Z czego słynie Holandia? Poznaj najważniejsze symbole Niderlandów

Gdyby Holandia miała wizytówkę, znalazłyby się na niej tulipany, rower i wiatrak. A gdzieś w rogu pewnie jeszcze kanał i kawałek sera. Ten niewielki kraj od lat budzi skojarzenia, które zna niemal każdy, ale jest ich znacznie więcej, niż tylko te kilka. Co sprawia, że Holandia wyróżnia się na tle innych państw Europy i jakie symbole na stałe wpisały się w jej wizerunek? Oto wszystkie, które warto znać.

amsterdam

Amsterdam

Zacznijmy od najważnieszego - stolicy Holandii. Amsterdam już od XVII wieku był najważniejszym miastem kraju, centrum handlu, finansów i kultury podczas tzw. holenderskiego złotego wieku. Dlatego jego status jako stolicy został utrwalony i ostatecznie zapisany w konstytucji.

Kiedy myślę o Amsterdamie, od razu przychodzą mi skojarzenia z liberalnym podejściem do życia, otwartością i tolerancją. Jest to jak najbardziej trafne, ale właściwie skąd wziął się taki obraz miasta? W złotym wieku Holandii Amsterdam był jednym z najbardziej kosmopolitycznych miast Europy. Przybywali tam kupcy, rzemieślnicy i uchodźcy religijni z różnych krajów. W czasach, gdy wiele państw europejskich ograniczało wolność wyznania, Amsterdam był stosunkowo tolerancyjny wobec różnych grup religijnych i etnicznych. Oczywiście nie oznaczało to pełnej równości według dzisiejszych standardów, ale na tle epoki miasto naprawdę wyróżniało się otwartością.

Dlatego właśnie dziś w Amsterdamie możesz spotkać ludzi z bardzo różnych środowisk, kultur i przekonań, a wiele zachowań, które w innych miejscach budzą kontrowersje, jest tam traktowanych jako prywatna sprawa obywateli. Najlepszym na to przykładem jest fakt, że Holandia w 2001 roku jako pierwsza na świecie zalegalizowała małżeństwa osób tej samej płci oraz to, że jest bardziej liberalna w stosunku do używek niż większosć świata.

amsterdam
amsterdam

Ciekawostka

Mimo, że to Amsterdam jest stolicą Holandii, większość instytucji państwowych, takich jak parlament, sąd najwyższy i rząd oraz dom rodziny królewskiej znajdują się w nadmorskiej Hadze.

haga

Dom Anne Frank

Jak już jesteśmy w Amsterdamie, nie sposób nie wspomnieć o Annie Frank. Nawet jeśli nie wiesz, kim była, być może kiedyś obiło Ci się o uszy jej nazwisko. Anna Frank była Żydówką, która razem z rodziną uciekła z Niemiec do Amsterdamu przed prześladowaniami nazistów. Podczas II wojny światowej przez ponad dwa lata ukrywała się w schronieniu za budynkiem i prowadziła dziennik, w którym opisywała życie w ukryciu. W 1944 roku kryjówka została odkryta, a Anna trafiła do obozu koncentracyjnego, gdzie zmarła w wieku zaledwie 15 lat. Jej dawna kryjówka jest dziś muzeum, ponieważ to właśnie tam napisała swój słynny dziennik. Po wojnie jej ojciec, który jako jedny z rodziny przeżył, odnalazł dziennik i doprowadził do jego publikacji. Muzeum pozwala lepiej zrozumieć codzienne życie ludzi żyjących w strachu przed prześladowaniami oraz historię Holokaustu. Szczególne wrażenie robią zachowane pomieszczenia tajnej kryjówki i fragmenty dziennika Anny. To poruszające doświadczenie, które pokazuje wielkie wydarzenia historyczne z perspektywy zwykłej nastolatki.

Wejście do Domu Anne Frank jest biletowane. Można kupić bilet z programem wprowadzającym, w którym przewodnik przed wejściem do muzeum opowie historię dziewczyny w kontekście II wojny światowej. Warto sprawdzić ceny wcześniej i kupić bilety z kilkudniowym wyprzedzeniem, ponieważ zainteresowanie jest bardzo duże.

