafi zmienić się diametralnie w ciągu jednego lotu.
Afganistan
W skalnych niszach doliny Bamian niegdyś stały gigantyczne posągi Buddy, zniszczone w 2001 roku. Dziś pozostały po nich puste wnęki w klifie, które wciąż robią wrażenie samą skalą. Afganistan, górzysty i śródlądowy, pozostaje jednym z najbardziej odizolowanych krajów regionu, w którym stare karawanseraje i twierdze wciąż stoją wzdłuż tras dawnego Jedwabnego Szlaku.
Bangladesz
Sundarbans to jedyne miejsce na Ziemi, gdzie tygrysy bengalskie polują wśród lasów namorzynowych, przemieszczając się między wyspami równie sprawnie w wodzie, co na lądzie, a rejs łodzią przez ten labirynt kanałów bywa jednym z najbardziej niezapomnianych doświadczeń w regionie. Dhaka jest stolicą deltowego kraju przecinanego przez trzy wielkie rzeki uchodzące tu do oceanu.

Bhutan
Klasztor Taktsang, zwany Gniazdem Tygrysicy, wisi na skalnej ścianie kilkaset metrów nad doliną, a droga do niego prowadzi przez sosnowy las pełen kolorowych modlitewnych flag łopoczących na wietrze. Bhutan to jedyna na świecie monarchia, która obok PKB mierzy dobrobyt wskaźnikiem szczęścia narodowego brutto. Stolica to Thimphu, gdzie tradycyjne domy o rzeźbionych oknach i stromych dachach chronią się w cieniu himalajskich szczytów.
-3-(39)_985293868e.png)
Indie
Tadż Mahal w Agrze najpiękniej wygląda o świcie, gdy pierwsze promienie słońca padają na biały marmur, a cała budowla odbija się w wodzie ogrodowej fontanny. New Delhi to stolica kraju, gdzie każdy stan ma inny język, kuchnię i tradycję, a odległości bywają na tyle duże, że lot krajowy zamiast przeprawy pociągiem to często jedyna sensowna opcja.

Malediwy
Malediwy, ze stolicą w Male, to najniżej położony kraj świata, w wielu miejscach zaledwie metr nad poziomem morza. Bungalow zawieszony nad turkusową laguną, cisza przerywana jedynie plaskiem fal i rafa koralowa tuż przy progu pokoju sprawiają, że to jeden z najbardziej rozpoznawalnych kierunków na miesiąc miodowy w całej Azji. Istny raj na ziemi i miejsce, gdzie naprawdę możesz doświadczyć relaksu na plaży.

Nepal
Mount Everest, najwyższy szczyt świata, o świcie zmienia kolor z fioletowego na złoty, a widok ten co roku przyciąga wspinaczy i trekkerów z całego globu, choć zdecydowana większość odwiedzających zatrzymuje się dużo niżej, w bazie pod Everestem lub na szlakach wokół Annapurny, z punktem wyjścia w Pokharze. Katmandu, stolica śródlądowego Nepalu, leży w cieniu Himalajów. Nepal jest obfity w górskie krajobrazy, nietrudno tu dojrzeć wiele ośmiotysięczników, które zapierają dech.

Pakistan
K2, drugi najwyższy szczyt świata, wznosi się nad dolinami Karakorum tak stromo, że nawet doświadczeni wspinacze mówią o nim z większym respektem niż o samym Evereście. Niedaleko stąd, na wysokości ponad czterech tysięcy metrów, rozciąga się Deosai, jedna z najwyżej położonych równin na Ziemi, gdzie latem kwitną dzikie kwiaty, a zimą wszystko znika pod śniegiem. W dolinie Hunza ośnieżone szczyty odbijają się w wodzie górskich jezior, a wąskie, kręte drogi prowadzą przez wioski zawieszone na zboczach jak na półkach.
Sri Lanka
Pociąg z Kandy do Elli pnie się wśród wzgórz obsadzonych plantacjami herbaty tak gęsto, że z okna widać wyłącznie odcienie zieleni, przerywane sylwetkami zbieraczek w kolorowych chustach, wciąż zrywających liście ręcznie, jeden po drugim. Dalej na wschód zieleń plantacji ustępuje buszowi Parku Narodowego Yala, gdzie słonie i lamparty przemierzają teren swobodnie, bez ogrodzeń, a przy Mirissie na wybrzeżu wieloryby błękitne pojawiają się równie regularnie jak pory roku. Pośrodku wyspy, na szczycie skały Sigiriya, freski sprzed tysiąca pięciuset lat wciąż zachowały barwy mimo wieków wystawienia na słońce i deszcz.

