Święty miesiąc dla muzułmanów zawsze wzbudza duże zainteresowanie turystów. Niejeden pyta, czy odbywają się wtedy wycieczki, czy trzeba się wówczas specjalnie zakrywać i zachowywać oraz przede wszystkim – kiedy to jest? Odpowiedź na te pytania… jest niejednoznaczna. By ją poznać należy nieco zagłębić się w tajniki islamu. Zapraszam do zakamarków muzułmańskich świąt!
Spis treści:
- Ramadan – co to jest?
- Kiedy zaczyna się ramadan?
- Ile trwa ramadan?
- Ile razy w roku jest ramadan?
- Na czym polega ramadan?
- Ramadan – czego nie wolno?
- Co jest zalecane w czasie Ramadanu
- Kto jest zwolniony z Ramadanu
- Dzień z życia w czasie ramadanu
- Święto przerwania postu – najważniejsze święto islamu
- Turyści w Ramadanie
- Wesołych świąt!
- Ramadan – podsumowanie
Ramadan – co to jest?
Ramadan to dziewiąty miesiąc kalendarza muzułmańskiego – dla muzułmanów święty, bo to właśnie wtedy Mahometowi ukazał się archanioł Gabriel – ten sam, który w religii chrześcijańskiej zwiastował Maryi narodziny Jezusa – przekazując mu pierwsze wersety świętej księgi Koranu.
Obok modlitwy, nazywanej po arabsku salat, jałmużny – zakat, wyznania wiary – szahady i pielgrzymki do Mekki, czyli hadżu, stanowi on jeden z pięciu filarów islamu.


W jego czasie muzułmanie poszczą od świtu do zmierzchu, powinni także powstrzymywać się od wszelkich złych uczynków, jak nałogi, używki, kłamstwo czy plotkowanie, tak by myślami zbliżać się do Boga.
To dla nich moment zatrzymania się, wyciszenia, kiedy zamiast na codziennym pędzie, wirze pracy i obowiązków dnia codziennego, mogą się skupić na sprawach najważniejszych, takich jak życie wieczne.
Wierzy się bowiem, że w tym szczególnym czasie zło jest mocno osłabione, a bramy raju pozostają za to szeroko otwarte dla tych, którzy poszczą. Moc każdego aktu pobożności: modlitwy – standardowo modlą się oni pięć razy dziennie, jałmużny czy odmawiania różańca – jest więc podwójna.
Co ciekawe, choć nazwa “ramadan”, w języku arabskim znacząca tyle co “susza”, “palący”, “upalny”, funkcjonuje w całym świecie muzułmańskim, to czasem można spotkać się z jej lokalnymi odmianami – na przykład w Turcji mówi się bowiem “ramazan”.
Kiedy zaczyna się ramadan?
Jako że kalendarz muzułmański, w odróżnieniu od używanego w Europie kalendarza gregoriańskiego, jest kalendarzem lunarnym, czyli związanym z fazami Księżyca, a każdy miesiąc trwa od nowiu do nowiu, to co roku przesuwa się on o około 11 dni do tyłu.
Oznacza to, że w każdym roku Ramadan wypada w nieco innym terminie. W tym roku, czyli w 2026, trwa od 17 lutego do 19 marca. W 2025 wypadał między 28 lutym a 30 marca, w poprzednim, 2024, między 11 marca, a 9 kwietnia.
Przy okazji warto także wspomnieć, że ze względu na to, że kalendarz muzułmański zaczyna się od 622 roku naszej ery – który znaczy ucieczkę Mahometa z Mekki do Medyny, to obecnie (stan na styczeń2026) w świecie islamu mamy 1447 rok, a muzułmański nowy rok wypada zawsze w środku roku gregoriańskiego. W połowie czerwca 2026 rozpocznie się więc rok 1448 AH. Dodatek AH oznacza, analogicznie do naszego Anno Domini, Anno Hegirae, czyli roku hidżry.