Rowery

Czym byłaby Holandia bez rowerów? Bo przecież są one tak ważną częścią holenderskiej kultury, że naprawdę trudno wyobrazić sobie ten kraj bez nich. Ale odpowiadając na to żartobliwe pytanie dosłownie, bez rowerów Holandia byłaby bardziej zakorkowana, mniej ekologiczna i straciłaby część swojej tożsamości. W miastach takich jak Amsterdam czy Utrecht rower jest po prostu najszybszym i najwygodniejszym środkiem transportu. Specjalne ścieżki rowerowe, parkingi i mosty dla rowerzystów są tam elementem codziennego krajobrazu. Dlatego można powiedzieć, że bez rowerów Holandia nadal byłaby pięknym krajem, ale z pewnością nie byłaby już tak charakterystyczna.

Zainteresowanie rowerami w Holandii wynika głównie z praktycznych decyzji podjętych kilkadziesiąt lat temu. Po II wojnie światowej liczba samochodów szybko rosła i holenderskie miasta zaczęły się korkować. W latach 70. mieszkańcy protestowali przeciwko niebezpiecznym ulicom i dużej liczbie wypadków, szczególnie z udziałem dzieci. Jednocześnie kryzys naftowy sprawił, że rząd zaczął szukać alternatyw dla transportu samochodowego. W odpowiedzi zaczęto budować bezpieczną infrastrukturę rowerową, a ponieważ Holandia jest stosunkowo małym i płaskim krajem, rower okazał się idealnym środkiem transportu na krótkie dystanse. Korzystają z niego dosłownie wszyscy, a widok biznesmana w garniturze jadącego rowerem nie jest niczym dziwnym.

Czy wiesz, że...

...w Holandii jest około 23 milionów rowerów i około 11 milionów samochodów. Oznacza to, że statystycznie na jednego mieszkańca przypada więcej niż jeden rower, ponieważ Holandia ma ponad 18 milionów mieszkańców.

rower

Diamenty

Kolejnym symbolem Holandii są diamenty. Co ciekawe i jednocześnie nieoczywiste, Amsterdam jest jednym z najważniejszych ośrodków handlu tym surowcem już od XVI wieku. Ale jak to się stało, skoro w Holandii nie ma naturalnych złóż? To wszystko zasługa położenia handlowego i bogactwa zdobytego w XVII wieku. Do miasta trafiały surowe diamenty głównie z Indii, a później też z Afryki Południowej. Później rozwinęła się także sztuka szlifowania. Od XVI i XVII wieku wielu Żydów, zwłaszcza sefardyjskich uchodźców z Hiszpanii i Portugalii, osiedliło się w Amsterdamie. Z czasem społeczności żydowskie zaczęły dominować w handlu i obróbce diamentów, a w XIX i na początku XX wieku znaczna część amsterdamskich szlifierzy i handlarzy diamentami była pochodzenia żydowskiego. Dzięki ich umiejętnościom, kontaktom handlowym i organizacji pracy Amsterdam stał się światowym centrum diamentów.

Będąc w Holandii koniecznie odwiedź szlifiernię diamentów, na przykład jedną z najstarszych i najbardziej znanych - Royal Coster Diamonds lub Gassan Diamonds, oferującą luksusową biżuterię. Dzięki temu, że Polska i Holandia należą do strefy Schengen i Unii Europejskiej, podróżując nie ma ograniczeń celnych ani limitów ilościowych w przewozie diamentów, dlatego bez problemu możesz przywieźć do Polski wartościową pamiątkę lub prezent.

diamenty
diamenty

Wiatraki

Następne na liście najważniejszych symboli Holandii są oczywiście wiatraki. Zobaczysz je na magnesach, pocztówkach, kubkach i wielu, wielu innych pamiątkach. Nie bez powodu stały się tak ważne. Przez setki lat odgrywały bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu kraju. Służyły do mielenia zboża i osuszania terenów położonych poniżej poziomu morza, dzięki czemu Holendrzy mogli zdobywać nowe grunty pod uprawę i osadnictwo. Od XVI wieku zbudowano tysiące wiatraków, które pomagały pompować wodę z polderów. Były powszechnym elementem krajobrazu i przyczyniły się do rozwoju kraju, dlatego stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Holandii.

