phone mobile mobile pin heart heart user user Biuro Podróży ITAKA Flag of Belarus airplane CB5DFB7F-C92F-41CB-9FB1-916D616FF3EC E0FBD33F-841B-452B-BF16-225B7D943904
Wyniki Wyszukiwania Albańskie orły

Atuty oferty

  • zabytki z listy UNESCO
  • najpiękniejsze miejsca Albanii
  • degustacja lokalnego wina
  • Niebieskie oko – turkusowe źródła
  • tajemnicze twierdze i klasztory
  • przedłuż wakacje w Albanii

Albańskie orły Kod: TIAALBA

Trasa
2 639PLN
Dorośli: 2 2 posiłki Pt 03.09 – Pt 10.09.21
Itaka
  • Promocja LATO 21 LATO 21
Albania

Albańskie orły

  • Promocja LATO 21 LATO 21
Kod: TIAALBA
Opis

1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników na lotnisku. Bezpośredni przelot do Tirany. Transfer do hotelu. Zależnie od godzin przylotu: zakwaterowanie, czas wolny, kolacja, nocleg.

2. DZIEŃ. KRUJA – ARDENICA – FIER (trasa: ok. 150 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do KRUJI. Zwiedzanie Białego Zamku i Muzeum Skanderbega, największego bohatera narodowego Albanii. Wizyta na lokalnym bazarze, czas wolny. Przejazd do ARDENICY. Zwiedzanie Klasztoru Narodzenia Matki Bożej z niezwykłymi freskami z XVIII w. Przejazd do FIER. Zwiedzanie słynnego Centrum Archeologicznego Apolonii. Znajdują się tu pozostałości miasta z 558 r. p.n.e. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.

3. DZIEŃ. VLORA – PÓŁWYSEP KARABURUN (trasa: ok. 30 km)
Śniadanie. Zwiedzanie VLORY. W 1912 r. proklamowano tu niepodległość Albanii. Spacer po centrum: Plac Flag, Pomnik Niepodległości, Meczet Murada z XVI w. Następnie wypłynięcie z portu we Vlorze na całodzienny rejs wokół rajskiego PÓŁWYSPU KARABURUN, podczas którego będzie czas wolny na plażowanie i kąpiele. Przepłynięcie obok jaskini Haxhi Aliu’s, a następnie do miejsca, gdzie Morze Jońskie spotyka się z Adriatykiem. Dalej podróż wzdłuż wyspy Sazan, gdzie mieściła się baza wojskowa i znajduje się ok. 3600 bunkrów z kilometrami podziemnych korytarzy. Czas wolny na dziewiczej plaży i kąpiel w krystalicznie czystej wodzie. Fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): lunch na statku w trakcie rejsu. Przepłynięcie do portu Vlory. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

4. DZIEŃ. ZVERNEC – PORTO PALERMO – SARANDA (trasa: ok. 150 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd nad Zatokę Narta i wizyta w miejscowości ZVERNEC. Spacer wokół pobliskiego klasztoru Marii Panny z XIII w., znajdującego się na malowniczej, porośniętej lasami piniowymi wyspie, do której prowadzi drewniany most o długości 270 m. Przejazd urokliwą trasą przez przełęcz Llogary na wysokości ponad 1 tys. m. Przyjazd do PORTO PALERMO. Wizyta w twierdzy Alego Paszy z XVIII w., skąd roztacza się malowniczy widok na Morze Jońskie. Przejazd do SARANDY, popularnego albańskiego kurortu nad Morzem Jońskim. Spacer nadmorskim deptakiem, czas wolny. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.

5. DZIEŃ. MESOPOTAM – BUTRINTI – SYRI I KALTER (trasa: ok. 130 km)
Śniadanie. Wizyta w miejscowości MESOPOTAM, gdzie znajduje się imponujący bizantyjski kościół Św. Mikołaja z XIII w. Przejazd do portowego BUTRINTI, wpisanego na listę UNESCO starożytnego miasta nazywanego „Bałkańskimi Pompejami”. Zwiedzanie stanowiska archeologicznego, m.in. pozostałości rzymskich łaźni, agora, amfiteatr, świątynia Asklepiosa, aleja ceremonialna oraz świątynia Minerwy. Przejazd do SYRI I KALTER, krystalicznie czystych źródeł nazywanych „Niebieskim okiem”, uważanych za jedno z najpiękniejszych miejsc w Albanii. Podwodne źródło według legendy powstało ze łzy zabitego smoka, który porywał dziewczęta z okolicznych wiosek. Czas wolny na pamiątkowe zdjęcia. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

6. DZIEŃ. GJIROKASTRA – WINNICA COBO (trasa: ok. 120 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do GJIROKASTRY, słynnego kamiennego miasta, którego starówka wpisana jest w na listę UNESCO – pochodzi stąd albański dyktator, Enver Hodża. Wejście do twierdzy Lalaja, zwiedzanie jednego z muzeum mieszczącego się w jego murach. Spacer po urokliwej starówce z kamiennymi domkami. Czas wolny na samodzielne zwiedzanie domu Skanduli, tradycyjnego domu z wieloma dobrze zachowanymi eksponatami domowego użytku. Przejazd do WINNICY COBO, poznanie procesu wytwarzania lokalnego wina i degustacja. Przejazd do hotelu. Zakwaterowanie, kolacja i nocleg.

7. DZIEŃ. BERAT – TIRANA (trasa: ok. 120 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Zwiedzanie BERATU, miasta "tysiąca okien", wpisanego na listę UNESCO: średniowieczna bizantyjska twierdza Berat i Muzeum Onufrego. Spacer po historycznych dzielnicach: Magalem i Gorica. Czas wolny. Przejazd do TIRANY. Spacer po centrum: Plac Skanderbega, wieża obserwacyjna z 1830 r., Meczet Ethem Beja z 1789 r., Pałac Prezydencki. Wizyta w Bunk’Art – bunkrze z czasów zimnej wojny, który został przekształcony w muzeum i obecnie uważany jest za jedną największych atrakcji miasta. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

8. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Czas wolny (zależnie od godziny wylotu). Transfer na lotnisko w Tiranie. Bezpośredni przelot do Polski. Dla osób, które przedłużają pobyt o tygodniowy wypoczynek: śniadanie, wykwaterowanie, transfer do wybranego hotelu.

7 noclegów w hotelach***/****; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie: 7 śniadań, 7 kolacji • przelot • przejazd autokarem • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

  1. Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu do zwiedzanych obiektów, lokalni przewodnicy, audio guide, degustacja wina: ok. 130 EUR.
  2. Opłaty fakultatywne: lunch na statku w trakcie rejsu wokół półwyspu Karaburun: ok. 10 EUR/os.
  3. Rejs wokół półwyspu Karaburun może zostać odwołany z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, wówczas zostanie zorganizowane zwiedzanie innego miejsca w okolicy.
  4. Zwiedzanie obiektów sakralnych wymaga odpowiedniego stroju: zakryte kolana i ramiona.
  5. Paszport/dowód osobisty musi być ważny minimum 3 miesiące od daty powrotu do Polski.