Iran
Persepolis, dawna stolica imperium perskiego, wciąż robi wrażenie skalą kolumn i reliefów, mimo że większość budowli legła w gruzach ponad dwa tysiące lat temu, a wśród ruin wyobraźnia sama dopowiada, jak wyglądały tu niegdyś uroczystości królewskie. Teheran jest współczesną stolicą kraju, w którym za miejskim zgiełkiem kryją się ogrody pełne cyprysów i fontann, budowane od wieków jako namiastka raju pośrodku suchego klimatu.
Azja Centralna
Dawny Jedwabny Szlak, gdzie pustynia spotyka się z górami, a karawany kupców zastąpili dziś podróżnicy szukający miejsc z dala od tłumów.
Kazachstan
Kanion Charyn, nazywany młodszym bratem Wielkiego Kanionu, wyrzeźbiony jest w czerwonej skale i o zachodzie słońca zmienia kolor niemal na żywo, przechodząc od pomarańczy do głębokiej czerwieni. Astana, obecna stolica ogromnego Kazachstanu, w ostatnich latach zmieniała nazwę dwukrotnie: w 2019 roku na Nur-Sułtan, a w 2022 roku wróciła do dawnej nazwy, co potrafi mylić nawet doświadczonych podróżników.

Kirgistan
Jezioro Issyk-kul, jedno z największych jezior alpejskich świata, latem zamienia się w kurort otoczony ośnieżonymi szczytami pasma Tien-szan, a mimo dużej wysokości nigdy nie zamarza całkowicie, co samo w sobie robi wrażenie zimą. Biszkek, stolica kraju, jest punktem wyjścia do wypraw, w których trekking i jazda konna wciąż są tańsze niż w niejednym europejskim kurorcie.
Tadżykistan
Pamir Highway, jedna z najwyżej położonych dróg na świecie, prowadzi przez krajobrazy, które wyglądają jak z innej planety. Skalne pustynie, jeziora o nienaturalnie intensywnym kolorze i przełęcze powyżej czterech tysięcy metrów, gdzie oddech robi się krótszy, a widoki dłuższe. Duszanbe to stolica najbardziej górzystego kraju w regionie.

Turkmenistan
Krater Darvaza, nazywany Bramą do Piekła, płonie nieprzerwanie od dekad, a nocą jego pomarańczowy blask widać z daleka, zanim jeszcze rozpozna się kontur samego krateru na pustyni. Aszchabad to stolica pustynnego Turkmenistanu, miasto z białego marmuru, gdzie fontanny i złocone pomniki lśnią w słońcu niczym scenografia z bajki.
Uzbekistan
Plac Rejestan w Samarkandzie, otoczony trzema medresami pokrytymi turkusowymi mozaikami, bywa nazywany jednym z najpiękniejszych placów świata, a wieczorem, podświetlony, robi jeszcze większe wrażenie niż za dnia, gdy błękit kafli zdaje się świecić własnym światłem. Taszkent pozostaje stolicą administracyjną kraju.

Azja Zachodnia
W jeden dzień można zobaczyć różową fasadę Petry wykutą w skale i szklane wieżowce Dubaju, mimo że dzieli je raptem kilka godzin lotu. Na północy regionu góry Kaukazu tworzą naturalną, malowniczą granicę kontynentów, a wieże obronne, winnice i gorąca gościnność mieszają się tu w jedną całość.
Bahrajn
Fort Bahrajn, wpisany na listę UNESCO, kryje w sobie ślady kolejnych cywilizacji budowanych warstwa na warstwie od czterech tysięcy lat, a spacer po jego murach o zachodzie słońca, z widokiem na Zatokę Perską, przypomina spacer przez kolejne epoki. Manama, stolica tego niewielkiego, wyspiarskiego kraju, łączy dawne fortyfikacje z nowoczesną linią brzegową.

Cypr
Według mitologii to właśnie ze Skały Afrodyty bogini miłości wyłoniła się z morskiej piany, a fale rozbijające się dziś o te same skały wciąż mają w sobie coś teatralnego, zwłaszcza o zachodzie słońca. Cypr ze stolicą w Nikozji leży geograficznie w Azji Zachodniej, choć politycznie i kulturowo od dekad uznaje się go za kraj europejski.
Irak
Ruiny Babilonu, jednego z najstarszych miast świata, kryją historię sięgającą kilku tysięcy lat wstecz, wliczając w to legendarne Wiszące Ogrody, których dokładna lokalizacja wciąż budzi spory archeologów, a stojąc pośród pozostałości murów, trudno nie wyobrazić sobie miasta u szczytu potęgi. Stolicą kraju jest Bagdad, a wzdłuż Tygrysu i Eufratu wciąż leżą ślady jednych z pierwszych miast w dziejach ludzkości.
Izrael
W Morzu Martwym można unosić się na wodzie bez żadnego wysiłku, czytając gazetę z rękami założonymi za głowę, bo stężenie soli jest tu tak wysokie, że utonięcie graniczy z niemożliwością. Stare Miasto w Jerozolimie mieści w swoich murach miejsca święte trzech religii, a wąskie uliczki wypełnia zapach świeżo pieczonego chleba i przypraw. Wieczorem, gdy słońce chowa się za murami Starego Miasta, kamienne uliczki nabierają złotego odcienia, a nawoływanie do modlitwy miesza się z biciem kościelnych dzwonów.

