Miejsce dla każdego. Niewielka miejscowość w Bośni i Hercegowinie od lat przyciąga gości z całego świata. Nie tylko wierzących – są ludzie, którzy przyjeżdżają tu z ciekawości – inni szukają wyciszenia, wytchnienia, chwili spokoju. To miejsce bardziej się „przeżywa” niż zwiedza i każdy wynosi stąd własne doświadczenie. Nie ważne jakie są Twoje motywy – warto tu być.
Spis treści:
- Historia objawień w Medjugorie
- Sanktuarium i miejsca modlitwy
- Medjugorie – praktyczne wskazówki dla podróżnych
- Góra Objawień i Droga Krzyżowa
- Kościół św. Jakuba – serce Medjugorie
- Pielgrzymka do Medjugorie – jak się przygotować
Historia objawień w Medjugorie
Do lat 80ych XX wieku mało kto słyszał ma małej mieścinie, właściwie wiosce w Bośni i Hercegowinie, niedaleko od chorwackiej granicy. Od dawna podróżników przyciągał oczywiście niedaleki Mostar, ale Medjugorie (nazwa oznacza „między górami”), choć miejsce jest bardzo malownicze, praktycznie nie istniało na turystycznych mapach. Nawet dziś liczy nieco ponad 3 tys. stałych mieszkańców.
W 1981 roku, wśród mieszkańców wioski zaczęły krążyć informacje o niezwykłym doświadczeniu kilku jej mieszkańców. Było to sześcioro młodych ludzi w wieku 10 do 17 lat. Matka Boska zaczęła im ukazywać się w czerwcu 1981 – i objawienia trwają przez ten cały czas aż do dzisiaj. Kościół katolicki bardzo ostrożnie odnosi się do samych objawień – oficjalnie nie rozstrzyga ich nadprzyrodzonego charakteru (chociażby dlatego, że ciągle trwają), ale uznaje liczne owoce duchowe związane z tym miejscem. Objawienia budzą wciąż wiele kontrowersji, ale to nie na nich się skupimy. To miejsce odwiedzić, ale jak się do tego zabrać?

Sanktuarium i miejsca modlitwy
Wieść o objawieniach szybko rozniosła się po świecie, zaczęli przybywać pierwsi pielgrzymi, a Medjugorie stało się ważnym sanktuarium i miejscem modlitwy. Powstawały hotele i pensjonaty, a wioska ożyła. Kiedy zaczęły się objawienia, istniała jeszcze socjalistyczna Jugosławia. Dzisiejsza południowa Bośnia i Hercegowina zawsze była regionem wieloetnicznym i wieloreligijnym. W latach 90. Medjugorie znalazła się niemal w linii frontu – od 1992 – 1995 w czasie tzw wojny w byłej Jugosławii. Choć w samej wiosce nie trwały walki, miejsce bardzo ucierpiało – chociażby wskutek kryzysu ekonomicznego i przesiedleń. Po traktacie pokojowym w Dayton, wioska znalazła się w granicach Bośni i Hercegowiny, a większość jej katolickich Chorwatów nie opuściło swoich domów. Dlatego, często miejsce, gdzie odbywają się objawienia traktuje się jako nieprzypadkowe. To tutaj, gdzie mimo trudnej historii, można mieć nadzieję na pojednanie i pokój.
Od lat 90 wioska zaczęła przyciągać setki, tysiące odwiedzających. To też czas niezwykle szybkiego rozwoju infrastruktury turystycznej. Medjugorie przyjmuje dziś ok 1-3 mln osób rocznie. Goście mają do dyspozycji hotele, pensjonaty, restauracje o najróżniejszych standardzie, sklepy, miejsca skupienia, działają tu też różne organizacji i fundacje. Słowem – absolutnie każdy znajdzie tu to, po co przyjechał.
Medjugorie – praktyczne wskazówki dla podróżnych
Medjugorie leży bardzo blisko słynnego Mostaru – jeśli zwiedzasz Bośnię i Hercegowinę na pewno masz to przepiękne miasto w planie. To zaledwie pół godziny jazdy, więc będąc w Mostarze nie możesz nie odwiedzić tego miejsca! Medjugorie znajduje się bardzo blisko chorwackiej granicy. Możesz więc uwzględnić odwiedzenie miasteczka podczas dłuższego pobytu w Chorwacji – szczególnie, jeśli jesteś w okolicach Makarskiej, Dubrownika czy Splitu albo Neum. Z tych miast da się nawet zrobić jednodniową wycieczkę do Medjugorie, choć oczywiście warto spędzić w niej troszkę więcej czasu. I odwrotnie – wizytę w Medjugorie warto połączyć ze zwiedzaniem Mostaru czy innych ciekawych atrakcji w Chorwacji. Jeśli chodzi o nocleg i wyżywienie– wybór jest naprawdę imponujący. To ostatnia rzecz, o jaką można się tu martwić.

