phone mobile mobile pin heart heart user user Biuro Podróży ITAKA Flag of Belarus airplane
> >Wyniki Wyszukiwania> >

Radżastan maharadżów

Atuty oferty

  • Tadż Mahal, wizytówka Indii
  • przejażdżka na wielbłądzie
  • noclegi w obiektach historycznych: pałacach, havelach
  • większość hoteli z basenem i dostępem do internetu
  • bogaty program zwiedzania
  • śniadania i kolacje w cenie

Radżastan maharadżów Kod: DELRADD

Trasa
PLN
Itaka
Indie

Radżastan maharadżów

Kod: DELRADD
Opis

1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników na lotnisku. Wylot do Indii.

2. DZIEŃ. DELHI
Przylot do DELHI, stolicy Indii i politycznego centrum kraju. O świetności miasta świadczą imponujące zabytki i okazałe budynki rządowe. Delhi to kwintesencja współczesnych Indii, miasto pełne kontrastów, gdzie obok siebie współistnieją niewyobrażalne bogactwo i skrajna bieda oraz historia i nowoczesność. Transfer do hotelu. Zakwaterowanie, śniadanie. Zwiedzanie Starego Delhi: Dżama Masdżid – największy meczet w Indiach, Radż Ghat – miejsce kremacji Mahatmy Gandhiego. Przejście pod zabudowania Czerwonego Fortu – ogromnej cytadeli z czerwonego piaskowca, wpisanej na listę UNESCO. Spacer po Chandni Chowk – głównej arterii Starego Miasta, będącej jednocześnie gwarnym bazarem. Zwiedzanie Nowego Delhi: zespół Kutub Minar, w którym widoczne są wpływy architektury hinduistycznej i islamu, mauzoleum Humajuna – grobowiec mogolskiego władcy z XVI w. Kutub Minar oraz mauzoleum Humajuna zostały wpisane na listę UNESCO. Przejście pod Bramę Indii – 42-metrowy łuk triumfalny. Panoramiczny przejazd obok budynku parlamentu oraz Pałacu Prezydenckiego. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

3. DZIEŃ. MANDAWA
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do MANDAWY. Po południu spacer po mieście, które jest galerią sztuki pod gołym niebem, stworzoną przez lokalnych artystów. Podziwiać tu można havele, czyli dawne rezydencje zamożnych kupców, których fasady pokryte są kolorowymi freskami o bogatej tematyce. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

4. DZIEŃ. DESHNOK - BIKANER
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do DESHNOK. Zwiedzanie Katni Mata – Świątyni Szczurów, gdzie żyje kilka tysięcy szczurów uważanych za święte, czczonych i karmionych przez wiernych. Przejazd do BIKANER – jednego z trzech dawnych królestw Radżastanu, miasta znanego z Wielbłądzich Oddziałów, które są dumą Armii Indyjskiej. Po południu zwiedzanie niezdobytego fortu Dżunagarh, który kryje przepiękne pałace i świątynie. Przejażdżka autorikszą „tuk tuk” uliczkami miasta wśród bogato zdobionych haveli i tradycyjnych bazarów. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

5. DZIEŃ. DŻAJSALMER
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do DŻAJSALMERU, zwanego Złotym Miastem, jednego z najbardziej egzotycznych i niezwykłych miejsc Radżastanu. Oznaką minionej świetności miasta leżącego na skrzyżowaniu dawnych szlaków handlowych jest twierdza chroniona przez 99 bastionów. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

6. DZIEŃ. DŻAJSALMER
Śniadanie. Zwiedzanie twierdzy Dżajsalmer, zbudowanej ze złocistego piaskowca, malowniczo położonej na szczycie 80-metrowego wzgórza. W jej obrębie znajdują się pełne majestatu pałace, dżinijskie świątynie oraz bogato zdobione rezydencje dawnych kupców. Ciekawostką jest, że jest to jedyna po dziś dzień zamieszkana twierdza w Indiach. Po południu safari na wielbłądach po wydmach Sam. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

7. DZIEŃ. DŻODHPUR
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do Dżodhpuru, Błękitnego Miasta, drugiego co do wielkości miasta Radżastanu. Miasto szczyci się jednym z najbardziej spektakularnych widoków w całym Radżastanie. Nad miastem góruje imponująca twierdza, u której stóp wije się labirynt gwarnych uliczek i bazarów. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

8. DZIEŃ. MANDORE - DŻODHPUR
Śniadanie. Przejazd do MANDORE, dawnej stolicy królów Marwaru, gdzie na terenie pięknych tarasowych ogrodów podziwiać można okazałe cenotafy oraz galerię wykutych w skale rzeźb bóstw. Przejazd do DŻODHPURU. Zwiedzanie okazałej twierdzy Mehrengarh wznoszącej się na ponad 120-metrowej skale, uznawanej za najbardziej majestatyczną budowlę obronną Radżastanu. Na terenie twierdzy podziw wzbudzają liczne pałace oraz muzeum z bogatą kolekcją palankinów, mebli i broni, a z murów obronnych rozpościera się spektakularny widok na pomalowane na niebiesko domy skupione u podnóża skały. Spacer uliczkami Starego Miasta. Przejażdżka autorikszą „tuk tuk”. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

9. DZIEŃ. RANAKPUR
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do RANAKPURU, jednego z najświętszych miejsc dżinizmu. Zwiedzanie kompleksu świątynnego z XV w., malowniczo położonego w lesistej dolinie. Zwiedzanie świątyni Czaumukha poświęconej Adinathowi. Zbudowana z białego marmuru świątynia kryje znakomite dekoracje rzeźbiarskie pokrywające niemal całkowicie jej wnętrze. Na uwagę zasługują 1444 kolumny, z których każda jest inna. Przejazd do Udajpuru, nazywanego Miastem Wschodzącego Słońca, uważanego za najbardziej romantyczne w całych Indiach. Jego baśniowa uroda, malownicze położenie wokół jezior i piękne pałace na wyspach zachwycają przyjezdnych. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

10. DZIEŃ. UDAJPUR
Śniadanie. Panoramiczny przejazd wzdłuż brzegów sztucznego jeziora Fatah Sagar, utworzonego w 1678 r. Zwiedzanie UDAJPURU: bogato rzeźbiona świątynia Dżagdisz z XVII w., XVIII-wieczny Saheliyon-ki-Bari, czyli Ogród Dam Dworu, Pałac Miejski, największa królewska rezydencja w Radżastanie. W skład kompleksu wchodzą muzeum i pałace, z których część jest zamieszkana przez potomków dawnych władców, a część została przekształcona w luksusowe hotele. Po południu rejs łodzią po jeziorze Pichola, podczas którego można podziwiać wspaniałe pałace: Pałac Miejski na wschodnim brzegu oraz Pałac na Jeziorze, dawną letnią rezydencję królewską, a obecnie jeden z najlepszych hoteli na świecie, który często służy jako sceneria popularnych filmów, kręcono tu m.in. sceny do filmu „Ośmiorniczka” z serii o Jamesie Bondzie. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

11. DZIEŃ. PUSZKAR
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do PUSZKARU, małego miasteczka nad jeziorem o tej samej nazwie. To jedno z najświętszych miast w Indiach, szczególnie ważne dla wyznawców hinduizmu – znajduje się tu jedna z niewielu w kraju świątyń poświęconych Brahmie. Puszkar co roku przyciąga setki tysięcy pielgrzymów. Zakwaterowanie w hotelu. Spacer po miasteczku i okolicy jeziora oraz ghatów. Okazja do obserwacji religijnych rytuałów. Wieczorem możliwość przyglądania się modlitwie w jednej z lokalnych świątyń. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

12. DZIEŃ. DŻAJPUR
Śniadanie. Czas wolny. Wykwaterowanie. Przejazd do Dżajpuru – stolicy Radżastanu, zwanego Różowym Miastem. Ten przydomek miasto zawdzięcza kolorowi fasad zabudowań Starego Miasta – różowy kolor symbolizuje gościnność. Dżajpur to również miasto okazałych pałaców i bazarów znanych ze wspaniałego rękodzieła oraz jeden z największych w Indiach ośrodków złotnictwa i obróbki kamieni szlachetnych. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

13. DZIEŃ. FORTU AMBER - DŻAJPUR
Śniadanie. Przejazd do FORTU AMBER – dawnej siedziby władców Amberu. Przejazd na słoniu lub jeepem na wzgórze, na którym wznosi się imponujący fort. Zwiedzanie wspaniałych budowli obronnych i pałacowych znajdujących się w jego obrębie. Po południu zwiedzanie DŻAJPURU: Pałac Miejski – królewska rezydencja i mieszczące się w niej muzeum, obserwatorium astronomiczne Dżantar Mantar wpisane na listę UNESCO. Przejście pod Pałac Wiatrów, jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli w mieście, której oryginalną fasadę zdobią setki okien. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.