Ile trwa ramadan?
Ogólnie przyjmuje się, że ramadan trwa 29-30 dni. Jednak ze względu na tak specyficzny kalendarz, święty miesiąc nie w każdym kraju muzułmańskim rozpoczyna i kończy się w tym samym czasie. Dokładną datę i godzinę rozpoczęcia i zakończenia święta, na podstawie wyliczeń astronomicznych, podaje lokalny główny duchowny.
Dodatkowo, jako że długość dnia, a tym samym i czasu postu, różni się w zależności od szerokości geograficznej, to muzułmanie mieszkający bliżej równika, poszczą po kilka, a ci z rejonów północnych, nawet kilkanaście godzin dziennie!
Tradycyjnie post danego dnia można zakończyć w momencie, kiedy na zewnątrz domu nie da się gołym, nieuzbrojonym okiem, odróżnić białej nitki od czarnej i kiedy co najmniej dwóch świadków dojrzy sierp księżyca. Mieszkający w obszarach polarnych muzułmanie najczęściej decydują się zatem na podążanie za czasem Mekki.

Ile razy w roku jest ramadan?
Chociaż standardowo święty miesiąc powinien wypadać raz w roku, to ze względu na przesunięcie czasowe kalendarza księżycowego w stosunku do kalendarza gregoriańskiego, może się tak zdarzyć – raz na około 33 lata – że w danym roku ramadan odbędzie się dwa razy! Taka sytuacja ostatnio miała miejsce w 1997 roku i wystąpi znów w 2030, kiedy muzułmanie swój święty miesiąc świętować będą zarówno w styczniu, jak i w grudniu.
Na czym polega ramadan?
Głównym założeniem ramadanu jest post, w czasie którego muzułmanie poszczą, jednak w specyficzny sposób, bo od świtu do zmierzchu. Oznacza to, że po zachodzie słońca jak najbardziej mogą już jeść i pić. Przez cały okres ramadanu należy jednak powstrzymać się od złych uczynków i skupić na zjednoczeniu z Bogiem.
W niektórych, bardzo radykalnych odłamach islamu, muzułmanie zachęcani są także do tego, by w czasie ramadanu… nie przełykać śliny! Jest to jednak niezwykle trudne i wymaga niesamowitej samodyscypliny. Wystarczy sobie wyobrazić, jak ciężkie dla muzułmanów jest samo obchodzenie się bez wody przez kilka-kilkanaście godzin dziennie, zwłaszcza w latach, kiedy ramadan przypada na najgorętszy czas w roku.
Niejednokrotnie, by nieco złagodzić obyczaje w tym trudnym okresie, muzułmanie pracują wówczas w niepełnym wymiarze godzin, zmienione są również na przykład godziny otwarcia urzędów czy funkcjonowania komunikacji miejskiej.
Ramadan – czego nie wolno?
Poza jedzeniem i piciem od świtu do zmierzchu, w ramadanie muzułmanie nie powinni także palić papierosów, przeklinać, kłamać. Zaleca się także, by kobiety nie używały makijażu, a także by pary powstrzymały się od jakichkolwiek zbliżeń… oczywiście za dnia. Według Koranu, karą za nieprzestrzeganie tego zakazu jest… uwolnienie niewolnika.
Co jest zalecane w czasie Ramadanu
Zamiast skupiania się na sprawach doczesnych w czasie świętego miesiąca, zaleca się dodatkowe modlitwy i odmawianie różańca.
Sznur świętych paciorków w dłoni jest bowiem popularnym widokiem w muzułmańskich państwach. Ma 11, 33 lub 99 koralików, tak, by odmawiając go, odpowiednio 9, 3 lub 1 raz, przy każdym koraliku wspomnieć jedno z 99 imion Allaha. Jego ostatnie, setne imię, ponoć objawione zostanie ludziom dopiero na sądzie ostatecznym, a póki co zaszczytu poznania go dostąpiły jedynie wielbłądy – to dlatego po pustyni kroczą z tak dumnie podniesioną głową.
Popularne są także nocne modlitwy w meczetach połączone z recytacją Koranu, które rozpoczynają się tuż po wieczornej modlitwie isza i ściągają setki wiernych. Modląc się co wieczór przez 30 dni, zostanie w ten sposób wyrecytowany cały Koran.
W ostatnie 10 dni świętego miesiąca zwykło się dodatkowo praktykować indywidualne odosobnienie i medytacje w meczecie. Jedna z tych ostatnich nocy to tzw Lajlat Al Kadar – Noc Przeznaczenia, uważana za najświętszą noc w roku. Można powiedzieć, że to odpowiednik naszej Wigilii!