Na terenie kraju nadal jest wiele zabytkowych wiatraków. Najsłynniejsze z nich, w tym te z XVIII wieku w Kinderdijk, są wpisane na listę UNESCO i można je zwiedzać. Ale liczne są też nowoczesne wiatraki produkujące prąd, co pokazuje, że Holendrzy od wieków potrafią wykorzystywać siłę wiatru na swoją korzyść.

wiatraki
wiatraki

Coffee shopy

Wśród ciekawostek związanych z Holandią warto wspomnieć też o tzw. coffee shopach. Ich nazwa może być nieco myląca, ponieważ nie są to typowe kawiarnie. Choć w wielu z nich można zamówić kawę lub inne napoje, miejsca te są przede wszystkim znane z możliwości legalnego zakupu określonych produktów zawierających konopie, zgodnie z przepisami obowiązującymi w Holandii.

Skąd wzięła się taka nazwa? Pierwsze tego typu lokale funkcjonowały formalnie jako zwykłe punkty gastronomiczne i rzeczywiście przypominały tradycyjne kawiarnie. Kiedy w latach 70. XX wieku w Holandii przyjęto bardziej liberalne regulacje dotyczące sprzedaży niewielkich ilości produktów konopnych, nie utworzono dla nich osobnej kategorii działalności. Z czasem utrwaliło się więc określenie coffee shop, które funkcjonuje do dziś.

Warto jednak pamiętać, że przepisy prawne różnią się w zależności od kraju. Rozwiązania obowiązujące w Holandii nie mają zastosowania w Polsce, gdzie regulacje dotyczące posiadania, sprzedaży oraz przewożenia tego typu produktów są znacznie bardziej restrykcyjne. Oznacza to, że przywożenie do Polski produktów zakupionych w holenderskich coffee shopach jest niezgodne z polskim prawem i może prowadzić do konsekwencji prawnych.

coffee shop
coffee shop

Tulipany

Przejdźmy do rośliny, którą Holendrzy wręcz uwielbiają – tulipanów. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie Holandię bez kolorowych pól kwiatów, ale tulipany wcale nie pochodzą stamtąd. Ich historia zaczęła się w Azji Środkowej, a do Europy trafiły dzięki Imperium Osmańskiemu. W XVII wieku w Holandii wybuchła prawdziwa „tulipanowa gorączka”. Cebulki niektórych odmian osiągały zawrotne ceny, a handel nimi stał się przedmiotem spekulacji. Ten okres, znany jako tulipomania, jest często uznawany za jedną z pierwszych baniek spekulacyjnych w historii.

Dziś tulipany są jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Holandii. Każdej wiosny rozległe pola kwiatowe przyciągają miliony turystów, którzy przyjeżdżają podziwiać niezwykłe morze kolorów. Nic więc dziwnego, że dla wielu osób Holandia kojarzy się właśnie z tulipanami równie mocno jak z wiatrakami czy rowerami.

tulipany
tulipany

Haga

Wcześniej wspomniałam trochę o Amsterdamie, który jest stolicą Holandii, teraz przyszedł czas na Hagę i wyjaśnienie, dlaczego też jest ważna. To właśnie w tym mieście znajduje się siedziba holenderskiego rządu, parlamentu oraz króla. To tutaj podejmowane są najważniejsze decyzje polityczne dotyczące państwa, dlatego miasto często określa się mianem politycznego serca Holandii. Haga jest również znana na całym świecie jako miasto prawa i sprawiedliwości międzynarodowej. Swoją siedzibę mają tu liczne organizacje i instytucje międzynarodowe, w tym Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości oraz Międzynarodowy Trybunał Karny. Dzięki temu Haga od lat odgrywa istotną rolę nie tylko w Holandii, ale także na arenie międzynarodowej.

Co ciekawe, miasto ma zupełnie inny charakter niż Amsterdam. Jest spokojniejsze, bardziej eleganckie i mniej nastawione na turystów. Dodatkowym atutem jest położona tuż obok dzielnica Scheveningen, gdzie znajduje się jedna z najpopularniejszych holenderskich plaż.