14. DZIEŃ. FATEHPUR SIKRI
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do FATEHPUR SIKRI – w tłumaczeniu Miasta Zwycięstwa. Zwiedzanie zabudowań pałacowych miasta, które przez 14 lat było stolicą imperium Akbara Wielkiego. Do najpiękniejszych z wielu pamiątek dawnej świetności należą sale audiencji prywatnych i publicznych, Wielki Meczet zaprojektowany na wzór meczetu w Mekce oraz Pałac Pięciu Pięter. Fatehpur Sikri w 1986 r. zostało wpisane na listę UNESCO. Przejazd do Agry. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.

15. DZIEŃ. AGRA - DELHI
Śniadanie. Wykwaterowanie. Zwiedzanie AGRY, dawnej stolicy Wielkich Mogołów: Tadż Mahal – jedno z najbardziej romantycznych miejsc na świecie stworzone w dowód miłości do kobiety. Ta najwspanialsza wizytówka Indii została uznana za jeden z siedmiu współczesnych cudów świata i wpisana na listę UNESCO, Fort Agra, fortyfikacja z czerwonego piaskowca, arcydzieło projektu i konstrukcji objęte patronatem UNESCO. Przejazd do DELHI. W zależności od godziny wylotu: zakwaterowanie w hotelu w pokojach 4 os., czas wolny przed wylotem lub transfer na lotnisko. Wylot do Polski.

16. DZIEŃ.
Przylot do Polski.

14 noclegów w hotelach***/**** oraz 1 rozpoczęta doba hotelowa: 2 w Delhi, 1 w Mandawie, 1 w Bikaner, 2 w Dżajsalmerze, 2 w Dżodhpurze, 2 w Udajpurze, 1 w Puszkarze, 2 w Dżajpurze, 1 w Agrze; 2-os. pokoje z łazienkami (możliwość 1 dostawki) • wyżywienie: 14 śniadań, 13 kolacji • przelot • przejazd minibusem lub autokarem (zależnie od liczby osób) • przejazd do Fortu Amber na słoniu lub jeepem (w zależności od dostępności), przejażdżka na wielbłądzie po wydmach, przejażdżka autorikszą w Bikaner, rejs po jeziorze Pichola (zależy od poziomu wody) • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

  1. Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy, przejażdżka autorikszą „tuk tuk” w Dżodhpurze: ok. 130 USD, napiwki: ok. 5 USD/os./dzień.
  2. Wizy: B.P. ITAKA pośredniczy w wyrabianiu wiz do Indii. Lista dokumentów niezbędnych do uzyskania wizy jest dostępna na www.itaka.pl w zakładce „Informacje o regionie”. Dokumenty należy wysłać mailem na adres wiza@itaka.pl, najpóźniej na 7 dni przed wylotem. Opłata za wizę turystyczną oraz pośrednictwo: 189 PLN.
  3. Zabierając ze sobą dolary amerykańskie należy pamiętać, że przy wymianie akceptowane są banknoty nieuszkodzone, niepopisane, wydane po 2001 r.

5.2 /6
94% klientów wystawiło opinię dobrą lub bardzo dobrą

Klienci doceniają:

  • Program wycieczki/trasę
  • Korzystny stosunek jakości do ceny
  • Komfort podróży
Informacje o regionie
Galeria regionu

Indie

Kraj pełen tajemnic, kontrastów i zagadek. Pełne kolorów Indie to jedna z najstarszych kultur na świecie. Zabytki różnych epok, taniec i muzyka podkreślają tożsamość narodową tego wspaniałego miejsca. Rękodzieła są ważnym elementem świadczącym o bogactwie i różnorodności tradycji subkontynentu indyjskiego.

Położenie na mapie Trasa

Delhi • Mandawa • Deshnok • Bikaner • Dżajsalmer • Mandore • Dżodhpur • Ranakpur • Udajpur • Puszkar • Fort Amber • Dżajpur • Fatehpur Sikri • Agra • Delhi

Pocztówkowo kolorowy, oszałamia różnorodnością i zachwyca bajkowym bogactwem. Tu materializują się marzenia wszystkich podróżników o egzotycznych Indiach. W czasie ponad dwutygodniowej podróży będzie okazja nie tylko do poznania sztandarowych zabytków, ale także do skorzystania z propozycji typu „soft adventure”: przejażdżka na wielbłądzie po wydmach, rejs po jeziorze, jazda autorikszą i jeepami. Wygodne noclegi zaplanowano w hotelach dobrej klasy turystycznej, a także w hotelach historycznych, gdzie w zabytkowych wnętrzach można poczuć się jak maharadża! Długość trasy w Indiach: ok. 2200 km.