5.1 /6
95% klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą

Klienci doceniają:

  • Program wycieczki/trasę
  • Komfort podróży
  • Standard autokaru

Bezpieczne wakacje z ITAKĄ

Gwarancja bezkosztowej zmiany na inny termin w przypadku kwarantanny lub zachorowania na COVID-19

Ubezpieczenie zdrowotne na wypadek zachorowania na COVID-19 lub kwarantanny podczas wakacji

Ubezpieczenie od rezygnacji w przypadku zachorowania przed wyjazdem dowolnego uczestnika

LATO 2021
Informacje o regionie
Galeria regionu

Albania

Do lat ’90 najbardziej zamknięte dla turystów państwo Europy, dziś coraz chętniej odwiedzane przez ciekawych tego tak bliskiego geograficznie, a ciągle tajemniczego kraju. Piękne góry i jeziora, w tym 3 o wyjątkowe urodzie: Ochryd, Szkoderskie i Prespa, a także pozostałości po czasach antycznych to główne walory turystyczne Albanii.

Położenie na mapie Trasa

​Kruja • Ardenica • Fier • Vlora • Półwysep Karaburun • Zvernec • Porto Palermo • Saranda • Mesopotam • Butrinti • Syri I Kalter • Gjirokastra • Winnica Cobo • Berat • Tirana

Gościnna Albania zaprasza w ekscytującą podróż po swoich najpiękniejszych i najciekawszych zakątkach. Na trasie znajdują się słoneczne miejscowości wybrzeża, Vlora i Saranda – najpopularniejsze kurorty Bałkanów. Można też podziwać słynne zabytki z listy UNESCO – Butrinti, Gjirokastra i Berat. Nie zabraknie opowieści związanych z postaciami historycznymi jak: Ali Pasza, Skanderbeg – bohater narodowy Albanii i Enver Hodża – dyktator z czasów II Wojny Światowej. Relaks zapewni rejs na rajski Półwysep Karaburun, turkusowe źródła Syri i Kalter oraz wizyta w słynnej winiarni Cobo. Warto cieszyć się albańskimi wakacjami tydzień dłużej w jednym z wybranych hoteli z oferty ITAKI. Trasa w Albanii: ok. 700 km.

PLAN WYCIECZKI
1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników na lotnisku. Bezpośredni przelot do Tirany. Transfer do hotelu. Zależnie od godzin przylotu: zakwaterowanie, czas wolny, kolacja, nocleg.
2. DZIEŃ. KRUJA – ARDENICA – FIER (trasa: ok. 150 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do KRUJI. Zwiedzanie Białego Zamku i Muzeum Skanderbega, największego bohatera narodowego Albanii. Wizyta na lokalnym bazarze, czas wolny. Przejazd do ARDENICY. Zwiedzanie Klasztoru Narodzenia Matki Bożej z niezwykłymi freskami z XVIII w. Przejazd do FIER. Zwiedzanie słynnego Centrum Archeologicznego Apolonii. Znajdują się tu pozostałości miasta z 558 r. p.n.e. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.
3. DZIEŃ. VLORA – PÓŁWYSEP KARABURUN (trasa: ok. 30 km)
Śniadanie. Zwiedzanie VLORY. W 1912 r. proklamowano tu niepodległość Albanii. Spacer po centrum: Plac Flag, Pomnik Niepodległości, Meczet Murada z XVI w. Następnie wypłynięcie z portu we Vlorze na całodzienny rejs wokół rajskiego PÓŁWYSPU KARABURUN, podczas którego będzie czas wolny na plażowanie i kąpiele. Przepłynięcie obok jaskini Haxhi Aliu’s, a następnie do miejsca, gdzie Morze Jońskie spotyka się z Adriatykiem. Dalej podróż wzdłuż wyspy Sazan, gdzie mieściła się baza wojskowa i znajduje się ok. 3600 bunkrów z kilometrami podziemnych korytarzy. Czas wolny na dziewiczej plaży i kąpiel w krystalicznie czystej wodzie. Fakultatywnie (za dodatkową opłatą na miejscu): lunch na statku w trakcie rejsu. Przepłynięcie do portu Vlory. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
4. DZIEŃ. ZVERNEC – PORTO PALERMO – SARANDA (trasa: ok. 150 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd nad Zatokę Narta i wizyta w miejscowości ZVERNEC. Spacer wokół pobliskiego klasztoru Marii Panny z XIII w., znajdującego się na malowniczej, porośniętej lasami piniowymi wyspie, do której prowadzi drewniany most o długości 270 m. Przejazd urokliwą trasą przez przełęcz Llogary na wysokości ponad 1 tys. m. Przyjazd do PORTO PALERMO. Wizyta w twierdzy Alego Paszy z XVIII w., skąd roztacza się malowniczy widok na Morze Jońskie. Przejazd do SARANDY, popularnego albańskiego kurortu nad Morzem Jońskim. Spacer nadmorskim deptakiem, czas wolny. Przejazd do hotelu, zakwaterowanie, kolacja, nocleg.
5. DZIEŃ. MESOPOTAM – BUTRINTI – SYRI I KALTER (trasa: ok. 130 km)
Śniadanie. Wizyta w miejscowości MESOPOTAM, gdzie znajduje się imponujący bizantyjski kościół Św. Mikołaja z XIII w. Przejazd do portowego BUTRINTI, wpisanego na listę UNESCO starożytnego miasta nazywanego „Bałkańskimi Pompejami”. Zwiedzanie stanowiska archeologicznego, m.in. pozostałości rzymskich łaźni, agora, amfiteatr, świątynia Asklepiosa, aleja ceremonialna oraz świątynia Minerwy. Przejazd do SYRI I KALTER, krystalicznie czystych źródeł nazywanych „Niebieskim okiem”, uważanych za jedno z najpiękniejszych miejsc w Albanii. Podwodne źródło według legendy powstało ze łzy zabitego smoka, który porywał dziewczęta z okolicznych wiosek. Czas wolny na pamiątkowe zdjęcia. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
6. DZIEŃ. GJIROKASTRA – WINNICA COBO (trasa: ok. 120 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do GJIROKASTRY, słynnego kamiennego miasta, którego starówka wpisana jest w na listę UNESCO – pochodzi stąd albański dyktator, Enver Hodża. Wejście do twierdzy Lalaja, zwiedzanie jednego z muzeum mieszczącego się w jego murach. Spacer po urokliwej starówce z kamiennymi domkami. Czas wolny na samodzielne zwiedzanie domu Skanduli, tradycyjnego domu z wieloma dobrze zachowanymi eksponatami domowego użytku. Przejazd do WINNICY COBO, poznanie procesu wytwarzania lokalnego wina i degustacja. Przejazd do hotelu. Zakwaterowanie, kolacja i nocleg.
7. DZIEŃ. BERAT – TIRANA (trasa: ok. 120 km)
Śniadanie. Wykwaterowanie. Zwiedzanie BERATU, miasta "tysiąca okien", wpisanego na listę UNESCO: średniowieczna bizantyjska twierdza Berat i Muzeum Onufrego. Spacer po historycznych dzielnicach: Magalem i Gorica. Czas wolny. Przejazd do TIRANY. Spacer po centrum: Plac Skanderbega, wieża obserwacyjna z 1830 r., Meczet Ethem Beja z 1789 r., Pałac Prezydencki. Wizyta w Bunk’Art – bunkrze z czasów zimnej wojny, który został przekształcony w muzeum i obecnie uważany jest za jedną największych atrakcji miasta. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
8. DZIEŃ.
Śniadanie. Wykwaterowanie. Czas wolny (zależnie od godziny wylotu). Transfer na lotnisko w Tiranie. Bezpośredni przelot do Polski. Dla osób, które przedłużają pobyt o tygodniowy wypoczynek: śniadanie, wykwaterowanie, transfer do wybranego hotelu.