Kto jest zwolniony z Ramadanu
Jako że wyznawców islamu na całym świecie jest około 1,5 mld, to takie praktyki mają miejsce w całym świecie muzułmańskim – od północnej Afryki, przez Bliski Wschód, aż po największy muzułmański kraj, czyli Indonezję. Zauważono jednak, że zasad Ramadanu częściej przestrzegają muzułmanie w krajach Bliskiego Wschodu i południowo-wschodniej Azji, podczas gdy ci z Azji Środkowej i Europy Południowej, z krajów takich jak Uzbekistan czy Albania, niekoniecznie podążają ścieżką Koranu.
Nie każdy muzułmanin też ramadanu przestrzega. W świecie islamu, jak i w kręgu kultury chrześcijańskiej, istnieją bowiem osoby bardziej i mniej religijne. Czasem zdarza się, że dana osoba zamiast w pełni pościć, zdecyduje się tylko na powstrzymywanie się od jedzenia słodyczy czy próbę rzucenia palenia.
Od postu w Ramadanie obowiązują także wyjątki. Kobiety w ciąży, aktualnie miesiączkujące i matki karmiące, osoby starsze, dzieci przed okresem dojrzewania oraz chorzy i podróżujący, nie mają obowiązku go przestrzegać. Dobrze widziane jest jednak, by, jeśli mogą, odrobiły post w innym miesiącu roku. Mogą także zapłacić odpowiednią opłatę – odpowiadającą kosztom wyżywienia jednej potrzebującej osoby za każdy dzień kiedy nie pościli.
Ramadanu przestrzegać nie muszą także oczywiście turyści.


Dzień z życia w czasie ramadanu
W tym świętym czasie muzułmanie wstają zwykle na długo przed wschodem słońca, tak, by zdążyć jeszcze spożyć poranny posiłek, nazywany suhur. Jako że ma on zapełnić żołądek na długie godziny, to najczęściej jest bardzo pożywny i dostarczający dużej ilości kalorii.
Dzień – niezależnie czy pracując, czy nie – wyznawcy islamu starają się przetrwać bez jedzenia, myśląc o Bogu i skupiając się na modlitwie oraz z utęsknieniem wyglądając wieczora i wieczornej uczty nazywanej iftar.
Często zaczynają ją od – zgodnie ze zwyczajem Mahometa – zjedzenia dwóch, trzech daktyli, które podobno pomagają rozruszyć trawienie po całym dniu postu. Potrawy, jakie podaje się w czasie iftaru, zależą jednak mocno od kraju i regionu.

Święto przerwania postu – najważniejsze święto islamu
Największa tego typu uroczystość odbywa się na zakończenie Ramadanu, w święto Eid Al Fitr, kiedy to zarówno w domach zwykłych mieszkańców, jak i w hotelach, a nierzadko i na placach miast, odbywają się wielkie biesiady. Takie uczty dla wiernych organizowane są także często bezpośrednio przez meczety – meczet Szejka Zajida w Abu Dhabi gości wówczas do 30 tysięcy osób!
Wielkie stoły są suto zastawione orientalnymi przysmakami i słodkościami, a całe rodziny spotykają się razem, by przy wspólnym posiłku zjednoczyć się w świąteczny czas. To także okres odwiedzania grobów, prób pojednania zwaśnionych osób, obdarowywania się podarunkami, odwiedzania bliskich i robienia świątecznych zakupów. Młodsi członkowie rodziny tradycyjnie proszą starszych o błogosławieństwo. Przed poranną modlitwą zbiera się także specjalną jałmużnę, zakat al fitr, tak by każdy, niezależnie od stanu konta, mógł doświadczyć magii świąt.
W większości krajów muzułmańskich Święto Przerwania Postu ma także charakter państwowy – instytucje są zamknięte, często odbywają się za to koncerty, festiwale, a nawet pokazy sztucznych ognii.

