Patrycja F
Odkąd pamiętam — uwielbiam podróżować, ale… nienawidzę się pakować. Droga na lotnisko czy miejsce zbiórki, zawsze mnie stresuje i jestem święcie przekonana, że się spóźnię. Zaczęło się od wycieczki szkolnej do Częstochowy (w drugiej klasie podstawówki). Potem były wyjazdy z klasą w góry i zielona szkoła w Kołobrzegu. Studia turystyczne były wynikiem szczenięcego marzenia, aby mieć własne gospodarstwo agroturystyczne. Najlepiej nad rzeką. I konie! Życie jednak weryfikuje plany i tak oto... przez dłuższą chwilę byłam: organizatorem turystyki od A do Z, główną dowodzącą na wycieczkach szkolnych, powiernikiem tajemnic i pocieszycielem złamanych serc na koloniach. Nauczyłam się wiele, poznałam wspaniałych ludzi i mnóstwo ciekawych miejsc. To była szkoła życia i za to składam serdeczne „dziękuję” losowi. Ta droga doprowadziła mnie do ITAKI – miejsca, w którym podróże stały się nie tylko pasją, ale także codzienną pracą i inspiracją do dzielenia się miłością do odkrywania świata.

Moje miejsce na ziemi to
królowa plaż - Fuerteventura!
Najsmaczniejsza wakacyjna potrawa:
kremówki z Bledu w Słowenii i turecki burek
Z urlopu zawsze przywożę:
magnes na lodówkę i słodycze
Najbardziej zaskoczyło mnie:
serdeczność i otwartość Greków
Najczęściej myślami wracam do podróży:
na Wyspy Zielonego Przylądka
Chciałabym spędzić wymarzony urlop:
na Zanzibarze i zobaczyć turkusowy Ocean Indyjski
Zobacz moje wpisy
Wszystkie wpisyPatrycja F
Odkąd pamiętam — uwielbiam podróżować, ale… nienawidzę się pakować. Droga na lotnisko czy miejsce zbiórki, zawsze mnie stresuje i jestem święcie przekonana, że się spóźnię. Zaczęło się od wycieczki szkolnej do Częstochowy (w drugiej klasie podstawówki). Potem były wyjazdy z klasą w góry i zielona szkoła w Kołobrzegu. Studia turystyczne były wynikiem szczenięcego marzenia, aby mieć własne gospodarstwo agroturystyczne. Najlepiej nad rzeką. I konie! Życie jednak weryfikuje plany i tak oto... przez dłuższą chwilę byłam: organizatorem turystyki od A do Z, główną dowodzącą na wycieczkach szkolnych, powiernikiem tajemnic i pocieszycielem złamanych serc na koloniach. Nauczyłam się wiele, poznałam wspaniałych ludzi i mnóstwo ciekawych miejsc. To była szkoła życia i za to składam serdeczne „dziękuję” losowi. Ta droga doprowadziła mnie do ITAKI – miejsca, w którym podróże stały się nie tylko pasją, ale także codzienną pracą i inspiracją do dzielenia się miłością do odkrywania świata.
Zobacz moje wpisy
Wszystkie wpisy