ŚWIADCZENIA: 7 noclegów w hotelach***/****; 2-os. pokoje (możliwość 1 dostawki) z łazienkami • wyżywienie: 7 śniadań, 7 kolacji • przelot • przejazd autokarem • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

UWAGI:
  1. Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu do zwiedzanych obiektów, lokalni przewodnicy, audio guide, degustacja wina: ok. 130 EUR.
  2. Opłaty fakultatywne: lunch na statku w trakcie rejsu wokół półwyspu Karaburun: ok. 10 EUR/os.
  3. Rejs wokół półwyspu Karaburun może zostać odwołany z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, wówczas zostanie zorganizowane zwiedzanie innego miejsca w okolicy.
  4. Zwiedzanie obiektów sakralnych wymaga odpowiedniego stroju: zakryte kolana i ramiona.
  5. Paszport/dowód osobisty musi być ważny minimum 3 miesiące od daty powrotu do Polski.
Opinie klientów (57)

Ocena ogólna

5.1/6

Klienci wyróżnili:

  • Program wycieczki/trasę
  • Komfort podróży
  • Standard autokaru
95%
naszych klientów poleca ten hotel!
  • 5.1
  • 5.1
  • 4.6
  • 5.1
  • 5.1

Pokaż recenzje od:

5/6
41-50 lat, sam/a sierpień 2020
bardzo dobra rozwiń
bardzo dobra
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
41-50 lat, sam/a sierpień 2020
Jestem bardzo zadowolona z tej wycieczki. Albania jest piękna i świetnie przygotowana dla turystów. Piękne zabytki, piękne widoki, życzliwi ludzie. Polecam rozwiń
Jestem bardzo zadowolona z tej wycieczki. Albania jest piękna i świetnie przygotowana dla turystów. Piękne zabytki, piękne widoki, życzliwi ludzie. Polecam
  • 5
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
41-50 lat, z partnerem/ką sierpień 2020
Albanię bardzo gorąco polecam tym, którzy tam jeszcze nie byli. Bardzo ciekawy i gościnny kraj o wspaniałych walorach turystyczno-poznawczych. Decyzję o wyjeździe podjęłam praktycznie w (...) rozwiń
Albanię bardzo gorąco polecam tym, którzy tam jeszcze nie byli. Bardzo ciekawy i gościnny kraj o wspaniałych walorach turystyczno-poznawczych. Decyzję o wyjeździe podjęłam praktycznie w ostatniej chwili i nie żałuję. Program wycieczki biura Itaka jest bogaty, dobrze zorganizowany od strony logistyki. Intensywny, ale nie męczący. Mile widziane elementy wypoczynku na plażach w Sarandzie i Radhime (Vlora). Emiliano, przewodnik lokalny, kompetentny i bardzo sympatyczny. Kierowca Landi zaskakiwał stoickim spokojem. Obserwacja różnych sytuacji na drodze, utwierdza w przekonaniu, że prowadzenie pojazdów mechanicznych w Albanii to prawdziwe wyzwanie. Pilot, pani Agnieszka to osoba kontaktowa, otwarta, potrafiąca w sposób ciekawy przekazać wiedzę na temat odwiedzanych miejsc. Hotele i posiłki spełniły moje oczekiwania. W porównaniu do innych państw rejonu Bałkanów, które odwiedziłam niedawno, Albania dysponuje imponującą bazą turystyczną. Obiekty oddane do dyspozycji turystów są nowe i odpowiednio wyposażone. Pozostaje mieć nadzieję, że pomimo sytuacji związanej z pandemią, ten kraj pozostanie otwarty dla turystów. Z pewnością posiada ogromny potencjał.
  • 6
  • 6
  • 5
  • 3
  • 4
zwiń
5/6
41-50 lat, z rodziną sierpień 2020
Fajna wycieczka na pierwszy raz w Albanii. Zaczerpnięcie odrobiny kultury, tradycji, polityki, relaksu... Mam poczucie, że właściwie zobaczyliśmy wszystko co najważniejsze i jednocześnie (...) rozwiń
Fajna wycieczka na pierwszy raz w Albanii. Zaczerpnięcie odrobiny kultury, tradycji, polityki, relaksu... Mam poczucie, że właściwie zobaczyliśmy wszystko co najważniejsze i jednocześnie wszystkiego mam niedosyt... Pani Agnieszka świetny pilot, konkretna, zorganizowana, zawsze z uśmiechem i pozytywnym nastawieniem. Albański przewodnik Ardit również bardzo miły, zaangażowany i kompetentny. Jedyne co zdecydowanie mi się nie podobało to brak czasu wolnego na zakupy w ostatnim dniu wycieczki. Zamiast spaceru, może ładną i reprezentacyjną, ale zupełnie pustą ulicą Tirany powinien być czas na ostatnie zakupy na jakimś bazarku. Rada: kupować Skanderbega ;) i inne pamiątki już pierwszego dnia w Kruji. Fajny bazarek, często można wszystkiego spróbować i dobre ceny. Niedaleko hotelu z ostatnim noclegiem jest nowa galeria handlowa, można tam wydać ostatnią walutę.
  • 5
  • 6
  • 4
  • 2
  • 4
zwiń
5/6
50+ lat, z partnerem/ką sierpień 2020
Bardzo fajna wycieczka. Program nie jest przeładowany. Można spokojne zwiedzić ciekawe miejsca z przewodnikiem i znaleźć czas wolny na smodzielne zakupy, zdjęcia itd. Albania nie posiada (...) rozwiń
Bardzo fajna wycieczka. Program nie jest przeładowany. Można spokojne zwiedzić ciekawe miejsca z przewodnikiem i znaleźć czas wolny na smodzielne zakupy, zdjęcia itd. Albania nie posiada spektakularnych zabytków, ale to co zobaczyliśmy było bardzo interesujące. Dodatkowo niesamowite widoki podczas całej wycieczki są nie do opisania. Hotele podczas wycieczki zaskakują dobrym standardem i lokalizacją umożliwiającą samodzielne wieczorne wypady. Jedzenie dobre / bardzo dobre. Byliśmy na wycieczce na początku sierpnia, więc dodatkowym atutem był brak tłoku w zwiedzanych miejscach. Często nasz autokar był jedynym na parkingu. Nigdzie nie czekaliśmy na wstęp. Przez cały czas wycieczki towarzyszył nam lokalny przewodnik (poza polskim), który świetnie wywiązywał się ze wszystkich obowiązków. Mówił po angielsku i mimo młodego wieku miał bardzo dużą wiedzę. Kierowca autobusu to mistrz. Radził sobie świetnie na wąskich uliczkach miast Albani i podwoził nas zawsze najbliżej jak można było.