PLAN WYCIECZKI
1. DZIEŃ.
Zbiórka uczestników na lotnisku. Wylot do Indii.
2. DZIEŃ. DELHI
Przylot do DELHI, stolicy Indii i politycznego centrum kraju. O świetności miasta świadczą imponujące zabytki i okazałe budynki rządowe. Delhi to kwintesencja współczesnych Indii, miasto pełne kontrastów, gdzie obok siebie współistnieją niewyobrażalne bogactwo i skrajna bieda oraz historia i nowoczesność. Transfer do hotelu. Zakwaterowanie, śniadanie. Zwiedzanie Starego Delhi: Dżama Masdżid – największy meczet w Indiach, Radż Ghat – miejsce kremacji Mahatmy Gandhiego. Przejście pod zabudowania Czerwonego Fortu – ogromnej cytadeli z czerwonego piaskowca, wpisanej na listę UNESCO. Spacer po Chandni Chowk – głównej arterii Starego Miasta, będącej jednocześnie gwarnym bazarem. Zwiedzanie Nowego Delhi: zespół Kutub Minar, w którym widoczne są wpływy architektury hinduistycznej i islamu, mauzoleum Humajuna – grobowiec mogolskiego władcy z XVI w. Kutub Minar oraz mauzoleum Humajuna zostały wpisane na listę UNESCO. Przejście pod Bramę Indii – 42-metrowy łuk triumfalny. Panoramiczny przejazd obok budynku parlamentu oraz Pałacu Prezydenckiego. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
3. DZIEŃ. MANDAWA
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do MANDAWY. Po południu spacer po mieście, które jest galerią sztuki pod gołym niebem, stworzoną przez lokalnych artystów. Podziwiać tu można havele, czyli dawne rezydencje zamożnych kupców, których fasady pokryte są kolorowymi freskami o bogatej tematyce. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
4. DZIEŃ. DESHNOK - BIKANER
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do DESHNOK. Zwiedzanie Katni Mata – Świątyni Szczurów, gdzie żyje kilka tysięcy szczurów uważanych za święte, czczonych i karmionych przez wiernych. Przejazd do BIKANER – jednego z trzech dawnych królestw Radżastanu, miasta znanego z Wielbłądzich Oddziałów, które są dumą Armii Indyjskiej. Po południu zwiedzanie niezdobytego fortu Dżunagarh, który kryje przepiękne pałace i świątynie. Przejażdżka autorikszą „tuk tuk” uliczkami miasta wśród bogato zdobionych haveli i tradycyjnych bazarów. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
5. DZIEŃ. DŻAJSALMER
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do DŻAJSALMERU, zwanego Złotym Miastem, jednego z najbardziej egzotycznych i niezwykłych miejsc Radżastanu. Oznaką minionej świetności miasta leżącego na skrzyżowaniu dawnych szlaków handlowych jest twierdza chroniona przez 99 bastionów. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
6. DZIEŃ. DŻAJSALMER
Śniadanie. Zwiedzanie twierdzy Dżajsalmer, zbudowanej ze złocistego piaskowca, malowniczo położonej na szczycie 80-metrowego wzgórza. W jej obrębie znajdują się pełne majestatu pałace, dżinijskie świątynie oraz bogato zdobione rezydencje dawnych kupców. Ciekawostką jest, że jest to jedyna po dziś dzień zamieszkana twierdza w Indiach. Po południu safari na wielbłądach po wydmach Sam. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
7. DZIEŃ. DŻODHPUR
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do Dżodhpuru, Błękitnego Miasta, drugiego co do wielkości miasta Radżastanu. Miasto szczyci się jednym z najbardziej spektakularnych widoków w całym Radżastanie. Nad miastem góruje imponująca twierdza, u której stóp wije się labirynt gwarnych uliczek i bazarów. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
8. DZIEŃ. MANDORE - DŻODHPUR
Śniadanie. Przejazd do MANDORE, dawnej stolicy królów Marwaru, gdzie na terenie pięknych tarasowych ogrodów podziwiać można okazałe cenotafy oraz galerię wykutych w skale rzeźb bóstw. Przejazd do DŻODHPURU. Zwiedzanie okazałej twierdzy Mehrengarh wznoszącej się na ponad 120-metrowej skale, uznawanej za najbardziej majestatyczną budowlę obronną Radżastanu. Na terenie twierdzy podziw wzbudzają liczne pałace oraz muzeum z bogatą kolekcją palankinów, mebli i broni, a z murów obronnych rozpościera się spektakularny widok na pomalowane na niebiesko domy skupione u podnóża skały. Spacer uliczkami Starego Miasta. Przejażdżka autorikszą „tuk tuk”. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
9. DZIEŃ. RANAKPUR
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do RANAKPURU, jednego z najświętszych miejsc dżinizmu. Zwiedzanie kompleksu świątynnego z XV w., malowniczo położonego w lesistej dolinie. Zwiedzanie świątyni Czaumukha poświęconej Adinathowi. Zbudowana z białego marmuru świątynia kryje znakomite dekoracje rzeźbiarskie pokrywające niemal całkowicie jej wnętrze. Na uwagę zasługują 1444 kolumny, z których każda jest inna. Przejazd do Udajpuru, nazywanego Miastem Wschodzącego Słońca, uważanego za najbardziej romantyczne w całych Indiach. Jego baśniowa uroda, malownicze położenie wokół jezior i piękne pałace na wyspach zachwycają przyjezdnych. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
10. DZIEŃ. UDAJPUR
Śniadanie. Panoramiczny przejazd wzdłuż brzegów sztucznego jeziora Fatah Sagar, utworzonego w 1678 r. Zwiedzanie UDAJPURU: bogato rzeźbiona świątynia Dżagdisz z XVII w., XVIII-wieczny Saheliyon-ki-Bari, czyli Ogród Dam Dworu, Pałac Miejski, największa królewska rezydencja w Radżastanie. W skład kompleksu wchodzą muzeum i pałace, z których część jest zamieszkana przez potomków dawnych władców, a część została przekształcona w luksusowe hotele. Po południu rejs łodzią po jeziorze Pichola, podczas którego można podziwiać wspaniałe pałace: Pałac Miejski na wschodnim brzegu oraz Pałac na Jeziorze, dawną letnią rezydencję królewską, a obecnie jeden z najlepszych hoteli na świecie, który często służy jako sceneria popularnych filmów, kręcono tu m.in. sceny do filmu „Ośmiorniczka” z serii o Jamesie Bondzie. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
11. DZIEŃ. PUSZKAR
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do PUSZKARU, małego miasteczka nad jeziorem o tej samej nazwie. To jedno z najświętszych miast w Indiach, szczególnie ważne dla wyznawców hinduizmu – znajduje się tu jedna z niewielu w kraju świątyń poświęconych Brahmie. Puszkar co roku przyciąga setki tysięcy pielgrzymów. Zakwaterowanie w hotelu. Spacer po miasteczku i okolicy jeziora oraz ghatów. Okazja do obserwacji religijnych rytuałów. Wieczorem możliwość przyglądania się modlitwie w jednej z lokalnych świątyń. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
12. DZIEŃ. DŻAJPUR
Śniadanie. Czas wolny. Wykwaterowanie. Przejazd do Dżajpuru – stolicy Radżastanu, zwanego Różowym Miastem. Ten przydomek miasto zawdzięcza kolorowi fasad zabudowań Starego Miasta – różowy kolor symbolizuje gościnność. Dżajpur to również miasto okazałych pałaców i bazarów znanych ze wspaniałego rękodzieła oraz jeden z największych w Indiach ośrodków złotnictwa i obróbki kamieni szlachetnych. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
13. DZIEŃ. FORTU AMBER - DŻAJPUR
Śniadanie. Przejazd do FORTU AMBER – dawnej siedziby władców Amberu. Przejazd na słoniu lub jeepem na wzgórze, na którym wznosi się imponujący fort. Zwiedzanie wspaniałych budowli obronnych i pałacowych znajdujących się w jego obrębie. Po południu zwiedzanie DŻAJPURU: Pałac Miejski – królewska rezydencja i mieszczące się w niej muzeum, obserwatorium astronomiczne Dżantar Mantar wpisane na listę UNESCO. Przejście pod Pałac Wiatrów, jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli w mieście, której oryginalną fasadę zdobią setki okien. Powrót do hotelu, kolacja, nocleg.
14. DZIEŃ. FATEHPUR SIKRI
Śniadanie. Wykwaterowanie. Przejazd do FATEHPUR SIKRI – w tłumaczeniu Miasta Zwycięstwa. Zwiedzanie zabudowań pałacowych miasta, które przez 14 lat było stolicą imperium Akbara Wielkiego. Do najpiękniejszych z wielu pamiątek dawnej świetności należą sale audiencji prywatnych i publicznych, Wielki Meczet zaprojektowany na wzór meczetu w Mekce oraz Pałac Pięciu Pięter. Fatehpur Sikri w 1986 r. zostało wpisane na listę UNESCO. Przejazd do Agry. Zakwaterowanie w hotelu, kolacja, nocleg.
15. DZIEŃ. AGRA - DELHI
Śniadanie. Wykwaterowanie. Zwiedzanie AGRY, dawnej stolicy Wielkich Mogołów: Tadż Mahal – jedno z najbardziej romantycznych miejsc na świecie stworzone w dowód miłości do kobiety. Ta najwspanialsza wizytówka Indii została uznana za jeden z siedmiu współczesnych cudów świata i wpisana na listę UNESCO, Fort Agra, fortyfikacja z czerwonego piaskowca, arcydzieło projektu i konstrukcji objęte patronatem UNESCO. Przejazd do DELHI. W zależności od godziny wylotu: zakwaterowanie w hotelu w pokojach 4 os., czas wolny przed wylotem lub transfer na lotnisko. Wylot do Polski.
16. DZIEŃ.
Przylot do Polski.

ŚWIADCZENIA: 14 noclegów w hotelach***/**** oraz 1 rozpoczęta doba hotelowa: 2 w Delhi, 1 w Mandawie, 1 w Bikaner, 2 w Dżajsalmerze, 2 w Dżodhpurze, 2 w Udajpurze, 1 w Puszkarze, 2 w Dżajpurze, 1 w Agrze; 2-os. pokoje z łazienkami (możliwość 1 dostawki) • wyżywienie: 14 śniadań, 13 kolacji • przelot • przejazd minibusem lub autokarem (zależnie od liczby osób) • przejazd do Fortu Amber na słoniu lub jeepem (w zależności od dostępności), przejażdżka na wielbłądzie po wydmach, przejażdżka autorikszą w Bikaner, rejs po jeziorze Pichola (zależy od poziomu wody) • opieka pilota • ubezpieczenie KL i NW

UWAGI:
  1. Obowiązkowe opłaty na miejscu: bilety wstępu, lokalni przewodnicy, przejażdżka autorikszą „tuk tuk” w Dżodhpurze: ok. 130 USD, napiwki: ok. 5 USD/os./dzień.
  2. Wizy: B.P. ITAKA pośredniczy w wyrabianiu wiz do Indii. Lista dokumentów niezbędnych do uzyskania wizy jest dostępna na www.itaka.pl w zakładce „Informacje o regionie”. Dokumenty należy wysłać mailem na adres wiza@itaka.pl, najpóźniej na 7 dni przed wylotem. Opłata za wizę turystyczną oraz pośrednictwo: 189 PLN.
  3. Zabierając ze sobą dolary amerykańskie należy pamiętać, że przy wymianie akceptowane są banknoty nieuszkodzone, niepopisane, wydane po 2001 r.
Opinie klientów (159)