Ciekawostka

Haga jest miastem bocianów. Przez wieki ptaki te były tak charakterystyczne dla okolicy, że trafiły nawet do herbu miasta i do dziś są jednym z jego symboli.

bociany

Vincent Van Gogh

Na mojej liście najważniejszych symboli Holandii nie mogło zabraknąć Vincenta Van Gogha, przedstawiciela postimpresjonizmu. Był holenderskim malarzem i wciąż jest jednym z najsłynniejszych artystów w historii sztuki. Urodził się w 1853 roku w Holandii i początkowo nie planował kariery malarskiej, próbując pracy w handlu sztuką oraz działalności religijnej. Dopiero później całkowicie poświęcił się malarstwu, jednak nie robił tego w Holandii. Jego twórczość rozwijała się głównie we Francji, gdzie stworzył swoje najbardziej znane obrazy. Styl Van Gogha wyróżnia się intensywnymi kolorami, mocnymi, dynamicznymi pociągnięciami pędzla oraz bardzo emocjonalnym podejściem do przedstawiania świata. Do jego najsłynniejszych dzieł należą „Słoneczniki”, „Gwieździsta noc” i liczne autoportrety, które z pewnością kojarzysz.

Co ciekawe i jednocześnie tragiczne, Van Gogh za życia nie odniósł sukcesu, jak z resztą wielu artystów. Sprzedał tylko kilka obrazów i zmagał się z trudnościami finansowymi oraz psychicznymi. Dziś jednak jego prace są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych na świecie, a sam Van Gogh uznawany jest za symbol artysty niedocenionego za życia, którego talent został odkryty dopiero po śmierci. Zmarł w 1890 roku w wieku 37 lat w wyniku samobójstwa lub zabójstwa - żadna z wersji nie została nigdy potwierdzona. Pewne jest tylko to, że zginął od postrzału.

Będąc w Holandii, polecam odwiedzić Muzeum Van Gogha w Amsterdamie, które posiada największą na świecie kolekcję dzieł tego artysty, w tym słynne autoportrety, „Słoneczniki” oraz wiele listów i szkiców, które pozwalają lepiej poznać jego życie.

znaki namuzeum van gogha
znaki namuzeum van gogha

Rembrandt

Holandia ma jeszcze jednego słynnego malarza – Rembrandta Harmenszoona van Rijn. Żył 250 lat wcześniej niż Van Gogh, dlatego ich style są zupełnie różne, ale tak samo wyjątkowe. Rembrandt tworzył w tak zwanym złotym wieku Holandii. W tym okresie sztuka stała się bardziej dostępna, ponieważ obrazy zaczęli kupować zamożni mieszczanie, a nie tylko przedstawiciele kościóła czy dworu. Dzięki temu Rembrandt mógł malować nie tylko sceny religijne, ale też portrety i codzienne życie ludzi. Można więc powiedzieć, że bez bogactwa i zmian społecznych Złotego Wieku Rembrandt prawdopodobnie nie miałby ani takich możliwości, ani takiego stylu, który dziś uznaje się za jeden z fundamentów europejskiego malarstwa. Rembrandt van Rijn tworzył przede wszystkim w Amsterdamie, gdzie spędził większość swojego życia i prowadził pracownię malarską. Zmarł w 1669 roku w stosunkowo trudnych warunkach finansowych. Pod koniec życia miał problemy z długami i stracił większość majątku, ale mimo tego wciąż tworzył. Nie zachowały się szczegółowe informacje o konkretnej chorobie, wiadomo jedynie, że zmarł w wieku 63 lat i został pochowany w nieoznaczonym grobie w kościele Westerkerk.

Jeśli lubisz sztukę Rembrandta, koniecznie odwiedź Rembrandt House Museum w Amsterdamie. To dom, w którym artysta mieszkał i pracował przez wiele lat. W muzeum można zobaczyć odtworzone wnętrza, jego warsztat oraz poznać techniki, których używał podczas tworzenia swoich dzieł. Warto też zajrzeć do Rijksmuseum, gdzie znajduje się najsłynniejszy obraz Rembrandta – „Straż nocna” – oraz wiele innych arcydzieł holenderskiego Złotego Wieku.