  • 6
  • 5
  • 4
  • 5
  • 5
zwiń
5/6
20-25 lat, z partnerem/ką sierpień 2020
Zdecydowanie polecam. Wysoki standard hoteli, dobre jedzenie (choć posiłki zawsze w hotelach, nie w lokalnych restauracjach), program wycieczki który umożliwia poznanie Albanii z różnych stron, (...) rozwiń
Zdecydowanie polecam. Wysoki standard hoteli, dobre jedzenie (choć posiłki zawsze w hotelach, nie w lokalnych restauracjach), program wycieczki który umożliwia poznanie Albanii z różnych stron, w tym nawet 1 czy 2 dni które można spędzić na plaży. Cena wycieczki nie jest wysoka, a w samej Albanii jest wyjątkowo tanio. Odnosząc się do obecnej sytuacji epidemiologicznej: Nie należy się zrażać możliwością zakażenia. Po pierwsze jedyne naprawdę "ryzykowne" miejsca to lotniska i samoloty a w tych miejscach obowiązuje nakaz noszenia maseczki oraz odkażania rąk. Jednocześnie w trakcie trwania całej wycieczki dla zapewnienia bezpieczeństwa również obowiązywał nakaz noszenia maseczek w budynkach i w środkach transportu. Na świeżym powietrzu można było przemieszczać się bez maseczki, więc naprawdę to nie problem zarówno dla tych którzy boją się zakażania jak i dla tych którzy boją się, że obostrzenia zrujnują im wyjazd. Po drugie, w dobie pandemii covid-19 praktycznie nigdzie nie ma tłoku, dlatego też zwiedzanie czy plażowanie jest zdecydowanie przyjemniejsze. Albania to wyjątkowo piękny kraj, który naprawdę warto zwiedzić.
  • 5
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
31-40 lat, ze znajomymi sierpień 2020
Albańskie orły to wycieczka pozwalająca zobaczyć dość dużą cześć Albanii. Do jej programu dołożyła bym rejs po malowniczym jeziorze Komani który bardzo wzbogacił by program wycieczki o (...) rozwiń
Albańskie orły to wycieczka pozwalająca zobaczyć dość dużą cześć Albanii. Do jej programu dołożyła bym rejs po malowniczym jeziorze Komani który bardzo wzbogacił by program wycieczki o malownicze krajobrazy. Jest to pokomunistyczny kraj ze sporym potencjałem. Można nazwać Albanię drugą Koreą gdzie obywatelom nie można było praktycznie nic w pewnym okresie ich historii. Jednak od kilku lat Albania się otwiera na turystykę, powstają piękne hotele na wysokim poziomie zachęcające do spędzenia tam swoich wakacji. Rejon w okolicy Sarandy jest bardzo urokliwy z kamienistymi plażami i pięknym kolorem wody z widokiem na Korfu. Dla osób chętnych można było by również w dołożyć możliwość wyboru Jeep safari z Durres ,które wydaje się być bardzo ciekawą opcją jednak nie mieliśmy możliwości z niego skorzystać . Jestem bardzo zadowolony z pobytu w Albanii. Bardzo mili ludzie, piękne krajobrazy. Gdybym miał drugi raz wybrać Albanię nie wahał bym się i mam nadzieje że jeszcze ją odwiedzę.
  • 5
  • 5
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
5/6
31-40 lat, z partnerem/ką sierpień 2020
Moja wyprawa do Albanii odbyła się w sierpniu 2020. Albania zaskoczyła mnie przepięknymi górskimi i morskimi krajobrazami. Na trasie znajdują się zjawiskowe punty widokowe, z których można (...) rozwiń
Moja wyprawa do Albanii odbyła się w sierpniu 2020. Albania zaskoczyła mnie przepięknymi górskimi i morskimi krajobrazami. Na trasie znajdują się zjawiskowe punty widokowe, z których można podziwiać nawet greckie wyspy. Cudowny widok roztaczał się po ulewnym deszczu, kiedy mgła unosiła się i rozpuszczała nad dolinami a szczyty górskie były jeszcze spowite chmurami. Jadąc krętymi serpentynami można właściwie bez końca robić zdjęcia i nagrywać filmiki. Pierwszą atrakcją turystyczną było starożytne miasteczko Kruja z tamtejszym zamkiem, ciekawym muzeum oraz bazarkiem. Bardzo przyjemny był rejs wokół pięknego Półwyspu Karaburun i pobyt na dzikiej plaży przy krystalicznie czystym morzu :) Dość atrakcyjna ze względu na malowniczy widok okazała się twierdza Porto Palermo. Ciekawym miejscem było zabytkowe miasto Butrinti. Uroczo wyglądały źródła Syri i Kalter. Przepiękna turkusowa woda w objęciach dziewiczej przyrody :) Jedną z większych atrakcji było zwiedzanie starówki Gjirokastry. Mile wspominam również wizytę połączoną z degustacją w winnicy Cobo. Jednak największą atrakcją było dla mnie zwiedzanie średniowiecznego żywego miasta Berat, w którym mieści się twierdza, z której roztacza się wspaniały górski widok i Muzeum Onufrego z przepięknymi ikonami. Pani pilot Agnieszka miła, kompetentna i pomocna. Na szczególne uznanie zasługuje bardzo dobry pan kierowca :) Podróż do Albanii to doskonała propozycja dla miłośników zarówno gór jak i morza oraz plażowania. Jest to też gratka dla wielbicieli militariów :)
  • 4
  • 6
  • 3
  • 5
  • 6
zwiń
5/6
31-40 lat, z partnerem/ką sierpień 2020
Bałam się bardzo wycieczki w czasie pandemii. Pomyślałam sobie, że raz się żyje i zaryzykowałam...To była jedna z lepszych decyzji. Albania to piękna przyroda, majestatyczne góry, błękitne (...) rozwiń
Bałam się bardzo wycieczki w czasie pandemii. Pomyślałam sobie, że raz się żyje i zaryzykowałam...To była jedna z lepszych decyzji. Albania to piękna przyroda, majestatyczne góry, błękitne morza...Wszystko co potrzebne aby wypocząc.Bardzo podobały mi się miasta wpisane na listę UNESCO. Wrażenie robi też wyspa Sazan, która liczy 10 km kwadratowych a naszpikowana jest tunelami i bunkrami w licznie 1000.Do tego pozytywni Albanczycy, których religią jest Albańskość. Muzułmanie żyją w zgodzie z katolikami i prawosławnymi. Możemy od nich uczyć się tolerancji w naszym nietolerancyjnym kraju. Najbardziej podobało mi się w czasie pandemii to, że byliśmy jedyną grupą zwiedzających. Nie było kolejek i problemu z robieniem zdjęć. Jedyne co przypominało o covid to maseczki w trakcie lotu i jazdy autokatem. Nie bójcie się i jedzcie na wycieczki!