Ocena ogólna

5.2/6

Klienci wyróżnili:

  • Program wycieczki/trasę
  • Korzystny stosunek jakości do ceny
  • Komfort podróży
94%
naszych klientów poleca ten hotel!
  • 5.2
  • 5.4
  • 4.3
  • 5.0
  • 4.9
  • 5.1

Pokaż recenzje od:

6/6
41-50 lat, z partnerem/ką sierpień 2019
Indie kontrowersyjne z jednej strony brud bieda z drugiej piekne świątynie niesamowite zwierzęta mieliśmy szczęście i przewodnikiem naszej grupy byla p.Agnieszka przecudowna opiekuncza z dużą (...) rozwiń
Indie kontrowersyjne z jednej strony brud bieda z drugiej piekne świątynie niesamowite zwierzęta mieliśmy szczęście i przewodnikiem naszej grupy byla p.Agnieszka przecudowna opiekuncza z dużą wiedzą i zakochana w Indiach i tą miłość przekazała nam gdyby nie ta. mała osobka nie wiem czy bym widziala tą piękność cudowne Indie za jej zasługą pokochałam ten kraj wszystko bylo magiczne swiatynia szczurów i małp przejażdżka na sloniach jak i na wielbladach a przejażdżka tuk tukiem dala tyle adrenaliny co niemiara cudowny program wykorzystany czas idealnie ale myślę że gdyby nie nasz cudowny przewodnik p.Agnieszka tak by nie było wiec wielke podziekowania za cudowne dwa tygodnie
  • 6
  • 5
  • 4
  • 6
  • 6
zwiń
5/6
41-50 lat, ze znajomymi lipiec 2019
Wycieczka bardzo fajna. Super pilotka Agnieszka, która zawsze wiedziała co, gdzie i kiedy. Wycieczka super! Pilot super! rozwiń
Wycieczka bardzo fajna. Super pilotka Agnieszka, która zawsze wiedziała co, gdzie i kiedy. Wycieczka super! Pilot super!
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
50+ lat, sam/a czerwiec 2019
Super. Ok rozwiń
Super. Ok
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
  • 6
zwiń
1/6
50+ lat, z partnerem/ką kwiecień 2019
Stracony czas i pieniądze rozwiń
Stracony czas i pieniądze
  • 1
  • 4
  • 1
  • 3
  • 3
zwiń
5/6
41-50 lat, z partnerem/ką kwiecień 2019
Wyjazd udany , miło spędzony czas ,nowe doświadczenia ,wiedza o innych kulturach żyjących daleko,ich sposób na życie i przeżycie ,życie w społecznych kastach,ludzie bardzo bogaci wpływowi i (...) rozwiń
Wyjazd udany , miło spędzony czas ,nowe doświadczenia ,wiedza o innych kulturach żyjących daleko,ich sposób na życie i przeżycie ,życie w społecznych kastach,ludzie bardzo bogaci wpływowi i bardzo biedni.
  • 6
  • 5
  • 4
  • 5
  • 5
zwiń
3/6
50+ lat, sam/a kwiecień 2019
Indie można wtedy odwiedzić jeżeli zwiedziło się cały świat. Tak brudno i tyle śmieci nie ma chyba w żadnym kraju. W najgorszym śnie nie myślałam, że jest tam tak brudno, po prostu ogromny wstyd (...) rozwiń
Indie można wtedy odwiedzić jeżeli zwiedziło się cały świat. Tak brudno i tyle śmieci nie ma chyba w żadnym kraju. W najgorszym śnie nie myślałam, że jest tam tak brudno, po prostu ogromny wstyd dla rządzących. Powinni być izolowani na całym świecie to może coś by zrobili. Niewyobrażalna nędza i jeszcze te śmieci, szok! Zabytki zaniedbane a w tym brudzie i smogu nie ma satysfakcji ze zwiedzania.
  • 5
  • 5
  • 3
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
31-40 lat, sam/a marzec 2019
Wycieczka godna polecenia. W 100% program zrealizowany. Całość fenomenalnie przemyślana. Osobiście jestem pod wrażeniem tego wszystkiego co doświadczyłam. Pilot wprowadzał nas w historię, w (...) rozwiń
Wycieczka godna polecenia. W 100% program zrealizowany. Całość fenomenalnie przemyślana. Osobiście jestem pod wrażeniem tego wszystkiego co doświadczyłam. Pilot wprowadzał nas w historię, w kulturę, w obyczajowość itd. tego regionu. Hotele przyzwoite, przestronne, czasami czułam się jak księżniczka śpiąc w pałacu. Serwowane jedzenie przepyszne, bezpieczne.Wybór dań był ogromny, bardzo urozmaicony z łakomstwa byłam przejedzona. W pokojach hotelowych czekała na nas butelkowana woda pitna. Podczas przejazdów zawsze w autokarze można było nabyć coś do picia, było to bardzo wygodne i z moch obserwacji z tej formy zakupu korzystała cała grupa.Lokalnych przewodników mieliśmy doskonałych a kierowca i jego pomocnik spisali się na medal. Kultularna jazda a przy wysiadaniu za każdym razem pomocnik podawł rękę by nikt się nie potknął a jak wsiadaliśmy to liczył grupę by nikogo nie zgubić. Szczęsliwa jestem że moje oczy widziały tak wiele, każdy dzień niósł nowe atrakcje........... już wróciłam i pozdostał niedosyt.
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
  • 5
zwiń
6/6
41-50 lat, z partnerem/ką marzec 2019
Indyjska przygoda z Itaką, to wielka skrzynia z niespodziankami ;-) Do Indii powinien pojechać każdy, kto uważa że Polska to dziki kraj. Tutaj zmieniamy pogląd na ludzi, cenimy wodę, nabieramy (...) rozwiń
Indyjska przygoda z Itaką, to wielka skrzynia z niespodziankami ;-) Do Indii powinien pojechać każdy, kto uważa że Polska to dziki kraj. Tutaj zmieniamy pogląd na ludzi, cenimy wodę, nabieramy szacunku dla czystości i infrastruktury naszych miast miasteczek. Opada nam szczęka gdy idąca przed nami krowa akurat przed naszymi stopami zaczyna się wypróżniać…… a nikomu to nie przeszkadza. Tutaj ludzie są inni., życzliwi, uczciwi, radośni, pomocni i bardzo gościnni! Oczy wyszły nam z orbit, gdy siedząc indyjskim barze w oczekiwaniu na posiłek, siedząca obok nas rodzina z dziećmi, nagle podaje nam swój talerz, abyśmy mogli skosztować jedzenia ;-) Aż żal, że u nas ludzie nie są jak hindusi  Transport. Przelot liniami Emirates z Okęcia do Dubaju około 5 godzin. W Dubaju przerwa kilka godzin na zwiedzanie ogromnego lotniska lub przespanie się na fotelach- leżankach które znajdują się w okolicach gejtów. Z Dubaju około 4 godzinny lot do Delhi. Samoloty linii Emirates na tej trasie to wygodne Boeingi 777. Sporo miejsca na nogi, osobisty panel rozrywki – również filmy w języku polskim! Warto wspomnieć o jedzeniu, bardzo ciepłe, smaczne, do wyboru trzy składniki obiadu oraz napoje bez ograniczeń. Na miejscu w Indiach cała grupa dysponuje przez dwa tygodnie własnym autokarem z kierowcą i jego asystentem. Kierowca rewelacyjny, asystent szybki i pomocny. Autobusik mimo wyglądu bardzo wygodny, z klimatyzacją oraz lodówką w której mrożą się napoje, sprzedawane w trakcie przejazdów przez asystenta kierowcy. Do transportu nie można się czepiać. Odprawa w Indiach bardzo sprawna – podajesz paszport z wizą, skanują dłonie i place i to wszystko. Hotele Czytając różne wpisy w Internecie na temat indyjskich hoteli, byłem lekko wystraszony. Okazało się że nie potrzebnie ;-) Wszystkie hotele spełniały kryteria wygody i czystości. Oczywiście nie wszystkie były jak spod igły, zdarzały się widoczne ślady ich leciwości, ale na objazdówce nie jest to żadnym problemem. Pościel czysta i pachnąca świeżością, komplet ręczników, mydełek, szamponów w łazience. Problemem w niektórych hotelach może być zbyt mała rolka papieru