Ciekawostka

Vincent van Gogh inspirował się twórczością Rembrandta i uważał go za jednego z najwybitniejszych malarzy w historii. Szczególnie podziwiał sposób, w jaki Rembrandt operował światłem oraz potrafił oddawać emocje swoich postaci. Choć ich style były zupełnie różne, Van Gogh czerpał z jego podejścia do ukazywania ludzkich uczuć i głębi obrazu.

dom Rembrandta

Frytki z majonezem

Od sztuki do jedzenia – bo jedzenie też może nią być. Jednym z najbardziej charakterystycznych holenderskich przysmaków są frytki z majonezem. Choć wielu osobom może wydawać się to nietypowym połączeniem, dla Holendrów jest ono absolutną klasyką. Frytki są tam sprzedawane niemal na każdym kroku, a gęsty, kremowy majonez od lat pozostaje ich ulubionym dodatkiem.

Powiem szczerze, że sama polubiłam to połączenie, choć na początku podchodziłam do tego testu smaku ostrożnie. Ale w zasadzie dlaczego Holandia upodobała sobie jedzenie frytek inaczej niż reszta świata? Dokładnie nie wiadomo, ale korzenie sięgają prawdopodobnie XIX wieku, kiedy majonez stał się popularnym sosem w krajach Beneluksu. Z czasem zaczęto podawać go do świeżo smażonych frytek, a połączenie szybko zdobyło ogromną popularność.

Choć frytki z majonezem są mocno kojarzone z Holandią, nie jest to zwyczaj wyjątkowy tylko i wyłącznie dla tego kraju. Takie połączenie od lat cieszy się ogromną popularnością również w Belgii i Luksemburgu, a także w niektórych regionach północnej Francji.

Frytki z majonezem
Frytki z majonezem

Śledzie po holendersku

Śledź holenderski, znany jako Hollandse Nieuwe lub maatje, to także jeden z najbardziej charakterystycznych przysmaków Holandii. Jest to młody śledź poławiany przed pierwszym tarłem, dzięki czemu wyróżnia się delikatnym, maślanym smakiem i wysoką zawartością kwasów Omega-3. Nazwa „matjas” pochodzi od holenderskiego słowa oznaczającego „dziewicę” i nawiązuje do wieku ryby. Tradycyjnie śledzie przygotowuje się bezpośrednio na kutrze i konserwuje w lekkiej solance, co pozwala zachować ich wyjątkowy smak. Holendrzy najczęściej jedzą je w tradycyjny sposób, czyli trzymając rybę za ogon i zanurzając ją w posiekanej cebuli. Popularna jest też bułka ze śledziem, cebulą i ogórkiem, znana jako Broodje Haring.

Skąd u Holendrów taka miłość do śledzi? Odpowiedź jest prosta – przez setki lat były one nie tylko ważnym elementem diety, ale także źródłem bogactwa kraju. Dzięki położeniu nad Morzem Północnym śledzi było pod dostatkiem, a ich połów i sprzedaż napędzały gospodarkę. Z czasem ryba ta na stałe wpisała się w holenderską kulturę i dziś jest traktowana niemal jak narodowy przysmak. Dla wielu Holendrów zjedzenie świeżego śledzia to po prostu tradycja, bez której trudno wyobrazić sobie początek lata.

Śledzie po holendersku
Śledzie po holendersku

Stroopwafle

Kolejnym ważnym symbolem Holandii w kategorii kulinarnej są Stroopwafle, czyli jedne z najpopularniejszych holenderskich słodyczy. Są to proste wafelki z bardzo słodkim syropem (stroop). Znajdziesz je w każdym holenderskim supermarkecie, ale podobno najlepsze są te z jarmarków - świeżo wypieczone, ciepłe i pachnące.

Stroopwafle powstały pod koniec XVIII lub na początku XIX wieku w mieście Gouda, które znane jest z wyrobów serów, ale o tym przeczytasz niżej. Według jednej z najpopularniejszych historii miejscowi piekarze zaczęli wykorzystywać resztki ciasta i okruchy, przekładając je słodkim syropem, żeby nic się nie marnowało. Z czasem ten prosty pomysł okazał się prawdziwym hitem, a stroopwafle z lokalnego przysmaku stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych holenderskich smakołyków. Wielu Holendrów uważa, że najlepiej smakują położone na kilka minut na kubku gorącej kawy lub herbaty, gdy syrop w środku staje się miękki i ciągnący.