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
5/6
31-40 lat, z partnerem/ką sierpień 2020
Wycieczka miała miejsce podczas trwającej pandemii, ale organizacja i przebieg sprawiły, że podróżowało się w poczuciu bezpieczeństwa. Albania została pokazana od strony zabytków, ciekawej (...) rozwiń
Wycieczka miała miejsce podczas trwającej pandemii, ale organizacja i przebieg sprawiły, że podróżowało się w poczuciu bezpieczeństwa. Albania została pokazana od strony zabytków, ciekawej przyrody i dobrego jedzenia. Cała organizacja przebiegała zgodnie z programem. Hotele o satysfakcjonującym standardzie, śniadania i obiadokolacje, które także były zadawalające. Na pozostałe wydatki "gastronomiczne" przeznaczyłam 50 $ i raczyłam się głównie owocami morza. Spotkaliśmy się z życzliwością Albańczyków , którzy bardzo często dziękowali, ze pomimo trudnej sytuacji w Europie, odwiedziliśmy ich kraj. Polecam tę wycieczkę, dla osób które dysponują krótszym urlopem, a chcą go spędzić w ciekawym i ciągle egzotycznym dla nas miejscu.
  • 5
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
50+ lat, sam/a sierpień 2020
brak opisu rozwiń
brak opisu
  • 6
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
5/6
26-30 lat, sam/a lipiec 2020
W tym roku epidemia koronawirus -a, z pewnością niejednemu popsuła plany życiowe oraz te związane z wakacjami. Tez obawałam się, pisząc wprost, że nic z tego w tym roku nie będzie, ponieważ w (...) rozwiń
W tym roku epidemia koronawirus -a, z pewnością niejednemu popsuła plany życiowe oraz te związane z wakacjami. Tez obawałam się, pisząc wprost, że nic z tego w tym roku nie będzie, ponieważ w lutym 2020 zaplanowałam wyjazd do Portugali (zawsze mi sie marzyła) również z biurem podrózy ITAKA, jednakże obostrzenia związane z COVID-19 i dynamiczna sytacja w mojej pracy spowodowały, że oprócz terminu urlopu, zmieniałam również kierunek wyjazdu.... Trzeci raz w życiu z biurem podrózy ITAKA ( i z pewnością nie ostatni raz! ) , ale za to pierwszy raz na wycieczce objazdowej plus 3 dni w hotelu na relaks - w Albani (21.07.2020-31.07.2020) ale to rzeczy - już opowiadam jak było :) Dlaczego Albania... był to jedyny kierunek (zwiedzanie + 3 dni relaks) w jakim odpowiadal mi termin wyjazdu, co do mojej zmiany urlopu, Program wycieczki mnie zaciekawił pomimo, że wcześniej się AlbaniA nie interesowałam mówiąć szcerze, w dodatku cena mieściła się w zaplanowanym pzrezemnie budżecie na wakacje i oczywiście biorąc pod uwagę obceną sytuację otwartość granic, tego kraju. Od samego początku wszystko było powiązane z emocjami - godziny wylotu z Katowic zmienialy się trzy razy, w ciągu dwóch tygodni, także 24 h przed - trzeba było sprawdzić rozkład. Spakowałam się na wyjazd juz tydzień wcześniej, ponieważ pracuje w delegacji i czesto mi brakuje czasu na wszystko - to taka dygrejsa, ale uwielbiam pakowanie do południowych krajów - letnie sukienki, luzne krótkie spodnie, bluski na ramiączkach , kapelusz i oczywiście strój kompielowy. Rekord bo z Polski 9 kg tylko (maksymalnie można zabrać do bagażu rejestrowanego 20kg), ale za to w drodze powrotnej zawsze mam maksymalne obciązenie:) Na lotnisku odprawa poszła sprawnie, pomimo lekkiego stresu jaki mi towarzyszył pt. " jak to będzie wszystko wygladało podczas COVID-19" śmiało mogę powiedzieć - były zachowane standardy bezpieczeństwa. Wylecieliśmy! - dodam tylko, że w samolocie każdy musiał przebywać cały czas w maseczce oraz wypełnić dokument, który w razie czego "odesłałby cały samolot na kwarantanne "- na szceście tak nie było... W Alabni na lotnisku po przylocie sprawnie został zrobiony podział (przez rezydenta ITAKA) pt. "Kto ma wsiaść do jakiego autobusu". W hotelu w Tiranie bylam po 22:00 (leciałam sama na tą wycieczkę) wybrałam opcję pokój 2/ 3osobowy i trafił się dwuosobowy, moją wspólokatorką była dziewczyna w podobym wieku - bardzo się zgrałysmy i cały pobyt miałyśmy wspólnie super zabawę. Rano po śniadaniu przewodniczka z Itaka powiedziała, że będziemy spali w 4 gwiazdkowych hotelach, ponieważ w zwiazku z małym ruchem turystycznym zostały obniżone ceny hotelowe. szok - nigdy wcześniej nie byłam w takich miejscach zakwaterowana (w każdym z nich, czyli w Tirana, Vlora,Saranda, Berat czysto w pokojach i nowocześnie, smaczne śniadania, a obiadokolacje podawane przez sympatyczną i profesjonalną obsługę hotelarską). Pierwszy hotel po przylocie w Tiranie ( wielki kurort, w wielkim mieście) rano przed sniadaniem szybko go zobaczyłam i potem w droge z walizkami do autobusu (autosus również dobrego standardu -bez zastrzeżeń jesli chodzi o obecne wymogi bezpieczeństwa)... czyli mamy dzień drugi miasteczko KRUJA - słońce od samego rana mocno grzało jak przystało na drugą połowę lipca, no i zaczynamy zwiedzane zamku i muzeum Skanderbega (najpopularniejszy bohater narodowy w Albani). W urokliwym miasteczku znajdował się równiez bazar, dla lokalnych mieszkańców - w tym roku jest to wielki szok ponieważ dawno nie było tak mało turystów w okresie wakacyjnym, brak