toaletowego na dwie osobny. Ale wystarczy prośba do recepcji i natychmiast boy puka do drzwi. Ponadto w każdym pokoju czajnik elektryczny, kubki, szklanki, herbata i kawa w saszetkach oraz dwie butelki 0,5 lub 0,75 l wody mineralnej. Jak wspomniałem wyżej, każdy hotel był OK., ale dwa były rewelacyjne jak pałace macharadzów ;-) Dostępne również baseny, a w jednym z hoteli – aż na dachu ;-) Jedzenie W każdy z hoteli śniadanie oraz kolacja w formie bufetu. Każdy bierze co chce i ile chce. Niestety wybór mały, tzn. kilka potraw, głównie kurczak, ziemniaki, ryż, makaron z warzywami, dwa sosy, czasem ryba, warzywa, niekiedy frytki. Na śniadanie znowu makaron ryż, warzywa, sosy, tosty, masło, dżemy, miód, jajka na twardo, jajecznica a nawet frytki ;-) Rano do picia sok, herbata, kawa rozpuszczalna (syf), wieczorem herbata, kawa, woda , inne napoje płatne. Przykładowo cola, fanta lub piwo 3x droższe niż w sklepie. Niestety albo i stety, lunch we własnym zakresie. Przez pierwsze trzy dni dostępny w formie bufetu na przydrożnych punktach. Bufet jeszcze w mniejszym wyborze niż w hotelu i każą sobie płacić 500 rupii za talerz (nie ma dokładek!). Jeżeli na mieście w hinduskiej restauracji posiłek i to spory wraz z piciem to wydatek 100 – 150 rupii, to wolę posilić się polskim kabanosem niż przepłacać! To samo radzę innym. Warto jeść na mieście w hinduskim lokalu, jedzenie pyszne i tanie. Pilot wycieczki zawsze poleca dobry lokal i nie należy się bać. Uwaga na Lassi, to mleczny napój owocowy z bawolego mleka, cena za kubek od 35 do 110 rupii. Napój przepyszny, ale różnie działa na polskie jelita. Należy również zwracać uwagę na to co się pije. Tylko woda i napoje oryginalnie zakręcone, z hotelu lub zakupione w sklepie. Nie korzystamy z lodu do kawy czy napoju, bo nigdy nie wiemy skąd była brana woda do mrożenia. Bardzo często w Indiach wyłączany jest prąd, więc nie można być pewnym tamtejszych mrożonek. Zdrowie Wyjeżdżających do Indii straszy się brudem i amebą. To prawda, w Indiach jest brudno! Trzeba zwracać uwagę na higienę, o ile w hotelach mniejszą, to wychodząc na miasto trzeba mieć przy sobie papier toaletowy, żel lub chusteczki antybakteryjne. Wiele osób ostrzega aby nie myć w hotelach zębów wodą z kranu Myliśmy zęby prawie wszyscy i nikomu nic się nie stało. Warto zabrać ze sobą leki przeciwbiegunkowe Laremid i Nifuroksazyd oraz bardzo dobry probiotyk który zalecam zażywać już dwa tygodnie przed wyjazdem i w trakcie wycieczki. Oczywiście nikt się nie zatruł jedzeniem w naszej grupie, ale były sygnały z naszych jelit że flora bakteryjna Indii nie pomaga nam. Laremid problem załatwia od razu ;-) W Indiach apteka jest prawie na każdym rogu i można kupić bardzo tanio wszystko i to bez recepty! Problem jest tylko jeden, nie zawsze jest czas i miejsce aby to zrobić, więc warto z Polski zabrać podstawowe leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, etc. I bardzo ważna kwestia – mocne słońce. Bezwzględnie należy dwa razy dziennie używać kremu z filtrem +50! Czoło, kark, ręce i nogi. Ponadto może przydarzyć się komuś choroba pielgrzyma, czyli asfaltówka. Występuje na nogach – czerwone placki z krostami jak po poparzeniu pokrzywą. W tym wypadku pijemy wapno, miejsca smarujemy altanetem lub innym kremem i zasłaniamy nogi. W naszej grupie to się przydarzyło – również mnie. Program wycieczki Indie w pigułce. Zwiedzamy tylko jeden rejon Radżasthan. Indie są różnorodne i chociaż spędziliśmy dwa tygodnie, to stwierdzenie że nie widzieliśmy całych Indii, będzie uzasadnione. Ale i tak warto. Piękne budowle, od Haweli do pałaców Maharadżów. Od wieżowców do ciasnych klitek realnych ludzi. Piękne i brzydkie miejsca. Ludzie wspaniali, otwarci, życzliwi i zaskakujący. Indie bogate i biedne. Program pokazał wszystko co należało zobaczyć a nawet więcej. Zdarzają się przejazdy autokarem około 5 godzinne, ale nie jest to męczące, wręcz warte długiej drogi, gdy mija się prawdziwe miasta, miasteczka i wsie. Ruiny ludzkich marzeń. Mimo to ludzie radośni i ulegający rzeczywistości oraz swojemu losowi. Trudno wyliczyć wszystko co się widziało. To trzeba zobaczyć i doświadczyć samemu! Zwiedzanie nie jest męczące, można się wyspać. Oczywiście duża frajda jazdy na wielbłądach po pustyni oraz wyjazd na słoniach do Fortu Amber. Pływamy również stateczkiem po jeziorze. Pilot Rewelacyjna, pełna optymizmu, radosna, świetnie zorganizowana pani Agnieszka ;-) Z Nią można pojechać i na koniec świata…… Świetna wycieczka to świetny pilot, nie tylko opowiadający o odwiedzanym kraju, ale potrafiąca integrować grupę, podpowiadać, pomagać. Niestety przydarzyło się nieszczęście jednej z uczestniczek a pani Agnieszka stanęła na wysokości zadania, poświęcając całą noc na pomoc, swój limit telefoniczny, dwoiła się i troiła. Mam nadzieję że jeszcze się spotkamy. Praktycznie Nie warto zabierać dużo ubrań. Można przeprać na miejscu w hotelu. Warto miejsce w walizce oszczędzić na prezenty. Gniazdka w hotelach pasują do polskich wtyczek. Jest och na tyle że dwie osoby naładują sobie co chcą. Zabieramy dolary albo euro. Jeżeli dolary, należy zabrać nowe banknoty wydane po 2001 roku, tzw. Duże głowy prezydentów. Wymianę dolarów na rupie dokonujemy w autobusie w pierwszym dniu kurs 1 USD – 68 rupii. Kolejna możliwość w kantorze w IV dniu wycieczki – kurs 1 USD – 66 rupii. Ile zabrać? To zależy co chcemy kupić. Ja zabrałem 300 USD i wystarczyło na wszystko. W Indiach można płacić też kartą lub wybrać pieniądze w bankomacie. Ceny – woda mineralna 20 rupii, Cola, Fanta, Mirinda 35-50 rupii, jedzenie w hinduskim barze od 70-150 rupii. Wszystkie toalety publiczne w Indiach są płatne osobie która je obsługuje – 10 rupii. Niestety większość toalet to syf który czuć na odległość. Papier toaletowy należy mieć własny. Jeżeli ktoś lubi kawę, trzeba wziąć własną z Polski. Ja z kolegą zawsze po śniadaniu wracaliśmy do pokoju i parzyliśmy swoją. W trakcie przejazdów autobusem asystent kierowcy sprzedaje wodę mineralną i Coca Colę jak również piwo. Co warto kupić w Indiach? Magnesiki – 50-100 rupii, herbata 200-350 rupii, szaliki z jedwabiu, wełny wielbłądziej 1000 rupii. Figurki słoni od 150 rupii za małe do kilku tysięcy rupii za arcydzieła. Należy się targować ja za swojego ręcznie malowanego słonia zapłaciłem 2000 rupii ( 100 zł) przy cenie początkowej 6 000 rupii. Gdy widzą że nie zależy ci bardzo i wychodzisz, biegną za Tobą i zgadzają się na naszą cenę. Uwaga na fotografów z Fortu Amber. Kiedy jedziemy na słoniach tamtejsi fotografowie robią nam zdjęcia i gdy schodzimy z Fortu wyłapują nas i oferują album 8 zdjęć (marnej jakości) za 2000 rupii! Nie dajcie się nabrać. Targujecie się, olewajcie fotografa, cena za 1 zdjęcie to max 50 rupii! Alkohol w Indiach nie jest łatwo dostępny. Warto na prezent kupić rum Old Monk – który warto kupić na końcu w cenie 350 rupii za butelkę ( wcześniej za 430 rupii). Nie bójcie się zwiedzać Indii samemu. W takcie wycieczki sporo jest czasu na własne zwiedzanie, warto, to naprawdę kraj bardzo bezpieczny! Można fotografować wszystko i wszystkich, hindusi bardzo lubią robić sobie z turystami zdjęcia. Jednak w miejscach odwiedzanych – pałace, forty jest opłata za aparat (również komórka) zwykle to 100-300 rupii. I bardzo ważne, tam gdzie jest informacja że fotografowanie jest zabronione, należy stosować się do zakazu. Kolega zapomniał i zabrali mu aparat, musiał zapłacić mandat 500 rupii. Podsumowanie Indie to odczucia ambiwalentne. To świat który zatrzymał się w osiemnastym wieku, a my dzięki Itace mamy szczęście przenieść się machiną czasu w odległe miejsce, budzące tyle samo radości co smutku. To były przepiękne dwa tygodnie przygody i radości i jak zawsze szkoda że tak krótko 