Góra Objawień i Droga Krzyżowa
Najważniejsze miejsce, gdzie wszystko się zaczęło i które trzeba koniecznie odwiedzić to oczywiście Góra Objawień. To właściwie niewielkie, troszkę strome wzgórze – wędrówka na szczyt trwa około pół godziny. Na samej górze znajduje się skromna figurka Matki Boskiej – jest tu też przepiękny widok na okolice. Panuje cisza, ludzie modlą się, inni podziwiają widoki. Warto wspiąć się nawet dla niezwykłej atmosfery, która tu króluje.
Kolejne ważne miejsce dla pielgrzymów, choć nie tylko, to Droga Krzyżowa (Krizevac) – to o wiele wyższe wzgórze – i wejście na szczyt jest już wiekszym wyzwaniem. Droga zajmuje ok. 2 godzin, a po drodze znajdują się stacje Drogi Krzyżowej. Można wybrać się tam o każdej porze. Najpopularniejsza jest jednak wczesnoporanna droga krzyżowa – zaczyna się jeszcze w nocy tak, aby znaleźć się na szczycie o wschodzie słońca. Widoki i atmosfera są niezapomniane.


Kościół św. Jakuba – serce Medjugorie
Centralnym miejscem spotkań, w pewnym sensie ‘sercem”, Medjugorie jest kościół św. Jakuba. Pochodzi z 2 połowy XIX wieku, czyli powstał jeszcze przed objawieniami, kiedy Medjugorie było małą, prawie nieznaną miejscowością. Przebudowany po I wojnie światowej, potem wielokrotnie rozbudowywany – pewnie nie przypomina już w niczym starego małego kościółka sprzed prawie 200 lat. Dziś może pomieścić nawet 2 tys. osób i zwykle jest pełny! Obok znajduje się też ołtarz polowy i strefy z tysiącami miejsc siedzących. Ciągle coś się tu dzieje, przybywają grupy z całego świata, ciąle trwa modlitwa, śpiew, rozmowy. Wokół znajduje się mnóstwo sklepików z pamiątkami (nie tylko „religijnymi”) i knajpek.


Pielgrzymka do Medjugorie – jak się przygotować
Medjugorie to miejsce bardzo wdzięczne jeśli chodzi o planowanie podróży Niezależnie od pory roku nie ma tu problemu ze znalezieniem noclegu czy restauracji. Jeśli jednak Twoja podróż wypada w okolicach jakiegoś ważnego święta religijnego, warto pomyśleć o wcześniejszej rezerwacji. Medjugorie to miejsce na każdą kieszeń i na wszelkie standardy – są miejsca bardzo skromne i jeśli potrzebujesz – luksusowe. Ze względu na to, że przyjeżdża tu mnóstwo Polaków – nie zdziw się, jeśli zostaniesz powitany w języku polskim. Są nawet polskie restauracje czy hotele. Dobrze pojechać z grupą. Ja kilka razy zwiedzałam to miejsce z przewodnikiem – i absolutnie nie żałuję. Choć można by pytać po co przewodnik w tak małym miejscu, ale osoby stąd mają niesamowitą wiedzę na temat objawień i samego miejsca. Mimo że można to wszystko zobaczyć w jeden dzień – większość osób zostaje na dłużej. Bo warto tu po prostu pobyć…