tłoku, cisza i spokój na ulicach - jak w tzw. "martwym sezonie". Jeśli chodzi o pamiątki to warto kupić wg. mnie magnes na lodówkę jeśli oczywiście , ktoś je kolekcjonuje, innych tego typów gadżetów również była masa, lokalny trunek alkoholowy (bimber), bransoletki ze sznurków, lub z koralików, oliwę z oliwek, wino,górską cherbatę, miód, recznie robione serwetki, srebna biżureria w dobrej cenie, ale przede wszystkim warto napić się kawy typowo parzonej po Albańsku na mieście. Podczas zwiedzania w programie zawarte były wizytyw w klasztorach, kościołach, meczetach, jak i w centum archeologicznym. Była okazja zobaczyc bunkry, twierdze, zatrzymywalismy się przy pomnikach, przy których lokalny przewodnik opowiadał historę Albani, mnie osobiście ciekawiły bardziej opowieści pt. jak wyglada wesele w Albani, święta, edukacja itp. kwestie z żcyia wziete, ale z pewością każdy znalaż coś dla siebie w tych opowieściach, które warto bylo od samego poczatku do końca wysłuchać. Dzień trzeci - gł. całodzienny rejs - w dwóch słowach coś wspaniałego: wypłynięcie z portu we Vlorze wokół półwyspu Karaburun, zobaczenie ze statku jaskini i miejsca, gdzie,morze Jońskie łączy się z Adriatykiem, a, w czasie wolnym plazowanie i podziwianie czystej morskiej wody. Aaaa na statku odbywały się tańce do Albanskiej muzyki, na górnym pokładzie- prowadzone przez załogę -osobiście uważam, że ten aspekt dodawał atrakcyjności tej morskiej wyprawie. Natepnego dnia malownicza droga autokarem do Sarandy (albański kurort), ale troche o samej drodze, ktróa prowadziła przez przełęcz z pięknymi i malowniczymi widokami: 2w1 morze i góry. Osobiście uwielbiam taki klimat: słońce czysta woda morska, piękne widoki i cykady "śpiewajace", poniewaz dziennie temperatura na dworze była powyżej 30 stopni, ooo warto się w nie wsłuchać. Saranda - pusty kurort wręcz, z małą ilością turystów, z jednej strony smutny widok, ponieważ epidemia koronawirus stanowi problem dla całego świata ale z drugiej strony ten brak tłoku i ta kameralność dodawały miejscu jeszcze wiekszego uroku. W dwóch zdaniach o Sarandzie: jak w raju, piekny hotel wręcz na samej plaży (nigdy nie widzaiłam czegoś takiego), piekne zachody słońca, palmy i kwitnące hibiskusy, oraz widoczna z plazy grecka wyspa Korfu. Ehhh i jak ten wakacyjny czas szybko ucieka... do zwiedzanai pozostał Butrinti (tzw. Bałkańskie Pompeje, będąc tam, czułam się, jakbym przeniosła się w czasie do starożytności), czyste żródła tzw. Niebieskie oko, winnica Cobo (wg. mnie bardzo ciekawy punkt programu, z poznaniem procesu wytwarzania lokalnego wina). Kamienne miasto z urokliwą starówką, a w przredostatni dzień Berat - miasto tysiąca okien z wąskimi uliczkami z winoroślą i ciasną zabudowa, nie sposób było oderwać od tego widoku wzrok. A po południu już kierunek Tirana i popołudniowy spacer po stolicy. Nastepnego dna już transfery do domu lub do wybranych hoteli. Nie wiem sama kiedy minał ten tydzień, z regóły wyjazdy był autokarem ok 7.30 a kolacje po całodniowym zwiedzaniu o 19.00. Podobało mi się, że zawsze był czas wolny zorganizowany w takim miejscu, że każdy znalazl cos dla siebie (np. plaża , knajpki, sklepy lokalne). Jak dobrze, że przedłuzyłam pobyt o jeszcze trzy dni w hotelu w mieście Durres, będzie czas na poprawienie opalenizny i spacery plażą wsłuchując się w szum morza... zapraszam do oglądania zdjęć z wycieczki Pozdrawiam serdecznei Marta
  • 6
  • 6
  • 4
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
50+ lat, sam/a lipiec 2020
Jedna z najwspanialszych wycieczek objazdowych, jakie miałam szczęście odbyć w moim życiu. A jeżdżę bardzo dużo i to z różnych biur podróży, polskich i zagranicznych, mam więc z czym porównywać. (...) rozwiń
Jedna z najwspanialszych wycieczek objazdowych, jakie miałam szczęście odbyć w moim życiu. A jeżdżę bardzo dużo i to z różnych biur podróży, polskich i zagranicznych, mam więc z czym porównywać. Zabytki Albanii nie ustępują w niczym tym w Grecji. Są naprawdę imponujące. Hotele w większości fantastyczne, cudownie położone. Kapitalna obsługa w autokarze. Organizacja w ogóle wspaniała, w dużej mierze dzięki wspaniałej niestrudzonej pani Beatce, która tworzyła wspaniałą atmosferę i w okazała się genialną tlumaczką, podrzucającą wręcz słówka w języku wyjściowym przewodnikowi po zabytkach, co świadczy o wysokim poziomie wiedzy pani Beatki z Itaki o zwiedzanych zabytkach kultury. Wspaniale sieę czlowiek czuł pod jej opieką. I jeszcze jedna rzecz, zauważona praktycznie przez wszystkich, i warta podkreślenia: cudownie jest podróżować właśnie teraz, w tym ogołoconym z turystów krajobrazie: nawet największe atrakcje turystyczne są łatwo dostępne, bez żadnego tłoku, za porównywalnie małe pieniądze mieszka się teraz w szczególnie eleganckich hotelach, czuć na każdym kroku wielką dbałość o turystów, tak ważnych dla gospodarki odwiedzanych regionów. Warto z tego teraz jeszcze na gorąco korzystać, bo nigdy nie wiadomo, co za ograniczenia może przynieść przyszłość.
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką lipiec 2020
Wycieczka z bardzo ciekawym, różnorodnym programem. Świetna na pierwszy wyjazd do Albanii. Hotele 4 gwiazdkowe na bardzo dobrym poziomie (szczególnie hotel w Sarandzie na plaży). Bardzo dobra (...) rozwiń