  • 6
  • 6
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką marzec 2019
Bardzo udana, fantastyczna pogoda ,świetny program dobrze zorganizowana. Porównanie Indii po 20 latach niebytności bezcenne. Wspaniałe HOLI .To chyba nie ostatni raz w Indiach. Świetna pilotka (...) rozwiń
Bardzo udana, fantastyczna pogoda ,świetny program dobrze zorganizowana. Porównanie Indii po 20 latach niebytności bezcenne. Wspaniałe HOLI .To chyba nie ostatni raz w Indiach. Świetna pilotka pani Agnieszka - duża wiedza
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
5/6
50+ lat, sam/a marzec 2019
Program wycieczki zbyt jednostronny, a przez to [dla mnie osobiście] monotonny, niestety...! Trochę żałuję, że nie zdecydowałem się na wycieczkę do Indii (a są takie...) z programem w rodzaju: (...) rozwiń
Program wycieczki zbyt jednostronny, a przez to [dla mnie osobiście] monotonny, niestety...! Trochę żałuję, że nie zdecydowałem się na wycieczkę do Indii (a są takie...) z programem w rodzaju: KOLORY INDII (8 dni) plus tydzień na południu Indii. Ale cóż, moim problemem jest to iż jestem singlem nie na tyle "rozrzutnym" aby dopłacać do "jedynki". Stąd moja decyzja na RADŻASTAN MAHARADŻÓW bo na tej wycieczce była opcja tzw. dokwaterowania z której skorzystałem.
  • 3
  • 5
  • 2
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką marzec 2019
Wycieczka do Radżastanu spełniła nasze oczekiwania pod względem oglądania zabytków, zobaczenia i obcowania z inną kulturą oraz innymi ludźmi (bardzo życzliwi i pomagający w miarę swoich (...) rozwiń
Wycieczka do Radżastanu spełniła nasze oczekiwania pod względem oglądania zabytków, zobaczenia i obcowania z inną kulturą oraz innymi ludźmi (bardzo życzliwi i pomagający w miarę swoich możliwości). Poznaliśmy różnorodne religie i wierzenia wraz z ich obrządkami. Organizacja wycieczki była celująca. Pani Pilotka była kompetentna i dobrze zorganizowana, bezkonfliktowa oraz pomocna w każdej sytuacji. Pani Pilotka posiadająca olbrzymią wiedzę o Indiach przekazała ją nam. Dzięki tym informacją przybliżyła się nam ogólna wiedza o Indii (również we współpracy z sąsiednimi krajami). Ewa i Adam
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 5
zwiń
5/6
50+ lat, sam/a marzec 2019
Wycieczka objazdowa po Indiach to bardzo interesująca lekcja historia i obecnego rozwoju kastowego społeczeństwa jednego z największych krajów świata. Zwiedzanie np. ŚWIĄTYNI SZCZURÓW pokazuje, (...) rozwiń
Wycieczka objazdowa po Indiach to bardzo interesująca lekcja historia i obecnego rozwoju kastowego społeczeństwa jednego z największych krajów świata. Zwiedzanie np. ŚWIĄTYNI SZCZURÓW pokazuje, jak ludzie odnoszą się do różnych religii i wierzeń w społeczeństwie azjatyckim, w którym wszyscy wierzą w co chcą, w kogo chcą i wiedzą jak w tych realiach się poruszać.
  • 6
  • 6
  • 4
  • 5
  • 5
zwiń
3/6
50+ lat, ze znajomymi marzec 2019
Podstawowy błąd to brak Tour Guide, przy większej grupie nie słychać co mówi pilot. Przy tak dalekiej podróży program powinien być maksymalnie wypełniony.Po sklepach można chodzić w (...) rozwiń
Podstawowy błąd to brak Tour Guide, przy większej grupie nie słychać co mówi pilot. Przy tak dalekiej podróży program powinien być maksymalnie wypełniony.Po sklepach można chodzić w Polsce.Jeżeli osoby nie znają obcych języków to czas wolny jest zbędny.
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką marzec 2019
Uważam wyjazd za bardzo udany. Program nie męczący, czego wyjeżdżając obawiałam się najbardziej. Przewodniczka-Pani Marta super profeska. rozwiń
Uważam wyjazd za bardzo udany. Program nie męczący, czego wyjeżdżając obawiałam się najbardziej. Przewodniczka-Pani Marta super profeska.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
4/6
41-50 lat, ze znajomymi luty 2019
Większość wycieczki polega na siedzeniu w autokarze.Odległości od atrakcji nie są dalekie (ok. 300 km), ale jazda trwa 5-6 godzin. Wyjazd z hotelu około godziny 9.00, przejazd, w kolejnym hotelu (...) rozwiń
Większość wycieczki polega na siedzeniu w autokarze.Odległości od atrakcji nie są dalekie (ok. 300 km), ale jazda trwa 5-6 godzin. Wyjazd z hotelu około godziny 9.00, przejazd, w kolejnym hotelu około 17, żadnego zwiedzania!. Hotele bardzo słabe, brudne, w Jaipurze była niezmieniona pościel. Hotele miejskie bardzo głośne, od strony ulicy całodobowy hałas. Jedzenie monotonne, ubogie. Mało warzyw i owoców, to samo na śniadanie i kolacje, w każdy hotelu identycznie.
  • 4
  • 1
  • 2
  • 2
  • 4
zwiń
6/6
31-40 lat, sam/a styczeń 2019
Niesamowita przygoda, którą polecam każdemu! 2 tygodnie wykorzystane w 100%. Dużym atutem wycieczki była wiedza i profesjonalizm przewodnik p. AgnieszkiIndie poznane z każdej strony - kultura, (...) rozwiń
Niesamowita przygoda, którą polecam każdemu! 2 tygodnie wykorzystane w 100%. Dużym atutem wycieczki była wiedza i profesjonalizm przewodnik p. AgnieszkiIndie poznane z każdej strony - kultura, religia, obyczaje, zabytki, no i oczywiście indyjska kuchnia. Cudowne przeżycie!
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
50+ lat, sam/a styczeń 2019
wspaniała wycieczka , bardzo duzo wrazeń , super rezydent rozwiń
wspaniała wycieczka , bardzo duzo wrazeń , super rezydent
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5
zwiń
5/6
50+ lat, z partnerem/ką styczeń 2019
Bardzo ciekawe przeżycie gdzie można było dotknąć i poczuć jak żyją ludzie w Indiach Ogrom wiedzy przekazała nam pani Agnieszka pilot wycieczki Program bardzo intensywny ale nie męczący rozwiń
Bardzo ciekawe przeżycie gdzie można było dotknąć i poczuć jak żyją ludzie w Indiach Ogrom wiedzy przekazała nam pani Agnieszka pilot wycieczki Program bardzo intensywny ale nie męczący
  • 5
  • 3