Katar
Muzeum Sztuki Islamskiej w Doha, zaprojektowane przez chińsko-amerykańskiego architekta I. M. Pei, wygląda jak geometryczna rzeźba wyrastająca prosto z wody Zatoki Perskiej, a jego kolekcja obejmuje ponad tysiąc czterysta lat historii regionu. To jeden z najzamożniejszych krajów świata, który w ostatnich latach mocno postawił na turystykę i wydarzenia sportowe.
Arabia Saudyjska
Al-Ula i skalne grobowce Mada'in Salih, wykute przez tych samych Nabatejczyków, którzy stworzyli Petrę, jeszcze do niedawna były praktycznie niedostępne dla turystów, a dziś o zmierzchu, gdy piaskowe skały nabierają czerwonawego odcienia, wyglądają jak scenografia z innej epoki. Stolicą kraju jest Rijad, choć dopiero od kilku lat Arabia Saudyjska otwiera się na zwiedzających z całego świata.
-3-(40)_06a77b957d.png)
Syria
Krak des Chevaliers, jeden z najlepiej zachowanych zamków krzyżowców na świecie, przetrwał wieki wojen, a jego mury wciąż górują nad okoliczną doliną, przypominając o czasach, gdy strzegły tu granic między cywilizacjami. Damaszek to jedna z najstarszych nieprzerwanie zamieszkanych stolic świata, gdzie kryte bazary wciąż pachną kardamonem, różaną wodą i świeżo mielonym kminem.
Turcja
Balony unoszące się o świcie nad skalnymi kominami Kapadocji to jeden z najczęściej fotografowanych widoków Azji, a pierwsze promienie słońca barwią ich powłoki na wszystkie kolory tęczy jednocześnie. Stambulska Hagia Sophia przez kolejne stulecia była raz kościołem, raz meczetem, raz muzeum, a wnętrze wciąż nosi ślady wszystkich tych epok naraz. Ankara pozostaje stolicą administracyjną transkontynentalnej Turcji.
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Burdż Chalifa, najwyższy budynek świata, znika czasem w chmurach na wysokości ostatnich pięter, a z tarasu widokowego Dubaj wygląda jak makieta rozłożona daleko w dole. Formalną stolicą kraju pozostaje Abu Zabi. Z pustynnej wioski rybackiej ZEA stały się globalną metropolią, łączącą luksusowe zakupy z pustynnymi safari o zachodzie słońca.

Jemen
Wyspa Sokotra, nazywana najbardziej kosmitopodobnym miejscem na Ziemi, zawdzięcza swój wygląd endemicznym drzewom smoczej krwi o parasolowatych koronach, jakich nie znajdziesz nigdzie indziej na świecie. Stolica, Sana, kryje w swoim starym mieście wielopiętrowe domy z gliny zdobione białymi ornamentami, budowane w tym samym stylu od ponad tysiąca lat.
Armenia
Klasztor Tatev osadzony jest na krawędzi wąwozu tak głębokiego, że dojazd do niego kolejką linową liczy sobie prawie sześć kilometrów, a widok spod okien gondoli na rozciągającą się w dole przepaść potrafi przyprawić o zawrót głowy. Erywań, stolica śródlądowej Armenii, sąsiaduje z jeziorem Sewan, największym zbiornikiem wodnym całego Kaukazu.
Azerbejdżan
Płonące Wzgórze, znane lokalnie jako Yanar Dag, to zbocze, z którego od dekad bez przerwy wydobywa się i płonie gaz ziemny, a nocą pomarańczowy płomień na tle ciemnego wzgórza wygląda jak naturalny kominek na skalę geologiczną. Baku, stolica transkontynentalnego Azerbejdżanu, łączy średniowieczne, kamienne uliczki starego miasta z falującą, futurystyczną sylwetką wież Flame Towers, które nocą zmieniają kolor jak trzy ogromne płomienie.

Gruzja
Kamienne wieże obronne Swanetii, budowane od średniowiecza jako schronienie przed lawinami i najazdami, do dziś górują nad wioskami w cieniu Kaukazu, a o zachodzie słońca ich sylwetki rysują się ostro na tle różowiejącego nieba. Stolicą kraju jest Tbilisi, gdzie siarkowe łaźnie starego miasta sąsiadują z uliczkami pełnymi winiarni serwujących wino robione tak samo, jak robiono je tu osiem tysięcy lat temu.
Azja czeka, ale warto planować z głową
Czterdzieści osiem państw, pięć regionów i jeden kontynent, na którym trudno się nudzić. Każdy z tych krajów, od pustynnych metropolii Zatoki po ciche stepy Mongolii, ma swój własny rytm, swój własny zapach i swój własny powód, dla którego warto go zobaczyć na własne oczy, a nie tylko na zdjęciach.




































