Stroopwafle
Stroopwafle

Lukrecja

Wśród słodyczy Holendrzy upodobali sobie jeszcze jeden - lukrecję (drop), która budzi niemałe kontrowersje, w końcu większość osób za nią raczej nie przepada. Holendrzy należą do największych fanów lukrecji na świecie. Jedzą ją w ogromnych ilościach i w bardzo różnych wersjach: słodkiej, twardej, miękkiej, a nawet bardzo intensywnie słonej, która dla wielu obcokrajowców jest tym bardziej zaskakująca.

Lukrecja jako taka nie jest symbolem Holandii, ale nie mogłam o niej nie wspomnieć, szczególnie że popyt na nią jest największy właśnie w tym kraju. Miłość Holendrów do lukrecji nie jest przypadkowa. Kraj od dawna ma silną tradycję aptekarską i ziołową. Lukrecję pierwotnie stosowano nie jako słodycz, ale jako składnik syropów na kaszel i problemy z gardłem. Miała słodki smak i przypisywano jej właściwości lecznicze, więc była łatwo akceptowana i szeroko używana. Z czasem zaczęto z niej robić cukierki. Holendrzy bardzo szybko polubili jej specyficzny, intensywny smak. Dodatkowo, w Holandii od dawna popularne są wyraziste, konkretne smaki, a drop idealnie się w to wpisuje. Dlatego dziś lukrecja stała się czymś w rodzaju narodowego przysmaku.

Ciekawostka

Nazwa „dropsy” wzięła się właśnie od lukrecji. W Holandii słowo drop oznacza lukrecję, a „dropsy” to potoczna, spolszczona forma odnosząca się do takich cukierków.

lukrecja

Sery - gouda i edam

Na liście symboli Holandii, szczególnie tych kulinarnych, nie mogło zabraknąć żółtych serów. Najbardziej znane to gouda i edam, które od wieków są ważną częścią holenderskiej tradycji serowarskiej. Dziś powstają na całym świecie, ale ich nazwy wzięły się od nazw holenderskich miasteczek. W mieście Gouda (czyt. chau-da) w średniowieczu odbywał się słynny targ serów. Co ciekawe, ser nie musiał być tam produkowany, ważniejsze było to, że właśnie tam był handlowany i ważony. Miasto Edam (czyt. ej-dam) również było ważnym centrum handlu serem. Ten ser łatwo było transportować dzięki jego twardej strukturze i woskowej otoczce, dlatego szybko stał się popularny w eksporcie. Gouda jest bardziej kremowa i łagodna, a edam zwykle ma delikatniejszy, lekko orzechowy smak i charakterystyczny okrągły kształt. Dziś oba sery można znaleźć nie tylko w Holandii, ale w sklepach na całym świecie. Ich nazwy stały się synonimem „holenderskiego sera”, choć nie każdy wie o tym, że pochodzą właśnie stamtąd.

ser
ser

Drewniane chodaki

Holandia na świecie kojarzona jest z jeszcze jedną ciekawą rzeczą, być może trochę śmieszną, a mianowicie z drewnianymi chodakami. Pewnie pomyślisz, kto chciałby chodzić w drewnianych, sztywnych butach? Mnie też to zaskakiwało, dopóki nie poznałam pochodzenia tego rodzaju obuwia. Holenderskie chodaki, zwane klompami lub klumpami, powstały przede wszystkim z przyczyn praktycznych. Dawne Niderlandy były krajem podmokłym, pełnym bagien, kanałów i wilgotnych łąk, dlatego mieszkańcy potrzebowali obuwia, które skutecznie chroniło stopy przed błotem i wodą, no i było jednocześnie niedrogie. Drewniane buty okazały się idealnym rozwiązaniem. Były trwałe, stosunkowo tanie w produkcji i wykonywane z łatwo dostępnego drewna, najczęściej topoli lub wierzby.

Klompy nosiły głównie osoby pracujące fizycznie. Chroniły nie tylko przed wilgocią, ale także przed urazami podczas pracy (własnie dzięki ich sztywności). Mimo że były wykonane z drewna, zapewniały również dobrą izolację od zimna dzięki warstwie powietrza znajdującej się między stopą a ściankami buta. Z tego powodu były wygodniejsze i cieplejsze, niż mogłoby się wydawać.