Wycieczka z bardzo ciekawym, różnorodnym programem. Świetna na pierwszy wyjazd do Albanii. Hotele 4 gwiazdkowe na bardzo dobrym poziomie (szczególnie hotel w Sarandzie na plaży). Bardzo dobra pracy Pani Pilot, jak i lokalnego przewodnika. Profesjonalny kierowca, który świetnie radził sobie na krętych drogach Albanii. Wycieczka godna polecenia!
  • 5
  • 6
  • 4
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2019
Mając porównanie do ubiegłorocznej wycieczki na Sardynii, ( objazdowa i 3 dni pobytu w miejscowości Golen ) z której byliśmy zadowoleni to ta była super i wszystkim polecamy. Była mała wpadka (...) rozwiń
Mając porównanie do ubiegłorocznej wycieczki na Sardynii, ( objazdowa i 3 dni pobytu w miejscowości Golen ) z której byliśmy zadowoleni to ta była super i wszystkim polecamy. Była mała wpadka dot. hotelu 4-gwiazdkowego w miejscowości Berat gdzie wszyscy z wycieczki powiedzieli, że dali by jedynie 1-gwiazdkę odnośnie pokoi , ale to jest Albania. Przewodniczka pani Kamila b. dobrze zorganizowana, w trakcie przejazdów między miastami b. dużo przekazała wiedzy na temat Albanii i nie tylko.
  • 6
  • 5
  • 6
  • 5
  • 5
zwiń
4/6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2019
Objazdowa wycieczka po Albanii posiadała w opisie dość bogaty program, w praktyce zwiedzanie odbywało się w tempie zbyt szybkim, bez większego zaangażowania zarówno pilota jak i lokalnego (...) rozwiń
Objazdowa wycieczka po Albanii posiadała w opisie dość bogaty program, w praktyce zwiedzanie odbywało się w tempie zbyt szybkim, bez większego zaangażowania zarówno pilota jak i lokalnego przewodnika, po prostu wykonywali w miarę poprawnie swoją pracę, zbyt gorliwie obdarzając grupę wolnym czasem. Warto wzbogacić program, wiele interesujących obiektów na trasie pominięto , zaś niektóre np. bazę wojskową na Sazani można wyeliminować choćby na rzecz pieszej wędrówki po krajoznawczej trasie. Rejs statkiem budzi wiele zastrzeżeń, kiepski , wystygły i wysuszony lunch, wielce zabawowa załoga skupiona na własnych przyjemnościach, wykonująca niezbyt przemyślane manewry podczas karkołomnego prowadzenia łodzi przy mocno wzburzonym morzu (np. za sterami łodzi chłopak z dziewczyną na kolanach)
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4
zwiń
5/6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2019
Super wycieczka,kraj wielu kontrastów,godna uwagi szczególnie na pierwsze spotkanie z Albanią. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni,piękne widoki,super pogoda,kompetentna pani pilotka ,miłe (...) rozwiń
Super wycieczka,kraj wielu kontrastów,godna uwagi szczególnie na pierwsze spotkanie z Albanią. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni,piękne widoki,super pogoda,kompetentna pani pilotka ,miłe towarzystwo.
  • 6
  • 4
  • 5
  • 4
  • 3
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2019
Wycieczka bardzo udana, program nie przeładowany, czas na plażowanie, hotele czyste, jedzenie b. dobre.Pani pilotka Kamila uprzejma, komunikatywna, kompetentna. Albanię polecam, warto zwiedzić. (...) rozwiń
Wycieczka bardzo udana, program nie przeładowany, czas na plażowanie, hotele czyste, jedzenie b. dobre.Pani pilotka Kamila uprzejma, komunikatywna, kompetentna. Albanię polecam, warto zwiedzić. Gorąco polecam
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
  • 5
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką wrzesień 2019
Wycieczka "Albańskie orły" całkowicie spełniła moje oczekiwania. Została perfekcyjnie zrealizowana zgodnie z programem. Tutaj duży ukłon kieruję w stronę Pani Kamili-pilotki naszej wycieczki. (...) rozwiń
Wycieczka "Albańskie orły" całkowicie spełniła moje oczekiwania. Została perfekcyjnie zrealizowana zgodnie z programem. Tutaj duży ukłon kieruję w stronę Pani Kamili-pilotki naszej wycieczki. Ciekawie i interesująco przybliżyła nam historię i współczesne życie w Albanii. Równocześnie zaraziła swoją pasją i mamy w planach ponowne zwiedzanie Albanii z rozszerzeniem o Macedonię i Kosowo.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 5
zwiń
5/6
31-40 lat, sam/a wrzesień 2019
Ogólnie jestem zadowolony. rozwiń
Ogólnie jestem zadowolony.
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
zwiń
3/6
41-50 lat, z partnerem/ką wrzesień 2019
Kraj ma do zaoferowania sporo atrakcji, ktore można włączyć do programu, zwłaszcza że są po drodze lub w okolicy. Czasu jest naprawdę sporo. To jest wycieczka objazdowa i nikt nie oczekuje (...) rozwiń
Kraj ma do zaoferowania sporo atrakcji, ktore można włączyć do programu, zwłaszcza że są po drodze lub w okolicy. Czasu jest naprawdę sporo. To jest wycieczka objazdowa i nikt nie oczekuje zakonczenia programu o 14 oraz głosowania kto chce wrócić do hotelu, a kto nie. Jeśli ktoś chce spędzić pół dnia na plaży niech wybierze pobyt. Miejsca odwiedzane ciekawe, ale niedostatecznie przekazana wiedza o tych miejscach. Krajobrazowo pieknie i tylko, patrzeć i podziwiać. Albania się rozwija, to widać ,że zależy im na turystach. Piekne wyspy, plaże kamieniste i piaszczyste, czysta woda
  • 4
  • 4
  • 3
  • 4
  • 4
zwiń
5/6
50+ lat, ze znajomymi wrzesień 2019
Ciekawa wycieczka w mało znanym kraju, dobra i na pierwszą i ostatnią wizytę w Albanii. Niestety dużym i najważniejszym minusem tej wycieczki była przewodniczka, p. Ela, zupełnie (...) rozwiń