  • 3
  • 4
  • 4
zwiń
5/6
50+ lat, z partnerem/ką styczeń 2019
Dwa tygodnie pełne wrażeń . Przecudowna, genialna z ogromna wiedza pani Agnieszka, która umilała nam czas w czasie przejazdów opowieściami o Indiach. W programie jedno może trzy miejsca mało (...) rozwiń
Dwa tygodnie pełne wrażeń . Przecudowna, genialna z ogromna wiedza pani Agnieszka, która umilała nam czas w czasie przejazdów opowieściami o Indiach. W programie jedno może trzy miejsca mało ciekawe i moim zdaniem zbędne. Za dużo obowiązkowych odwiedzin w fabrykach i ich sklepach. 2 hotele jak dla mnie o standardzie niedopuszczalnym dla Europejczyka . Organizacja, punktualność bez zarzutu, wszystko idealnie dograne. Nie trzeba bać sie Indii, szczepić czy brać garści leków. Jedzenie jak dla mnie bardzo smaczne. Na śniadania czasami słaby wybór. Ogólnie wycieczka godna polecenia dla każdego. Tempo zwiedzania idealne. Przejazdy nie męczące.
  • 5
  • 4
  • 5
  • 6
  • 6
zwiń
6/6
41-50 lat, z partnerem/ką styczeń 2019
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Mało tego, rozbudzila we mnie głód lepszego poznania Indii. Nie spodziewalem się, że po dwóch dniach spędzonych w NewDelhi będę z takim żalem żegnał ten (...) rozwiń
Wycieczka spełniła moje oczekiwania. Mało tego, rozbudzila we mnie głód lepszego poznania Indii. Nie spodziewalem się, że po dwóch dniach spędzonych w NewDelhi będę z takim żalem żegnał ten kraj. Duża zasługa w tym pilota naszej wycieszki p.Agnieszki. Świetnie sprawdziła się w swojej roli i pokazała nam Radżastan tak, że chcę poznać Indie w całości ze wszystkim ich skrajnosciami. Polecam wszystkim ktorych znudziło siedzenie na d.... w kurortach Morza Śródziemnego. Trochę ruchu każdemu się przyda.
  • 6
  • 5
  • 6
  • 5
  • 5
zwiń
6/6
50+ lat, z partnerem/ką styczeń 2019
WYCIECZKA SPEŁNIŁA MOJE OCZEKIWANIA. Pełen zakres informacji historycznych o Indiach przeplatany przez opiekuna wycieczki, różnymi anegdotami.Byłam przygotowana na skromne jedzenie - bo nie w (...) rozwiń
WYCIECZKA SPEŁNIŁA MOJE OCZEKIWANIA. Pełen zakres informacji historycznych o Indiach przeplatany przez opiekuna wycieczki, różnymi anegdotami.Byłam przygotowana na skromne jedzenie - bo nie w tym celu przyjechałam do Indii ale po zaobserwowaniu różnorodności na miejscowych bazarach i targowiskach byłam zaskoczona że nie ma ich na kolacjach czy śniadaniach w hotelach w których nocowaliśmy.To jednak nie zaćmiło bajkowych widoków pałaców, misternej roboty w marmurach rzemieślników czy zachodu słońca na wielbłądach.Polecam wszystkim taką wycieczkę .Byłam I JESTEM ZACHWYCONA . Pojadę kolejny raz do Indii.WYCIECZKĘ OCENIAM NA 6.
  • 6
  • 3
  • 1
  • 4
  • 5
zwiń
2/6
50+ lat, z partnerem/ką styczeń 2019
Ogólna ocena wycieczki- bardzo dobra. Pewne mankamenty wynikały z komfortu podróży oraz stanu czystości niektórych miejsc noclegowych, ale rozumiemy, że wynikało to z miejscowej specyfiki - (...) rozwiń
Ogólna ocena wycieczki- bardzo dobra. Pewne mankamenty wynikały z komfortu podróży oraz stanu czystości niektórych miejsc noclegowych, ale rozumiemy, że wynikało to z miejscowej specyfiki - chociaż to żadne usprawiedliwienie. Zdecydowanie najwięcej uwag mamy do pilota wycieczki, p. Agnieszki. Podróżujemy po świecie wiele lat, ale takiej nieprofesjonalnej obsługi jeszcze nie mieliśmy. Oprócz niewątpliwej, szerokiej wiedzy nt. Indii, jej historii, religii, obyczajów itp, p. Agnieszka wykazywała się minimalnym zainteresowaniem potrzeb uczestników wycieczki,była mało sympatyczna, niekiedy nawet trochę arogancka. Traktowała grupę raczej jako wycieczkę szkolną a nie grono poważnych, dorosłych ludzi, którzy przyjechali do Indii w celach poznawczych, nie zaś handlowych ( nawiasem mówiąc: narzucone miejsca zakupowe zdecydowanie nie były konkurencyjne w stosunku do innych miejsc zakupowych, często znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie). Jeszcze raz powtarzam - dobry, profesjonalny pilot to gwarancja pełnej satysfakcji i zadowolenia klientów - tego niestety, trochę zabrakło.
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
zwiń
5/6
41-50 lat, z partnerem/ką styczeń 2019
Bardzo ciekawa wycieczka objazdowa po niezmiernie kolorowym stanie Indii ( ferie zimowe styczeń 2019 ). Nasz przewodnik Adrian to prawdziwy pasjonat Indii i całej Azji. Rewelacyjne (...) rozwiń
Bardzo ciekawa wycieczka objazdowa po niezmiernie kolorowym stanie Indii ( ferie zimowe styczeń 2019 ). Nasz przewodnik Adrian to prawdziwy pasjonat Indii i całej Azji. Rewelacyjne opowieści, dodatkowe informacje oraz ciekawe miejsca które nam pokazał wspaniale uzupełniały program wycieczki. Hotele dobre, w miarę czyste choć w niektórych trzeba było poprosić o farelkę czy dodatkowy koc gdyż noce jednak bywały chłodne - jak to w zimie. Obsługa hotelowa była pomocna. Kuchnia oczywiście w stylu induskim, ale nie za ostra , choć jeśli ktoś oczekiwał ekstremalnych doznań smakowych to zawsze można było dodać pikantnych sosów które były dostępne przy większości posiłków. Mało owoców. Śniadania trochę monotonne. Sporo czasu spędzane w autobusie pomimo iż odległości nie były duże ( 300 - 400 km ), jednak główne drogi Indii są zatłoczone przez transport towarowy i trudno rozwinąć większe prędkości. Autokar dobry. Program intensywny ( na szczęście rano można było spokojnie rozpocząć dzień - wyjazd z hotelu zazwyczaj około 8.00 ), ale ciekawy, dużo atrakcji i zwiedzania w miastach. Indusi życzliwi i przyjaźni. Wycieczka w pełni spełniła nasze oczekiwania, ale dodałbym jeszcze wypad z Delhi nad Ganges - byliśmy tak blisko....... Polecam Radżastan Maharadżów zwłaszcza jako pierwszy pobyt w Indiach. Jeszcze raz gorące podziękowania dla naszego przewodnika Adriana - było super.
  • 6
  • 4
  • 4
  • 5
  • 4
zwiń
6/6
41-50 lat, z partnerem/ką styczeń 2019
W moim i żony odczuciu wyjazd do Indii był niezwykłym czasem, bogatym w egzotyczne doznania od samego początku do końca trwania wycieczki. Był czas na zwiedzanie zabytkowych budowli, można było (...) rozwiń
W moim i żony odczuciu wyjazd do Indii był niezwykłym czasem, bogatym w egzotyczne doznania od samego początku do końca trwania wycieczki. Był czas na zwiedzanie zabytkowych budowli, można było uczestniczyć w obrzędach religijnych, a także delektować się niesamowitą przyrodą i wspaniałą kuchnią. Uważamy, że najbarwniejszego kolorytu Indiom nadają wspaniali, piękni ludzie i nie chodzi tylko o kolorowe sari, ale o wewnętrzny blask, który widać w ich oczach... Mieliśmy szczęście co do przewodnika wycieczki, Adriana - bo wykazując się niemal rodzicielską opiekuńczością i cierpliwością do grupy w profesjonalny sposób wprowadzał nas w atmosferę innej kultury, zapoznając z historią kraju, obyczajami, religią i nie były to suche informacje... W przyszłości z przyjemnością wrócimy do Indii. Marek z Anią