Turyści w Ramadanie
Co zatem z turystyką w czasie ramadanu? Jak powinni się zachowywać w tym czasie odwiedzający kraje muzułmańskie? Otóż… to zależy.
W niektórych krajach lub emiratach, jak na przykład Bahrajn, Katar czy emirat Szardża w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, obowiązuje zakaz spożywania jedzenia i picia w miejscach publicznych. Zwykle gwarne restauracje i kawiarnie są zamknięte, funkcjonują tylko nieliczne, ukryte przed wzrokiem ludzkim obiekty, przeznaczone stricte dla turystów. Nie można także pokazać się publicznie z butelką wody czy przekąską na ulicy. Supermarkety spożywcze pozostają jednak otwarte, więc takie produkty można zabrać do autokaru i tam zjeść. Zdarza się także, że w galeriach handlowych można sobie zamówić kawę na wynos, którą turystom podają w specjalnym opakowaniu tak, by zasłonić jego zawartość – nie można jej jednak wypić w publicznym miejscu.

Inne miejsca, jak chociażby kosmopolityczny Dubaj, od kilku już lat nie mają żadnych ograniczeń pod tym względem i mimo, że w dobrym tonie jest nie obnosić się z jedzeniem wśród spragnionych i głodnych muzułmanów, to restauracje, nawet te na świeżym powietrzu, funkcjonują normalnie i nikt nie zwróci nikomu uwagi na picie wody na chodniku.
Mimo, że sklepy z alkoholem są wówczas prawie wszędzie zamknięte, to w wielu hotelach jest on jednak serwowany.
Podobnie rzecz ma się z ubiorem. W bardziej konserwatywnych krajach w czasie ramadanu turyści, a w zwłaszcza turystki, proszeni są o zasłanianie kolan i ramion oraz o noszenie przyzwoitego, nie obcisłego i nieprzezroczystego stroju, zwłaszcza wchodząc do galerii handlowych. W mniej konserwatywnych krajach obowiązują zwykłe standardy ubraniowe.
Wesołych świąt!
Tak jak u nas w okresie wielkanocnym czy bożonarodzeniowym, Polacy życzą sobie “wesołych świąt”, tak i w czasie ramadanu sklepikarze, sprzedawcy na targach, czy nawet załogi samolotu pozdrawiają się świątecznym “Ramadan Kareem”, nierzadko także rozdając drobne podarki. Na koniec Ramadanu, w okolicach święta Eid Al Fitr, życzy się z kolei “Eid Mubarak”. Warto przyswoić sobie te zwroty, bo podróżując w Ramadanie z pewnością się je usłyszy.
Należy tu także wspomnieć o jeszcze jednej sprawie związanej z ramadanem, a mianowicie o… ozdobach świątecznych! Nigdy bowiem domy, meczety i ulice nie są tak pięknie udekorowane świecącymi gwiazdami i półksiężycami, jak wówczas! Takie odświętne dodatki są świetnym tłem i obiektem zdjęć!


Ramadan – podsumowanie
Na odwieczne pytanie turystów – czy podróżować do krajów muzułmańskich w czasie ramadanu pozostaje zatem tylko jedna odpowiedź: tak!
Świat islamu dla osób postronnych funkcjonuje wtedy prawie zupełnie normalnie, a niewielkie utrudnienia z pewnością będą stanowić jedynie ciekawe kulturowo zjawisko i dodadzą smaku wyprawie na Bliski Wschód, oraz pozwolą głębiej zrozumieć mentalność tamtejszych ludzi.
Przyjechać do kraju muzułmańskiego w czasie ramadanu to tak, jakby przyjechać do Polski na Boże Narodzenie – dopiero wtedy można poczuć prawdziwą magię orientalnych świąt!