Ciekawa wycieczka w mało znanym kraju, dobra i na pierwszą i ostatnią wizytę w Albanii. Niestety dużym i najważniejszym minusem tej wycieczki była przewodniczka, p. Ela, zupełnie niezainteresowana grupą, nawet nie próbująca grupy zintegrować, przekazująca bardzo mało informacji, nie siląca się nawet na przetłumaczenie grupie wszystkich informacji, jakie przekazywał jej po angielsku, albański, super sympatyczny przewodnik, Claudi (nie wiem czy dobrze napisałam imię). Zupełny brak profesjonalizmu i całkiem otwarcie okazywane znużenie, i chyba mało wiadomości o Albanii, to właśnie p. Ela. Duży minus dla Itaki :/
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
4/6
26-30 lat, z partnerem/ką sierpień 2019
brak opisu rozwiń
brak opisu
  • 5
  • 4
  • 4
  • 5
  • 5
zwiń
5/6
31-40 lat, sam/a sierpień 2019
Przekrojowa, dobrze zaplanowana wycieczka przez Albanię. Ciekawa zarówno historycznie jak i przyrodniczno. Albania to kraj nadal rozwijający się, więc nie ma co się spodziewać (...) rozwiń
Przekrojowa, dobrze zaplanowana wycieczka przez Albanię. Ciekawa zarówno historycznie jak i przyrodniczno. Albania to kraj nadal rozwijający się, więc nie ma co się spodziewać zachodnioeuropejskich węzłów turystycznych. Hotele są nowe, czyste i z klimatyzacją (często z freskami i czerownymi dywanami), powstały jako efekt bumu lat 90. Albańczycy braki logistyczne nadrabiają gościnnością, bardzo serdecznie podchodzą do turystów. Trafilismy na świetną pilotkę z ogromną wiedzą o regionie, która w przystępny sposób zapoznała nas z historią kraju i zawsze doradziła co i gdzie zjeść, co kupić, gdzie pójść na kawę... Pani z ogromną wiedzą, kulturą osobistą - podołała pełnemu autokarowi. Co zostanie mi w pamięci: wyspa Sazam, niebieskie oko, Girokaster i Berat. Z czego nie jestem zadowolona: w niektórych hotelach wręcz tragiczne śniadania, zimne, montonne, na granicy jadalności. Źle rozplanowany dzień powortu do kraju - o ile łatwiej byłoby osobom, które nie przedłużają pobytu wrócić do kraju wieczorem niż dokładać zbędny nocleg i wylatywać np. przed południem. Bardzo słaby lokalny przewodnik - wycofany, bez kontaktu z grupą. Za mało czasu poświęconego Tiranie - spacer główą arterią to za mało. Nie podobały mi sie noclegi z Sarandzie i Vlorze - do główne kurorty Albanii - ztłoczone, głośne, dość imprezowe. Dodatkowo Saranda nie jest przyjazna pieszym - urywają sie chodniki, poza głównym deptakiem trzeba chodzić poboczoczem lub samą drogą. Mam nadzieję, że organizatorzy rozważą inny sposób planowania wolnego czasu - w niektórych nieciekawych miejscach było go za dużo (np. koło twierdzy Alego Paszy jest jedna kanjpka - jeśli akurat nie jest się głodnym, cóż, nie ma alternatywy) Uwaga - pomimo niewielkich dystansów sporo czasu przebywa się w autokarze - drogi nie zawsze są najlepszej jakości, cześć z nich jest serpentynami, można przyjąć średnią prędknośc 50km/h Podsumowując: kraj zdecydowanie wart zwiedzenia. Program może nie jest idealny, ale wszelkie niedogodności rekomensowała wspaniała pilotka.
  • 4
  • 4
  • 2
  • 5
  • 6
zwiń
6/6
31-40 lat, z partnerem/ką sierpień 2019
Wycieczka bardzo udana i godna polecenia! Pani przewodnik Ela i lokalny Ardit ( jeśli przekręciłam przepraszam) bardzo się starali. Zawsze pomocni i mili. Czas był fajnie zorganizowany, w (...) rozwiń
Wycieczka bardzo udana i godna polecenia! Pani przewodnik Ela i lokalny Ardit ( jeśli przekręciłam przepraszam) bardzo się starali. Zawsze pomocni i mili. Czas był fajnie zorganizowany, w każdym mieście ok 1-1.5 h wolnego czasu, co dawało nam odpocząć i poczuć lokalny koloryt i smaki Albanii. Szczególnie polecam skorzystanie z restauracji na przeciwko twierdzy Alego Paszy w Porto Palermo. Owoce morza rozpływały się w ustach. Bardzo dobre są również lokalne piwa np. Korca. Zwiedziliśmy Kruja-piękną replikę zamku i muzeum oraz bazar. Zakupy bardzo udane Rejs wokół półwyspu Karaburun -nieziemskie widoki i plaża. Cudna woda i genialny pokaz tańca albańskiego przez Panów przewodników aż skończyło się z poparzonymi nogami! Nastepnie byliśmy w bajkowym Mesopotam - skromny ale przepiękny kościół. Butrinti - bardzo dobrze odrestaurowane wykopaliska położone wśród drzew, naprawdę niezwykły klimat tego miejsca. Potem byliśmy w Syri i Kalter -Blue Eye - cud natury co tu dużo mówić Gjirokastra i twierdza Lalaja - piękne widoki i robiący wrażenie obiekt twierdzy, ale na wejściu porządna zadyszka. Bardzo polecam. Program może nie jest napięty, ale za to można odpocząć i poczuć klimat kraju, który się zwiedza. Nie biegamy 10 godz z językiem na brodzie. Pani Ela pilnowała czy wszyscy są, tempo było normalne, spacerowe. Przejazdy autokarem Max 2h. Osoby z wrażliwszym żołądkiem -uwaga na hotel w Sarandzie. Skutek - zwiedzanie nie tylko zabytków... trzeba mieć węgiel lub inne zabezpieczenie w przypadku nieprzyjemności. Bezpiecznie, nie było nagabujących turystów ludzi. Spokój i ogólnie mało turystów. Głównie Włosi. Wycieczka dobrze zorganizowana i poprowadzona. Zobaczyliśmy dużo pięknej Albanii.
  • 6
  • 5
  • 4
  • 5
  • 5
zwiń

Sprawdź cenę

Twój wybór wczasów

Albania

Albańskie orły

WYCIECZKA OBJAZDOWA
zmień wariant wakacji
  • Dojazd własny
Wybierz
3 369 Pln
Oszczędzasz: 730 PLN
Dorosły
2 639pln
Łączna kwota sprawdź szczegóły ceny 5 278 pln razem
Oszczędzasz 730 PLN
Rezerwuj
Przejdziesz do bezpiecznego procesu rezerwacji
  • wyślij zapytanie
  • callcenter.tel_pl
  • 801 066 777
  • 77 4476 777
  • Infolinie dostępne: pn-pt: 8-22 sob-ndz: 9-20
arrow-rightarrow-rightclockfacebooktwitter