  • 5
  • 5
  • 4
  • 6
  • 5
zwiń
6/6
31-40 lat, z partnerem/ką styczeń 2019
Indie fascynowały mnie od dziecka oglądając z rodzicami " Księgę Dżungli " , " Córkę Maharadży " czy będąc nastolatkiem " Ośmiorniczkę " z Jamesem Bondem. Wielokrotnie widziałem słynny na cały (...) rozwiń
Indie fascynowały mnie od dziecka oglądając z rodzicami " Księgę Dżungli " , " Córkę Maharadży " czy będąc nastolatkiem " Ośmiorniczkę " z Jamesem Bondem. Wielokrotnie widziałem słynny na cały świat Taj Mahal z białego marmuru na różnych fotografiach. widokówkach i marzyłem żeby go kiedyś ujrzeć na własne oczy. Kraj ten zawsze kojarzył mi się z zapachami, kolorami, muzyką , tańcami i wesołymi ludźmi oraz z bajeczną przyrodą i nie zawiodłem się. Moje Indie z dzieciństwa okazały się takie jakie sobie je wyobrażałem, Podróże są moją pasją i dla nich jestem w stanie zrobić wiele i wiele poświęcić dzięki nim poszerzam horyzonty, pokonuje własne słabości i przede wszystkim zdobywam wiedzę. Gdy wiedziałem już, że udało mi się odłożyć środki na moje kolejne marzenie, od razu podjęliśmy decyzję razem z moim przyjacielem, że wybieramy wycieczkę objazdową a nie plażowanie i że koniecznie musi być Udaipur - miasto w którym kręcono Bonda jako fanów serii nie mogło nas tam nie być! Dlatego wybraliśmy kolorowy, gwarny Radżasthan który nosi tytuł najpiękniejszego stanu Indii a w dodatku mogliśmy się poczuć jak Maharadża! Wycieczka okazała się strzałem w 10! Radżasthan to nasz temperament -wspaniałe kobiety w różnokolorowych Sari, zapachy przypraw na ulicy, wielkie forty i majestatyczne pałace, bogato zdobione świątynie hinduskie- po prostu baśniowe Indie i wcale nie przeszkadzały nam odchody świętych krów na ulicy czy śmieci. chłonęliśmy Indie takimi jakimi są -dla nas są po prostu niesamowite! Mieliśmy wiele obaw przed podróżą o zdrowie, bezpieczeństwo, jedzenie dziś mogę powiedzieć, że były to nie potrzebne obawy. Do Indii polecieliśmy z przesiadką w Niemczech lot był odrobinę męczący i stresujący ze względu na odprawy których osobiście bardzo nie lubię ale co człowiek jest w stanie zrobić dla marzeń. Natomiast rekompensatą były linie lotnicze i obsługa w samolotach, Wszystko na najwyższym poziomie wyżywienie i napoje w cenie biletu. Nie byliśmy ani głodni ani spragnieni! Obsługa bardzo o nas dbała. Dodatkową atrakcja dla nas był lot największym samolotem świata w towarzystwie własnie Hindusów. Osobiście z tego lotu zyskałem nową przyjaźń. Gdy przylecieliśmy do Delhi poznaliśmy naszego wspaniałego pilota wycieczki Adriana ( pseudonim Adi ) z którym spędziliśmy dwa tygodnie na wojażach po Indiach. Okazało się, że kocha on podróże tak samo jak my, zna bardzo dobrze już prawie całą Azję, posiada ogromną wiedzę o Indiach- ich religii, kulturze, historii i obyczajach którą potrafi w ciekawy sposób przekazać nieraz humorystycznie innym razem dosadnie ale wszystkie osoby z grupy słuchały go z ciekawością i zadawały ogromne ilości pytań. Grupa była bardzo zadowolona z naszego pilota był bardzo pomocny, zawsze każdego wysłuchał i okazywał wsparcie przy problemach językowych ( zwłaszcza moich- gdyż nie należę do orłów językowych ). Program nie był męczący, bardzo fajnie ułożony z ciekawością odwiedzaliśmy kolejne miejsca, nawet nie przeszkadzały mi sklepiki ze srebrem, z kamieniami szlachetnymi, dywanami , marmurem co często mnie denerwuje na innych wyjazdach! O dziwo zakupiliśmy nawet kilka pamiątek z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Po Indiach woził nas Hindus i jego pomocnik którego nieraz podziwialiśmy za opanowanie na drodze, umiejętności i zachowanie zimnej krwi gdyż drogi Indii są znane na całym świecie z jazdy " jak kto chce ". Nasza grupa liczyła ok.25 osób więc tu plus dla biura, że grupy są takie bo bywałem na wycieczkach z innymi biurami gdzie grupa potrafiła liczyć około 40 osób i to był momentami hardcore. Poruszaliśmy się dużym autobusem gdzie było dużo miejsca, wygodnym i klimatyzowanym. Polecam Indie w styczniu ze względu na temperatury wtedy zwiedzanie jest o wiele przyjemniejsze, czasem rano trzeba było ubrać bluzę ale temp, w dzień sięgały 25 stopni. Hotele w Indiach są dość specyficzne albo bardzo luksusowe albo słabe. Nasze hotele były bardzo w porządku w większości z basenami ( choć nikomu nie przyszło do głowy żeby się kąpać ) i wifi które było w lobby recepcji albo w pokojach. Było kilka zaskoczeń bo w niektórych hotelach można było się poczuć jak we wnętrzach haveli ( domów kupieckich ) czy małych pałacykach. Jedzenie w Indiach jest bardzo pikantne i bardzo aromatyczne, osobiście miałem z tym problem ( na szczęście ja a nie mój żołądek ) ale zawsze znalazłem coś dla siebie. Wiedziałem do jakiego kraju lecę i że nie będzie w nim schabowego ;-)a jednak pokochałem samosy, chlebek nan czy kurczak z pieca tandoori. Ludzie w Indiach są bardzo otwarci, prosili o zdjęcia z nami czuliśmy się wyjątkowi- uśmiechali się do nas machali co było bardzo sympatyczne. Jeżeli chodzi o indyjskich przewodników to przez barierę językową kontakt był dla nas utrudniony ale widać było, że się starali, dbali o nasze bezpieczeństwo szczególnie przy przechodzeniu przez zatłoczone ulice czy przy kupnie biletów. Najbardziej zachwycającymi punktami programu dla nas był oczywiście Taj Mahal który jest cudowny i wyzwalał takie emocje których nie jestem w stanie opisać. Niesamowite wrażenia wywarły na nas również świątynia Karni Maty ( Świątynia szczurów ) w Deshnok a także Świątynia dżinijska w Ranakpurze która była zachwycająca ( cud architektury ). Wiele emocji towarzyszyło nam podczas wizyty na Radż Ghat gdzie jest miejsce kremacji Mahatmy Gandhiego i gdzie posadzone jest drzewo przez Prezydenta Lecha Wałęsę. Indie podobały się nam w całości ten koloryt religia kultura i budowle- forty i pałace maharadżów: między innymi Pałac na jeziorze Pichola, pałac miejski, twierdze w Dżajsalmerze, Dżodpurze, Agrze. Ciekawym doświadczeniem był przejazd po pustyni Thar na wielbłądzie i wjazd na słoniu do fortu Amber. Dzięki tej wycieczce przeżyliśmy wiele wrażeń, emocji, poznaliśmy wiele wspaniałych osób które maja podobne pasje do naszych, zawiązało się wiele przyjaźni w grupie. Nie muszę tego chyba pisać ale napiszę, że Indie odcisnęły na nas piętno na całe życie. Zapytacie mnie czy było warto? Oczywiście, że tak. Spełniliśmy swoje marzenia o cudownych Indiach. Polecam wszystkim taką przygodę ;-) bo I taki świat jest piękny!
  • 6
  • 5
  • 5
  • 6
  • 5
zwiń
  • wyślij zapytanie
  • callcenter.tel_pl
  • 801 066 777
  • 77 4476 777
  • Infolinie dostępne: pn-pt 8-22 sob-ndz 9-20
arrow-rightarrow-rightclockfacebooktwitter