Najstarsze znalezione chodaki pochodzą ze średniowiecza, ale ich popularność wzrosła między XV a XVI wiekiem. Przez kolejne stulecia stanowiły podstawowe obuwie wielu mieszkańców wsi. Jeszcze w XX wieku można było spotkać Holendrów noszących klompy podczas codziennych prac gospodarskich. Obecnie drewniane chodaki są przede wszystkim symbolem Holandii i elementem jej dziedzictwa kulturowego. Mimo że większość ludzi nie używa ich już na co dzień, nadal są produkowane jako pamiątki turystyczne, a niektóre ich nowoczesne wersje wciąż służą jako obuwie ochronne w rolnictwie i innych zawodach wymagających pracy w trudniejszych warunkach. To dzięki swojej charakterystycznej formie klompy stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Holandii na świecie.

chodaki
chodaki

Kanały i mosty

Jak już kilka razy wspomniałam, Holandia niegdyś była bardzo podmokłym terenem, dlatego Holendrzy wypracowali system, który pozwalał na transportowanie wody w kontrolowany sposób. Tak powstały kanały, a co za tym idzie i mosty. Ale kanały nie służyły tylko odwadnianiu - przydawały się także do transportu, obrony i odprowadzania ścieków.

Najbardziej znane znajdują się w Amsterdamie. Zdecydowanie zachęcam do odwiedzenia dzielnicy Grachtengordel, której kanały zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Najważniejsze z nich to Herengracht, Keizersgracht i Prinsengracht. Wzdłuż nich wzniesiono charakterystyczne, wąskie kamienice kupieckie z ozdobnymi szczytami, które do dziś należą do najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu miasta.

Ciekawostka

Obecnie Grachtengordel jest jedną z najbardziej prestiżowych i malowniczych części Amsterdamu, przyciągającą zarówno mieszkańców, jak i turystów z całego świata. Jego sieć kanałów, zabytkowe domy i liczne mosty tworzą obraz miasta, który stał się symbolem Holandii i to właśnie to miejsce znajduje się często na pocztówkach, magnesach i innych pamiątkach.

Herengracht

Z czego słynie Holandia? Podsumowanie

Wiesz już, z czego słynie Holandia - kojarzy się przede wszystkim z tulipanami, wiatrakami, rowerami, kanałami Amsterdamu, serami, drewnianymi chodakami i wyjątkową walką z podmokłym terenem. To państwo niezwykle otwarte i różnorodne, kraj kupców, żeglarzy i inżynierów, który przez wieki budował swoją potęgę na handlu i innowacjach. Jeśli Polskę nazywa się krajem nad Wisłą, to Holandię można określić jako kraj, który wygrał z morzem. Znaczna część jej terytorium została odzyskana lub ochroniona dzięki wałom, polderom i zaawansowanemu systemowi kanałów. To jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie człowiek dosłownie stworzył sobie ziemię do życia.

Chcesz wiedzieć więcej o krajach Beneluksu? Przeczytaj poniższe wpisy.

Podobał Ci się ten artykuł? Udostępnij!
Autor: Alicja B
Alicja B

Autorka artykułu

Podróże to dla mnie mieszanka aktywnego zwiedzania i błogiego relaksu. Lubię poznawać nowe miejsca, odkrywać lokalną architekturę, kulturę i historie ukryte w muzeach, ale równie chętnie spędzam czas na plaży podziwiając mor...

Zaobserwuj nas

  • Logo Blik
  • Logo MasterCard
  • Logo Visa
  • Logo Przelewy 24
  • Logo GooglePay
  • Logo ApplePay
  • Teraz Polska logo
  • Logo Polska Izba Turystyki
  • Logo Blik
  • Logo MasterCard
  • Logo Visa
  • Logo Przelewy 24
  • Logo GooglePay
  • Logo ApplePay
  • Teraz Polska logo
  • Logo Polska Izba Turystyki
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Biuro Podróży ITAKA 2026. Jeśli korzystasz z naszego z serwisu, akceptujesz nasz Regulamin.